sobota, 18 sierpnia 2018

Łagodzący krem do twarzy BB | SPF | Vianek - wersja jasna.

Większość z Was z pewnością zauważyła, że dość często na moim blogu pojawiają się recenzje kosmetyków Vianek. Osobiście jestem ich fanką i pewnie nie jedna ich recenzja jeszcze się tu pojawi. Bardzo lubię je za ich działanie, sympatyczny skład oraz ceny. Mało natomiast u mnie kosmetyków typu kolorówka. Wiem, że w makijażu każda z nas wygląda lepiej, jednak zupełnie odpycha mnie panująca ostatnio moda na pełny i zarazem dość widoczny makijaż, czasami już nawet u piętnastoletnich dziewczyn. Dlatego pomimo pewnych wymogów urodowych, tudzież społecznych, dość mocno od nich odstaję. Jeśli chodzi o kolorówkę przez ostatnie lata towarzyszył mi kosmetyk jakim jest podkład, a po który jednak rzadko kiedy sięgałam latem. Buteleczka podkładu z Pierre Rene starczała mi na rok użytkowania. Po kilku przemyśleniach w moim życiu po raz pierwszy pojawił się krem typu BB. Zależało mi na lepszym składzie skusiłam się na kolejne "kosmetyczne dziecko" marki Vanek, jakim jest łagodzący krem do twarzy BB z filtrem SPF.

Łagodzący krem do twarzy BB Vianek to lekki, wielofunkcyjny krem do pielęgnacji na dzień, zawierający tylko filtry fizyczne (tlenek cynku i dwutlenek tytanu), chroni skórę wrażliwą i podrażnioną przed szkodliwym działaniem promieni UV. Naturalne pigmenty ujednolicają koloryt, korygują drobne niedoskonałości i rozświetlają cerę. Dzięki zawartości składników nawilżających (m.in. ekstrakt z jeżówki purpurowej) i łagodzących (alantoina), krem może być aplikowany samodzielnie lub stanowić świetną bazę pod inne kosmetyki kolorowe.
Ponieważ to mój pierwszy krem typu BB, nie mam porównania z innymi kosmetykami tego typu. Jednak po kilku jego użyciach wiedziałam, że jego zakup to była dobra decyzja. Ten krem dostępny jest w dwóch odcieniach, jasnym oraz ciemnym. Nie do końca byłam pewna który z nich wybrać. Ogólnie należę do osób posiadających jaśniejszą skórę jednak ostatnio częste i długotrwałe jazdy w słońcu na szosie, sprawiły, że jestem opalona jak nigdy.  Także kolor jasny mógłby być teraz odrobinę ciemniejszy ale ogólnie jest dobrze, szczególnie, że nie nakładam go dużo. 
Podoba mi się konsystencja kemu bo nie jest rzadka, nawet powiedziałabym, że jest dość treściwa i raczej tak sprawniej muszę go rozsmarowywać na skórze. Krem ogólnie rozprowadza się równomiernie i bezproblemowo. Ja pomimo zaleceń, kremu nie wklepuję lecz rozsmarowuję go placami. Krem bardzo przyjemnie i szybko stapia się ze skórą i efekt dla  mnie jest świetny. Dzięki niemu odłożyłam również na bok korektor pod oczy. Niestety od lat borykam się w dużymi sińcami pod oczami, wszystko wina bardzo cienkiej skóry pod oczami.
Krem nakładam na wcześniej użyty inny krem pielęgnacyjny na dzień, również z Vianek, z serii odżywczej. Krem w żaden sposób nie roluje się, nie zbiera w kącikach oczu, nie ściera jak i nie spływa w gorące dni. Świetnie współgra z innym kremem, olejkiem jak i sypkim pudrem. Krem polubiłam bardzo również za jego nie za mocne krycie. Może i nadal widać pewne niedoskonałości mojej skóry jednak nie ma efektu tapety a to akurat dla mnie cenniejsze.
Nie stosowałam go jeszcze solo więc nie wiem czy wystarczająco nawilża skórę. Z pewnością jej nie zapycha. Jego zapach nie porywa i tu jest to dla mnie kwestia do poprawienia. Na plus jak najbardziej zasługuje skład kremu :)
Z kremu jestem bardzo zadowolona i z pewnością skuszę się na kolejne opakowanie. Jestem fanką delikatniejszego krycia i naturalnego efektu jeśli chodzi o makijaż,  dlatego tu trafiłam w dziesiątkę. Krem odpowiednio wyrównuje jej koloryt i pomimo  przeczytanych wielu negatywnych recenzji na jego temat, u mnie spisuje się bardzo dobrze.
Pojemność: 50ml
Cena: 29,99

Miłego weekendu :)
Magdalena

Pomoc prawna a odszkodowania | warto z niej korzystać.

W życiu codziennym ciągle napotykamy na większe lub mniejsze problemy. Te mniejsze rozwiązujemy sami lub po prostu pozwalamy by czas leciał dalej a problem może sam się rozwiąże. Są jednak sytuacje, jak groźny wypadek czy śmierć bliskiej osoby,  z którymi nie tylko ciężko sobie poradzić, ale czasami po prostu nie wiemy co zrobić. Co więcej jest jeszcze duży odsetek ludzi, którzy nie są świadomi swoich praw jako osoby poszkodowanej. Czasami wynika to z bezsilności, niewiedzy lub po prostu strachu. A przecież każdy z nas ma możliwość skorzystania z czegoś takiego jak pomoc prawna oraz wyjście, często z patowej dla nas sytuacji.

Przede wszystkim trzeba zwrócić się do kancelarii  a tam oddać swoją sprawę w ręce specjalistów, bo nikt  z nas przecież nie posiada odpowiedniej wiedzy prawnej jak i medycznej. Zazwyczaj jest tu też mowa o uzyskaniu dużej sumy pieniężnej, która jest dla poszkodowanego ostatnią deską ratunku w drodze powrotu do zdrowia i normalnego życia. Wielu z nas przekonało się, że samodzielne dochodzenie środków od ubezpieczyciela to walka z wiatrakami. Czasami po prostu jesteśmy bez szans na uzyskanie konkretnej sumy, nie mówiąc już o czasie w jakim je uzyskamy. Bywa  i tak, że poszkodowany otrzymuje pismo, iż nie trzyma żadnego odszkodowania. Dlatego lepiej zaoszczędzić sobie tych wszystkich stresów i zwrócić się do specjalistów. Ci często oferują również bezpłatne konsultacje jak i możliwość spotkania  z ich przedstawicielem u siebie w domu. Osobiście znam sprawy gdzie udało się uzyskać odszkodowanie, pomimo, iż od wypadku minęło już kilka dobrych lat.


poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Najlepszy prezent dla sportowca / fitmaniaka | MyGiftDNA.pl

Wielokrotnie na moim blogu wspominałam, jak świetnym pomysłem są spersonalizowane prezenty. Często stajemy przed problemem, co podarować komuś bliskiemu, przyjaciołom lub koleżance  w pracy. Okazji do obdarowywania jest wiele ale gorzej czasami już bywa z pomysłami. W szczególności gdy wydaje nam się, że już wszystko co komuś mogło by się podobać, podarowaliśmy. Ileż razy można komuś dawać w prezencie portfel, perfumy czy zdjęcie w ramce. Tu z pomocą przychodzi sklep internetowy MyGiftDNA.pl, mający w swojej ofercie  świetne pomysły i gadżety na prezent dla niej jak i dla niego i to na różne okazje. Sam sklep jest bardzo czytelny i łatwy w obsłudze. Znajdziemy tu różne działy jak prezent dla niej, dla rodziców czy dla teściów. Wszystko również odpowiednio podzielone według okazji do świętowania jak urodziny, chrzest, ślub, dzień matki czy wieczór panieński. W sklepie znajdźmy takie przedmioty jak akcesoria kuchenne, dekoracje ścienne, dekoracje do salonu, kubki czy zestawy prezentowe. Ja tym razem stanęłam przed wyborem prezentu dla kogoś, kto bardzo lubi sport a kolarstwo stało się największą pasją.


W moim zamówieniu znalazły się 3 rzeczy. Pierwsza  z nich to drewniana deska do sera która zawiera w sobie również zestaw do sera. W skład zestawu wchodzi otwieracz do wina, nóż oraz widelec do sera. Deska według mojego życzenia została spersonalizowana i wykonano na niej grawer z napisem "R jak Rower". Całość jest solidnie, dokładnie wykonana i po prostu świetnie się prezentuje. Aż żal chować ją do szafy, tak ładnie wykonana deska z pewnością udekoruje każdą kuchnię. Ta znalazła swoje miejsce na stole w salonie. W sklepie znajdziecie również inne zdobienia oraz pomysły na grawer. Personalizacji dokonujemy sami na stronie wybranego produktu a całość ułatwia nam opcja - podgląd.
Do zamówienia dobrałam dwa duże kubki typu latte. Oba oczywiście spersonalizowane i nawiązujące do pasji jakim jest kolarstwo.  Pierwszy z dedykacja dla niej, z koroną oraz napisem " Queen of everything on Strava". Większość osób która jeździ, biega lub pływa z GPS na pewno wie co to Strava i jaką rolę pełni tam korona :) Drugi kubek jest dla niego, z wąsami i napisem "Keep calm and cho na rower". Dopiero po odebraniu przesyłki stwierdziłam, że napis "cho na rower" mogłam troszkę inaczej rozdzielić spacją i myślę, że wtedy wyglądałby lepiej. Oba kubki posiadają oczywiście dwustronny napis odporny na zarysowania. Jak widzicie są to dość spore kubki o pojemności 500ml, wykonane z najlepszej jakości ceramiki. Osobiście lubię te wysokie kubki, bo te o wiele dłużej utrzymują ciepło kawy czy herbaty. Jeśli lubicie inne rozmiary jak i kształty, nic straconego, w sklepie są dostępne również inne modele. Zerkając na stronę sklepu MyGiftDNA.pl z pewnością znajdziecie tam więcej pomysłów na prezent dla sportowca. Sport to nie tylko zdrowie, ale przede wszystkim piękna pasja, która sprawia, że życie staje się przyjemniejsze i ciekawsze. Do tego dzięki pasji jaką jest właśnie rower, mamy okazję by poznać wiele wspaniałych osób, które tak można właśnie obdarować. 
To co zaskoczyło mnie równie mocno, to nie tylko świetna jakość produktów, ale również szybkość realizacji zamówienia. Jeszcze nigdy nie dotarła do mnie tak szybko przesyłka zawierająca spersonalizowane produkty. Na wielki plus zasługuje również sympatyczny kontakt z pracownikiem MyGiftDNA.pl. Na koniec wspomnę jeszcze o bardzo dokładnym i ostrożnym spakowaniu przesyłki. Została spakowana na bogato i nie ma mowy aby coś mogło jej się stać w drodze do mnie. W sklepie jest dostępna również darmowa dostawa od kwoty 200zł oraz możliwość zwrotu zamówionych rzeczy. Myślę, jednak że nikt nie miał jak i nie będzie mieć potrzeby korzystania z tej drugiej opcji.
Jeśli nie macie pomysłu na prezent na pewno znajdziecie go w tym właśnie sklepie i nie musicie się martwić, że coś mogłoby nie dotrzeć na czas.  Jak najbardziej polecam :)

Miłego dnia :)
Magdalena 

środa, 8 sierpnia 2018

Healing - szampony przeciwłupieżowe | Catzy of Poland

W czerwcu zgodziłam się wziąć udział w akcji "Poczuj Moc zdrowych i pięknych włosów" i tak oto kilka dni później dotarła do mnie przesyłka niespodzianka. W jej środku znalazłam dwa produkty do pielęgnacji włosów marki Catzy Of Poland z serii Healing. Pierwszy z nich, czerwony, to szampon przeznaczony do pielęgnacji włosów normalnych oraz wersja zielona, przeznaczona do włosów przetłuszczających się. Głównym zadaniem obu szamponów to skuteczna walka z łupieżem. To co najbardziej przekonało mnie do ich wypróbowania to fakt, iż są to kosmetyki nietestowane na zwierzętach i produkowane z szacunkiem dla środowiska. Tych informacji niestety nie znalazłam już na butelkach czy kartonikach w których znajdowały się szampony.
Catzy Of Poland to przede wszystkim profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji, stylizacji jak i koloryzacji włosów. Przyznam szczerze, że wcześniej nie znałam poznałam tej marki osobiście jak i nie czytałam nic na ich temat. Natomiast zerkając na ich stronę okazało się, że firma działa na polskim rynku od wielu lat i ma już dość ładnie rozbudowaną ofertę.
Szampon do włosów normlanych (czerwony ) zawiera substancję aktywną, pirytionian cynku w stężeniu 1%. Ilość zastosowanego związku sprawia, że produkt działa bardzo skutecznie w walce z łupieżem i jego następstwami. Pirytionian cynku jest substancją o działaniu przeciwbakteryjnym i grzybostatycznym, hamuje rozwój szkodliwych patogenów. Badania mykologiczne zostały przeprowadzone z udziałem szczepów z rodzaju Candida, pochodzących od probantów. Wyniki badań potwierdzają deklarowane właściwości. Healing Shampoo starannie oczyszcza skórę głowy i eliminuje łupież. Poza właściwościami przeciwłupieżowymi, pielęgnuje włosy, nadaje im blask, miękkość i puszystość. Ma przyjemny, migdałowy zapach. Odpowiednio dobrana receptura, sprawia, że zmniejsza nadmierne wydzielanie sebum, jest delikatny i działa kojąco na skórę. Ziołowy szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających ( zielony ) się linii Healing Skuteczna kuracja przeciwłupieżowa firmy Catzy of Poland polecany jest do pielęgnacji włosów przetłuszczających się z łupieżem. Preparat działa przeciwbakteryjnie, wzmacniająco i oczyszczająco. Hamuje nadmierne wydzielanie sebum. Ma właściwości oczyszczające, eliminuje łupież. Nadaje włosom miękkość i blask. Zmniejsza świąd i działa łagodząco na skórę głowy. Aktywną substancją czynną jest pirytionian cynku w stężeniu 1%, który ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, hamuje rozwój szkodliwych patogenów. Receptura szamponu wzbogacona jest w ekstrakty ziołowe z rozmarynu, brzozy, pokrzywy i rumianku, które zmniejszają przetłuszczanie się włosów. Można go stosować codziennie, aż do uzyskania efektu kuracji.
W obu szamponach nie wyczułam zbyt dużej różnicy jeśli chodzi o zapach, jest on słodkawy i przypomina mi te stosowane kilka lat temu w salonach fryzjerskich. To samo tyczy się ich koloru, jest on jasno niebieski. Konsystencja szamponów jest odpowiednio gęsta, nie ucieka z ręki jak i z włosów. Oba bardzo dobrze się pienią i bezproblemowo wypłukują z włosów. Szampony testował mój tato, bo to on jako jedyny w rodzinie ma problem z łupieżem. Ja natomiast wypróbowałam je kilkukrotnie z czystej ciekawości. 
Szampony bardzo dobrze oczyszczają włosy, również te poddane wcześniej olejowaniu. Dzięki ich stosowaniu w naszym przypadku mogliśmy myć włosy co drugi dzień. Jednak z względu na dokuczające ostatnio upały używane były codziennie. Szampony w żaden sposób nie podrażniały skóry głowy jak nie wpłynęły negatywie na tan włosów. W moim przypadku po ich zastosowaniu włosy były gładkie i przyjemne w dotyku. Za każdym razem stosowałam również odżywkę do włosów bo tak jak wszystkie inne szampony, również te mocno plątały moje włosy. Jeśli chodzi o ich działanie przeciwłupieżowe to u mojego taty zauważaliśmy poprawę. Łupieżu jest mniej nie tylko we włosach ale również widać to po odzieży, szczególności na ramionach a nawet samej poduszce na której śpi.
Skład obu szamponów to nie do końca moja bajka ale na szczęście zarówno u mnie jak i mojego taty używanie ich należało do pozytywnych. Ponieważ spełniają swoje zadanie, tato z pewnością zużyje oba do końca. Nie wiem jednak jak szampony sprawdzą się w przypadku długich włosów.

Pojemność: 200ml
Cena: ok 15zł

To wszystko na dziś, miłego dnia :)
Magdalena





piątek, 3 sierpnia 2018

Pasiasty kombinezon na ramiączkach.

W zeszły weekend udałam się do Wrocławia do jednych z tamtejszych galerii, skuszona faktem obecnych wyprzedaży. O ile zajrzałam w dość sporą część sklepów, butików nic nadzwyczajnego nie wpadło w moje ręce. Większość przecenionej odzieży wyglądała po prostu byle jak a i ceny nie były odpowiednie co do ich jakości. I o ile tego dnia okupiłam się odpowiednio w Decathlonie, bo postanowiłam wrócić znów do biegania, to na wyprzedażach nie kupiłam nic. Skusiłam się na jedną rzecz, a mianowicie letni kombinezon, który urzekł mnie swoim krojem oraz kolorem. Potem okazał się być również bardzo wygodny :)
Kombinezon: Stradivarius
Buty: CCC
Miłego weekendu :)
Magdalena

środa, 1 sierpnia 2018

Tisane Sport | Pomadka ochronna do ust dla miłośników sportów letnich i zimowych.

Tym razem kosmetyk Tisane od Farmapol, jakim jest ochronna pomadka do ust, w 100% nie tylko wpasował się idealnie w moje hobby jakim jest kolarstwo, ale również sprawdził się działaniu. Pomadki do usta używam od lat, zawsze mam ich kilka zarówno w torebce, łaziance czy właśnie tylnej kieszonce sportowej koszulki. Tak sobie myślę, że chyba jestem już od nich uzależniona, po prostu nie wyobrażam sobie aby mogło ich nie być w mojej codziennej pielęgnacji. Uwielbiam te z jak najprostszym składem, najlepiej na bazie olei. Pomadka ochronna do ust SPF30 dla miłośników sportów letnich i zimowych Tisane towarzyszy mi każdym razem gdy idę na rower, pobiegać lub popływać ;)
Ponieważ uwielbiam sport a latem mam więcej czasu na spełnianie się w hobby jakim jest kolarstwo, ta pomadka towarzyszy mi prawie każdego dnia. Używam jej tuż przed wyjściem z domu na trening, a gdy ma on trwać przynajmniej trzy godzinny, to po prostu zabieram ją ze sobą. Pomadka jest zgrabna w budowie i bez problemu mieści się w małej kieszonce koszulki. Idąc jeździć, często w pełnym słońcu, taki kosmetyk dla mnie po prostu jest wybawieniem. Dzięki niemu mogę zapomnieć o problemie suchych usta, narażonych na mocne słońce oraz słony pot.
Pomadka, nazwana tu również balsamem, świetnie utrzymuje nawilżenie moich ust i co ważne nie spływa podczas treningów nawet w te najbardziej upalne dni. Filtry ochronne dodatkowo chronią je przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Pomadka pozwala unikać sytuacji gdy usta są spierzchnięte oraz podrażnione. Na bardzo duży plus zaliczam również jej konsystencję. Pomadka dobrze, chociaż lekko matowo rozprowadza się na ustach ale za to nie rozpuszcza pomimo tak wysokich od kilku dni temperatur. Podoba mi się również jej zapach, słodkawy i odpowiednio delikatny.
Pojemność: 4,3g
Cena: ok 11zł
Ta pomadka, balsam to kolejny produkt Tisane, który jak najbardziej polubiłam i z pewnością zużyję go do końca. Na ten moment to mój stały rowerowy kompan.

Magdalena

wtorek, 31 lipca 2018

Frędzlowana spódnica, która zniszczy lub podkreśli Twoją stylizację.

Zarówno w sezonie letnim, jak zimowym frędzle mają się całkiem dobrze. Sprawdzają się nie tylko na dodatkach takich jak na przykład torebki, ale też chociażby na spódnicach. Jednak w przypadku tych drugich, muszą być one dobrane do reszty stylizacji z wyjątkową uwagą.


Dlaczego frędzle?

Choć ich historia sięga lat 20. XX wieku, to przeważnie kojarzymy je raczej z latami 70., Dziećmi Kwiatów i boho. Są elementem uwielbianym przez osoby kreatywne, tęskniące za wolnością i beztroską. Jest to na tyle atrakcyjny zestaw skojarzeń, że nic dziwnego, że moda zatoczyła koło i frędzle wróciły do łask.

Gdzie można założyć frędzlowaną spódnicę?

Być może ta odpowiedź wyda się niektórym ryzykowna, ale… tak naprawdę wszędzie. Nie musisz nosić w sercu Beatlesów ani Janis Joplin, aby móc zakładać frędzlowaną spódnicę na co dzień. Mało tego – stylizacja wzbogacona frędzlami będzie odpowiednia i atrakcyjna także na imprezę i… do biura. Aby jednak tak było, trzeba rozważnie dobrać dany rodzaj frędzlowanej spódnicy do góry stroju oraz do okazji. W przeciwnym razie grozi nam wspięcie się na wyżyny kiczu. Jak więc dobierać frędzlowane spódnice do określonych rodzajów stylizacji?

Na co dzień

Jeśli podoba Ci się styl country, to na miasto możesz wyjść w brązowej, zamszowej spódnicy z frędzlami, które zajmują nie całą jej powierzchnię, lecz jedną linię biegnącą po skosie. Do tego świetnie będzie pasować jeansowa koszula i sandały rzymianki. Jeśli bliższy jest Ci styl rockowy, to wybierz frędzlowaną spódnicę ze skóry – dobrze skomponuje się z czarną ramoneską albo z kurtką jeansową. Oczywiście, jeśli to strój na co dzień, to możesz pozwolić sobie na więcej ekspresji, niemniej frędzle powinny być jednym lub jednym z dwóch wyrazistych elementów – pozostałe zaleca się bardziej stonowane. Jeśli bowiem przesadzisz z ilością wzorów (albo po prostu założysz na siebie wszystkie frędzlowane dodatki, jakie znajdziesz w szafie), to będzie wyglądać po prostu źle.

Na wieczór

W tym wypadku możesz pozwolić sobie na najwięcej luzu, jeśli chodzi o frędzle. Lecz znów: nie chodzi o stworzenie absolutnego przepychu. Możesz natomiast wybrać skórzaną spódnicę przed kolano, która w całości będzie pokryta frędzlami. Do tego możesz wybrać gładki, basicowy T-shirt i minimalistyczną biżuterię. Jeśli chcesz iść na całość, to w kwestii góry stroju celuj nie tyle w odważne wzory, co raczej w przykuwające wzrok kroje. Ramoneska i martensy dopełnią całości.

Do biura

Sztywny, biurowy dress code po pewnym czasie zaczyna męczyć. Rutynę może przełamać frędzlowana spódnica (najlepiej z frędzlami tylko na dole) oraz gładka, biała koszula i srebrne dodatki. Aby zachować niezbędny w tym przypadku minimalizm, na ramię załóż jednokolorową, małą kopertówkę. Nawet jeśli w Twojej pracy nie ma bardzo rygorystycznych reguł co do ubioru, to większy luz w postaci koszuli we wzory uczyni twoją stylizację z frędzlowaną spódnicą zwyczajnym kiczem.

Widzisz więc, że frędzlowane spódnice nadają się na każdą okazję pod warunkiem, że będziesz je zestawiać z subtelnymi górami strojów oraz dodatkami. Pamiętaj też, że ważny jest kolor spódnicy, nagromadzenie frędzli oraz materiał. Aby znaleźć frędzlowaną spódnicę idealną dla siebie, nie musisz wychodzić z domu. Zippini ma ich w swojej ofercie naprawdę sporo.

wtorek, 24 lipca 2018

Venus Nature - olejek z pestek moreli, olejek z orzechów makadamia, woda różana oraz błoto termalne.

Na kosmetyki polskiej marki Venus Nature natknęłam się kilka miesięcy temu w drogerii Rossmann. Pamiętam, że za pierwszym razem skusiłam się tylko na jeden olejek, jednak po kilku tygodniach dokupiłam kolejne kosmetyki. Na ten moment moja poranna jak i wieczorna pielęgnacja po części opiera się właśnie na produktach Venus Nature. Kosmetyki reklamowane są jako naturalne, bezpieczne dla naszej skóry jak i środowiska, zawierające aż 95% składników pochodzenia naturalnego. Ich oferta wydaje się być jak najbardziej interesująca a tym ostatecznym powodem, który przekonał mnie do siebie to brak w ich składzie składników pochodzenia zwierzęcego.
Każdego dnia, zarówno rano jak i wieczorem, sięgam po olejki. Przez kilka ostatnich miesięcy była to wersja olejku z pestek moreli mająca za zadanie działać przeciwstarzeniowo, regenerować, poprawiać napięcie skóry jak i łagodzić podrażnienia. Olejek stosowałam jako zamiennik kremu pod oczy, bo te od dobrych lat po prostu u mnie już się nie sprawdzały. Casami dodawałam go również do maseczek na bazie glinki i klika razy zdarzyło mi się użyć go do olejowania włosów. Gdy ten dobił dna otworzyłam buteleczkę z olejek z orzechów makadamia. Ten z kolei ma silnie ujędrniające i napinać skórę, pomagać zmniejszyć cellulit jak i wzmacniać oraz odżywiać. Stosuję go dokładnie tak samo jak ten z pestek moreli. Oba bardzo dobrze nawilżają skórę wokół moich oczu, świetnie nadają się również do maseczek. Nakładane na całą twarz nie zapychają jej a rano umożliwiają nałożenie potem podkładu oraz innej kolorówki. Minusem niestety będzie to, że są to olejki rafinowane.
Na początku wodę z płatków róży chciałam stosować jak typowy hydrolat tudzież tonik. Produkt polecany jest szczególnie do pielęgnacji cery tłustej, trądzikowej, a także wrażliwej, naczyniowej i dojrzałej. Działa stymulująco, pobudza mikrokrążenie, wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne. Okazało się jednak, że jego konsystencja jest lekko oleista, ze względu na zawartość gliceryny w składzie. Niestety nie zwróciłam na to uwagi przy jego zakupie. Ale tu bardzo zmyliła mnie jego nazwa "woda z płatków róż".  Stosuję go tylko jako dodatek do maseczek, głównie tych na bazie glinek. Na ten produkt ponownie się nie skuszę. Na minus zaliczam również kroplomierz mający służyć do wydobywania kosmetyku z butelki. Niestety nie działa poprawnie i ja po prostu wszystkich się pozbyłam.

Ponieważ uwielbiam glinki, skusiłam się na błoto termalne z zieloną glinką i organiczną siarką. Naturalne błota termalne są bogatym źródłem minerałów. Błota stymulują naturalny system regeneracji naskórka, oczyszczają, łagodzą zaczerwienienia i stany zapalne oraz zapobiegają ich powstawaniu. Dodatkowo błota mają wysoką zdolność absorpcyjną, a dzięki wysokiej zawartości siarczanu glinu, działają zabliźniająco na rany i inne dolegliwości skórne. Chcąc wzmocnić ich działanie produkty zostały wzbogacone o zieloną glinkę wykazującą właściwości antyseptyczne i odżywcze. Stosowana na skórę wchłania zanieczyszczenia, usuwa z niej toksyny, wygładza naskórek delikatnie go złuszczając. Produkt może być używany do wszystkich typów cery zwłaszcza tłustej, trądzikowej i zanieczyszczonej. 
Błoto dodaję do maseczek w skład których często wchodzi woda różana, sok z owoców, warzyw, czasami miód lub jogurt naturalny. Takie maseczki wspaniale odświeżają moją skórę. Dzięki nim skóra jest delikatniejsza, oczyszczona a koloryt bardziej wyrównany. Od kilku lat preferuję domowe maseczki chociaż mam też swojego sklepowego ulubieńca z Evree.

Olejek z pestek moreli: 50ml, 12,99 zł
Olejek z orzechów makadamia: 50 ml, 13,99 zł
Woda różana: 50 ml, 12,99 zł
Błoto termalne: 50g, 18,99 zł
Kosmetyki z serii Venus Nature są warte wypróbowania i myślę, że wiele z  Was znajdzie wśród nich jakiegoś ulubieńca. Ja wiem też po które z nich z pewnością już nie sięgnę.

Miłego dnia :)
Magdalena
 

wtorek, 17 lipca 2018

Idealny prezent na chrzciny.

Nie wiem jak Wy, ale ja odnoszę wrażenie, że teraz nie tylko takie wydarzenia jak śluby organizowane są z wielką pompą. Czasami biorąc udział w tak ważnym dla najmłodszych dniu jak komunia czy chrzest, ilość ludzi jak i piękna sala sprawiają, że jest to równie wielkie wydarzenie co wesele. I co roku zmagamy się z tym samym problem, czyli co dać w prezencie. Dzisiaj chciałam zapytać Was, co Wy zazwyczaj dajecie w prezencie z okazji chrzcin? Wiem, że od kilku lat panuje moda tudzież wymóg aby była to koperta z konkretną sumą pieniędzy. Ja sama zawsze tak właśnie robię jednak zawsze daję też pewien dodatkowy prezent, który przez lata będzie przypominał o tym wyjątkowym dniu. Mam dziś dla Was kilka pomysłów, które z pewnością pomogą Wam wybrać idealny prezent na chrzciny. Myślę też, że zgodzicie się ze mną, że świetnym pomysłem są tu prezenty spersonalizowane. Bardzo spodobał mi się pomysł na spersonalizowane poduchy.
To, co jest już stałym punktem jeśli chodzi o prezenty z okazji chrzcin to piękna biżuteria. Zazwyczaj wręczają ją rodzice chrzestni lub dziadkowie. Ja na swoje chrzciny dostałam złote kolczyki a fotograf zrobił mi na pamiątkę jedno zdjęcie :) Teraz z okazji chrztu robi się o wiele więcej zdjęć niż kiedyś. Często są to też umówione z fotografem specjalne sesje fotograficzne, dzięki którym powstają niesamowite zdjęcia. Dlatego fajnym pomysłem jest również specjalny album do zdjęć. 
Wybór prezentów jest nieograniczony  i zazwyczaj jest on z góry ustalony z rodzicami dziecka, jednak spersonalizowana złota biżuteria to dla mnie najlepszy wybór.



Miłego popołudnia :)
Magdalena



niedziela, 15 lipca 2018

Darmowe ogłoszenia | Czy warto z nich korzystać?

Tak sobie czasami wspominam czasy gdy jako nastoletnia dziewczyna nie miałam komórki, w zasadzie nikt z moich rówieśników jej nie miał, i nikt z nas nie miał też dostępu do internetu. A teraz  bez tych rzeczy ciężko jest nam wytrwać chociaż jeden dzień. Nie będę jednak dziś rozpisywać się nad minusami tak mocno ingerującego w nasze życie internetu ale nad tym jak potrafi ułatwić codzienne życie. Łatwy do niego dostęp przyspiesza załatwiania wielu spraw i nie musimy już osobiście chodzić do banku, urzędu a nawet sklepu by zrobić zakupy.

Jedną z ciekawszych rzeczy jakie oferuje nam internet to darmowe ogłoszenia. Osobiście sama z chęcią z nich korzystam i dzięki takiemu ogłoszeniu dwa lata temu w moim życiu pojawiła się moja ukochana psina, Islandia. Ogłoszenie z nią i jej rodzeństwem pojawiło się w lipcu lecz ona, jako chorowita z uszkodzoną łapką, została sama bo nikt jej nie chciał. Odebrana przeze mnie z fatalnych warunków, brudna, zapchlona, zarobaczona a jej mama żyła z krótkim łańcuchem na szyi i suchym chlebie do jedzenia. Ciężko mi opisać jak bardzo szkoda mi zwierząt i nie potrafię zrozumieć dlaczego tak łatwo przychodzi nam stwarzanie im piekła na świecie. Islandia wyzdrowiała, wyrosła na piękna psinę, która zamiast rozpadającej się budy ma wielkie łóżko do spania i wielki ogród do biegania.
Z darmowych ogłoszeń korzystam zawsze gdy chcę coś taniej kupić lub sprzedać coś dla mnie już zbędnego.  Najpopularniejsze chyba są ogłoszenia dotyczące sprzedaży samochodów oraz nieruchomości. Wiele osób korzysta z takich serwisów ze względu na możliwość wystawiania ogłoszeń za darmo. Dzięki odpowiednim kategoriom wszystko jest czytelne i łatwo znaleźć to czego akurat szukamy. Znajdźmy tam również oferty pracy jak i ogłoszenia osób jej poszukujących. Wszystko w jednam miejscu z możliwością umieszczania jak i przeglądania ofert w domu na spokojnie z kubkiem kawy w ręce. Dla mnie jak najbardziej warto korzystać z takich serwisów oraz ogłoszeń.
Na koniec zdjęcie Islandii ♥ 
Miłej niedzieli :)
Magdalena
 

środa, 11 lipca 2018

Odżywczo - regenerujący olejek do ciała z olejem z pestek moreli | Vianek

Jeśliby popatrzeć na wszystkie kosmetyki do ciała jakie są w mojej łazience to większość  z nich jest naszej polskiej marki Vianek. Sprawdziłam na sobie prawie wszystkie serie kosmetyków i moje serce jak ciało zapałało największą miłością do serii odżywczo - regenerującej. Na ten moment używam masełko do ciała, krem na dzień, żel do mycia, pomadka do ust oraz olejek do ciała z olejem z pestek moreli. Dziś słów kilka właśnie o wyżej wymienionym olejku :) 

Od producenta: Intensywnie odżywczy olejek przeznaczony do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Wspaniale regeneruje i zmniejsza szorstkość. Zawiera bogaty w witaminy A i E olej z pestek moreli, który widocznie nawilża i poprawia kondycję skóry. Po zastosowaniu pozostaje ona napięta, elastyczna i gładka.
Kosmetyki Vianek kupuję w małym sklepie zielarskim w moim mieście, niestety w okrojonej ofercie. Ostatnio okupiłam się porządnie podczas wizyty na targach kosmetyków naturalnych. Oprócz świetnego działania tej właśnie odżywczo regenerującej serii, to wręcz uwielbiam ich zapach. Olejek pachnie dla mnie cudownie. Zapach jest słodki ale nie jest mdły i długo utrzymuje się potem na skórze. 
Sięgam po niego prawie każdego dnia i jestem miło zaskoczona jego  wydajnością. Ta buteleczka jest już ze mną dobre 3 miesiące :) Termin jego ważności to 18 miesięcy. Kosmetyki Vianek lubię również za ich krótki i przyjemny skład. Do tego firma jest przyjazna nie tylko nam ale również zwierzakom a to bardzo sobie cenię. 
Na początku olejek używam tuż po wyjściu z wanny lub spod prysznica i nanosiłam go na jeszcze wilgotną skórę. Olejek ma typowo oleistą konsystencję i nanoszony na mokre ciało rozprowadza się szybko i bezproblemowo. Minusem jednak dla mnie było, że większość wpajał potem mój ręcznik przy osuszaniu ciała. Po około dwóch tygodniach zmieniłam taktykę i teraz zawsze dodaję go do kądzieli. Zazwyczaj są to 3 do 4 pompek. Tutaj minusem jest, że częściej teraz szoruję wannę ale to akurat mi nie przeszkadza.
Ten olejek zapewnia mi to czego potrzebuję, czyli odpowiednie nawilżenie mojej skóry. Oczywiście po wyjściu z wanny nie sięgam już po żadne balsamy czy masełka do ciała. Bo masło do ciała z tej samej serii sięgam raz, czasami dwa razy w tygodniu i wtedy już odpuszczam sobie olejek. Dla mnie to super rozwiązanie bo wieczorami bywam dość wyczerpana i czasami po prostu nie chce mi się już wcierać masełka w ciało. Olejek sprawia, że skóra jest miła w dotyku i pięknie pachnie przez wiele godzin. Kosmetyk w żaden sposób nie podrażnia mojej skóry, również go stosuję go po depilacji. Bywa, że używam go również do olejowania włosów i tu również się sprawdza.
Szczerze polecam całą serię odżywczo - regenerującą. Tutaj klik znajdziecie wszystkie kosmetyki tej serii oraz co wchodzi w ich skład ;)
Pojemność:  200ml
Cena: 20 zł

Miłego dnia :)
Magdalena

piątek, 6 lipca 2018

Odszkodowania medyczne | Błędy lekarskie.

Część z Was wielokrotnie oglądając wiadomości z niedowierzaniem wysłuchiwała informacji o śmierci człowieka z powodu błędu popełnionego przez lekarza. Zazwyczaj są to błędy wynikające ze zwykłego zaniedbania, panującej ogólnie znieczulicy lub wypalenia zawodowego. Część z nas niestety doświadczyła takich sytuacji gdy bliska nam osoba, przyjaciel lub sąsiad umarł bo pomoc przyszła zbyt późno lub udzielana pomoc nie przebiegła tak jak powinna. Dla mnie samej wielkim szokiem w tym roku było ile trzeba wykonać telefonów i jak długo prosić się, a potem czekać aby wysłano do cierpiącej i chorej na raka osoby karetkę. I słowa typu "nie warto wysyłać jej do kogoś kto jest bliski śmierci".
10 lat temu w wyniku złego rozpoznania i ogólnego niedbalstwa w szpitalu umarł mój dziadek. Odszedł w cierpieniach a my przez wiele miesięcy żyliśmy w poczuciu bezradności wobec tego co się stało. Dziś postąpilibyśmy inaczej i pomimo zastraszania nie wycofalibyśmy sprawy z drogi sądowej. Zabrakło nam jednak sił jak i odpowiedniego wsparcia i wiedzy.
Każdego roku w Polsce mamy wiele spraw gdzie w wyniku medycznego zaniedbania ludzie umierają jak również doznają trwałego uszczerbku na zdrowiu. Często są to przypadki gdzie taka osoba nie jest już zdolna do prowadzenia normalnego życia. Nie tylko nie jest wstanie iść do pracy ale często do końca zdana jest na pomoc rodziny. W obu przypadkach powinniśmy zawalczyć i domagać się finansowego zadość uczynienia jakim są odszkodowania medyczne. Każdy  z nas ma do tego prawo a dzięki finansowemu odszkodowaniu jesteśmy wstanie sobie potem poradzić z wieloma problemami. W takiej sytuacji najlepiej zwrócić się do odpowiedniego specjalisty, który przy dużej wiedzy prawnej jak i medycznej jest wstanie uzyskać takie odszkodowanie. Sprawy tego typu bywają bardzo skomplikowane i czasami trwają długo, ale doświadczony radca prawny skutecznie będzie reprezentować poszkodowanego. Zdaję sobie sprawę, że żadne pieniądze nigdy nie przywrócą nikomu życia czy nie przywrócą pełnej sprawności fizycznej ale zapewnią środki na leczenie, rehabilitację czy ogólną finansową pomoc rodzinie.



środa, 4 lipca 2018

Berrylook online shop | wishlist.

Have you ever heard about Berrylook online shop? You can find there dresses, tops, swimwear, outwear or shoes in different styles. This shop offers great collection for every single occasion for girls and women.Wish I knew about this store last winter when it was cold and snowy. I have found there awesome pullover sweaters which I'd love to have in my wardrobe. I love wearing warm sweaters and especially those in vivid colors. Today I want to show you those which I think look cute and stylish. They are also perfect at summer time because even now in Poland we had some cold and rainy days.
But if you want to look more elegant you should pick something among casual blazers for women. They all look stylish and you can order them in many different colors and patterns.  I enjoy wearing them during the chill days and I feel comfortable in them.
I really like  the prices and the fact that the shipping fee is also so reasonable. It is great to finally find shopping website with pretty good size range from S to 5XL. What's more I like shopping online because it's usually cheaper, faster and more comfortable.

Have a nice day :)
Magdalena

poniedziałek, 2 lipca 2018

Jak wybrać odpowiedni wózek dziecięcy.

W zeszłym miesiącu wraz z dobrą znajomą oraz jej mężem przy okazji robienia drobnych zakupów do mieszkania, skusiliśmy się by zerknąć w dwóch sklepach na wózki dziecięce. Oboje za dokładnie trzy miesiące po raz pierwszy zostaną rodzicami i powoli kompletują wszystko co będzie im potrzebne. O ile ja w temacie wózków wiem niewiele, Ola i Łukasz wygłosili mi dość długie kazanie na co zwracać uwagę przy zakupie wózka dziecięcego. Byłam w dość dużym szoku jak wiele mamy teraz modeli do wyboru i jak ważną kwestią jest odpowiedni producent wózków. O ile ja na początku skupiłam się na kolorach oraz ich pięknym wyglądzie, znajomi postawili również na jego cenę a przede wszystkim bezpieczeństwo i funkcjonalność.
Trzeba przyznać, że wózki teraz wyglądają nie tylko pięknie i można wybierać w różnych kolorach ale są przede wszystkim wielozadaniowe. Do wyboru mamy wózki głębokie, wielofunkcyjne,  spacerowe, pojedyncze jak i podwójne. Wszystkie przyjemnie składane tak aby bez problemu wnieść je do mieszkania czy zapakować w auto. Do tego odpowiednio wyposażone w hamulce, amortyzatory oraz porządne koła. Na duży plus zmienił się również nie tylko jego wygląd ale również materiał z jakiego są szyte części materiałowe. Znajomi zwrócili uwagę przede wszystkim na stelaż, jego funkcjonalność, bezpieczeństwo oraz materiał z jakiego jest zrobiony.
Odpowiednio wyposażony wózek będzie nadawał się na każdą porę roku, w dni słoneczne, deszczowe oraz wietrzne. A najważniejsze to aby wózek zapewniał bezpieczeństwo dziecku i był wygodny zarówno dla niego jak i osoby która będzie prowadzić wózek w różnych miejscach oraz nawierzchniach. Dobrze dobrany wózek dla potrzeb dziecka oraz rodziców, sprawi że ułatwi on rodzicom nie tylko spacery ale również dalsze wyjazdy czy załatwianie spraw codziennych.
Na co najbardziej zwracaliście uwagę przy wyborze wózka dziecięcego?

Miłego dnia :)
Magdalena