poniedziałek, 22 kwietnia 2019

HEMP CARE | suchy olej oraz peeling do ciała | Organiczny olej konopny.

Prowadzenie  bloga kosmetycznego wprowadziło w moim życiu wiele zmian. Przede wszystkim rozwinęła się moja świadomość co do faktycznej wartości danego kosmetyku, od korzyści jakie przynosi mojej skórze po analizę składników czy sposobu ich pozyskiwania. Od dobrych pięciu lat nie zwracam uwagi na reklamy czy obietnice producentów umieszczane na pakowaniu. Zerkam za to na skład kosmetyku i z chęcią zapoznaję się z historią danej firmy. Wiele korzyści przyniósł w moim życiu również kosmetyczny minimalizm, bo w tym przypadku, mniej często znaczy lepiej. Cieszę się również, że tak wiele marek stawia również na naturalność i dobry skład swoich produktów. Przyznaję, że od jakiegoś czasu bardzo kusiły mnie kosmetyki marki Hemp Care. I tak oto w mojej łazience podczas przyjemnych chwil domowego Spa, towarzyszy mi peeling do ciała oraz suchy olej, których najważniejszym składnikiem jest organiczny olejek konopny. Kosmetyczne zabiegi z takimi produktami to niesamowita przyjemność. Kosmetyki produkowane są przez włoską markę Allegrini, której filozofią jest hasło "Go green". Dlatego przy tworzeniu swoich kosmetyków, dobiera naturalne kosmetyki aktywne, które wpływają na naszą skórę nie szkodząc przy tym środowisku.

"Organiczny olej konopny - magią tego oleju jest moc stopniowego uwalniania cennych składników aktywnych – kompozycja kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów jest podobna do tej wytwarzanej przez warstwę lipidową naszej skóry. Właściwości Oleju konopnego nadające skórze miękkość i sprężystość, wzrastają wraz z regularnym stosowaniem produktów, sezon po sezonie, dając skórze wyjątkowy blask i uczucie aksamitności. Olej ten skutecznie zapobiega utracie nawilżenia, jak też nadmiernej wrażliwości, tworząc zdrową równowagę i pomagając barierze ochronnej skóry poprawnie funkcjonować. Ten cenny Olej przynosi również znaczące korzyści Twoim włosom, zwalczając suchość, odwodnienie, pozostawiając je błyszczącymi i zdrowymi, a wszystko to dzięki zawartości witamin. Olej konopny działa też na skórę głowy, przywracając jej naturalną równowagę, nadając włosom maksymalny blask i witalność. Produkty Hemp Care zawierają jedynie naturalny, najwyższej jakości organiczny olej konopny. Prawdziwie prawdziwy i naturalnie naturalny".
Zacznę od oleju, bo te od lat uwielbiam i nie ma dnia abym z nich nie korzystała. Dbają o moje ciało, skórę twarzy, w szczególności okolice oczu oraz ust jak i włosy. Wiem, że wiele z Was nie sięga po oleje ze względu na lepkość skóry po ich zastosowaniu, dlatego tu z pomocą przychodzi tak zwany suchy olej do ciała.
"Włoski olej konopny i olej migdałowy, to wyjątkowe połączenie organicznych składników zawartych w jednej formule, przynosi Twojej skórze miękkość i jedwabistość, bez pozostawiania tłustej warstwy. Aksamitna konsystencja tej wysokiej jakości formuły pozwala na szybkie jej wchłanianie i daje uczucie przyjemności Twojej skórze. Po zastosowaniu suchego olejku Twoja skóra staje się promienista i pachnąca. Wolny od PEG, parabenów, produktów ropopochodnych, olejów mineralnych, SLS, SLES i barwników".
Po ten olej sięgam prawie każdego dnia, tuż po wieczornej kąpieli lub prysznicu. Są wieczory gdy aplikuję go na całe ciało, delikatnie wcierając w moją skórę. Czasami nakładam go tylko na moje nogi, bo te wiosną ponownie okazały się być u mnie najsuchszym partiami ciała. Zdarza się, że robię to również rano. Ponieważ jest to typ suchego oleju, nie ma tutaj uciążliwej lepiej warstwy na skórze i problemu aby ubrać ciuszki czy piżamę. Jest idealny dla naszych pięknych nóg gdy ubieramy krótsze sukienki oraz spódnice. Olej sprawia, że skóra nóg wygląda na przyjemnie odżywioną, delikatną i zadbaną.  Sięgam po niego również przed dłuższymi trasami rowerowymi, bo odpowiednio chroni moją skórę przed suchym wiatrem.
Olej mieści się w większej szklanej butelce a jego aplikacje uprzyjemnia nam szklana pipeta. Czasami nanoszę krople oleju bezpośrednio na skórę a czasami wyciskam go więcej na dłonie. Wszystko zależy od tego jaką na jaką partię mojego ciała zamierzam go nanosić. Muszę tu od razu przyznać, że olej okazał się być wydajnym kosmetykiem a zazwyczaj nanoszę go na bogato. Spodobał mi się jego przyjemny, lekko cytrusowy zapach, który jest potem wyczuwalny przez dłuższy czas. Jeśli stosuję go rano, nie sięgam potem po inne zapachy jak woda perfumowana. Stosowanie tego oleju to czysta przyjemność. Sprawia, że moja skóra staje się odpowiednio nawilżona, odżywiona i kosmetycznie dopieszczona. Jak dla mnie to najlepszy suchy olejek jaki do tej pory miałam.
Pojemność: 100ml
Cena: ok 120zł

Kolejnym kosmetykiem Hemp Care jaki przetestowałam to złuszczający peeling do ciała z organicznym włoskim olejem konopnym. 
"Peeling do ciała Marki Hemp Care zapewnia idealny zabieg złuszczający. Zawiera kombinację łagodnych i naturalnych substancji, które zostały pozyskane z jojoby oraz polinezyjskiego drzewa tamanu. Zastosowany w nim wysokiej jakości organiczny włoski olej konopny odżywia skórę sprawiając, że jest miękka i promienna, nawilżona i natłuszczona. Stanowi on bogate źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) Omega 3 oraz Omega 6, witamin A, C, E, i tych z grupy B oraz minerałów takich jak cynk, magnez czy wapń, dzięki czemu wykazuje dobroczynny wpływ na skórę. Olej ten działa silnie nawilżająco oraz łagodzi stany zapalne. Uelastycznia, ujędrnia oraz regeneruje skórę sprawiając, że wygląda ona pięknie i zdrowo. Produkt wolny od PEG, parabenów, olejów mineralnych, SLS, SLES i barwników".
Uwielbiam dodatek oleju prawie we wszystkich kosmetykach, w tym również peelingach. Dzięki temu, po ich zastosowaniu nie muszę potem sięgać po masełka czy balsamy do ciała. Również po zastosowaniu tego peelingu, na skórze pozostaje przyjemna warstewka, dbająca o nawilżenie skóry. Po ten peeling sięgam raz w tygodniu jeśli chodzi o całe ciało, dodatkowo po raz kolejny w tygodniu stosuję go tylko na moje nogi. Co więcej, stosując potem suchy olejek moja skóra czuje się w pełni "zadowolona". Peeling ma odpowiednio gęstą konsystencję, która bez problemu rozprowadza się po skórze i  z niej nie ucieka. Peeling stosuje podczas kąpieli, wtedy nie muszę się spieszyć z masowaniem skóry i poświęceniem jej odpowiedniej ilości czasu. To ten wieczór  w tygodniu gdy organizuje sobie w mojej łazience domowe mini spa. Peeling bardzo dobrze usuwa martwy na skórek a niejednoczenie nie jest zbyt ostry. Z pewnością będą  z niego zadowolone osoby mające również delikatniejszą i wrażliwszą skórę.
Podoba mi się również jego zapach. Jest odpowiednio delikatny, słodkawy z nutą korzennych przypraw. Peeling po zastosowaniu bez problemu spłukuje się ze skóry. Na koniec skórę polewam ciepłą wodą tak aby usunąć pozostałe drobinki. I tu bardzo ważne rzecz. Drobinki peelingu to " cenny proszek uzyskany ze skorupki owocu drzewa Tamanu, rosnącego w Polinezji Francuskiej. Umożliwia on skuteczny i delikatny zabieg złuszczający, oczyszczający i detoksykujący, który rewitalizuje naskórek. Drobinki Tamanu w 100% ulegają biodegradacji."
Pojemność: 250ml
Cena: ok 110zł

Olej praz peeling do ciała z dodatkiem organicznego oleju konopnego, to bardzo przyjemy duet, który świetnie dba o stan mojej skóry. Jestem bardzo z nich zadowolona i z przyjemnością poznam kolejne kosmetyki Hemp Care. Więcej na temat kosmetyków Hemp Care przeczytacie na stronie www.hempcare.it/pl/.
Znacie kosmetyczne przyjemniaczki marki Hemp Care?

Miłego dnia :)
Magdalena

środa, 17 kwietnia 2019

Trychoxin | kuracja przeznaczona dla wzmocnienia włosów słabych i wypadających.

Już sama nie jestem w stanie zliczyć, które jest to moje podejście w kwestii ratowania moich włosów, a dokładnie nadmiernego ich wypadania. Ten problem towarzyszy mi już od dobrych kilku lat. Nie jest to kwestia mojego niedbalstwa, lecz ciągłych stresów oraz przemęczenia organizmu. Najprościej byłoby po prostu wyluzować i zmienić nie tyle moją pracę, co ilość przepracowanych godzin. Ale ponieważ w moim życiu sytuacja uwielbia "być po górkę", a ja jestem zbyt uparta by odpuścić, moje włosy lecą momentami na potęgę. Z początkiem marca otrzymałam w ramach testów zestaw Trychoxin, składający się z szamponu do włosów oraz ampułek. Jest to kuracja przeznaczona dla wzmocnienia włosów słabych i wypadającychMisją Trychoxin jest zapewnić na rynku fryzjerskim skuteczny standard produktu przeniesiony z rynku farmaceutycznego. Wykorzystując doświadczenie z branży farmaceutycznej i współpracy z trychologiem, stworzono najwyższej jakości Tychoxin Ampułki przeciw wypadaniu włosów.

Stosowanie kuracji Trychoxin opiera się na trzech etapach.

Faza I – zapobieganie nadmiernemu wypadaniu włosów.
Zanim zacznie się odbudowa fryzury, trzeba zmierzyć się z problemem powodującym nadmierne wypadanie włosów. Od tego zaczynamy.
Kwas oleanolowyzmniejsza produkcję dihydrotestosteronu (DHT, DHT jest główną przyczyną utraty włosów) poprzez hamowanie 5-alfa-reduktazy.

Faza II – wspomaganie włosów do odrostu.
Gdy już włosy przestaną nadmiernie wypadać ich ilość i kondycja zostawiają jeszcze dużo do życzenia. Teraz następuje odpowiedni moment aby pobudzić włosy do odrostu włosy . Odżywić, dotlenić mieszki włosowe. Dostarczyć im energii do intensywnego wzrostu i tworzenia baby hair, oraz zadbać o łuskę włosa, tak by zapewnić im odporność i piękny wygląd.
Apigenina – zwiększa mikrokrążenie w skórze głowy, umożliwiając lepsze przenikanie substancji aktywnych do mieszka włosa.
Arginina – odżywia cebulki włosów, pozostawia włosy miękkie i wygładzone.
Biotyna – zawiera niezbędną dla włosów siarkę, wpływa na prawidłową kondycję skóry głowy , przywraca włosom połysk, miękkość, elastyczność.
Witamina PP – umożliwia optymalną gospodarkę wodną skóry głowy. Zapobiega wypadaniu włosów.
Vanillyl Butyl Ether – poprawia mikro krążenie krwi poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Znacznie ułatwia dostarczanie substancji odżywczych do mieszków włosowych i zapewnia odpowiednie dotlenienie.

Faza III – wzmocnienie zakotwiczenia włosów.
Aby efekt był trwały, należy odpowiednio wzmocnić włosy, sprawić by ich zakorzenienie było silne i zapewniało stabilne utrzymanie włosów odpowiedni czas po zakończeniu kuracji.
Peptide biotynylo-GHK – poprawia zakotwiczenie włosów dla lepszego „ukorzenienia” na skórze głowy. Spowalnia wypadanie włosów poprzez wydłużenie fazy anangenowej.
Ekstrakt z imbiru – łagodzi podrażnienia skóry głowy.
Całość prezentuje się przyjemnie, jest odpowiednio elegancko oraz zapewniona została wygodna forma użytkowania obu produktów. Przez całe cztery tygodnie ich użytkowania nie miałam żadnego z nimi problemu. Po szampon sięgałam każdego dnia. "Kosmetyk ten stosowany regularnie zmniejsza wypadanie oraz hamuje przerzedzanie się włosów. Oczywiście mówimy tutaj o wypadaniu nie o podłożu genetycznym. Swoje działanie opiera na obecności szeregu składników odżywczych. Świetnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Nie zawiera parabenów, silikonów, SLSów i SLESów. Chroni przed podrażnieniami".
O ile od kilku miesięcy staram się myć włosy również co drugi dzień, w przypadku tego zestawu jednak robiłam to codziennie.  Stosowanie ampułek nie obciążało moich włosów jednak nie do końca zapewniały świeżość i odpowiedni ich wygląd, na dłużej niż jeden dzień. Szampon sam w sobie spełnia podstawowe zadania. Bardzo dobrze a zaraz delikatnie oczyszcza włosy jak i skórę głowy. Bezproblemowo wypłukuje się oraz nie spowodował u mnie żadnych podrażnień. Jedyny jego minus dla mnie fakt, iż mocno plącze włosy. Przyjemnie byłoby gdyby w tym zestawie znajdowała się również odżywka. Za każdym razem po jego użyciu sięgałam po odżywkę marki Alterra. Szampon nie obciąża jak i nie puszy moich włosów.
Pojemność: 250ml
Cena: 29,90
Opakowanie zawiera 12 fiolek, co z kolei przekłada na się na 24 aplikacje. Jedna ampułka starcza nam na dwa dni czyli dwie aplikacje na skórę naszej głowy. Według producenta preparat używamy przez sześć dni z rzędu a potem robimy jeden dzień przerwy. Każda aplikacja zawiera 4,5 ml kompozycji 9 starannie dobranych substancji aktywnych. Wygodną i precyzyjną aplikację preparatu zapewnia nam atomizer. W moim przypadku sprawdziły się one bardzo dobrze. Można je używać o każdej porze dnia, zarówno tuż po umyciu jak i na suche włosy. Osobiście wypróbowałam obie wersja i ta druga okazała się być dla mnie przyjemniejsza. Stosowanie ampułek tuż na świeżo umytą skórę głowy wywoływało u mnie delikatne, nie do końca przyjemne dla mnie mrowienie. Systematycznie spryskiwałam nimi skórę głowy, jednocześnie drugą dłonią przytrzymując włosy i robiąc miejsce na aplikacje zawartości ampułki. Potem delikatnie masowała opuszkami palców skórę głowy. Trzeba przyznać, że jest to czynność idealna dla osób bardziej cierpliwych. U mnie był z tym problem bo ciągle jestem w pośpiechu, no ale zależało mi na uzyskaniu odpowiedniego efektu.
Jak to w moim przypadku już bywa, również ten zestaw nie powstrzymał mojego intensywnego ostatnio wypadania włosów. Ponownie nie liczyłam na cud i nie jestem zaskoczona brakiem pozytywnych efektów. Natomiast pięknie pobudził do życia nowe cebulki włosów. Dotykając opuszkami skórę mojej głowy czuję wysyp małych włosów. Najbardziej widoczne jest to tuż przy linii czoła. Pod tym względem ten zestaw sprawdził się u mnie bardzo przyjemnie. Na plus zasługuje również konsystencja obu kosmetyków, co ułatwiało ich aplikację. Z pewnością większość z Was polubi również ich zapach. Jest delikatny i nie męczący. W przypadku ampułek wyczuwalny jest lekko alkohol ale potem ładnie się ulatnia.
Pojemność: 12x9ml
Cena: ok 109zł
O ile ten zestaw nie pomógł mi ograniczyć całkowitego jak i częściowego wypadania moich włosów, to w bardzo skuteczny sposób pobudził do wzrostu cebulki. Na ten moment cieszę się z powodu pojawienia się tylu nowych "baby hair". Uważam, że jest to zestaw wart wypróbowania. Więcej informacji znajdziecie na tronie trychoxin.pl.

Miłego dnia :)
Magdalena


wtorek, 16 kwietnia 2019

Profesjonalnie, wygodnie oraz z klasą | Odzież gastronomiczna.

Od kilku lat wielokrotnie moje posty nawiązywały do obecnie panujących trendów jeśli chodzi o modę kobiecą. Co roku zalewają nas nowe pomysły co do obowiązującego w danym momencie stylu, printu jak i kolorów. Mimo wszystko i tak odnoszę wrażenie, że nie pojawia się nic nowego, a po prostu odświeżane są stare trendy. Pamiętam czasy mojej szkoły średniej, gdy nie było jeszcze  ogólnego dostępu do internetu. Każdy z nas miał swój własny styl i każdy wyglądał inaczej. Nie było sytuacji, w której wszystkie dziewczyny w klasie miały takie same spodnie czy markę butów. Ale czasy mamy inne i schludny a przede wszystkim modny wygląd to bardzo ważny aspekt w życiu większości z nas. Nie ważne również gdzie pracujemy, wszędzie obowiązuje pewien kod odpowiedniego ubioru w stosunku do danego miejsca pracy. Jednym z takich miejsc są profesjonalne kuchnie przygotowujące posiłki dla większej ilości osób. Tam liczy się zarówno schludny, pro wygląd jak i wygodna, funkcjonalna odzież gastronomicznaDobrze skrojona odzież przy użyciu odpowiedniego materiału, bardzo ułatwia pracę  w kuchni. Często w trudnych warunkach ze względu na wysokie temperatury jak i pracę pod presją uciekającego czasu, ilości zamówień w danym momencie. Tak samo sprawa ma się jeśli chodzi o osoby pracujące bezpośrednio z klientem na terenie danej restauracji. Profesjonalny wygląd z zachowaniem odpowiednikiem higieny to bardzo ważny punkt w kontrakcie z klientem. 

Nie raz bywa i tak, że prosto z kuchni na salę musi wyjść główny kucharz. Często po wielu godzinach żmudnej pracy. A nikt  z nas nie chciałby widzieć go w mało atrakcyjnej i co gorsza zabrudzonej, zniszczonej odzieży gastronomicznej. Gdyby tak było, pewnie drugi raz byśmy już tam nie wrócili. Dlatego tutaj kolejnym ważnym punktem jest sposób jej systematycznego, dokładnego i odpowiedniego prania. Nie ważne czy pracujemy na stanowisku kelnera, szefa kuchni czy jego pomocnika, zawsze powinniśmy mieć na sobie profesjonalną, wygodną oraz funkcjonalną odzież gastronomiczną.

Magdalena

wtorek, 9 kwietnia 2019

Odszkodowania powypadkowe.

W życiu codziennym ciągle napotykamy na większe lub mniejsze problemy. Te mniejsze rozwiązujemy sami lub po prostu pozwalamy by czas leciał dalej a problem może sam się rozwiąże. Są jednak sytuacje, jak groźny wypadek czy śmierć bliskiej osoby,  z którymi nie tylko ciężko sobie poradzić, ale czasami po prostu nie wiemy co zrobić. Co więcej jest jeszcze duży odsetek ludzi, którzy nie są świadomi swoich praw jako osoby poszkodowanej oraz tego, że mają prawo do uzyskania odszkodowania powypadkowego. Czasami wynika to z bezsilności, niewiedzy lub po prostu strachu. A przecież każdy z nas ma możliwość skorzystania z czegoś takiego jak pomoc prawna oraz wyjście, często z patowej dla nas sytuacji. 

Przede wszystkim trzeba zwrócić się do kancelarii  a tam oddać swoją sprawę w ręce specjalistów, bo nikt  z nas przecież nie posiada odpowiedniej wiedzy prawnej jak i medycznej. Zazwyczaj jest tu też mowa o uzyskaniu dużej sumy pieniężnej, która jest dla poszkodowanego ostatnią deską ratunku w drodze powrotu do zdrowia i normalnego życia. Wielu z nas przekonało się, że samodzielne dochodzenie środków od ubezpieczyciela to walka z wiatrakami. Czasami po prostu jesteśmy bez szans na uzyskanie konkretnej sumy, nie mówiąc już o czasie w jakim je uzyskamy. Bywa  i tak, że poszkodowany otrzymuje pismo, iż nie trzyma żadnego odszkodowania. Dlatego lepiej zaoszczędzić sobie tych wszystkich stresów i zwrócić się do specjalistów. Ci często oferują również bezpłatne konsultacje jak i możliwość spotkania  z ich przedstawicielem u siebie w domu. Osobiście znam sprawy gdzie udało się uzyskać odszkodowanie, pomimo, iż od wypadku minęło już kilka dobrych lat.

Magdalena

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Słaba silna wola | jak odmówić sobie tego, co uwielbiamy.

Jestem osobą która łatwo się nie poddaje i zazwyczaj walczy, działa do upadłego. Bywają  momenty gdy sama jestem zaskoczona tym, jak bardzo potrafię być uparta w swoich postanowieniach i wyznaczonych celach. A mimo to,  zdarza się, że moja silna wola okazuje się być bardzo słaba. Moją największą słabością są słodkości oraz czarna kawa. Od lat próbuję ograniczyć, a najlepiej kompletnie wyeliminować je ze swojej diety. Nie jestem w stanie już nawet przypomnieć sobie, który raz z rzędu powtarzam w mojej głowie że, to mój ostatni pączek, moja ostatnia kawa. Jeśli chodzi o słodkości, problem jest w tym, iż jem ich za dużo, a co więcej w mojej diecie jest też dużo owoców. Do tego uwielbiam domowe wypieki, a te u mnie goszczą co weekend. Z kawą sprawa ma się jeszcze gorzej, ponieważ wpływa na mój ogólny stan fizyczny. Mam problem z niskim ciśnieniem w porównaniu z wysokim tętnem. Jakiś czas temu sprawiłam  sobie nawet ciśnieniomierz naramienny, aby lepiej móc wszystko kontrolować. Wybrałam model z rozbudowanym funkcjami, bluetooth i możliwością połączenia z aplikacją na komórce. Co gorsza od kilku lat cierpię na bezsenność z powodu ciągłego stresu i nieustannego zamartwiania się. Tu kawa również bardziej szkodzi niż pomaga. Ale nie potrafię sobie jej odmówić, uwielbiam zapach oraz smak czarnej, dobrze przygotowanej kawy.
Macie dla mnie jakąś dobrą radę? Udało Wam się odstawić na dobre kawę lub słodkości?

Magdalena

czwartek, 4 kwietnia 2019

NOU | Freesia | Woda perfumowana dla kobiet.

Jednym z tematów, o którym nie tylko lubię rozmawiać, ale przede wszystkim uwielbiam gdy mnie otacza, to piękny zapach. Najbardziej lubię zapachy owocowe oraz kwiatowe, tuż po zapachu świeżo zmielonej kawy i piekącego się ciasta czekoladowego 😊 Ale nie o jedzeniu będzie dziś mowa. Już wcześniej wspominałam, że uwielbiam maj oraz czerwiec, bo to właśnie w tych miesiącach obcując z naturą, można poczuć te najpiękniejsze zapachy. Mój ulubiony to słodki zapach kwitnącej mirabelki i na tej bazie zapachowej mógłby być oparty dla mnie perfum.
Od jakiegoś czasu, dni umila mi zapach damskiej wody perfumowanej dla kobiet NOU Freesia. Zerkając już na grafikę opakowania, czułam, że chyba spodoba mi się jej główna nuta zapachowa. NOU Freesia przetestowałam dzięki kobiecemu portalowi O-You.pl.

NOU - To polska marka zapachów zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. W jej asortymencie znajdują się wody perfumowane o niebanalnych, zapadających w pamięć nutach zapachowych. Zapachy NOU powstają z najwyższej jakości naturalnych składników. Nie zawierają sztucznych barwników, a swoją trwałość zapachów zawdzięczają wysokiemu stopniowi nasycenia olejkami eterycznymi.
Linia kwiatowa NOU, to sześć zapachów: Bergamot, Freesia, Peony, Jasmin, Rose Patchouli oraz cherry Blossom.
Główne nuty zapachowe Freesia:
nuta głowy: cytryna, bergamota, galbanumn
nuta serca: lilia, jaśmin, frezja, róża
nuta bazy: piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn
Przed wyciągnięciem flakoniku z opakowania, spodobała mi się grafika kartonika, w którym został on umieszczony. Cała seria to ciemne opakowania z intensywnymi, pięknymi kwiatami. Kwiaty w sezonie to mój żywioł i zarówno wiosną czy latem, jestem nimi otoczona w mieszkaniu jak i poza nim. Życie bez nich byłoby po prostu ponure i zbyt smutne. Flakonik wygląda dość skromnie ale to mi w nim odpowiada. Minimalizm to kolejna rzecz, która sprawia, że coś mnie do siebie przyciąga. 
Nie wiem dlaczego, ale większość kobiet które znam, nie przepada za kwiatowymi zapachami. Może dlatego, iż większość z nas kojarzy zapach kwiatowy jako słodkawy i zazwyczaj bardzo przyjemny. I tak zazwyczaj jest gdy wąchamy jaśmin, herbaciane róże czy właśnie kwiat mirabelek. Z perfumami i wodami perfumowanymi niestety bywa różnie.

Dla mniej ten zapach ma w sobie wiele romantyzmu, ciepła i kobiecości. Ale tuż po jego użyciu nie wyczuwam w nim słodkiego zapachu kwiatów lecz ten, który wyczujemy w powietrzu wchodząc do kwiaciarni. Jest to nie tylko zapach kwiatów ale również łodyg, jak i różnego rodzaju liści używanych do ich zdobienia. W tym momencie wygrywa nuta bazy czyli piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn. Dopiero po jakimś czasie nabiera on słodyczy oraz delikatności, jednocześnie nabierając nuty kwiatowej. Co ważne, zapach Freesia jest odpowiednio wyważony, dzięki czemu nie jest zbyt mocny i męczący dla mnie jak i osób przebywających w moim otoczeniu. Z chęcią sięgam po niego o każdej porze dnia. Jeśli chcę aby był bardziej wyczuwalny, spryskuję nim skórę. Gdy chcę aby był delikatniejszy w odbiorze, spryskuje nim odzież. Zazwyczaj korzystam z tej drugiej opcji. Z pewnością będziecie zadowolone jeśli chodzi o jego trwałość.
Pojemność: 50ml
Cena: 69zł
Jeśli macie ochotę sprawdzić ich zapachy, wszystkie znajdziecie w drogerii Rossmann. Z całą ofertą zapoznacie się na stronie internetowej noupoland.pl. Jak dla mnie to przyjemny i trwały zapach wart uwagi. Co więcej, można go zakupić w przystępnej dla naszej kieszeni cenie.

Miłego dnia :)
Magdalena


wtorek, 2 kwietnia 2019

Wybieramy obrączki ślubne ♥

Ślub oraz wszystkie sprawy z nim związane, jednych napawają ekscytacją i radością, natomiast inni chwytają się za głowę gdy tylko zdają sobie sprawę ile to wymaga decyzji oraz przygotowań. Plusem z pewnością jest fakt, jak łatwy mamy teraz dostęp do wszystkiego i w jakże szerokiej ofercie możemy wybierać. Jestem pod wielkim wrażeniem, jak piękne mogą być teraz suknie ślubne, zaproszenia na ślub czy wystrój sali. Możemy zaszaleć i pójść w przepych jak i wybrać skromną opcję, jednak nadal pełną ciepła, miłości oraz poczucia, jak ważny jest to dla nas dzień. Osobiście jestem jeszcze przed tym "wielkim" dniem ale od lat wiem, że wybrałabym tą drugą, skromniejszą opcję.
Jednym z najważniejszych decyzji z pewnością jest to, jakie wybrać obrączki ślubne. Tu również możemy wybierać w różnych stylach, mi najbardziej podobają się te delikatniejsze. Podobają mi się również zdobienia w postaci brylantów czy cyrkonii jednak w tym minimalistycznym wydaniu. Przyjemną opcją z pewnością jest możliwość obrączek z grawerem od ich wewnętrznej strony. Co ważne, nie tylko wygląd obrączek ma znaczenie, a również ich wielkość, kształt jak i masa. Większość z Was z pewnością nosi obrączki przez cały czas, dlatego ważne jest aby była ona wygodna i dopasowana do naszej dłoni.

A jak wyglądają lub będą wyglądać Wasze obrączki ślubne?

Magdalena

Luvyle | Spring wishlist

Spring is finally here and the weather is getting sunnier and warmer each day. That makes me happier and I hope you feel the same. It's a perfect time to check out the latest  fashion clothing at Luvyle online shop. If you like dresses, jumpsuits or skirts for women, you won't be dissapointed. At this shop you can find trendy, high quaility and affordable women's clothing.
Wreszcie nastała wiosna a pogoda staje się coraz bardziej słoneczna i ciepła z każdym dniem. To sprawia, że czuję swego rodzaju szczęście i mam nadzieję, że u Was jest podobnie. Wiosna to idealny czas by sprawdzić najnowszą kolekcję odzieży w internetowym sklepie Luvyle. Jeśli lubicie sukienki, kombinezony czy spódnice, zerkając tam nie będziecie zawiedzione. W tym sklepie znajdziecie modne ciuszki, w dobrej jakości oraz przystępnej cenie.
Luvyle online store is filled with the season’s hottest trends, available in all sizes. Plus Size selection offers the same stylish threads so every woman can show off their fashionable side.
Luvyle to sklep odzieżowy pełen najnowszych trendów i różnych cześć garderoby, dostępnych w wielu rozmiarach. Znajdziecie tam również odzież w rozmiarze plus size, dzięki czemu każda kobieta znajdzie coś dla siebie, poczuje się pięknie i stylowo.
Have a nice shopping.
Udanych zakupów :)
Magdalena

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Czarny kombinezon | Luvyle | Sleeveless Jumpsuit

Dziś kilka słów o zawartości przesyłki, która dotarła do mnie ze sklepu Luvyle. Paczuszka szła do mnie bardzo długo, bo aż pięć tygodni. Ponieważ to moja pierwsza współpraca z tym sklepem, nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, jeśli chodzi o jakość produktów będących w ich ofercie. Jedną z moich ulubionych części garderoby jeśli chodzi o okres letni, to oczywiście sukienki oraz kombinezony. Tym razem skusiłam się na czarny kombinezon z odkrytymi ramionami. Jest bardzo delikatny jeśli chodzi o materiał, na szczęście nie prześwituje. Na minus zaliczam fakt, iż jest on o wiele bardziej dopasowany w biodrach, niż model przedstawiony w sklepie. Góra, szczególnie krój pod pachami, też wygląda troszkę inaczej. Całość na szczęście prezentuje się ładnie. 



Katana | Jeans jacket | Zaful

Miłego dnia :)
Magdalena


środa, 27 marca 2019

Wybieramy dodatki do mieszkania | Ramki

Urządzanie mieszkania i kupowanie do niego dodatków, to chyba jedna z największych przyjemności. Szczególnie gdy lubimy przebywać w swoim mieszkaniu i ważny jest dla nas pewien porządek, styl oraz jego ogólna zawartość. Jedni z nas cenią sobie minimalizm zarówno jeśli chodzi o akcesoria jak i dobór kolorów. Inni znowu mają "nadmiar" wszystkiego, mimo wszystko dom i tak tworzy spójność jeśli chodzi o jego klimat. U mnie jest tak pomiędzy minimalizmem a lekką przesadą, w zależności od pomieszczenia. Największy minimalizm panuje w mojej łazience oraz salonie, natomiast kuchnia wypełniona jest różnymi urządzeniami, ceramiką i innymi potrzebnymi mi akcesoriami. Jednym z dodatków, który znajdziecie zarówno w moim salonie, sypialni czy nawet łazience są ramy do obrazów. Uwielbiam te imitujące naturalne drewno, jednak znajdą się również te w kolorze czerni lub bieli. Od jakiegoś czasu bardzo podobają mi się złote dodatki i na ten moment pojawiły się już w moim salonie. Zastanawiam się też nad zakupem pierwszych złotych ram na plakaty z ulubionych filmów, które wiszą na ścianie w salonie.




Lubicie dodatki do domu jakimi są rożnego rodzaju plakaty, zdjęcia w odpowiednio dobranej ramce?

Miłego dnia :)
Magdalena

wtorek, 26 marca 2019

Brow Henna | zabieg naturalnego farbowania brwi w gabinecie PP SPA Piękno z Natury

Muszę się Wam teraz do czegoś przyznać. Jedną z rzeczy, które w sobie lubię, to moje brwi :) Nigdy nie miałam z nimi jakiegoś większego problemu i jak dotąd nie poddawałam im żadnym zabiegom upiększającym. Nie nadaje im kształtu jak i nie używam produktów typu kredka do podkreślenia lub nadania  im odpowiedniego koloru. Moje brwi od lat po prostu żyją swoim życiem. Jedyne czego im dostarczam to od czasu do czasu zabieg ich olejowania. I tak, często słyszę, że powinnam z nimi coś zrobić, chociażby wyregulować, usunąć część włosków...bo taka teraz jest moda. Ale ja na prawdę nie widzę, aby z nimi było coś nie tak :)
Od czasu do czasu odwiedzam swój ulubiony gabinet kosmetyczny PP SPA Piekno z Natury w mieście  w którym mieszkam, czyli w Ostrzeszowie. Z nadejściem wiosny Paulina, właścicielka gabinetu, wprowadziła kilka nowości do swojej oferty. Jedną z nich jest naturalny, nieinwazyjny zabieg farbowania brwi z efektem tatuażu przy użyciu produktów Brow Henna. Po usłyszeniu od znajomych wielu bardzo przyjemnych opinii co do efektu tego zabiegu, skusiłam się na niego również ja.


Zabieg Brow Henna, to alternatywa dla tradycyjnej henny brwi oraz, w niektórych przypadkach, dla makijażu permanentnego brwi. To nieinwazyjny zabieg farbowania brwi z efektem tatuażu na skórze do 14 dni oraz utrzymaniem koloru na włoskach do 6-7 tygodni. Jeśli chcemy aby ich kolor był intensywniejszy, zalecane jest, aby brwi nie miały kontaktu z wodą przez 24 godziny po zabiegu. 
Cały zabieg trwał około 30 minut. Wcześniej odbyły się konsultacje, aby dobrać odpowiedni kolor i tego jaki ogólny efekt chciałybyśmy osiągnąć.  Na dobór koloru ma wpływ nasza karnacja skóry czy kolor włosów.  Ponieważ henna barwi również skórę, ważnym etapem zabiegu jest odpowiednie nadanie kształtu brwiom, a dokładnie miejsca na które zostanie nałożona henna. Wskazana jest tu nie tylko staranność ale przede wszystkim dobre oko osoby wykonującej farbowania brwi. W trakcie jak i po zabiegu nie odczuwałam żadnego dyskomfortu tudzież uczucia szczypania, podrażnienia. Wszystko poszło tak jak trzeba :)
Wybaczcie widocznie zmęczenie w moich oczach ale na zabieg wybrałam się po pracy ;)
Wraz z Pauliną zdecydowałyśmy również, że po raz pierwszy usuniemy wszystkie drobne włoski wokół moich brwi przy pomocy płynnego wosku. Szczerze mogę stwierdzić, że przyjemniejszy jest dla mnie depilacja woskiem nóg lub rąk. Na szczęście Paulina robi to już od kilku lat i wszytko poszło szybko i sprawnie. Z ogólnego efektu jestem bardzo zadowolona i koniecznie muszę tam zabrać moją mamę. Jest ona po kilkumiesięcznej chemii, która sprawiła, że brwi wyglądają fatalnie. Podczas tej samej wizyty poddałam się również zabiegowi laminacji rzęs, ale o tym w kolejnym poście.
A Wy jakim poddaje się zabiegom jeśli chodzi o brwi?

Miłego dnia :)
Magdalena


czwartek, 21 marca 2019

Wiosenny look | Spring 2019

W dniu dzisiejszym możemy już oficjalnie powitać pierwszy dzień wiosny. To moja ulubiona pora roku ♥ Maj to miesiąc, który w pełni mogłabym spędzić nie pod dachem a w naturze. Maj oraz czerwiec to czas gdy upajam się kolorami oraz zapachami kwitnących drzew owocowych jak i kwiatów maku czy modraków. 
Jeśli chodzi o moją garderobę, wiosna to czas gdy na bok odkładam kolory jak czerń czy popiel, a wyciągam ulubione haftowane katany oraz sukienki. Dziś na blogu sukienka, którą upolowałam w trakcie tegorocznych zimowych wyprzedaży w sklepie Bershka. Uwielbiam jej krój, kolor oraz to, że nie demaskuje moich niedoskonałości. 



sukienka: Bershka
buty: CCC
katana: Zaful

Miłego popołudnia :)
Magdalena


środa, 6 marca 2019

Dzień Kobiet | Najlepsze spersonalizowane prezenty | MyGiftDNA.

Raczej nie należę do osób, które kładą duży nacisk na celebrowanie zarówno tych większych jak i mniejszych świąt obchodzonych przez nas w ciągu roku. Muszę jednak przyznać, że miło jest dostać upominek  od ukochanej osoby, rodziny czy przyjaciół w ważniejsze dla nas dni. Jednym z takich dni jest oczywiście Dzień Kobiet. Wiele z Nas mówi, że nie ma ochoty w żaden sposób świętować tego dnia jak i nie mam ochoty na żadne prezenty. Wiem jednak, że gdzieś tam w głębi serducha każda z Nas lubi jednak je otrzymać. Najlepiej takie, które nie tylko są pomysłowe ale sprawiają, że poczujemy się wyjątkowe. Moje tegoroczne upominki pochodzą ze sklepu internetowego MyGiftDNA.pl
Kilka dni temu dotarła do mnie przesyłka, a  w niej znajdowała się grawerowana bambusowa deska z napisem "Magdalena. How you doin?" Od lat jestem fanką serialu "Friends" i nie ważne jak wiele razy widziałam już każdy sezon, nadal nie jestem nimi znudzona. Deska przyjemnie zwraca na siebie uwagę i znalazła swoje miejsce na stałe  w kuchni. Służy mi jako podstawka, na którą kładę gorący czajnik czy patelnie. Grawer został wykonany bardzo starannie i całość prezentuje się po prostu  świetnie. Z pewnością posłuży mi kilka dobrych lat. 


Druga rzecz, to spersonalizowany notatnik z napisem "Me? Sarcastic? Never." To mój drugi notatnik od MyGiftDNA. Z pierwszego jestem bardzo zadowolona i służy mi intensywnie każdego dnia. Tym razem wybrałam wersje granatową i będę go używać do spisywania słówek oraz nauki hiszpańskiego. Notatnik jest bardzo starannie wykonany i wiem, że pomimo intensywności w użytkowaniu, nic złego z nim nie będzie się działo. Jest odpowiednio gruby jeśli chodzi o ilość stron. Wielkością jest dla mnie idealny i mogę zabierać go również ze sobą. Bo nawet czekanie w kolejce do lekarza to dla mnie odpowiedni moment do nauki gramatyki czy słówek. Inne pomysły na Prezent Na Dzień Kobiet można zobaczyć na stronie MyGiftDNA.pl.


Na wielki plus  z pewnością zasługuje szybkość realizacji mojego zamówienia. Przesyłka trafiła do mnie w ciągu czterech dni roboczych od momentu złożenia zamówienia. Strona sklepu MyGiftDNA jest czytelna i prosta w obsłudze a dzięki funkcji "podgląd", możemy zobaczyć jak będzie wyglądało nasze finalne spersonalizowane zamówienie. 

Miłego dnia :)
Magdalena

wtorek, 5 marca 2019

Trochę miłości na płótnie ♥ GaleriaDruku.

Ponad rok temu udało mi się ukończyć główny, trwający prawie dwa lata, remont mieszkania. Trwało to tak długo, ponieważ wszystko robiłam według własnego pomysłu jak i własnymi rękoma. Na dziś dzień nie jest mi obce kładzenie paneli, malowanie ścian czy odnawianie mebli. O ile taki remont potrafi mocno wypalić fizycznie, mentalnie jak i finansowo to teraz na spokojnie mogę cieszyć się już efektem końcowym. Przyjemną rzeczą jest również ogólna aranżacja pomieszczeń jeśli chodzi o dodatki. Zdarza mi się jeszcze przestawiać rzeczy z miejsca na miejsce, jednak ogólny zamysł został już wprowadzony w życie. Wyjątkiem jest jeszcze sypialnia, ale i tu pewnego dnia wszystko będzie jak trzeba. Moją najnowszą zdobyczą jeśli chodzi o dodatki do domu jest obraz na płótnie, który pięknie wykonała dla mnie GaleriaDruku

Dość długo zastanawiałam się, które zdjęcie ze wszystkim zgromadzonym w ciągu ostatnich lat, chciałabym mieć zrealizowane właśnie w taki sposób. Przeglądając internet widziałam piękne obrazy rodzinne. Stwierdziłam jednak, że jednak nie chce każdego dnia zerkać na samą siebie i wybrałam zdjęcie mojej Islandii. 
Po otwarciu przesyłki byłam bardzo mile zaskoczona jakością druku oraz ogólnego wykonania obrazu. Nie można się do niczego przyczepić. Islandia wygląda na nim jak żywa, z wpatrzonymi we mnie oczami i lekkim uśmiechem.  Chwilowo obraz jest w salonie jednak finalnie zawiśnie w sypialni.

Bardzo mile jestem zaskoczona również szybkością wykonania zamówienia. Zlecenia na obraz dokonałam w piątek a sam obraz dotarł do mnie kurierem w ciągu dwóch dni roboczych. Paczuszka była odpowiednio zabezpieczona, dzięki czemu nie musimy martwić się o uszkodzenia. Samo zamówienie na stronie GaleriaDruku przebiegło sprawnie i bezproblemowo. Mamy tam kilka opcji do wyboru jeśli chodzi o wielkość obrazu czy efekty  końcowe odnośnie zdjęcia. Możemy skorzystać również z gotowych propozycji do realizacji, pasujących do różnych pomieszczeń jak i stylów. Jak najbardziej polecam.

Miłego dnia :)
Magdalena