środa, 6 września 2017

Evree | BLACK ROSE | DETOKSYKUJĄCA CZARNA MASKA DO TWARZY

Detoksykująca czarna maska do twarzy, to drugi kosmetyk firmy Evree na jaki się skusiłam. Pierwszym z nich byłam krem do twarzy ale ogólnie nie zrobił na mnie jakiegoś większego wrażenia. Potem nawet zabrakło jakoś weny by o nim tu napisać. Na szczęście maska do twarzy Black Rose do skóry mieszanej oraz tłustej już z pierwszym użyciem wywołała delikatny uśmiech na mojej twarzy.
Kosmetyki Evree kupuję w Rossmannie a ten konkretny wraz z innymi kupiłam chyba podczas promocji 2 za 1. Akcja ta dotyczyła kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy. Oprócz maseczki kupiłam również serum i micel, oba również obecnie są u mnie w użytku. 
Maseczka Black Rose mieści się w wygodnym w użytkowaniu opakowaniu. Dodatkowo umieszczone jest jeszcze w kartoniki na którym znajdziemy wszystkie ważniejsze informacje.
Maseczka Evree posiada właściwości detoksykujące oraz mineralizujące, które wpływają na oczyszczanie skóry. Składniki aktywne działają łagodząco i nawilżająco, wzmacniając naczynka a także regulują wydzielanie sebum. Po jej zastosowaniu skóra wygląda na oczyszczoną oraz zdrowszą.
Jak widzicie maseczka posiada ciemny kolor oraz delikatny, lekko kwiatowy,  przyjemny zapach. Jest odpowiednio gęsta, kremowa, nie spływa z twarzy dzięki czemu aplikacja należy do wygodnych. Zawsze nakładam ją na wcześniej oczyszczoną skórę twarzy i trzymam ją od 10 do 15 minut. Następnie delikatnie spłukuję letnią wodą. Nie przepadam za usuwaniem maseczek wacikami. Potem skórę spryskuję jeszcze hydrolatem. Pomimo, iż delikatnie odczuwam jej działania na mojej skórze, maseczka w żaden sposób nie podrażnia jak i nie uczula. Gdy tylko mam taką możliwość, uwielbiam ją używać z rana lub w dni gdy zależy mi na tym aby moja cera prezentowała się jak najlepiej. Maseczka świetnie wygładza skórę oraz delikatnie wyrównuje jej koloryt. Przy regularnym stosowaniu, zaskórniki znikają, pory ulegają zmniejszeniu a skóra zyskuje młodzieńczy blask. Dzięki niej mój makijaż może być delikatny i przez całe lato nie sięgałam po podkład. Co ważne dla mnie, maska nie wysusza skóry. Zawsze pozostawia ją odpowiednio nawilżoną oraz ukojoną. Na twarzy nie zasycha i nie powoduje efektu ściągania skóry.
Po maskę sięgam zazwyczaj dwa razy w tygodniu. Jak dla mnie jest to wydajny produkt. Skład ma dość długi ale dla mnie jest on przyjemny. Maska nie zawiera w sobie nic co zapychało by moją skórę. 
Pojemność: 75 ml
Cena:  29,99 ( często jest w promocji, obecnie kosztuje 23,99 )

U mnie maseczka Black Rose jak najbardziej się sprawdziła. Z pewnością zakupię kolejne opakowanie i postaram się ją upolować w cenie promocyjnej. 
Jaki kosmetyk Evree sprawdził się u Was najlepiej?

Miłego dnia :)
Magdalena
 

40 komentarzy:

  1. super produkt,będę musiała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio evree mnie bardzo rozczarowało i na razie żaden ich produkt u mnie nie zagości.

    OdpowiedzUsuń
  3. o tym produkcie jeszcze nie słyszalam, choć maseczki każdego typu uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją w zapasach i już nie mogę się doczekać pierwszych testów! Mam nadzieję, że dołączy do grona ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki:) bardzo lubię wydajne kosmetyki, chętnie wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak skończę wszystkie swoje zapasy maseczkowe, to muszę się skusić :) Nie widziałam jej jeszcze na sklepowych półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zainteresował mnie ten produkt, muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kończę używać różany tonik do twarzy z tej firmy i jak dla mnie jest średniakiem. Może inne produkty sprawdzają się lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam chęć na tą maseczkę od jakiegoś czasu i utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że jest mi niezbędna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wersję różową, może skuszę się na czarną :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że daje u Ciebie satysfakcjonujące Cię efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zaciekawiłaś mnie tą maseczką, ląduje na mojej liście kosmetyków do wypróbowania w najbliższym czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam inną czarną maskę do twarzy i zrobiła mi taką krzywdę, że innej już nigdy nie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajna maska, super że się sprawdziła u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? (f4f) Let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że się sprawdziła. Nawet wcześniej o niej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem czy u mnie zdałaby egzamin, wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie za mocna, dobrze oczyszcza

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze słyszę, ale nie mówię nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio rzadko zaglądam do Rossmana i nawet nie wiedziałam, że Evree ma takie maseczki. Zdecydowanie czas na nadrobienie zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jej jeszcze, pozytywny efekt kusi mnie do zakupienia tej maski :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę ją przetestować :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/09/black-outfit.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię tę markę. Maseczki jeszcze nie testowałam, ale mam w planach, gdy zużyje moje zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie, że tak dobrze się u Ciebie sprawdziła :) Na pewno wcześniej czy później polecę ją córce ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super produkt, chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią wypróbowałabym tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię kosmetyki Evree, to jednak z moich ulubionych kosmetycznych firm :) Tej maski jeszcze nie próbowałam, ale przyznaję, że bardzo mnie ona kusi :)
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię produkty firmy evree, ale tej maski nie miałam okazji testować.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tej marki, ale ta maska zapowiada się bardzo dobrze :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Koniecznie muszę wypróbować, tym bardziej, że cena nie jest wygórowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tej firmy, ale kosmetyk mnie zaciekawił i jeśli gdzieś na niego trafię to chętnie po niego sięgnę /;0

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam o tej firmie. Maseczki generalnie uwielbiam i zużywam w ilościach hurtowych:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Będę musiała przetestować, jestem ciekawa efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie wypróbuję tę maskę, przydałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Brzmi bardzo fajnie i jak będzie jakaś promocja na nią, a ja skończę czarną maskę, którą mam obecnie, chętnie spojrzę w stronę tej z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Koniecznie muszę ją kiedyś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czuję się zachęcona, skoro nie zapycha cery, to byłaby idealna dla mnie :) Z tej marki miałam tylko krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń