czwartek, 4 kwietnia 2019

NOU | Freesia | Woda perfumowana dla kobiet.

Jednym z tematów, o którym nie tylko lubię rozmawiać, ale przede wszystkim uwielbiam gdy mnie otacza, to piękny zapach. Najbardziej lubię zapachy owocowe oraz kwiatowe, tuż po zapachu świeżo zmielonej kawy i piekącego się ciasta czekoladowego 😊 Ale nie o jedzeniu będzie dziś mowa. Już wcześniej wspominałam, że uwielbiam maj oraz czerwiec, bo to właśnie w tych miesiącach obcując z naturą, można poczuć te najpiękniejsze zapachy. Mój ulubiony to słodki zapach kwitnącej mirabelki i na tej bazie zapachowej mógłby być oparty dla mnie perfum.
Od jakiegoś czasu, dni umila mi zapach damskiej wody perfumowanej dla kobiet NOU Freesia. Zerkając już na grafikę opakowania, czułam, że chyba spodoba mi się jej główna nuta zapachowa. NOU Freesia przetestowałam dzięki kobiecemu portalowi O-You.pl.

NOU - To polska marka zapachów zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. W jej asortymencie znajdują się wody perfumowane o niebanalnych, zapadających w pamięć nutach zapachowych. Zapachy NOU powstają z najwyższej jakości naturalnych składników. Nie zawierają sztucznych barwników, a swoją trwałość zapachów zawdzięczają wysokiemu stopniowi nasycenia olejkami eterycznymi.
Linia kwiatowa NOU, to sześć zapachów: Bergamot, Freesia, Peony, Jasmin, Rose Patchouli oraz cherry Blossom.
Główne nuty zapachowe Freesia:
nuta głowy: cytryna, bergamota, galbanumn
nuta serca: lilia, jaśmin, frezja, róża
nuta bazy: piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn
Przed wyciągnięciem flakoniku z opakowania, spodobała mi się grafika kartonika, w którym został on umieszczony. Cała seria to ciemne opakowania z intensywnymi, pięknymi kwiatami. Kwiaty w sezonie to mój żywioł i zarówno wiosną czy latem, jestem nimi otoczona w mieszkaniu jak i poza nim. Życie bez nich byłoby po prostu ponure i zbyt smutne. Flakonik wygląda dość skromnie ale to mi w nim odpowiada. Minimalizm to kolejna rzecz, która sprawia, że coś mnie do siebie przyciąga. 
Nie wiem dlaczego, ale większość kobiet które znam, nie przepada za kwiatowymi zapachami. Może dlatego, iż większość z nas kojarzy zapach kwiatowy jako słodkawy i zazwyczaj bardzo przyjemny. I tak zazwyczaj jest gdy wąchamy jaśmin, herbaciane róże czy właśnie kwiat mirabelek. Z perfumami i wodami perfumowanymi niestety bywa różnie.

Dla mniej ten zapach ma w sobie wiele romantyzmu, ciepła i kobiecości. Ale tuż po jego użyciu nie wyczuwam w nim słodkiego zapachu kwiatów lecz ten, który wyczujemy w powietrzu wchodząc do kwiaciarni. Jest to nie tylko zapach kwiatów ale również łodyg, jak i różnego rodzaju liści używanych do ich zdobienia. W tym momencie wygrywa nuta bazy czyli piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn. Dopiero po jakimś czasie nabiera on słodyczy oraz delikatności, jednocześnie nabierając nuty kwiatowej. Co ważne, zapach Freesia jest odpowiednio wyważony, dzięki czemu nie jest zbyt mocny i męczący dla mnie jak i osób przebywających w moim otoczeniu. Z chęcią sięgam po niego o każdej porze dnia. Jeśli chcę aby był bardziej wyczuwalny, spryskuję nim skórę. Gdy chcę aby był delikatniejszy w odbiorze, spryskuje nim odzież. Zazwyczaj korzystam z tej drugiej opcji. Z pewnością będziecie zadowolone jeśli chodzi o jego trwałość.
Pojemność: 50ml
Cena: 69zł
Jeśli macie ochotę sprawdzić ich zapachy, wszystkie znajdziecie w drogerii Rossmann. Z całą ofertą zapoznacie się na stronie internetowej noupoland.pl. Jak dla mnie to przyjemny i trwały zapach wart uwagi. Co więcej, można go zakupić w przystępnej dla naszej kieszeni cenie.

Miłego dnia :)
Magdalena


13 komentarzy:

  1. Fajnie, że są stacjonarnie - ja jednak muszę powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie zaprezentowałaś te perfumy a kwiatowe zapachy nalezą do moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  3. Również lubię się otulić pięknym zapachem...niekoniecznie jednak kwiatowym;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jest w czym wybierać jeśli chodzi o zapachy :)

      Usuń
  4. Bardzo ładna buteleczka. ;) Fajnie, że można powąchać te perfumy stacjonarnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, myślę że teraz większość z nas ma dostęp do drogerii jaką jest Rossmann :)

      Usuń
  5. Przypuszczam, iż spodobałby mi się ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja z kolei bardzo lubię kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa zapachu :D Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne opakowanie, jestem bardzo ciekawa tego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyglądają, z Twojego opisu zapach przypadłby mi do gustu chociaż mam bardzo wybredny nos:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem bardzo ciekawa tego zapachy, szczególnie że coraz głośniej o nim w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń