środa, 29 kwietnia 2020

ONE SHOULDER DRESS | W ELEGANCKIM STYLU | FEMMELUXE


O ile w poprzednim poście pokazałam Wam jak przyjemnie jest chodzić w domu w dresiku, to dziś powracam w wydaniu eleganckim. Uwielbiam tę sukienkę za jej krój oraz delikatne świecące drobinki ♥ Znalazłam ją oczywiście w sklepie FemmeLuxe, gdzie dostępna jest w kilku kolorach oraz rozmiarach. Sukienki z jednym odkrytym ramieniem polubiłam dopiero w tym roku. Wcześniej nie sądziłam, że mogłabym w nich dobrze wyglądać jak i czuć się komfortowo. Teraz to nadrabiam. Jeśli nie przepadacie za tak eleganckimi sukienkami, zerknijcie na dział joggers oraz t-shirt, gdzie zajdziecie przyjemną i wygodną odzież w wydaniu sportowym. Świetny jest też dział loungewear  z wieloma ciuszkami idealnie nadającymi się do domu czy dalszą podróż samochodem lub samolotem.



Magdalena

wtorek, 28 kwietnia 2020

MODA I WYGODA | FEMMELUXE | JOGGERS

Wczoraj pokazywałam Wam mój zestaw typu  Loungewear, który dotarł do mnie ze sklepu FemmeLuxe. Dziś zrobiło się jeszcze bardziej wygodnie i luźno. Chciałam Wam pokazać spodnie dresowe typu joggers, które bardzo przyjemnie zaskoczyły mnie swoją jakością oraz tym jak dobrze się w nich czuję. Tak, jestem osobą która lubi w domu założyć dresik. Sprawia on, że czuję się nie tylko wygodnie fizycznie ale również mentalnie. Nie myślcie tylko, że skoro dresik to musimy wyglądać "byle jak". Nawet w tak typowej dla sportu lub domu cześć garderoby, możemy wyglądać dobrze.



Oczywiście postawiłam na kolor jasnego różu, który uwielbiam od lat i pewnie już nigdy to się nie zmieni. Co więcej nie sadziłam, że ze sklepu w którym uwielbiam zamawiać sukienki, zerknę na dział z spodniami dresowymi oraz bluzami. Jestem z nich tak bardzo zadowolona, iż zamierzam skusić się na jeszcze jeden model ale w kolorze czerni lub beżu.

To jak? Macie swoje ulubione i do tego wygodne spodnie dresowe?
Magdalena

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

MODNIE ORAZ WYGODNIE W DOMU | FEMMELUXE | LOUNGWEAR ♥

To pierwszy zestaw typu Loungewear w mojej garderobie. Przeglądając ofertę sklepu FemmeLuxe, zauroczył mnie jego krój oraz piękny kolor ciemnej pomarańczy. Tak do końca nie byłam pewna czy będę czuć się w nim dobrze. Jak się potem okazało, jest nie tylko śliczny ale również bardzo wygodny. Zestaw ten szyty został z przyjemnego dla ciała materiału, jest on odpowiednio delikatny ale nic nie prześwituje. Posiada rozszerzane nogawki oraz  rękawki, dodatkowo posiada wiązanie w pasie. W sklepie dostępny jest w kilku kolorach oraz rozmiarach.



Przeglądając ofertę z działu Loungewear z pewnością znajdziecie również coś dla siebie. Są to zestawy stworzone z myślą o wygodzie oraz  odzieży do domu. Dla mnie niektóre są tak ładne, że z pewnością wyszłabym w nich również poza dom. Ja z pewnością skusze się jeszcze na jeden taki zestaw ale w innym kolorze.



Miłego dnia :)
Magdalena

sobota, 25 kwietnia 2020

TRZY STYLIZACJE Z DRESSLILY

W zamówieniu, które dotarło do mnie jakiś czas temu ze sklepu DressLily, oprócz sukienki i stroju kąpielowego, znajdowała się również koszula oraz delikatna bluzeczka.
Koszula posiada przepiękne zdobienia w postaci haftów, w których rozkochałam się trzy lata temu. Tak oto w mojej garderobie mam kilka sukienek, katan oraz torebek z niesamowicie wyglądającymi haftami. Koszula jest lekka i delikatna ale nieprześwitująca. Uwielbiam ją w połączeniu z jeansowi oraz szortami. We wszystkich koszulach jakie mam zawsze podwijam rękawki.


Bluzeczka jest bardzo przewiewna, wręcz idealna na nadchodzące upalne dni. Po całości zdobiona jest delikatnym haftem w stylo folkowym. Bluzeczka jest na tyle długa, że śmiało można ja nazwać tuniką. Ja jednak preferuje wersję gdy jest wciągnięta w spodnie lub spódnice. Posiada dekolt w kształcie literki v oraz czarną tasiemkę, którą ja jednak usunęłam.



Robiąc zakupy w sklepie Dresslily koniecznie skorzystajcie z promocji wpisując kod GBJKNO Dzięki niemu uzyskacie  22% rabatu.
Magdalena

czwartek, 23 kwietnia 2020

STRÓJ KĄPIELOWY | PINGWINY | DRESSLILY

Obecna sytuacja nie sprzyja uprawianiu sportu a moja motywacja była ostatnio wręcz zerowa. Na szczęście zmieściłam się w strój kąpielowy, który zamówiłam w sklepie DressLily w marcu. W tym sklepie znajdziecie wiele świetnym jedno oraz dwu częściowych strojów kąpielowych. Dostępnych jest wiele krojów, kolorów oraz printów. Ja skusiłam się na print jakim są malutkie, urocze pingwiny.  Strój jest jednoczęściowy i posiada odkryte plecy. Skusiłam się na rozmiar M i pasuje mi idealnie. Uszyty jest z przyjemnego dla ciała materiału i nic nie prześwituje, nie uciska. 




Strój kąpielowy | Swimsuit
Sklep | Shop | DessLily

Robiąc zakupy w sklepie Dresslily koniecznie skorzystajcie z promocji wpisując kod GBJKNO Dzięki niemu uzyskacie  22% rabatu.
Magdalena

środa, 22 kwietnia 2020

WIOSNA Z DRESSLILY | SUKIENKA | FLORAL PRINT DRESS

Chciałam Wam dziś pokazać wiosenną, tudzież letnią sukienkę, która dotarła do mnie ze sklepu DressLily. Z tego własnie sklepu pochodzi kilka moich płaszczyków oraz ulubione haftowane torebki. Ostatnie zamówienie składałam tam prawie rok temu i stwierdzam, że raczej niewiele tam się zmieniło jeśli chodzi o asortyment. Przeszukując ofertę sklepu idzie jednka natknąć się na fajne perełki oraz miłe przeceny. 
Skusiłam się na sukienkę w kwieciste wzory, ponieważ motyw natury jest mi bliski i taki print zawsze zwraca moją uwagę. Sukienka jest delikatna i lekka, ale nic nie prześwituje. Zapinana jest z przodu na guziczki. Osobiście preferuję jej wersję z podwiniętymi rękawkami. Do sukienki dobrałam ciemne baleriny oraz delikatny pasek.



Robiąc zakupy w sklepie Dresslily koniecznie skorzystajcie z promocji wpisując kod GBJKNO Dzięki niemu uzyskacie  22% rabatu.
Magdalena

niedziela, 19 kwietnia 2020

IDEALNA SUKIENKA NA WESELE | BAL | SENSISTORE.PL ♥

Chciałam Wam dziś pokazać przepiękną sukienkę, która znalazła ostatnio miejsce w mojej garderobie. Zarówno na zdjęciach, jak i na żywo, prezentuje się zjawiskowo, a ja czuję się w niej pięknie i wyjątkowo. Od lat uwielbiam maxi sukienki i często wybieram te, które odsłaniają również plecy. Brakowało mi jednak nowej i innej w swym rodzaju sukienki, która będzie się nadawać na wesele lub  inne eleganckie okazje. Ta sukienka koronkowa, którą chcę Wam dziś zaprezentować pochodzi ze sklepu SENSISTORE. Jest to sklep typu online, w którym znajdziemy wiele różnorodnych w kroju, princie i kolorach sukienek. Nieważne, czy szukasz czegoś zmysłowego, eleganckiego czy po prostu czegoś na co dzień, z pewnością znajdziesz tam sukienkę dla siebie. SENSISTORE kładzie nacisk nie tylko na jakość, ale również na to, abyśmy poczuły się wyjątkowo pięknie i kobieco. Znajdziecie tam również torebki, kurtki czy spodnie.


Sukienka którą wybrałam, ma śliczny bordowy kolor. To on sprawił, że od razu zwróciłam na nią uwagę. Sukienka posiada długie rękawki, które tak jak dekolt zdobione są delikatnym haftem. Jest ona odpowiednio skrojona, dzięki czemu dobrze się układa, a ja czuję się w niej komfortowo. Na wielki plus zasługuje materiał, z której została uszyta. Jest nie tylko miły w dotyku dla mojej skóry, ale przede wszystkim nie jest mocno podatny na gniecenie się. Sukienka posiada niezabudowane plecy, co dodatkowo podkreśla nasze atuty kobiecości.





A czy Wy macie w swojej garderobie sukienkę, w której czujecie się jak księżniczka?

Magdalena

wtorek, 14 kwietnia 2020

ELEMENT COSMETICS | BAZYLIOWE KOSMETYKI DO WŁOSÓW | SZAMPON | ODŻYWKA | MASKA

Kosmetyki Element Cosmetics pojawiły się w moim życiu po raz pierwszy w 2017 roku. Miałam wtedy okazję sprawdzić na sobie przyjemnie brzmiącą serię Basil Element, w skład której wchodził szampon do włosów, maska, odżywka oraz mleczko. Kosmetyki spisały się u mnie bardzo dobrze, a o szczegółach oraz efektach ich działania możecie przeczytać tutaj. Po trzech latach wypróbowałam ponownie tę wzmacniającą serię, jednak już w nowej odsłonie. Tym razem w moje łapki wpadł szampon, maska oraz odżywka do włosów. Paczuszką pochwaliłam się już dobre dwa miesiące temu na moim instagramie, a dziś jestem gotowa podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na ich temat.

To już prawie rok, jak nie obcinałam moich włosów i na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć, że nie są już krótkie.  Zapuszczanie włosów z okazji zbliżającego się mojego ślubu sprawiło, iż bardziej skupiam się na ich odpowiedniej pielęgnacji. Ponownie więcej inwestuję w lepsze kosmetyki oraz powróciłam do ich olejowania.
Jak widzicie, seria Element posiada nową szatę graficzną, ale nadal nawiązującą do natury oraz bazylii. 
Szampon micelarny do włosów i skóry głowy, bazylia + NMF otworzyłam już pierwszego dnia, gdy do mnie dotarł. Kolejne kosmetyki weszły w użycie w ciągu następnych kliku dni. Zawarte w szamponie micele mają za zadanie oczyszczać włosy, nawilżać je i przygotowywać na przyjęcie kolejnych kosmetyków. Zawarty w szamponie NMF (Naturalny Czynnik Nawilżający) jest odpowiedzialny za odpowiednie nawodnienie skóry oraz zachowanie prawidłowego poziomu wilgoci w jej górnych warstwach. Wszystko to sprawia, iż skóra naszej głowy jest zregenerowana i nawilżona, a włosy miękkie. Co więcej, dodatek oleju kokosowego sprawia, że włosy stają się gładkie, błyszczące i zdrowe. 
Szampon świetnie radzi sobie z oczyszczaniem włosów, jak i skóry głowy. Bezproblemowo się z nich wypłukuje i nigdy nie sprawia, aby skóra była podrażniona. W dni, kiedy nakładam na włosy wcześniej olej, szampon używam dwa razy. To jeden z tych szamponów, który nie plącze mocno moich włosów i nie mam potem problemu z ich rozczesywaniem. O ile jeszcze rok temu musiałam myć włosy prawie codziennie, dziś na spokojnie mogę robić to co drugi dzień.  Niedługo chcę spróbować myć je co trzeci dzień, mam nadzieje że się uda i pomoże mi w tym ich odpowiednia pielęgnacja. Wyjątkiem są oczywiście dni gdy uprawiam sport lub pracuję w ogrodzie. Po takich czynnościach nie wyobrażam sobie by ich nie umyć. 
Za każdym razem po użyciu szamponu, sięgam po odżywkę do włosów Bazylia + keratyna, która wzmacnia i wygładza włosy. Ma ona za zadanie ułatwiać rozczesywanie włosów. Polecana jest szczególnie do włosów osłabionych, z tendencją do wypadania.
Jest ona odpowiednio treściwa i nie spływa z włosów podczas nakładania. Przetrzymuję ją we włosach około trzech minut. Potem bezproblemowo się z nich wypłukuje, pozostawiając włosy gładkie i przyjemne w dotyku. Jeśli szampon splącze moje włosy, odżywka sprawia, że ten problem od razu znika. Zapach tej serii jest dla mnie przyjemny. Jest słodkawy i utrzymuje się w moich włosach aż do kolejnego ich mycia. Odżywka nie podrażnia, jak i nie przesusza skóry mojej głowy. Nawet gdy używam jej na bogato, nie obciąża zbyt mocno moich włosów.


Raz w tygodniu sięgam po regenerująco wzmacniającą maskę do włosów Bazyila + argan. Maska polecana jest  do włosów zniszczonych i wymagających dodatkowego odżywienia. Zawarty w masce olejek arganowy przenika w głąb włosa i zamyka jego łuski, zapobiegając rozdwajaniu się końcówek. Natomiast ekstrakt Ocimum Basilicum ma za zadanie nie tylko 
odżywiać włosy, ale także zapobiegać ich wypadaniu.
Maski używam raczej na bogato. Lubię przetrzymać ją we włosach czasami nawet do 15 minut. Już w trakcie jej nakładania czuć jak włosy ją dosłownie pochłaniają. Maska radzi sobie równie dobrze co odżywka, sprawiając iż moje włosy są miękkie oraz wygładzone. Nawet jeśli używam ją częściej, nie obciąża moich włosów lecz odpowiednio dociąża. Dzięki czemu ładnie się układają i są po prostu ujarzmione. Każdego dnia aż miło je dotykać, a ja nie denerwuję się, że wyglądam jakbym dopiero co wstała z łóżka. Ta seria to świetne oczyszczenie, wygładzenie, wzmocnienie oraz nawilżenie
Na koniec pochwalę się, iż skończył się u mnie okropny etap mocnego wypadania włosów. Od kliku miesięcy spokojnie spoglądam na moją szczotkę oraz zawartość odkurzacza. Wcześniej moje włosy leżały dosłownie wszędzie i to w dość przerażających mnie ilościach.
Jak już nie raz wspominałam na moim blogu, warto poznawać kosmetyki naszych rodzimych firm. Mamy wiele kosmetycznych perełek na rynku i to w bardzo przyjemnych dla naszych kieszeni cenach. Ze względu na panującą ostatnio sytuację,  bezproblemowo zamówicie je drogą online. Element Cosmetics to nie tylko kosmetyki do włosów, ale również produkty do pielęgnacji twarzy oraz ciała. 
Jakie są Wasze doświadczenia z kosmetykami tej marki?

środa, 8 kwietnia 2020

RED | BLACK | NOWOŚCI | FEMMELUXE

To niesamowite jak ciepłe i słoneczne nastały dni. Praca w moim ogrodzie idzie pełną parą i wschodzą już pierwsze warzywa. Od trzech dni chodzę w bluzeczka lub t-shirtach i aż chciało by się założyć krótkie spodenki.
Chciałam Wam dziś pokazać śliczną bluzeczkę oraz sukienkę ze sklepu Femmeluxe.
Ta czerwona bluzeczka Red Sleeve Top skusiła mnie swoim intensywnym kolorem. Bardzo spodobały mi się również jej delikatne bufki oraz przezroczyste rękawy. Świetnie pasuje zarówno do spódnic jak i spodni.
Jeśli chodzi o sukienkę One Shoulder Puff Dress, bardzo podoba mi się jej krój.Tu również mamy jeden delikatnie bufiasty rękaw. Niestety zupełnie nie odpowiada mi materiał z jakiego została uszyta. Jest on zbyt cienki i nie czuję się w nie komfortowo.
Przeglądając ofertę sklepu natkniecie się nie tylko na piękne sukienki typu Corset Dress. Te z Was, które preferują spodnie z pewnością znajdą coś dla siebie w dziale Trousers, również tych typu Jeans. Jeśli szukacie czego bardzo kobiecego i lubicie koronki, to warto zerknąć na świetny wybór Black Lace Bodysuit.




Magdalena

niedziela, 5 kwietnia 2020

BABO | KREM PRZECIWZMARSZCZKOWY | YOUR TIME KEEPER

Jestem niesamowicie zaskoczona faktem, jak wiele mamy świetnych marek produkujących tak wspaniałe kosmetyki.  Warto wyjść poza pewne ramy kupowania tych samych produktów i tylko w drogeriach lub tego co polecają nam w tv. Jeśli odpowiednio poszperacie, wyczytacie w internecie, że nasz rynek oferuje nam wiele świetnych produktów, które powstały z naszych zasobów i tego co oferuje nam natura. Dla mnie kolejnym takim zaskoczeniem jest oczywiście marka Babo, której memetyki znajdziecie w sklepie internetowym topestetic.pl. Miałam to szczęście, iż dane było mi poznać przeciwzmarszczkowy krem do twarzy z serii Your time keeper. Babo jest naturalną marką kosmetyczną, która stara się nie dobierać pielęgnacji ze względu na nasz wiek, ale zwraca uwagę na konkretne potrzeby i problemy naszej skóry. Co więcej ich produkty wzbogacone zostały składnikami aktywnymi, które dbają o to, by skóra była nawilżona, wygładzona oraz chroniona ♥
Ten przeciwzmarszczkowy krem polecany jest dla cery dojrzałej oraz suchej. Moja z pewnością jest sucha oraz widoczne są na niej oznaki starzenia jak zmarszczki, utrata jędrności oraz przebarwienia. Ponieważ nie lubię mocnego makijażu i panuje u mnie pod tym względem minimalizm, bardzo zwracam uwagę na to aby zaspokojone były podstawowe potrzeby mojej skóry. Inaczej wygląda ona na zmęczoną i wtedy lepiej nie zerkać do lusterka.
Krem ten  ma za zadanie odpowiednio nawilżyć, poprawić koloryt oraz strukturę skóry. Zawartość betainy z buraka cukrowego chroni błonę komórkową, dzięki czemu zapobiega jej uszkodzeniom. Natomiast masło shea, sok z liści aloesu i olej z awokado dobrze nawilża i wzmacnia barierę ochronną skóry zapobiegając podrażnieniom. Pozostałe składniki naturalne zawarte  w kremie mają za zadanie chronić jej młody wygląd. Mają wpływ na utrzymanie jej jędrności, elastyczności, wzmacniać naczynia krwionośne oraz redukować drobne zmarszczki.
Jak już wspomniałam kilka tygodni temu na moim instagramie, uwielbiam konsystencję tego kremu. Jest ona bardzo gęsta, wręcz budyniowa. Chyba jeszcze nigdy nie miałam kremu o tak konkretnej konsystencji, większość jest dość mocno wodnita, za czym ja akurat nie przepadam. Krem bezproblemowo nabiera się na opuszki palca i równie bezproblemowo rozprowadza po skórze. Po krem sięgam dwa razy dziennie, rano oraz wieczorem, tuż po dokładnym oczyszczaniu skóry. Są dni gdy nakładam jego cieńszą warstwę, oraz takie gdy używam go na bogato, szczególnie w porze wieczorowej. Wtedy staram się dłużej go delikatnie wmasowywać w skórę mojej buzi, ponieważ źle rozprowadzona zbyt duża jego ilość może spowodować nie najlepszą współpracę z kosmetykami typu kolorówka. Tego kremu po prostu trzeba się nauczyć plus sami dobrze wiemy czego i ile potrzebuje nasza skóra.
W pierwszych dniach jego używania czułam przyjemne mrowienie skóry tuż po jego nałożeniu. Dosłownie było czuć jak oddziałuje na moją skórę. Po miesiącu jego używania to uczucie towarzyszy mi już tylko po wcześniejszym zastosowaniu peelingu. Krem wspaniale nawilża moją skórę i dzięki niemu w ciągu dnia nie odczuwam niemiłego efektu jej ściągania. Dla mnie świetnie sprawdza się również w okolicach oczu, dlatego odstawiałam krem pod oczy. Skóra prezentuje się teraz bardzo przyjemnie. Ma ten młodzieńczy, zdrowy blask. Krem oczywiście nie wpłynął na moje zmarszczki, ale wiadomo, mimiczne zmarszczki są trudne do usunięcia, no chyba że oddamy się w ręce specjalistów. Skóra mojej buzi jest po prostu szczęśliwa. Krem nie zapycha jej jak i nie podrażnia. Nie pozostawia też skóry lepkiej tudzież nadmiernie świecącej. Konkretnie a zarazem delikatnie traktuje moją skórę, sprawił iż zagoiły się różnego rodzaju podrażnienia. 
Zazwyczaj nie jest nam łatwo pokazywać się światu w swojej naturalnej odsłonie. Ten krem z pewnością to ułatwi. Sprawia, iż skóra naszej buzi wygląda zdrowo, świeżo i po prostu ładnie. W jednym pakiecie otrzymujemy nawilżenie, gładkość oraz piękny kolor skóry. Ten jak i inne kosmetyki Babo z serii Your time keeper znajdziecie w internetowym sklepie topestetic.pl. Bardzo dziękuję za wzorowo zrealizowane zamówienie, porady oraz małą niespodziankę. W paczuszce znalazłam dodatkowo piękne lustereczko oraz próbki różnych kosmetyków, które kuszą mnie już od jakiegoś czasu.

Magdalena

piątek, 3 kwietnia 2020

MAŁA CZARNA ORAZ JEANS I HAFTY | BLACK DRESS | FEMMELUXE

Tak prezentuje się kolejna sukienka z sklepu FemmeLuxe. Jeśli chodzi o moje zamówienia w tym sklepie, kierowałam się głownie wyborem sukienek, które mogłabym ubrać na wydarzenia jakie miały nastąpić w najbliższych miesiącach. Niestety będą musiały poczekać ze względu na stan jaki teraz panuje. Wybierałam również sukienki, które pomimo swojego eleganckiego wyglądu będą również świetnie prezentować się w bardziej luźnej, codziennej stylizacji. Najbardziej udaje mi się to w połączeniu z moimi ulubionymi jeansowymi kurteczkami. Dziś kolejna z nich, z pięknym haftowanym dodatkiem na plecach. Do tego mała, również zdobiona haftami torebka. Tą sukienkę Ruched Thin Strap Midi Dress jak i inne, znajdziecie w Femme Luxe w dziale  Corset Dress. Sklep oferuje wiele różnych modeli sukienek, w wielu kolorach oraz rozmiarach od S do XL.



Miłego weekendu :)
Magdalena

środa, 1 kwietnia 2020

MASKA DO WŁOSÓW ARGANICARE | WZMOCNIENIE ORAZ STYMULACJA POROSTU | TOPESTETIC.PL

Jak wiecie uwielbiam naturę. Ta daje mi wiele radości oraz spokoj, szczególnie w tak ciężkich chwilach jak teraz. Kilka lat temu przestawiłam się również na kosmetyki o przyjemniejszym, naturalnym składzie. Ogromnie cieszę się, że mamy teraz tak wspaniały wybór kosmetyków, produkowanych przez firmy dla których liczy się nie tylko jakość i zadowolenie klientów, ale również nasza przyroda. Moja skóra nie jest idealna i oczywiście borykam się  z takimi sprawami jak zmarszczki, brak odpowiedniego jej nawilżenia. Towarzyszą mi również stany, gdy włosy lecą mi jak oszalałe. Jednak ogólnie nie jest źle i jak na 38 lat jestem zadowolona z tego jak jest. 
Dziś mam dla Was recenzję wzmacniającej i stymulującej porost maski do włosów od Arganicare. Firma ta specjalizuje się w profesjonalnych organicznych kosmetykach do włosów zniszczonych oraz suchych, stawiając na dobry ich skład. Marka stawia tutaj na składniki jak olej arganowy, masło shea, olej jojoba, olej ze słodkookich migdałów, witaminę E, prowitaminę B5 oraz inne organiczne składniki.


Maska wzmacniająca oraz stymulująca porost włosów z olejem rycynowym od Arganicare, to połączenie dwóch aktywnych olei arganowego i rycynowego. Oba zapewniają maksymalny efekt zdrowych i mocnych włosów. Olej arganowy jest odpowiedzialny za silne nawodnienie i regeneracje włókien włosów. Natomiast olej rycynowy, który zawiera kwasy tłuszczowe oraz kwasy omega 6 i 9, stymuluje wzrost nowych włosów, wzmacniają, naturalnie zagęszczają. Oba oleje poprawiają jakość i elastyczność włosów, które wydają się bardziej elastyczne, lśniące i zdrowe.

Efekty:
- przywraca naturalną równowagę nawodnienia
- wygładza i odżywia w głębokich warstwach
- stymuluje cebulki włosów
- poprawia ukrwienie skóry głowy
- nawilża
- pozostawia włosy jedwabiste i błyszczące
Uwielbiam konsystencję tej maski. Jest przyjemnie gęsta oraz delikatna jak ulubiony budyń waniliowy. Bezproblemowo nanosi się włosy i co ważne, nie spływa z nich. Używam jej mniej więcej dwa razy w tygodniu i jak dla mnie okazała się ona być kosmetykiem wydajnym. Sięgam po nią oczywiście tuż po umyciu włosów szamponem i dokładnym ich wypłukaniu. Maskę trzymam we włosach około 5 minut, czasami nawet 15 kiedy robię dla siebie takie małe domowe spa. Maska ma cudowny słodkawy zapach, który utrzymuje się we włosach aż do ponownego ich mycia. Za każdym razem dokładnie wypłukuje się z włosów i nigdy w jakikolwiek sposób nie podrażniła skóry mojej włogawy. Już po pierwszym jej użyciu byłam nią zachwycona. Moje włosy z natury są bardzo cienkie z tendencją do wypadania na tle stresowym. Każdego dnia mam problem by je ujarzmić, lubią się wykręcać lub elektryzować. Odkąd stosuję ten kosmetyk moje włosy są nie tylko przyjemne w dotyku, ale stałe się również mięsiste. Są odpowiednio dociążone, dzięki czemu każdego dnia ładnie wyglądają. Maska nie obciąża ich i nie sprawia aby włosy bardziej się przetłuszczały. Wyglądają bardzo zdrowo i są dobrze nawilżone. Nie obcinałam ich już dobre 8 miesięcy, a mimo to, nie zauważyłam rozdwojonych końcówek. Nie wiem czy to efekt maski i jej dobrego składu, a może wiosny, ale włosy rosną mi teraz jak szalone. Odrosty farbowałam 4 tygodnie temu i znów muszą zostać poddane koloryzacji.
Maska dla mnie jest po prostu świetna. Wspaniale nawilża, odżywia, wygładza oraz dociąża moje włosy. Jestem z nich zadowolona jak nigdy, a wierzcie nie łatwo jest okiełzać bardzo cienkie włosy lubiące rządzić się po swojemu. Tą maskę jak i inne kosmetyki Arganicare znajdziecie w sklepie internetowym topestetic.pl. Jest to mój ulubiony sklep z wieloma kosmetykami o świetnym działaniu oraz składzie. Tym razem w przesyłce jako niespodziankę znalazłam lusterko, które na co dzień znalazło swoje miejsce w mojej torebce.

Magdalena