sobota, 12 sierpnia 2017

Porcelain Print Flare Dress | Sukienka

Tak wygląda druga, typowo wakacyjna sukienka ze sklepu SheIn. Tu również postawiłam na biel. Nie wiem jak Wam, ale mi sukienka przypomina mi greckie klimaty.  Jest odpowiednio długa, nigdzie nie prześwituje a góra nie zsuwa się.


Miłego weekendu :)
Magdalena



piątek, 11 sierpnia 2017

Floral embroidered lace dress | Sukienka

Do czerni jak i haftów mam ostatnio ogromną słabość.  Ta sukienka od razu mnie zachwyciła jak tylko pojawiła się w nowościach sklepu Zaful. Bardzo podoba mi się jej krój oraz zdobienia w postaci haftów i delikatnej koronki. W biuście okazała się być za duża dlatego oddam ją do zwężenia. Sukienka świetnie będzie wyglądać solo jak i w połączeniu z kurtkami.


Miłego weekendu :)
Magdalena
 

czwartek, 10 sierpnia 2017

Flower embroidery dress | Haftowana sukienka

Białych sukienek u mnie bardzo mało a przecież latem nie tylko fajnie wyglądają ale również świetnie spisują się w upały. Tą sukienkę wybrałam typowo z myślą o wyjeździe nad morze. Oczywiście urzekły mnie też jej piękne zdobienia w postaci haftów, których nadal nie mam dość. Sukienka, dla niektórych pewnie tunika, pochodzi z mojego ulubionego sklepu SheIn


Miłęgo dnia :)
Magdalena

 

środa, 9 sierpnia 2017

Tropical cold shoulder dress | Sukienka

W tym roku bardzo podobają mi się botaniczne motywy, w tym również tropikalne liście. Nie skusiłam się jednak na te w kolorze zielonym. Ta piękna sukienka pochodzi ze sklepu Zaful. Po raz kolejny postawiłam również na odkryte ramiona. Sukienka jest zwiewna i bardzo wygodna. Posiada dodatkowo paseczek, dzięki któremu można mniej lub bardziej podkreślić talię.


Miłego dnia :)
Magdalena



piątek, 4 sierpnia 2017

Vianek | Intensywnie nawilżające masło do ciała z ekstraktem z ziela owsa.

Nie ważne jaką mamy porę roku, czy jest to sroga zima czy upalne lato, ja mam słabość głównie do maseł do ciała. Balsamy kupuję raz na ruski rok. Zauważyłam, że masła o wiele lepiej radzą sobie z nawilżeniem mojej skóry. Do tego uwielbiam je za ich konsystencje oraz zapachy. Dziś chciałam Wam przedstawić intensywnie nawilżające masło do ciała Vianek z ekstraktem z ziela owsa.
Masło do ciała przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i wrażliwej. Zawiera składniki wiążące wilgoć w naskórku, dzięki czemu redukuje łuszczenie i uczucie ściągnięcia. Wysoka zawartość maseł (kakaowego, shea) oraz olej z kiełków pszenicy gwarantuje zmiękczenie, wygładzenie i głębokie nawilżenie skóry na długi czas.
Opakowanie oczywiście jest skromne ale posiada jedną z moich ulubionych grafik. Na co dzień jest bezproblemowe w użytkowaniu.
Masło  posiada zbitą konsystencję, którą jednak łatwo rozprowadza się po skórze. Czasami gdy nabiorę go za dużo potrafi bielić ale dla mnie to nie problem. Dodatkowy masaż dobrze wpływa na skórę. Dość szybko się wchłania i nie pozostawia skóry lepkiej w dotyku. Masło posiada dość intensywny słodkawy zapach. Jak dla mnie jest on bardzo przyjemny, potem dość długo wyczuwalny na skórze.
Po masło sięgałam kilka razy w tygodniu. Zazwyczaj po wieczornej kąpieli ale czasami również rano smarowałam nim nogi. Masło bardzo dobrze radzi sobie z nawilżeniem mojej skóry. Dodatkowo pozostawia ją gładką i delikatną w dotyku. Świetnie spisuje się również po depilacji czy goleniu nóg. Pozytywnie byłam zaskoczona jego wydajnością. Kosmetyk w żaden sposób nie podrażniał jak i nie uczulał mojej skóry. 
Skusiłam się na nie bo spodobał mi się jego skład. To zamówiłam w sklepie internetowym Vianek, jednak od jakiegoś czasu widzę, że ich kosmetyki są dostępne również w sklepach zielarskich. Informacja ważna dla osób jak ja, mieszkających w bardzo małych miastach.
Pojemność: 250ml
Cena:  ok 22 zł

Z masła jestem bardzo zadowolona i pewnie kiedyś kupię kolejne opakowanie. Tymczasem kupiłam już kolejne, oczywiście z innej dostępnej serii kosmetyków Vianek.

Miłego dnia :)
Magdalena