poniedziałek, 11 listopada 2019

Organic Kitchen | Naturalny krem do rąk z witaminami | Malina moroszka.

Dziś słów kilka o kosmetyku, który raczej dość rzadko pojawia się na moim blogu, czyli kremie do rąk. Jest to spowodowane tym, że większość z nich jest dla mnie kiepska i po prostu ich nie kupuję. Prawie wszystkie, które do tej pory miałam okazywały być się zbyt słabe i kiepsko nawilżały skórę moich rąk. Wierzcie mi, jest co nawilżać, szczególnie po sprzątaniu mieszkania, a to robię prawie każdego dnia. Podczas jednej z wizyt w drogerii Natura, skusiłam się na dwa produkty Organic Kitchen i jednym z nich był naturalny krem do rąk z witaminami. Gdyby nie ten zakup, do dziś nie wiedziałabym co to jest moroszka 😊
Moroszka, zwana również maliną moroszka, tudzież maliną nordycka, jest przysmakiem jak i świetnym dodatkiem wielu kosmetyków. Zawiera bardzo dużo witaminy C oraz witaminę A. Karotenoidy zawarte w tej malinie skutecznie opóźniają procesy starzenia, chronią skórę przed podrażnieniami, zwłaszcza tymi wywołanymi promieniami UV, które to z kolei powodują fotostarzenie skóry. Fitosterole z maliny moroszki posiadają zdolność stymulowania syntezy kolagenu, pomagają zachować elastyczność skóry, mają działanie przeciwzapalne, przyspieszają regenerację i gojenie naskórka. Dodatkowo witamina A, E i C to skuteczna broń w walce z wolnymi rodnikami.
Krem posiada bardzo przyjemny i miły dla oka pomarańczowy kolor, przypominający właśnie te maliny. Jeśli chodzi o jego zapach, myślałam, że będzie on bardziej owocowy tudzież kwaskowaty. Jednak wyczuwalna jest tu nuta słodkiej gumy balonowej. Jeśli chodzi o jego konsystencję, jest ona dość przyjemnie treściwa, chociaż fajnie by było, gdyby była jeszcze bardziej gęsta. Osobiście uwielbiam treściwe, niewodnite kosmetyki.
Uwielbiam używać ten krem na bogato lub po prostu w ciągu kilku minut sięgam  po niego po raz drugi. Mała ilość kremu jest dla moich rąk niewystarczająca jeśli chodzi o ich nawilżenie. Po prostu skóra woła o kolejną jego dawkę. Stosując jego pożądaną dla mnie ilość, skóra czuje się ukojona i przyjemnie nawilżona. Lubię to, jaka jest potem delikatna i przyjemna w dotyku. Za każdym razem przyjemność sprawia mi również jej zapach, szkoda jednak, że nie jest on typowo owocowy. Krem odpowiednio szybko się wchłania, a potem jest wyczuwalna delikatna, ale nie lepka warstewka na skórze. Dłonie "czują" się komfortowo aż do kolejnego ich kontaktu z wodą.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Octyldodecanol, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Coco-Caprylate/- Caprate, Olea Europaea Fruit Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Helianthus Annuus Seed Oil*, Euterpe Oleracea Fruit Extract*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract*, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Rosa Canina Fruit Oil*, Vaccinium Vitis-Idaea Fruit Extract*, Tocopherol, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric acid, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, CI 77492    *składniki pochodzenia organicznego
Pojemność: 100ml
Cena: 9,99
Krem ze względu na swoje skromne i czasami nieporęczne opakowanie, nadaje się tylko do użytku w domu. Polubiłam jego działanie i podoba mi się jego skład, co zawsze dla mnie jest na pierwszym miejscu. Z pewnością zużyję go do końca, ale ze względu na jego dość kiepską wydajność i typ opakowania, nie skuszę się na kolejną sztukę. Mimo wszystko myślę, że warto go wypróbować i z pewnością będziecie zadowoleni z jego działania :)

Miłego wieczoru :)
Magdalena

17 komentarzy:

  1. That cream seems very interesting. I like texture. Thank you for sharing.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2019/11/beauty-of-listening_10.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja często niestety zapominam o kremie do rąk, chociaż w ostatnich dniach moje dłonie domagają się nawilżenia. Aktualnie mam otwarty krem z Vis Plantis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemna polska firma :) Miałam już kilka kosmetyków z tej serii.

      Usuń
  3. Moja wadą na pewno jest to, że nieregularnie stosuję krem do rąk. Musze to zmienić bo to bardzo zły nawyk. Zaciekawił mnie ten Twój krem :) Może spróbuję :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale może kiedyś poznać, póki co mam dużo kremów w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kremy do rąk, chętnie wypróbuję jak się na niego natknę 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. nietypowe opakowanie jak na krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście opakowanie trochę niewygodne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że jest mało wydajny
    Ale nie można mieć wszytskiego
    Za to plus za skład

    OdpowiedzUsuń
  9. Tani i dobry, czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj...a zapowiadało się tak dobrze. Co prawda to prawda, opakowanie widzę kompletnie nie poręczne, szkoda, bo składowo całkiem przyjemny!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda bardzo przyjemnie, jestem ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam moroszkę, bo swego czasu była dość popularna w kosmetykach Oriflame, z którymi bardzo się lubię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzadko sie zdarza, że krem do rąk jest w takim opakowaniu. Ale cena bardzo przystepna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego kremu do rąk♥

    OdpowiedzUsuń