Urban jungle | Rośliny w mieszkaniu | Domowe inspiracje ♥

Odkąd byłam małym dzieckiem, zawsze bardzo ciągnęło mnie w kierunku natury. Po dziś dzień uwielbiam spędzać czas otoczona zwierzętami jak i roślinami. W swoim życiu zaliczyłam dłuższe pobyty w wielkich metropoliach, większych i mniejszych miastach. Te przyciągały wspaniałymi miejscami jak dobre restauracje, koncertami czy kinem. Jednak to właśnie widok lasu z okna mojej sypialni sprawia, że czuję się szczęśliwsza. Uwielbiam tak właśnie rozpoczynać dzień. Podnoszę żaluzję i zerkam przez okno, podziwiając co dziś zaprezentuje mi natura. Piękne promienie słońca, kolor jesiennych liści, zieleń brzózek, sarny skubiące młody pędy czy przymrozek i szron. Teraz wiem, że nie potrafiłabym mieszkać w dużym mieście. Uwielbiam podróże i poznawanie nowych, innych miejsc. Jednak zawsze z ciepłym sercem i radością wracam do mojego domu.
Przez wiele lat uważałam, że jakoś nie mam "dobrej ręki" do kwitów i roślin. Kilka  z nich niestety uśmierciłam. Okazuje się jednak, że wcale nie jest tak źle i ciągu ostatniego roku niesamowicie rozrosła się moja miłość i pasja do roślin domowych. Obecnie mam około 60 sztuk różnego rodzaju roślin a rodzinka ciągle się powiększa. Często wybywając po chleb i bułki wracam z nową rośliną. Założyłam też mini szpital dla roślin oraz przedszkole, w którym ciągle rozmnażam nowe roślinki. Przyjemność sprawia mi ich pielęgnacja i drobne ich zmiany jak nowy listek czy zmiana koloru na ten zdrowszy. Piękna zieleń roślin i niesamowite kształty liści, są obecnie dla mnie najlepszym i najpiękniejszym dodatkiem mieszkania. To wszystko wpływa na mój lepszy stan ducha a przede wszystkim poczucie spokoju. Do tego, większość z roślin spełnia również inne zadanie, jakim jest oczyszczanie powietrza i lepszy sen. Wszystkich mniejszych jak i większych maniaków roślin i natury, zapraszam na moje instagramowe konto zielony_magduizm ♥ Poniżej ma  dla Was klika zdjęć mojej zielonej rodzinki.








Miłego dnia :)
Magdalena

Komentarze

  1. Ja mam jeden doniczkowy i jeszcze o dziwo żyje ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Rośliny są najpiękniejszą dekoracją mieszkania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam roślinki w domu :) Śliczne są te które pokazałaś :)
    Potrafią niezwykle urozmaicić wnętrze :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie mam ręki do kwiatów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja uwielbiam rośliny! dodają mieszkaniom takiego ciepła ;) osobiście posiadam w domu te rośliny które muszę podlewać raz na 2 tygodnie czyli jak mi się przypomni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto wybierać te, które nie wymagają dużego wkładu z naszej strony, jeśli nie mamy za dużo czasu lub odpowiednich dla nich warunków :)

      Usuń
  6. piękne, ja też kocham rośliny ale na razie nie mam czym się a bardzo pochwalić, mój chłopak ma za to super rękę do nich, jego beniaminy sięgają sufitu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie będą wspaniale się prezentować w Waszym nowym mieszkaniu :)

      Usuń
  7. Piękne rośliny :) U mnie na parapecie dominują kaktusy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, ja właśnie nie mam coś ręki do kaktusów i sukulentów :/

      Usuń
  8. I love plants in my home and these looks so beautiful.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2019/11/by-terry-gloss-terrybly-shine-cupcake_4.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zieleń w mieszkaniu, od razu robi się przytulniej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam sporo roślinek w domu, i nie wyobrażam sobie domku bez nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Roślinki pięknie ozdabiają przestrzeń, też mam ich sporo ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne roślinki. Lubię kwiaty domowe, ale przeważają u mnie te łatwe w uprawie. Najbardziej dumna jestem z hoi, którą mam ze szczepki i ślicznie się rozrasta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przez większość życia właśnie po spojrzeniu przez okno sypialni widziałam las...strasznie brakuje mi tego widoku:( Staram się zrekompensować roślinkami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też uwielbiam zieleń w domu, ale niestety totalnie nie mam ręki do kwiatów. Jedyne, co mi się utrzymuje, to skrzydłokwiaty, bo są bezobsługowe prawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie tylko sztuczne kwiaty, nie mam w ogóle ręki do żywych roślin ale ładne sztuczne wyglądają równie fajnie jak żywe. do tego wyczaiłam beżowy dywan w sklepsindbad.pl i będzie mi ładnie kolorystycznie wszystko pasowało.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog