lipca 17, 2022

WySpa skarbów Pure Beauty Box | poznajemy wakacyjną edycję pudełka kosmetycznego

Nie pamiętam tak deszczowego i chłodnego lipca. Ten miesiąc zupełnie nie przypomina ciepłych wakacji. Co gorsza, również noce bywają chłodne i odbija się to na zbiorach warzyw oraz owoców w moim ogrodzie. Na szczęście nie ma jeszcze  w nim poważnych chorób niszczących krzaki pomidorów i ogórków. Każdy poranek to warzywne , zdrowe i pyszne zbiory, które cieszą nas ogromnie. W przyszłym tygodniu natomiast dotrze do nas fala upałów, która z pewnością sprawi, że pomidory będą szybciej dojrzewać. Na razie to ogród to nasz wakacyjny azyl, jednak powoli zbliża się upragniony urlop i mam nadzieję, że uda nam się gdzieś wyjechać na kilka dni. Bo tak na prawdę, człowiek zapieprza cały rok i wyczekuje urlopu, jak taki głupi, a w tym roku rzucone są wszystkim kolejne kłody pod nogi. Mam nadzieję, że za Wam lub jeszcze przed Wami, istnieje możliwość spędzenia z najbliższym dla Was osobami, kilku dni na wyjeździe. Nie ważne czy za granicą, czy w Polsce. Ważne że z uśmiechem na twarzy i z wypoczętym umysłem.

Dziś chciałam Wam pokazać zawartość najnowszego pudełka kosmetycznego Pure Beauty. To już moje kolejne pudelku które do mnie dotarła i jak zawsze, otwierałam je pełna ekscytacji oraz zachwytu wobec jego zawartości. Tym razem, jest to letnia edycja pod nazwą  WySPA Skarbów.

Jako pierwszy kosmetyk, który znajdował się w pudełku, chcę Wam przedstawić odżywkę bez spłukiwania z serii Hair in Balance marki OnlyBio. Powstała ona z myślą o szorstkich, plączących się włosach. Po jej użyciu, pasma włosów stają się gładkie, lśniące i łatwo się rozczesują. Jednocześnie zostają zabezpieczone przed łamaniem i kruszeniem się. Dzięki tej odzywce szybko okiełznasz swoje włosy nawet w tak zwany bad hair day, który od czasu do czasu przytrafia się każdej z nas.

Zawarte w tej wegańskiej formule silikony dają natychmiastowy efekt wygładzenia oraz optymalnego dociążenia. Emolienty, w tym olej brokułowy, skutecznie chronią kosmyki przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Natomiast ekstrakt z akacji działa kondycjonująco. Co więcej, odżywka jest lekka i nie przetłuszcza włosów i ma śliczny zapach arbuza.

W poprzedniej edycji tych pudełek, znajdował się jeden z kosmetyków marki FeedSkin, którą bardzo lubię, dlatego ucieszyłam się na widok płynu micelarnego simple makeup remover. Ten bazowy płyn micelarny pozwala usunąć makijaż twarzy oraz oczu. Idealny do stosowania w przypadku nawet najbardziej wrażliwej cery. Pozostawia skórę oczyszczoną bez uczucia ściągnięcia i przesuszenia.  FeedSkin to skoemtyczne dziecię marki Sylveco, która z pewnością dobrze jest Wam już znana. Jest to mark ,a która od kilku lat towarzyszy mojej codziennej pielegnacji. Seria FeedSKIN to bogata i różnorodna kosmetyczna dieta dla każdego typu cery. nowoczesne składniki aktywne w wyjątkowych połączeniach, bez dodatków zapachowych. Optymalne stężenia składników nie prowadzą do niezgodności z innymi produktami i konieczności wykluczania Twoich ulubionych kosmetyków.

Będąc w zakresie pielęgnacji twarzy, opisze Wam piankę do mycia twarzy z kwasem fitowym marki Tołpa. Kosmetyk wykorzystuje potencjał naturalnych składników aktywnych, by dbać o skórę. Działa jako pianka do codziennego oczyszczania oraz delikatny peeling do odnowy dzień po dniu. Łagodnie oczyszcza i odświeża oraz usuwa makijaż, nawet wodoodporny. Dzięki zawartości kwasu fitowego delikatnie złuszcza i stymuluje odnowę skóry, aby wydobyć jej naturalny blask. Co więcej, wyrównuje koloryt, nawilża i wygładza. Jest to w 100% kosmetyk odpowiedni dla wegan, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

No to teraz coś typowo w klimacie wakacji, kosmetyk marki Vita Liberata, marki której dane było mi już poznać kilka late temu. Miałam wtedy ich piankę, która pozwoliła mi na osiągniecie pięknej, naturalnej opalenizny bez potrzeby wychodzenia na słońce. Tym razem dane było mi poznać ich mgiełkę samoopalająca  z serii Fabulous Mist. Ta lekka i nietłusta mgiełka nadaje piękną oraz naturalnie wyglądającą opaleniznę w kilka godzin. Zawarty w niej organiczny aloes, ekstrakt z lukrecji i białej herbaty koi i odświeża skórę, zaś kwas hialuronowy intensywnie nawilża. Od subtelnego efektu muśnięcia słońcem aż po głęboki plażowy brąz – sam możesz wybrać swój idealny odcień opalenizny. Po nałożeniu drugiej warstwy,uzyskasz głębszy i intensywny odcień opalenizny. Natomiast stosowanie 1 warstwy co kilka dni sprawia, że otrzymasz delikatny efekt złocistej opalenizny.

W pudełku nie zabrakło również rozświetlającego balsamu do ciała ze złotą perłą Magic Bronze marki Bielenda. Ten wyjątkowy rozświetlający balsam do ciała pozwala jednym muśnięciem ręki podkreślić efekt naturalnej opalenizny, przy jednoczesnej pielęgnacji skóry i jej rozświetleniu. Aksamitna formuła balsamu idealnie rozprowadza się po skórze, pozwalając na dokładną i równomierną aplikację, nadając ciału piękny i subtelny blask. Lekka, ale jednocześnie bogata w składniki nawilżające formuła bazuje na połączeniu silnie kondycjonujących, nawilżających i odżywczych właściwości oleju makadamia, babassu i masła karite oraz d-panthenolu i witaminy E. Balsam poprawia nawilżenie skóry, wygładza ją, nadaje jej miękkość i gładkość, a elegancka drobna perła pozostawia na niej efektowny złoty pył.

Markę Silcatil znam już z poprzednich edycji pudełek kosmetycznych Pure Beauty. Tym razem w pudelku znajdował się krem na odciski, który podarowałam mojemu tacie. Krem pomaga usunąć odciski i modzele oraz pielęgnuje skórę, chroniąc przed powstawaniem nowych zmian. Zawarte w preparacie kwasy roślinne o działaniu keratolitycznym zmiękczają skórę i zmniejszają grubość warstwy rogowej naskórka, co pozwala skutecznie i szybko usunąć wszelkie odciski, modzele czy zrogowacenia. Z kolei olej ze słodkich migdałów pielęgnuje skórę po usunięciu odcisku, nawilża oraz łagodzi podrażnienia. Dodatkowo składniki kremu Silcatil chronią przed powstawaniem nowych zmian, pomagając w regeneracji bariery ochronnej skóry oraz hamując jej nadmierne rogowacenie. Wygodna tubka pozwala na precyzyjną aplikację, bez konieczności kontaktu preparatu ze zdrową skórą.

Na zbliżający się wyjazd wakacyjny, z pewnoscią przyda się kosmetyk Demedic, wodoodporny krem ochronny, dedykowany cerze suchej SPF50+. Seria produktów Sunbrella marki Dermedic została zaprojektowana po to, aby chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Zawiera kompleks filtrów, które chronią skórę przed uszkodzeniami, poparzeniami. Krem jest wodoodporny i zawiera filtr SPF50. Kompleks filtrów zapewnia skuteczną i długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Ponadto zabezpiecza DNA komórek skóry przed uszkodzeniami wywołanymi promieniowaniem UV. Kosmetyk zapewnia optymalne nawilżenie skóry.

W swojej codziennej pielęgnacji uwielbiam maseczki i sięgam po nie minimum dwa razy w tygodniu. Marka Uriage kusiła mnie od dawna, dlatego ucieszyłam się na widok aktywnie nawilżającej maseczki na noc. Kosmetyk pomaga odbudować barierę ochronną i utrzymuje optymalny poziom nawilżenia skóry. Odbudowuje film ochronny na powierzchni skóry i wspomaga stopniowe uwalnianie składników aktywnych. Wyciąg z szarotki o działaniu antyoksydacyjnym pozostawia skórę odświeżoną i rozświetloną. Maseczkę należy pozostawić na noc do wchłonięcia, a następnie pozostałości spłukać rano.  Powierzchnia skóry powinna być wygładzona, dokładnie nawilżona, odżywiona oraz rozświetlona.


Nowością dla mnie jest balsam po goleniu  i depilacji  DR. SEVERIN Women Original After Shave Balsam. Nigdy więcej zaczerwienionej lub podrażnionej skóry. Balsam skutecznie pomaga zapobiegać stanom zapalnym, plamom po goleniu i podrażnieniom skóry pach, nóg i okolic intymnych. Nadaje się szczególnie do stosowania po goleniu, depilacji, woskowaniu lub cukrowaniu, ale może być również stosowany do ogólnej pielęgnacji skóry lub po prysznicu. Balsam skutecznie zapobiega powstawaniu plam po goleniu, szybko się wchłania i łagodzi skórę. Jest to produkt jest wegański i został opracowany bez użycia alkoholu.

W pudełku nie zabrakło również kosmetyków z zakresu kolorówki. Mamy tu Instant Smooth Baza wypełniająca zmarszczki marki Lirene. Jest to baza pod podkład 3 w1, która ma zadbać o młody wygląd i kondycję  skóry. Dodatkowo ma sprawić, by cieszyć się nieskazitelnym makijażem nawet do 10 godzin. Unikalna kompozycja składników natychmiast wygładza skórę, abyś mogła od razu cieszyć się tym efektem. Bazę połączono z peptydowo-ceramidowym serum przeciwzmarszczkowym, które zapewnia młody wygląd i ogranicza oznaki starzenia się skóry. Dzięki zastosowaniu bazy, makijaż będzie trwalszy i wymagać będzie mniejszej ilości poprawek w ciągu intensywnego dnia lub wieczornego, wielkiego wyjścia. Jeszcze nigdy nie używałam tego typu kosmetyków i sama jeszcze nie wiem, czego si,e po nim spodziewać.


Kolejną maseczka, która znalazła się w pudełku, to odbudowująca maska-serum z olejkiem kokosowym i probiotykami MBeauty. Probiotyki oraz olej kokosowy zostały połączone w jedno serum w celu odżywienia i przywrócenia skórze zbalansowanej równowagi. Dzięki olejkowi kokosowemu serum wnika w skórę głęboko i równomiernie, poprawia jej barierę ochronną, pozostawiając skórę zdrową i gładką. Probiotyki pomagają chronić powierzchnię skóry. Mogą pomóc zrównoważyć mikrobiom skóry. Naturalna maska dobrze przylega do konturów twarzy, co pomaga w pełni absorbować skórze cenne składniki. Tencel, z którego wykonana jest maseczka to włóknina celulozowa pochodzenia roślinnego w 100% biodegradowalna. Jest chłonna, bardzo delikatna dla skóry i ma właściwości antybakteryjne. Jest to kosmetyk odpowiedni dla wegan.

Nie zabrakło również maski na tkaninie marki Soraya z serii `Roślinne ukojenie`. Jest to łagodząca maska dedykowana skórze potrzebującej natychmiastowego ukojenia. Zawarte siemię lniane tworzy przyjemny film, który pozostawia skórę elastyczną i nawilżoną, jednocześnie chroniąc przed utratą wilgoci. Ekstrakt z rumianku o subtelnym zapachu wpływa kojąco na skórę. Przyjazne dla wegan. Oparte na składnikach pochodzenia roślinnego. Stworzone z troską o środowisko.

Zaskoczeniem było dla mnie odkrycie w pudełku saszetki FEMANNOSE N na zakażenie układu moczowego. Jest to granulat do picia zawierajacy optymalną dawkę 2 g D-mannozy na saszetkę. Po przyjęciu FEMANNOSE N D-mannoza dostaje się przez układ krążenia do pęcherza moczowego. Tam wiąże się z fimbriami bakterii E. coli i je otacza. Otoczone bakterie nie mogą już przyczepiać się do ściany pęcherza i są wypłukiwane z moczem. W celach profilaktycznych należy przyjmować jedną saszetkę dziennie. Natomiast przy zapaleniu pęcherza moczowego, powinno się spożywać 3 saszetki dziennie podczas 1-3 dnia choroby. Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek z niej skorzystam.

Ucieszył mnie natomiast widok pasty do zębów Himalaya Sparkly White. Jestem fanka ich past od kilku dobrych lat. Sprawdzają sie u nas wyśmienicie. Dobrze oczyszczają zęby i co ważne, jako jedyne wpływają na niekrwawienie moich dziąseł podczas ich mycia.  Ta ziołowa pasta do zębów to przełomowa formuła bazująca na technologii enzymów roślinnych z papai i ananasa. Usuwa plamy na powierzchni zębów w 2 tygodnie. Bez użycia żadnych chemicznych wybielaczy pozostawia zęby bielsze i lśniące. Ekstrakt z drzewa arakowego oraz innych naturalnych składników zawartych w tej paście pomagają w redukcji krwawienia i stanów zapalnych dziąseł.

Trafił mi się również lakier do paznokci z serii Jest, Lakiery pełne blasku marki ViperaLakiery bezperłowe i perłowe Jest, są ożywiane wiosennym podmuchem kolorów nasyconych urodą tropikalnych ogrodów. Dobre nasycenie pigmentami i zróżnicowany blask gwarantuje ładne krycie już pierwszej warstwy; druga dodaje paznokciom głębi i odporności na ścieranie. Symbioza zastosowanych surowców daje pewność jednorodnej, stabilnej masy, świetnie utrzymującej pigmenty. Płasko ścięty pędzelek ułatwia aplikację.  W moim pudełku był kolor o numerze 546, który jest za ciemny by używać go latem. Dlatego wrócę do niego dopiero jesienią. 

Na koniec pokażę Wam jeszcze kartę podarunkową do parku trampolin Kocham skakać. Zabawa na trampolinach to świetny trening dla wspierania motoryki, ćwiczeń równowagi i koordynacji. Skakanie poprawia kondycję i dostarcza całej masy pozytywnej energii. Oferta wykracza również poza trampoliny w sali zabaw. Tworzymy całkowicie nową jakość parku trampolin, w którym bawicie się m.in. na: trampolinach, zjeżdżalni, tyrolce, poduszce powietrznej. Super sprawa, aczkolwiek nie mam  z niej jak skorzystać z powodu dużej odległości do miejsca dcelowego.

Tak prezentuje sie cała zawartość pudełka ksometycznego Pure Beauty z edycji WySPA skarbów. Jestem bardzo zadowlona z zawartości i większość kosmetyków jest już  wuzyciu. Mam swoich faworytów i z pewnscią podzielę się z Wami moją opinia na ich temat.

Miłej niedzieli ♥



7 komentarzy:

  1. Najbardziej z całego pudełka podoba mi się pianka, płyn do demakijażu i odżywka. Z tym voucherem to mały strzał w kolano bo i ja nie mam jak z niego skorzystać 🙈

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle fajnych kosmetyków w jednym miejscu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ochotę na pudełko z tej firmy, zawartość bardzo kusi:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Jestem Magdalena - 30plus blog , Blogger