PURE BEAUTY | zaglądamy w pudełko kosmetyczne | Enjoy the sunshine.

Ostatnio było mnie tu troszkę mniej, a wszytko za sprawą urlopu na który wreszcie moglismy się udać. Poprzednie dwa lata dni urlopowe spędziliśmy nad polskim morzem. Tym razem ruszyliśmy dalej i wylądowaliśmy po raz pierwszy na Krecie. Tak na prawdę to tylko troszkę tam wypoczywaliśmy. Każdego dnia ruszaliśmy w trasę komunikacją miejską i zwiedzaliśmy różne zakątki tej wyspy. Wyjazd ten uważamy za bardzo udany i z pewnoscią wrócimy tam za kilka lat.

Powrót do domu, to oczywiście nadrobienie wielu prac w ogrodzie i mentalne nastawienie na powrót do pracy. Oczywiście mam również co nadrabiać na blogu i pierwszy wpis będzie dotyczyć pudełka kosmetycznego Pure Beauty. Edycja lipcowa kryje się pod nazwą Enjoy the sunshine. W pudelku znalazłam wiele przyjemnych kosmetyków, w tym takich, które zabrałam ze sobą na wakacje.

Cieszy mnie fakt, iż zawartość pudełka zmienia się pod wzgledem pory roku, trendów oraz tego, co w danym miesiącu potrzebuje nasza skóra. Zacznijmy od kosmetyku, który z pewnością idealnie sprawdza się latem. Jest pomocą dla osób nielubiących się opalać, lub starających się o wyrównanie kolorytu skóry. Brązująca pianka do ciała so!flow od Vis Plantis, nadaje blasku ciału zarówno na wielkie wyjście, jak i podczas wakacyjnych podróży. Mgiełka z drobinkami dba nie tylko o efekt rozświetlenia, ale również nawilża i regeneruje przesuszoną skórę, uelastycznia ją i wygładza. W składzie mgiełki znajdziecie niacynamid, który cechuje się silnym działaniem antyoksydacyjnym i pobudza produkcję kolagenu. Mamy tu również ekstrakt glicerynowo, wodny z łusek kakaowca o działaniu mocno nawilżającym, regeneracyjnym oraz rewitalizującym. Całość dopełnia dodatek łagodzącej podrażnienia kurkumy, która cechuje się również właściwościami wyrównującymi koloryt.

W tak ciepłe, upalne lato jakie mamy w tym roku, z pewnością warto sięgać po kosmetyki, jak hipoalergiczny balsam łagodzący do ciała Physiogel. Kosmetyk ten przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry całego ciała. Szczególnie polecany do skóry podrażnionej, swędzącej i wrażliwej. Dla mnie fajny jest również po goleniu i opalaniu, kiedy skóra czuje się dość mocno podrażniona. Dzięki strukturze DMS balsam wnikając w naskórek pomaga w odbudowaniu bariery lipidowej skóry, zapewniając długotrwały efekt nawilżenia oraz ochronę skóry przed działaniem czynników drażniących. Zawartość w balsamie, naturalnie występującej w skórze substancji, która posiada właściwości hamujące rozwój wolnych rodników, odpowiedzialnych za starzenie się skóry. Balsam łagodzi również objawy towarzyszące podrażnieniu skóry, takie jak swędzenie i zaczerwienienie.

Kolejny kosmetyk, który świetnie sprawdza się latem, szczególnie na wyjazdach to suchy szampon Pure Fresh marki Syoss. Jest to kosmetyk stworzony z myślą o codziennej pielęgnacji włosów. Szampon natychmiastowo odświeża włosy bez użycia wody, dzięki czemu wyglądają świeżo oraz pięknie pachną. Jego formuła  nie pozostawia widocznych śladów po ich wyczesaniu, jednocześnie delikatnie unosi włosy, dzięki czemu są bardziej podatne na stylizację. Ponadto posiada wegańską formułę, która nie posiada silikonów oraz parabenów. Jest również przyjazna alergikom. Wygodne opakowanie w formie dezodorantu pozwala na szybką aplikację. Taki kosmetyk to dla mnie gwarancja szybkiego odświeżenia włosów, dzięki czemu wyglądają świeżo i dobrze przez cały dzień.
 
 
Kolejny kosmetyk, który szczególnie lubię używać latem, to nawilżająco odświeżająca mgiełka do ciała Biolaven. Mgiełka ta ma oczywiście działanie nawilżające i odświeżające dla naszej skórę. Dla wygodniejszej aplikacji, jest on serwowany nam w postaci mgiełki. Mgiełka wspaniale uzupełnia codzienną pielęgnację, a nawet zastępuje balsam do ciała. W jej zapachu wyczujecie aromat delikatnej lawendy oraz winogron.  W upalne dni, mgiełka delikatnie chłodzi i pozostawia przyjemne wykończenie na skórze. Kosmetyk świetnie spisał się na wyjeździe i używałam go zamiast perfum.
 
 
Jestem wielką fanką stosowania olei w mojej codziennej pielęgnacji, dlatego ucieszyłam się na widok kojącego olejku do oczyszczania skóry wrażliwej i naczynkowej RedBlocker. Ten dermokosmetyk przeznaczony do codziennego mycia twarzy. Jego formuła oparta  została na kompleksie aż 6 naturalnych olejów, które delikatnie i precyzyjnie oczyszczają skórę. Olejek usuwa wszelkie zanieczyszczenia i makijaż, równocześnie dostarczając skórze cennych składników odżywczych. Dzięki doskonałym właściwościom emoliencyjnym, przywraca skórze komfort, niwelując podrażnienia oraz zmniejszając uczucie ściągnięcia. Składniki aktywne wzmacniają naczynka krwionośne, redukując zaczerwienienia.Jego lekka konsystencja, nie pozostawia tłustego filmu oraz nie obciąża skóry.
 

Pozostając w temacie pielegnacji twarzy, w pudełku znalazłam również  produkt marki Floslek, peeling do twarzy z kwasami AHA. Jest to Peeling kwasowy polecany do codziennej pielęgnacji twarzy osobom w każdym wieku. Ma on korzystne działanie na skórę, poprawia jej wygląd i kondycję. Kosmetyk delikatnie, bez podrażnień i jednocześnie dokładnie oraz głęboko, oczyszcza skórę twarzy, szyi i dekoltu z różnego rodzaju zanieczyszczeń, resztek zrogowaciałego naskórka oraz nadmiaru sebum. Kosmetyk zawiera aż 91% składników pochodzenia naturalnego.


Buzia się śmieje, gdy w pudełku kosmetycznym znajduję kosmetyki jednej z moich ulubionych polskich firm, Vianek. Tym razem trafiłam na  łagodzący krem do twarzy BB SPF 15. Znam już dobrze ten kosmetyk i z pewnością użyję go z przyjemnością. Ten lekki, wielofunkcyjny krem do pielęgnacji na dzień, zawiera tylko filtry fizyczne i chroni skórę wrażliwą oraz podrażnioną przed szkodliwym działaniem promieni UV. Naturalne pigmenty ujednolicają koloryt, korygują drobne niedoskonałości i rozświetlają cerę. Dzięki zawartości składników nawilżających, jak ekstrakt z jeżówki purpuroweji łagodzących, jak alantoin, krem może być aplikowany samodzielnie lub stanowić świetną bazę pod inne kosmetyki kolorowe.
 

Są kosmetyki, które stanowią takie moje must have codziennej pielęgnacji. I tak do ich grona doszło kolejne serum rozświetlające do twarzy OnlyBio z serii Face in Balance, które wyróżnia  zawartość adaptogenów. Mianem tym określa się wyjątkowe rośliny lub grzyby, które są wstanie przetrwać w ekstremalnych warunkach środowiskowych. Wykształcona przez nie odporność na działanie czynników zewnętrznych ma zastosowanie również w przypadku naszej skóry. To serum, to potężna dawka witaminy C, adaptogenów i ekstraktu z granatu dla natychmiastowej poprawy kondycji i wyglądu skóry. Regularne stosowanie doskonale wygładzi i wzmocni naskórek, niwelując oznaki zmęczenia i pierwsze zmarszczki.
 
Z zakresu koorówki, w pudełku pojawił się lakier do pazokci marki Pierre Rene i trafił mi sie taki oto kolorek. Początkowo chciałam go użyć tuz przed wyjazdem do Krety, jednak końcowo zdecydowałam sie na lakier hybrydowy. Jego kolor to 291 Lavender i myślę, że na czas wakacyjny jest dla mnie zbyt blady. Jego żelowa formuła zapobiega odpryskiwaniu i ścieraniu zapewniając perfekcyjny wygląd paznokci przez wiele dni. Nowa formuła lakieru nie zawiera toluenu, formaldehydu, ftalanów. Z kolei efekt 3 D gwarantuje głęboki i nasycony kolor oraz wysoki połysk.
 

Fajnie, ż etym razem zamiast szamponów i pianek do włosów, w pudełku znalazłam maskę regenerująco naprawcżą Biokap. Sprawdza się ona tera zu mnie idelanie, po tych wszytskich dniach pełnych palącego słońca i kąpiel w bardzo słonym morzu. Maska dedykowana jest włosom bardzo wysuszonym i zniszczonym. Jej głównym zadaniem jest  intensywne odżywianie włosów. Zawiera hydrolizowaną fitokeratynę z ryżu, która zachowuje się podobnie do naturalnie występującej keratyny, wypełnia włókna włosowe, wzmacniając trzon włosa i przeciwdziałając rozdwojonym końcówkom. Natomiast fitokeratyna wnika głęboko we włosy i rekonstruuje pierwotną strukturę włosa, dzięki czemu odzyskują miękkość, nawilżenie i blask. Ceramidy roślinne z oliwy z oliwek i olejek ze słodkich migdałów pomagają odbudować zniszczone końcówki oraz dają silnie odżywczy efekt dla całych włosów.
 
 
Eównież w tym wydaniu pudełka, w środku znalazłam suplementy diety zdrowe i piękne włosy ze skrzypem oraz biotyną od Artishoq. Jest to suplement zawierający wyciąg ze skrzypu polnego, który wspiera utrzymanie właściwej kondycji włosów, skóry i paznokci. Biotyna i cynk również przyczyniają się do zachowania zdrowych włosów a ponadto do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych. Dodatkowo zawarty w kapsułkach wyciąg z ziela pokrzywy, jod oraz ryboflawina pomagają  w zachowaniu zdrowej skóry. Suplement został wzbogacony o wyciąg z liści karczocha, cynk i witaminę E, które pomagają w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym oraz witaminę C, która ponadto wspomaga prawidłową produkcję kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania skóry.
 
 
Przed moim wyjazdem świetnie spisał się wygładzająco odświerzający peeling  do stóp marki Bielenda.Peeling posiada formułę na bazie pumeksu, która delikatnie złuszcza martwy naskórek i przygotowuje skórę stóp do przyjęcia składników aktywnych. Wygładza skórę stóp, pozostawiając ją gładką i miękką w dotyku. Jednocześnie odświeża i wspiera regenerację skóry, zmiękcza zrogowacenia. Delikatnie, ale skutecznie złuszcza martwy naskórek, poprawia kondycję skóry stóp, nawilża ją. Orzeźwiający ekstrakt z mięty, eksfoliujący pumeks. Peeling jest skuteczny, wygodny w stosowaniu, posiada fantastyczny świeży zapach.

 
No i na koniec próbki dwóch kosmetyków, które dołączono do zawartości tej edycji pudełka. Pierwsze z nich to krem do twarzy SPF50 przeciw starzeniu od ISDIN. Ta marka, to dla mnie nowowść. Miałam pkazję poznać krem przeciwsłoneczny o potrójnym działaniu przeciw fotostarzeniu skóry o lekkiej, szybko wchłaniającej się konsystencji. Ten innowacyjny przeciwzmarszczkowy filtr przeciwsłoneczny, który chroni przed pełnym spektrum promieniowania UVA i UVB oraz zabezpiecza skórę przed zanieczyszczeniami środowiskowymi. Naprawcza funkcja kremu intensywnie regeneruje uszkodzony naskórek, wykazuje działanie przeciwstarzeniowe przez stymulację syntezy kolagenu. Bardzo wysoka ochrona przeciwsłoneczna SPF 50 o potrójnym działaniu przeciw fotostarzeniu skóry o lekkiej, szybko wchłaniającej się konsystencji.
 

Drugi ksometyk w próbkach, to liftingujący krem do skóry wokół oczu i ust Apivita. Nadal czeka na swoje użycie. Ten odżywczy krem pod oczy i do ust przywraca młodość skórze w najbardziej efektywny sposób, dzięki polifenolom - cząsteczkom o silnym działaniu przeciwstarzeniowym pochodzącym z liści winorośli Santorini. Zmniejsza widoczność zmarszczek, jednocześnie zapewniając efekt liftingujący wrażliwej okolicy oczu i ust. Dzięki zawartej akacji zmniejsza cienie pod oczami i oznaki zmęczenia. Mastyks zwiększa gęstość i elastyczność skóry. Nawilża, dzięki zawartości kwasu hialuronowego, masła shea, oliwy z oliwek i oleju z pestek winogron. Chroni przed stresem oksydacyjnym i czynnikami zewnętrznymi dzięki opatentowanemu ekstraktu z propolisu. Olejek z paczuli działa odświeżająco na skórę. 98% składników pochodzenia naturalnego.



Tak prezentuje się cała zawartość lipcowego pudełka kosmetycznego Pure Beuaty. Jak najbardziej jestem zadowolona z kosmetyków, jakie się w nim znalazły. Część z nich, jest już w moim codziennym użytku. Już nieługo podzielę się z Wami również moją opinią o dwóch ulubieńcach z tego pudełka.

Magdalena

Komentarze

  1. W upały taka mgiełka do ciała to skarb

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się polubiłam z kremem bb z tego pudełka i oczywiście z mgiełką Biolaven. Fajny jest też peeling, bo ma nietypową konsystencję i działanie. 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię kremów do twarzy z Vianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w pielęgnacji pojawiają się każdego roku :) Cenię je za skład i działanie.

      Usuń
  4. Za każdym razem te boxy mnie pozytywnie zaskakują. Czekam na nie jak na najwiekszą niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna zawartość moim zdaniem!

    OdpowiedzUsuń
  6. No musze powiedzieć, że zawartość pudełka jest bardzo ciekawa :) Kosmetyki różnego przeznaczenia, by zaspokoić wszystkie potrzeby :) Fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemna zawartość pudełka. Mam nadzieję, że urlop był udany :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog