Odrobina koloru na jesień | Catrice Soft Glam Cheeky Coral | wypiekany róż rozświetlający

Uwielbiam róże do policzków i sięgam po nie zarówno w klasycznej, prasowanej formie, jak i po te o bardziej płynnej czy kremowej konsystencji. To jeden z tych kosmetyków, które potrafią w kilka chwil odmienić cały makijaż. Potrafi dodać twarzy świeżości, koloru i tego pięknego, zdrowego wyglądu. A kiedy nadchodzi jesień, szczególnie lubię sięgać po cieplejsze, bardziej otulające odcienie. Tym razem moją uwagę zwrócił Catrice Soft Glam, Wypiekany Róż do Policzków w odcieniu 030 Cheeky Coral. To kosmetyk, który pięknie wpisuje się w nadchodzącą, kolorową i pełną ciepła jesień. Jego koralowy odcień ma w sobie coś niezwykle świeżego, ale jednocześnie ciepłego i na policzkach tworzy efekt subtelnego rumieńca, który bardzo ładnie współgra z jesiennymi kolorami ubrań i makijażu.

 


 

Jeśli chodzi o pigmentację, to moim zdaniem, dokładnie taka, jakiej oczekuję od różu do policzków, Jest mocna, dobrze widoczna i przede wszystkim trwała. Nie muszę nakładać dużej ilości produktu, aby uzyskać ładny efekt na policzkach, a kolor utrzymuje się przez długi czas. Dla mnie to zdecydowanie duży plus, szczególnie jeśli zależy mi na makijażu, który pozostaje świeży przez wiele godzin. Oczywiście intensywność można stopniować, dlatego przy pierwszej aplikacji warto nabrać na pędzel odrobinę produktu i w razie potrzeby dołożyć kolejną warstwę.

Róż łączy w sobie efekt koloru i delikatnego rozświetlenia. Dzięki temu policzki nie wyglądają płasko ani zbyt matowo, a skóra zyskuje świeży, promienny wygląd. Jego formuła jest lekka, aksamitna i jedwabista, dlatego róż łatwo rozprowadza się na skórze i dobrze się blenduje. Oczywiście możemy stopniować jego wyrazistość, a ja osobiście preferuję minimalizm. 

 



Ten róż to propozycja przede wszystkim dla osób, które lubią naturalnie wyglądający, świeży makijaż i nie przepadają za mocno matowym wykończeniem. Delikatne rozświetlenie sprawia, że cera wygląda bardziej promiennie, a policzki zyskują zdrowy, wypoczęty wygląd. Odcień 030 Cheeky Coral przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy lubią brzoskwiniowe i koralowe tony. Można go wykorzystać zarówno w delikatnym dziennym makijażu, jak i podczas tworzenia bardziej wyrazistego jesiennego looku. Idealnie pasuje do tej pory roku. Jesień kojarzy mi się z ciepłymi barwami, rudościami, brązami, beżami, bordo i właśnie koralowymi akcentami. Ten róż pięknie przełamuje jesienny makijaż, dodając mu odrobinę świeżości i koloru.

 


 

Podoba mi się również to, że nie jest to typowy, chłodny róż. Na policzkach wygląda ciepło i promiennie, dzięki czemu można stworzyć efekt naturalnego rumieńca. Wypiekana formuła dodatkowo pięknie prezentuje się w kosmetyczce, a subtelny zapach nie jest przytłaczający. To jeden z tych kosmetyków, po które można sięgnąć wtedy, kiedy mamy ochotę na szybkie ożywienie twarzy. Odrobina na policzki, tusz do rzęs, ulubiona pomadka i makijaż od razu wygląda bardziej świeżo i kobieco. Mój codzienny ulubiony zestaw, to właśnie róż, delikatnie kryjący podkład oraz tusz do rzęs.

 


 

030 Cheeky Coral zdecydowanie zostaje więc ze mną na jesień. Lubię kosmetyki, które nie wymagają wielkiego wysiłku, a potrafią zrobić taką małą, ale widoczną różnicę w całym makijażu. Kosmetyk znalazłam w najnowszym wydaniu pudełka kosmetycznego Pure Beauty, które bardzo lubię za jakość i świetnie dobrane kosmetyki. Pudełko dotarło do mnie w ramach współpracy.

 

Magdalena

 

Komentarze

  1. Śliczny jest ten koralowy odcień! Bardzo takie lubię ;) Róż faktycznie odmienia makijaż, to prawda :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog