poniedziałek, 21 listopada 2016

Wibo - Matujący i wygładzający puder do twarzy - Smooth'n wear.

Poprzednia recenzja pomadki od Wibo nie opiewała w zachwyty, dlatego dziś mam dla Was kosmetyk, który towarzyszy mi już  od ponad roku. W dniu w którym podjęłam decyzję by starać się kupować kosmetyki nietestowane na zwierzętach, musiałam również przeprowadzić małą rewolucję w kolorówce. O dobry matujący a zarazem niewysuszający puder to twarzy nie łatwo. Mój wybór padł na puder z Wibo z serii Smoot'n wear i był to strzał w dziesiątkę.


Prasowany puder matujący Wibo Smooth & Wear z jedwabiem, witaminą E i kolagenem. Wygładza i nadaje skórze jedwabistą gładkość i aksamitność. Maskuje wszelkie niedoskonałości i nierówności cery. Wyjątkowa trwałość przez wiele godzin. Puder matujący Wibo Smooth & Wear dostępny w 3 kolorach.


Za pierwszym podejściem wybrałam numer 2 jeśli chodzi o odcień i był to bardzo dobry wybór. Wcześniej troszkę o nim poczytałam i recenzje są różne, ale większość z nich to pozytywne opinie. Na pierwszą sztukę skusiłam się podczas promocji -49% w Rossmannie. Nawet jeśli nie ma promocji to puder kosztuje małe pieniądze i na moje szczęście, ten odcień zawsze jest dostępny w drogerii.
Puder mieści się w niedużym plastikowym opakowaniu. Nie mam tu nic ekskluzywnego, opakowanie jest skromne ale na szczęście trwałe. Jak dotąd nie zdarzyło mi się, aby opakowanie pękło, otwarło się w podróży a z samym pudrem w  środku coś się stało. Jako kobieta lubię ładne opakowania ale tu, ten minimalizm mi nie przeszkadza. Ważna jest zawartość :)


Puder dla mnie posiada super konsystencję. Jest odpowiednio twardy ale w kontakcie z moim pędzlem z Hakuro, pięknie się na niego nabiera. Jestem zaskoczona czystością mojej toaletki , puder nie kruszy się jak i nie ucieka z pędzla. Zawsze używam go na wcześniej nałożony pokład, również z Wibo. Delikatniej lub mocniej wklepuje puder pędzlem. Odkąd nie jem mięsa i nie moja cera nie zmaga się już z niedoskonałościami skóry, dlatego nie potrzebne jest mi mocne krycie. 
Po puder sięgam każdego dnia, z rana tuż przed pracą. Pięknie wytrzymuje kilka godzin, moja skóra się nie świeci a jej koloryt jest przyjemnie wyrównany. Oczywiście po południu zawsze lekko poprawiam makijaż, tak aby wytrzymał on do godziny 21, gdy kończę pracę. Puder dobrze matuje ale to za co go lubię to fakt ,iż pomimo stosowania go od tak dawna, nie wysusza mojej skóry. Co więcej nie zapycha jej i dzięki temu nic złego z nią się nie dzieje.


Dla mnie puder okazał się być bardzo wydajny. Na plus zaliczam jego naturalne i satynowe wykończenie. Większość moich znajomych myśli, ze nie używam pudru, bo go po prostu u mnie nie widać. Co więcej, puder nie zmienia swojego koloru w ciągu dnia. Przyjemny jest również jego zapach. Jest delikatny i lekko słodkawy.

Pojemność: 7g
Cena: ok 10 zł


Jak dla mnie jest to kolejny kosmetyk firmy Wibo, który im się udał. Do tego cenowo dostępny jest dla wszystkich. Zostanie ze mną jeszcze na bardzo długo. Jeśli już musiałabym się do czegoś przyczepić, to mogłoby być dostępnych więcej jego odcieni. 



Magdalena 

46 komentarzy:

  1. Jak widać, w niskiej cenie można kupić naprawdę fajny kosmetyk :) Ja nie znam tego pudru, ale jak będę w drogerii przyjrzę mu się z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

      Usuń
  2. Faktycznie bardzo tani, tego typu produkt starcza mi na bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie jest dość ciemny, wolę pudry transparentne , fajnie, że jesteś zadowolona, lubię niektóre kosmetyki Wibo

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieki nie miałam nic z wibo - chyba czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie marka, którą warto się zainteresować będąc w Rosku :)

      Usuń
  5. Nie miałam nigdy pudru z WIBO, ale ostatnio polubiłam ich trio do konturowania w wersji dark :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trio do konturowania u mnie tak sobie spełnia swoją rolę, ale kusi mnie też ich nowy róż :)

      Usuń
  6. Ja uwielbiam ich rozświetlacze :) Pudru nie miałam, ale rozejrzę się za nim w rosku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz ten z Lovely ale z Wibo też się kiedyś skuszę :)

      Usuń
  7. Ja jednak wolę pudry transparentne ;) Po kosmetyki Wibo często sięgam, np. po rozświetlacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, mam.:)
    I ja go uwielbiam.:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego pudru jeszcze nie miałam, ale obecnie katuje ich sypańca fixing powder i bardzo go lubię. Nie prędko zapowiada się na zamianę, ale będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tego typu kosmetyków z Wibo stosowałam tylko rozświetlacz, ale chętnie się skuszę na puder. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. strasznie nie lubie pudrów ;/ ale ten spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba już ostatnio o tym wspomniałam, ale nigdy nie miałam kosmetyków z WIBO. Dzisiejsza recenzja przekonuje mnie do tego aby w końcu to zmienić. Naprawdę dobry produkt w niskiej cenie. Czego chcieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plus co ważne, nietestowane na zwierzętach a to mnie bardzo przekonało by po nie sięgnąć :)

      Usuń
  13. uwielbiam pudry matujące :) jednakże nie próbowałam jeszcze produktów marki Wibo ;) zachęciłaś mnie do przetestowania :)

    bardzo fajny wpis, sama korzystam z pudeł :) dzięki nim można zachować porządek :)

    gorąco pozdrawiam ;*
    http://zanzadra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na dość ciemny, ale rozumiem, że sprawdza się u bardzo jasnych mordek? :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamknięty na taki wygląda, ciemny nie jest ale dla mega bladziochów raczej się nie nadaje :)

      Usuń
  15. Mam z tej samej serii róż i jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwa perełka kosmetyczna, ciężko jest znaleźć dobry puder w tak niskiej cenie. Muszę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go, kupiłam za grosze i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłam wczoraj ten puder dzięki Tobie i muszę przyznać, że podoba mi się jak prezentuje się na mojej twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę uważasz, że mięso ma wpływ na kondycję skóry?

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie testowałam ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami sięgam po produkty tej firmy, ale tego pudru jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiedziałam, że WIBO ma takie fajne kosmetyki:) Za taką cenę grzechem byłoby go nie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie testowałam tego produktu , ale po twojej recenzji spodobał mi sie ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego pudru nie miałam, natomiast mam tej firmy rozświetlacz i jestem bardzo zadowolona. Myślę, że i ten puder by mi się spodobał. A za taką cenę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny post! :*
    zaobserwuj mój blog, odwdzięcze sie kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  26. cena jak na tak zachwalany kosmetyk faktycznie kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego pudru. Mam puder sypki, ale jest przeciętny. Lubię za to rozświetlacz Diamond Illuminator :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie stosowałam tego pudru.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używałam. ja jak narazie ciągle kocham się w Rimmel Stay matte :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cena dobra wiec chyba warto wyprobowac. ;)
    Megi (enchanted.pl)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niewiele miałam okazji do obcowania z tą marką kosmetyków. Uwielbiam ich rozświetlacz w roli cienia do powiek. Pięknie wygląda i sprawdza się rewelacyjnie. Pudru nie znam i pewnie szybko się nie zdecyduję na testy, ale cieszę się, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam markę Wibo, lecz tego pudru jeszcze nie miałam. Widzę, że warto go mieć w swojej kosmetyczce.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie wypróbuję ten puder... z Wibo miałam róż, który bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń