czwartek, 25 lipca 2019

TRICO Botanica | oczyszczający i relaksujący zestaw do pielęgnacji włosów oraz skóry głowy.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy pojawiło się u mnie więcej kosmetyków do włosów, w  tym również nowości, niż w ciągu całego poprzedniego roku. Bardzo skupiłam się ponownie na moich włosach, które nie tyle co zaniedbałam a utkwiłam na stałej, niezmiennej ich pielęgnacji. Nie tylko staram się odkrywać jak i testować nowe dla mnie kosmetyki ale przede wszystkim poświecić temu odpowiednio dużo czasu, dokładności jak i cierpliwości. Dziś czas by opisać zestaw, który dotarł do mnie już jakiś czas temu ale dopiero dziś pojawił się na moim blogu. Moje włosy były pod opieką serii  relaksującej TRICO botanica, w skład której wchodził szampon, lotion oraz krem. Tutaj przede wszystkim opieką została poddana skóra mojej głowy.
Trico Botanica Oczyszczanie i Relaks to zestaw głęboko oczyszczających produktów do pielęgnacji włosów oraz skóry głowy. Są to produkty polecane w szczególności do pielęgnacji skóry głowy. Odpowiadają one za intensywnie nawilżające oraz łagodzą podrażnienia. Zestaw ten składa się z  3 produktów, krem u do skóry głowy, szamponu oraz lotionu łagodzącego podrażnienia skórę głowy. Produkty te nie zawierają parabenów, barwników, SLS i petrolatum.
Zawsze staram się sięgać po wszystkie trzy produkty i poświecić im odpowiednią ilość czasu, by uzyskać jak najlepszy efekt. Pierwszym krokiem jest nałożenie kremu do skóry głowy
Jest to delikatny krem o konsystencji lotionu do kompleksowej pielęgnacji podrażnionego skalpu. Jego zadaniem jest głęboko oczyszczać i nawilżać skórę głowy, przygotowując ją jednocześnie do kolejnych zabiegów odżywczych. Polecany jest do łagodzenia stanów zapalnych i podrażnień skóry głowy. Zawartość ekstraktów roślinnych takich jak rumianek pospolity czy aloes wraz z prowitaminą B5, pomaga w oczyszczaniu i nawilżaniu skóry głowy. Regenerujące i antybakteryjne działanie ułatwia walkę z suchością oraz objawami podrażnienia. Aplikuję go na wcześniej opłukane wodą, jednak jeszcze nie umyte włosy. Krem jest chłodnawy więc dokładnie czuję gdzie go nakładam, a potem delikatnie wmasowuję go w skórę głowy. Produkt bezproblemowo wypłukuje się z włosów jak i skalpu. Jego zapach określiłabym jako delikatny i słodkawy. Po jego użyciu skóra głowy jest dokładnie oczyszczona, nawilżona i dodatkowo zrelaksowana. 
Pojemność: 100ml
Kolejny krok, tuż po wypłukaniu kremu, to naniesienie szamponu do włosów z tej samej serii. Tu z pewnością poczujecie przyjemny, orzeźwiający miętowy zapach. Idealny do użytku w porze roku jaką jest lato, pobudzi nawet najbardziej zmęczoną osóbkę.
Ten ultra delikatny szampon polecany do codziennego stosowania, do wszystkich rodzajów włosów. Jego zadanie to usuwanie zanieczyszczeń i toksyn z włosów oraz skóry głowy. Dzięki zawartości ekstraktów roślinnych z nagietka lekarskiego, rumianku pospolitego oraz olejku miętowego i bisabobolu, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie.
Szampon okazał się być wydajny i już niewielka jego ilość pozwala na dokładne umycie moich włosów. Do tego, pomimo iż delikatniej, to odpowiednio przyjemnie się pieni a potem bezproblemowo wypłukuje. Jak do tej pory nie spowodował u mnie żadnych podrażnień czy innych negatywnych skutków. Tak jak wszystkie inne szampony do tej pory przeze mnie stosowane, również ten w mniejszym lub większym stopniu plącze moje włosy. Niestety taka ich uroda. Zawsze sięgam po odżywkę lub maskę do włosów, umożliwiającą mi ich rozczesanie. Szampon bardzo dokładnie oczyszcza włosy, pozostawia je na długo świeże, dzięki czemu mogę kontynuować mój plan mycia ich co drugi dzień. Szampon jak i krem nie obciążają włosów jak i nie wpływają na ich większe przetłuszczanie się. Dodatkowo pozostawia moje włosy delikatne, gładkie i bardzo przyjemne w dotyku. Zapach przez dłuższy czas jest potem wyczuwalny w moich włosach, co mi akurat odpowiada. 
Pojemność: 250ml
Ostatni krok pielęgnacji z zestawem TRICO botanica, to lotion do włosów. Jest on polecany do wrażliwej i problematycznej skóry głowy. Moja na szczęście taka nie jest ale i tak postanowiłam go wypróbować. Lotion dzięki bogatej zawartości ekstraktów roślinnych ze ślazu dzikiego, z nagietka lekarskiego, z rumianku pospolitego, z aloesu oraz olejków eterycznych pomaga likwidować podrażnienia skóry głowy oraz pobudza wzrost włosów. I ja właśnie skupiłam się na celu jakim jest porost włosów. Dodatkowo łagodzący kompleks na bazie ekstraktów roślinnych i olejków eterycznych jest pomocny w ukojeniu podrażnionej skóry. Swój charakterystyczny zapach zawdzięcza kompozycji naturalnych olejków eterycznych. Zapach mi bardzo odpowiada i dla mnie jest to przyjemna nuta cytrusowa. Idealny w połączeniu z nutą zapachowa z szamponu jaką jest mięta.
Lotion używam na umytą głowę wymienionym wyżej szamponem, tuż po lekkim osuszeniu włosów ręcznikiem. Nakładam go raczej na bogato, bezpośrednio na skórę głowy przy pomocy pipety, która zawiera buteleczka. Nic z głowy nie spływa, nie szczypie, nie podrażnia. Najpierw aplikuje lotion a potem delikatnie wmasowuję go w skórę głowy. Taki masaż plus piękny zapach to czysta przyjemność. Oczywiście nie myję głowy ponownie.
Trio w skład którego wchodzi szampon, krem oraz lotion do skóry włosów  z pewnością znajdzie wielu swoich zwolenników. Ja jestem bardzo zadowolona z tego zestawu, który sprawia, że moja skóra jestem dokładnie a zarazem odpowiednio delikatnie oczyszczona oraz nawilżona. Szampon świetnie radzi sobie z oczyszczaniem włosów i pozostawia je gładkie, delikatne i podatne na moje stylizacje. Skóra głowy pozostaje na długo oczyszczona, nawilżona oraz ukojona. Zestaw jak najbardziej spełnia obietnice producenta a ja czuję się skuszona inną wersją, a dokładnie serią nawilżającą. Sami zobaczcie jak wspaniale prezentują się pozostałe linie kosmetyków TRICO Botanica.
Cena wyżej przeze mnie opisanego zestawu to 135zł.
Znacie kosmetyki TRICO Botanica? Macie już swoich ulubieńców?

Miłego dnia 😊
Magdalena

środa, 24 lipca 2019

Mikrobiota | jej rola oraz wpływ na nasz organizm i zdrowie.

Czy kiedykolwiek spotkaliście się ze słowem mikrobiota? Ja z tym terminem zapoznałam się dopiero niedawno, ale uważam, że jak najbardziej jest nam wszystkim znana. Tak na prawdę to stała i ważna część naszego życia. Temat jest mi teraz jeszcze bliższy odkąd borykamy się z poważną choroba mojej mamy. Niestety choroby układu pokarmowego dotyczą bardzo wielu z Nas. Czasami są to problemy trawienne, różnego rodzaju podrażnienia, boleści ale również poważniejszego choroby, które zmuszają nas do walki o nasze życie. Pewnie wielu z Was zapyta co to takiego ta mikrobiotaMikrobiota oraz mikrobiom to niewidoczne drobnoustroje rządzące naszą planetą. Pokrywają one całą Ziemię od miliardów lat, a ich ilość tylko na naszej dłoni przekracza liczbę ludzi na całym świecie. Brzmi to wręcz nieprawdopodobnie i z pewnością jest to nie bez znaczenia dla zdrowia naszego organizmu. Mam nadzieję, że po dzisiejszym wpisie również i Was zainteresuje ten temat.
Chcąc zaczerpnąć większej wiedzy o mikrobiocie, oraz o tym jaki ma wpływ na zdrowie i życie każdego człowieka, wiele informacji znajdziecie na platformie internetowej Biocodex Microbiota Institute. Możecie tam również przyjrzeć się najnowszym  przeprowadzonym badaniom odnośnie mikrobioty. Termin „mikrobiom” zapoczątkował w 2001 roku  Joshua Lederberga,  w celu określenia zespołu wszystkich mikroorganizmów człowieka, które dzielą z nami naszą przestrzeń życiową.
Mikrobiota to wszystkie mikroorganizmy jak bakterie, drożdże, grzyby, wirusy, żyjące w określonym środowisku, w organizmie gospodarza zwierzęcego lub rośliny. Hasło „mikrobiota” oraz „mikrobiom” zastąpiły słowo „mikroflora”. Ludzka mikrobiota to wszystkie mikroorganizmy, które zasiedliły ciało gospodarza: głównie bakterie, ale także wirusy, grzyby, drożdże i pierwotniaki. W zależności od części ciała, którą mikrobiota kolonizuje, jej skład jest inny i dlatego wyróżniamy kilka rodzajów mikrobioty: mikrobiotę skóry, mikrobiotę pochwy, mikrobiotę dróg moczowych, mikrobiotę układu oddechowego, mikrobiotę górnych dróg oddechowych i mikrobiotę jelitową. Czyż nie brzmi to wszystko niesamowicie interesująco?
Mikrobiota jelitowa, zwana kiedyś florą jelitową, jest zdecydowanie najliczniejsza i składa się ze 100 bilionów mikroorganizmów i to jej poświęca się najwięcej uwagi. Mikrobiota jelitowa wpływa na wiele aspektów naszej fizjologii, a jej odpowiedni skład odgrywa istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. W ostatnich latach podkreślany jest związek składu mikrobioty z występowaniem konkretnych chorób. Mikrobiota jelitowa zainteresowała mnie najbardziej ze względu na chorobę mojej mamy oraz możliwość jej wystąpienia u mnie jak i mojego brata.
Rola mikrobioty w ustroju człowieka oraz jej wpływ na nasze zdrowie.
Mikrobiota może być uznana za narząd, pełniący szereg funkcji w ciele człowieka, kontroluje procesy zarówno w danym miejscu lub w skali ogólnej, czyli w całym naszym organizmie.
Rola obronna
- Efekt bariery -
Jelita człowieka stają przed poważnym wyzwaniem: z jednej strony mają tolerować korzystne bakterie wchodzące w skład mikrobioty, a z drugiej skutecznie zapobiegać kolonizacji przez niebezpieczne bakterie zwane patogenami. Mikrobiota działa jako bariera chroniąca przed patogenami. „Dobre" bakterie mikrobioty walczą bezpośrednio ze szkodliwymi mikroorganizmami, konkurując z nimi o te same składniki odżywcze. Ponadto niektóre bakterie wydzielają cząsteczki o działaniu przeciwdrobnoustrojowym skierowanym przeciwko bakteriom patogennym, podczas gdy inne zwiększają wytwarzanie śluzu, aby chronić komórki jelit przed zakażeniem patogenami oraz uniknąć szkodliwego oddziaływania patogenów na organizm.

Stymulacja układu odpornościowego -
Bakterie mikrobioty jelitowej biorą udział w dojrzewaniu i aktywacji komórek w jelitowym układzie odpornościowym. Chroni to człowieka przed atakami mikroorganizmów chorobotwórczych, takich jak bakterie i wirusy. Jelito jest głównym rezerwuarem komórek odpornościowych w ludzkim ciele. Układ odpornościowy wpływa na skład i różnorodność mikrobioty.
Błona śluzowa jelit - Mikrobiota jelitowa odgrywa ważną rolę w dojrzewaniu komórek przewodu pokarmowego, a w szczególności w odniesieniu do osiągania przez błonę śluzową jelit odpowiedniego rozmiaru i grubości, utrzymywania zarówno odpowiedniego nawodnienia komórek jelit jak i aktywności enzymatycznej błony śluzowej.
W najnowszych badaniach scharakteryzowano inne funkcje mikrobioty. Niektóre bakterie mikrobioty jelitowej mogą chronić przed chorobami zapalnymi i metabolicznymi, podczas gdy inne mogą wywoływać nie tylko te choroby, ale także przyczyniać się do wystąpienia zaburzeń zachowań (behawioralnych) i chorób neurologicznych.

Co to jest Dysbioza?
Wiele badań wykazało, iż z naszego jelita (pośrednio bądź bezpośrednio)  wywodzi się odporność, dobry nastrój i większe bądź mniejsze predyspozycje do rozwoju wielu chorób cywilizacyjnychBadania wykazały także związek pomiędzy zaburzonym układem mikrobioty jelitowej, a zwiększonym ryzykiem rozwoju problemów gastrycznych, alergii, chorób autoimmunologicznych, nawracających infekcji, otyłości, zaburzeń neurorozwojowych, a nawet depresji czy chorób nowotworowych.
W Polsce jednym z najczęściej występujących zagrożeń związanych z dysbiozą jest IBS (czyli zespół jelita nadwrażliwego) Gastroenterolodzy szacują, że może on występować u 10-20% ludzi. Zespół jelita drażliwego jest częstym zaburzeniem żołądkowo-jelitowym, które znacząco wpływa na jakość życia pacjentów. Chociaż przyczyny pozostają niejasne, naukowcy zgadzają się, że mikrobiota jelitowa jest zaangażowana w jej początek. Badania wykazały, że jej skład różni się od składu zdrowych ludzi i że dodanie probiotyków może okazać się skuteczne. W rezultacie stało się kluczowe, aby określić dokładny charakter tych różnic, aby opracować strategię terapeutyczną mającą na celu przywrócenie równowagi ekosystemu mikrobiologicznego i leczenie tych pacjentów. Niestety mikrobiom jelitowy jest wrażliwym układem, podatnym na uszkodzenia. Pod wpływem szeregu czynników dojść może do zmniejszenia liczebności korzystnych bakterii jelitowych i namnożenia bakterii chorobotwórczych czy grzybów w przewodzie pokarmowym - stan ten nosi nazwę dysbiozy jelitowej.
U zdrowej osoby  mikrobiota to zespół drobnoustrojów, bakterii, grzybów i wirusów żyjących razem w doskonale zorganizowanym, harmonijnym układzie.
Co Może zakłócić tą równowagę? 
- zabiegi medyczne (szczególnie stosowanie antybiotyków),
- zakażenia wirusowe, bakteryjne lub pasożytnicze,
- niedobory odporności,
- przebyte choroby,
- radykalne zmiany w środowisku lub diecie,
- stres.
Wszystkie te czynniki powodują mniej lub bardziej trwałe zmiany. Główną hipotezą jest to, że na dysbiozę wpływają czynniki środowiskowe i genetyczne, ale ona także odgrywa rolę w pojawieniu się i nasileniu objawów choroby.
Aby przywrócić prawidłowy skład mikrobioty, promuje się wzrost korzystnych mikroorganizmów poprzez spożywanie probiotyków, prebiotyków i synbiotyków. W tym samym czasie warto wprowadzać zmiany w diecie, wzbogacając ją w żywność bogatą w błonnik (karczochy, czosnek, cebulę itp.) i żywność sfermentowaną (kiszoną kapustę), która jest źródłem prebiotyków.
Wreszcie, w najcięższych przypadkach, zaleca się rozważenie wykonania przeszczepu mikrobioty kałowej w celu leczenia dysbiozy.
Interesowaliście się kiedyś tematem mikrobioty? Wiem, że choroby jelit oraz różne sprawy gastryczne to jeden z większych problemów z jakimi się borykamy. Uważam, że warto zasięgnąć wiedzy w  tym temacie.

Magdalena

Kontrola trzeźwości | świadome społeczeństwo.

Wielokrotnie zastanawiałam się dlaczego tak wiele osób decyduje się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu. Przerażające są statystyki odnośnie kierowców będących "pod wpływem". Na Polskich drogach mamy rutynowe kontrole, wzmożone podczas świąt, a przecież ilość osób przyłapanych na gorącym uczynku to tylko drobny odsetek. Dla mnie wsiadanie do samochodu będąc nietrzeźwym to niesamowity egoizm oraz głupota. Co gorsza, gdy dochodzi do wypadku, rzadko kiedy ofiarą staje się pijany sprawca lecz niewinny przechodzeń,  cyklista czy kierujący innym autem. Dla mnie nie ważne, czy jest to jedno piwko czy pięć, nie prowadzę. Myślę, że największy problem to sytuacje gdy na imprezie mimo, iż nie planujemy pić padają słowa "No ej, jednego z nami się nie napijesz". 
Często za kierownicę siadają osoby, które poprzedniego wieczora były na weselu, urodzinach i tam piły alkohol w większych lub mniejszych ilościach. Niestety kilka godzin snu oraz rosołek z rana nie sprawi, że poziom alkoholu w naszym organizmie spadnie do zera, a my będziemy zdolni do prowadzenia samochodu czy innego pojazdu. W tym przypadku mamy taką możliwość aby skorzystać  z badania profesjonalnym alkomatem na najbliższym komisariacie policji. Jadnak zazwyczaj nie mamy takiej możliwości i tutaj idealnym rozwiązaniem jest własny, prywatny alkomat. Obecnie możemy zakupić różne modele, mniej i bardziej profesjonalne, również takie w przyjemnie dostępnych cenach.
Taki drobny gadżet jest w stanie uratować życie nam jak i innym. Nie warto również ryzykować utraty prawa jazdy, gdy jesteśmy uzależnieniu od poruszania się samochodem jeśli chodzi o pracę czy załatwianie spraw codziennych. Bez samochodu jak i możliwości jego prowadzenia jesteśmy bardzo ograniczeni a nawet pozbawieni wykonywania zawodu.
Kto z Was zdecydował się na zakup alkomatu? Jak dla mnie mogłyby być dostępne w wielu miejscach jak restauracje, hotele a nawet plaże. Tak by móc za niewielką opłatą sprawdzić, czy faktycznie jesteśmy nie tylko zdolni ale mamy prawo wsiąść za kierownicę. 

niedziela, 21 lipca 2019

Nowość - Ajurwedyjski szampon do włosów z Shikakai od Khadi | oraz olejek stymulujący porost włosów.

Od kilku tygodni, zarówno tu jak i na moim blogu, wypominałam Wam, że podjęłam decyzję aby zapuścić włosy. Wszystko z powodu chęci jakiejś zmiany oraz faktu, iż moje włosy mają się lepiej, niż miało to miejsce w ciągu ostatnich lat. Od zawsze są one cieniutkie i bywa, że lecą garściami, dlatego najlepiej czułam się w krótkich włosach. Taka długość maskuje wiele mankamentów oraz problemów. I tak oto ostatni raz u fryzjera byłam w marcu, tymczasem włosy sobie pomalutku rosną, a ja ponownie większą uwagę zwracam na nowości pośród kosmetyków do włosów. Spotkało mnie ostatnio takie szczęście, iż mogłam przetestować nowość, a dokładnie szampon do włosów Khaki Skikaki. Oficjalnie jego premiera i możliwość zakupu przypadła na 15 lipca, więc pewnie niektórzy z Was już go przyuważyli. Wraz z szamponem dotarł do mnie również olejek stymulujący wzrost włosów.

Ajurwedyjski szampon do włosów z Shikakai od Khadi, to bogaty w naturalne składniki, delikatny, a jednocześnie skuteczny kosmetyk, przeznaczony do codziennego mycia wszystkich rodzajów włosów. Szampon charakteryzuje się działaniem nawilżającym, wygładzającym oraz nabłyszczającym. Dodatkowo odświeża i odżywia skórę głowy oraz wzmacnia i chroni strukturę włosów. Szampon ten będzie  świetny dla osób rozpoczynających swoją przygodę z naturalną pielęgnacją włosów. 
Składniki potwierdzające skuteczność szamponu:
Shikakai - wzmacnia cebulki, stymulując wzrost włosów. Nadaje włosom gładkość i jedwabisty połysk oraz ułatwia ich rozczesywanie.  

Aloe Vera - utrzymuje odpowiednią wilgotność włosów sprawiając, że są intensywnie i długotrwale nawilżone.  
Brahmi - dzięki zawartości przeciwutleniaczy chroni i wzmacnia skórę głowy oraz strukturę włosów, jak i zapobiega podrażnieniom.    

Kosmetyk jest w 99,8% produktem naturalnym. Nie zawiera syntetycznych barwników, zapachów i konserwantów, wzmacniaczy kolorów, nadtlenków, amoniaku oraz innych dodatków chemicznych. Posiada on certyfikat Cosmos Natura.
O pierwszego zastosowania tego szamponu wszystko przebiegało w bardzo miłej atmosferze i sięgałam po niego z przyjemnością. Z pewnością przypadnie do gustu wszystkim osobom lubiącym cytrusowe zapachy. Uwielbiam jego nutę zapachową utrzymującą się przez wiele godzin w moich włosach. Aż ma się ochotę chwycić za kosmyk włosów i go powąchać. Konsystencja szamponu również należy do przyjemnych, nie jest zbyt rzadka i nie ucieka z ręki jak i nie spływa z włosów. Jestem miło zaskoczona, ja niewielka jego ilość jest potrzebna by dobrze oczyścić włosy oraz skórę głowy. Dzięki czemu staje się on kosmetykiem wydajnym. Szampon przyjemnie się pieni a potem bezproblemowo wypłukuje. Tak jak wszystkie inne szampony i ten plącze moje włosy, niestety taka ich natura. Ale nie robi tego w tak drastyczny sposób jak jego poprzednicy. Mimo wszystko za każdym razem sięgam również po odżywkę do włosów, ułatwiającą mi ich rozczesywanie. Obecnie jest to odżywka marki Alterra. 
Z pewnością spodoba Wam się również jego skład. Od kilku lat przybywa mi miłośników naturalnych składów, osób zwracających uwagę co na siebie aplikują. Szampon przez cały miesiąc jego stosowania w żaden sposób nie podrażnił skóry mojej głowy jak i w żadnej inny sposób nie wpłynął negatywnie na stan włosów. Wręcz przeciwnie. Bardzo przyjemnie je nawilżał oraz nadawał miękkości jak i gładkości, co sprawiło, że coraz chętniej ot tak je dotykam gdy mam taką możliwość.
Po szampon zazwyczaj sięgałam co drugi dzień. Dzięki temu, że moje włosy są teraz dłuższe i mam możliwość ich spinania, utrzymują świeżość na dłużej i nie muszę myć ich już codziennie. Dodatkowo szampon w żaden sposób ich nie obciążał, co również umożliwiło rzadsze ich mycie. 

Pojemność: 210ml
Cena: ok 55 zł

Szampon  bardzo dobrze radzi sobie również z włosami poddanymi wcześniej olejowaniu. Jak wspomniałam wyżej, do szamponu dołączoną miałam małą niespodziankę w postaci olejku stymulującego wzrost włosów. Niespodzianka trafiona w 100 %.
Jego zapach określiłabym jako cytrusowo kadzidełkowy. Jest dość intensywny jednak w żaden sposób nie jest dla mnie drażniący. Sięgam po niego raz  w tygodniu, gdy mam czas na pewne domowe zabiegi dla moich włosów jak i całego ciała. Nanoszę go zarówno na włosy jak i skórę głowy, delikatnie je masując, wcierając. W zależności od tego co robię, trzymam go we włosach około godziny lub dłużej. Nawet w momentach gdy używam go na bogato, bezproblemowo wypłukuje się z włosów i wystarczy, że tylko raz umyję je wyżej opisanym szamponem. Olejek nie obciąża włosów jak i nie wpływa na mocniejsze ich przetłuszczanie.

"Naturalny olejek do włosów Khadi działający na porost włosów jednocześnie wspaniale odżywia je i wzmacnia. Dzięki temu, że stymulując wzrost włosów zapobiega także ich wypadaniu sprawia, że włosy stają się zdrowe, gęste i lśniące. Dodatkowo zapobiega przedwczesnemu siwieniu oraz infekcjom związanym ze skórą głowy. Olejowanie włosów to wspaniały sposób na zregenerowanie zniszczonych nieodpowiednią pielęgnacją i stylizacją włosów."
Olejek ten można zakupić w pojemności 100ml a jego cena wynosi wtedy ok 42zł.
Oba produkty, szampon jak i olejek bardzo przypadły mi do gustu. Po raz pierwszy trafiłam na produkty, które faktycznie zmniejszyły ich wypadanie. Jak dla mnie Khadi wypuściło na rynek produkt wart uwagi oraz wypróbowania.

Miłej niedzieli :)
Magdalena 

środa, 10 lipca 2019

Widoczność w internecie podstawą sukcesu | 6 lat 30plus blog :)

W lipcu zawsze mam troszkę luźniej jeśli chodzi o pracę i jest to czas gdy nie tylko robię konkretne porządki w mieszkaniu, ale również na moim blogu. Jestem w trakcie szorowania i pucowania wszystkiego w każdym pomieszczeniu oraz nadrabiania czy usuwania tego co zbędne tutaj. Swojego bloga 30plus blog prowadzę już ponad sześć lat i nie tyle jestem w małym szoku jak szybko czas leci również tutaj, ale jak wszystko mocno się zmienia. Rok w rok powstaje wiele nowych blogów i niestety tyle samo  z nich  upada, znika. Faktem jest, iż nie trudno jest założyć bloga i móc pisać o czym się chce. Problem pojawia się gdy nie mamy pomysłu na siebie jak i nie potrafimy dotrzeć do konkretnego grona czytelników. To z każdym rokiem robi się coraz trudniejsze a większość blogów, treści staje się po prostu niewidoczna. Okazuje się, że teraz podstawą bycia widocznym  sieci oraz tego by czytelnicy do nas dotarli to pozycjonowanie stron internetowych. Wspominałam już o tym rok temu, kiedy zaczęły pojawiać się w sieci teksty dotyczące spadku statystyk na blogach. Większość osób nie wiedziała czy to jest spowodowane.
To samo tyczy się również sklepów online, które utrzymują się ze sprzedaży swoich produktów. Nie ważne jak piękną graficznie mają stronę oraz jak bogata jest ich oferta i tak ciężko odnaleźć ich w sieci, bo nie znajdują się na pierwszej stronie Google. A to właśnie obecność  czołówce tejże wyszukiwarki, gwarantuje nam dojście do potencjalnego klienta. Innymi słowy, pozycjonowanie stron to chyba najbardziej skuteczna forma reklamy i pozyskiwania klienta. A za tym idą o wiele większe zyski, a jeśli chodzi o bloga, większą liczbę czytelników.
Drugi, większy problem, to z pewnością czas, którego mi osobiście brakuje. Ale nie poddaję się pomimo kilku kryzysów i nadal jestem z Wami 😊Pamiętam jak bardzo przyjemnie wzrosły statystyki mojego bloga po roku jego prowadzenia i jak pomyślałam, że teraz będzie już wszystko dobrze. Nigdy nie zarabiałam tu dużych pieniędzy, zawsze były to drobne kwoty a podstawą był barter. Jednak było to odpowiednia rekompensata w stosunku do poświęconego czasu na prowadzenie bloga. A pracując 6 dni w  tygodniu plus podstawowe obowiązki domowe, okazało się, że nie jest to takie łatwe.
Powody prowadzenia bloga są różne. Zazwyczaj jest to swego rodzaju hobby, pasja. I bardzo dobrze, ale jeszcze przyjemniej jest, gdy idą za tym swego rodzaju korzyści finansowe a dodatkowo możliwość samorozwoju jak i poznawania wspaniałych osób :) 

Miłego dnia :)
Magdalena

wtorek, 2 lipca 2019

Laminacja rzęs w gabinecie kosmetycznym | PP SPA Piękno z Natury

W marcu skusiłam się na poddanie moich brwi zabiegom upiększającym. Dla mnie była to nowość, ponieważ osobiście nic  z nimi nie robię. Jestem jedną z tych osóbek, które nie stosują również kosmetyków do brwi. No ale lubię poznawać nowości a szczególnie te, które zbyt mocno nie ingerują jeśli chodzi o zmianę w moim wyglądzie. Lubię naturalność i dla mnie im mniej znaczy lepiej :) Tego dnia poddałam się zabiegowi nakładania henny pudrowej, o której pomogliście poczytać tutaj. Bardzo byłam zadowolona z efektu końcowego i nie sądziłam, że w odpowiedni sposób podkreśli moją urodę. W tym samym gabinecie kosmetycznym, PP SPA Piękno z Natury mieszczącym się  w moim mieście  w Ostrzeszowie, skusiłam się również po raz pierwszy w życiu na zabieg laminacji rzęs. Moje rzęsy to raczej skromne bidulki, przez co nie wychodzę w domu bez nałożenia na nich tuszu. Nie przepadam jednak za zabiegami typu przedłużanie tudzież doklejanie rzęs. Dlatego naturalny sposób laminacji wydał mi się jak najbardziej odpowiedni. Była to dobra decyzja a efekt końcowy śmiało mogę nazwać słowem wow :)

Cały zabieg trwał niecałą godzinę, oprócz laminacji moje rzęsy zostały wcześniej poddane również przyciemnieniu przy użyciu farby do rzęs. Jeszcze nigdy nie miałam tak pięknie podkręconych rzęs a cały efekt wyglądał bardzo naturalnie. Przez następne tygodnie nie musiałam używać tuszu a gdy już po niego sięgałam, nie wychodziłam z podziwu jak wspaniale prezentują się teraz moje oczęta.
Zabieg laminacji rzęs polega na trwałym  podkręceniu rzęs przy użyciu w pełni profesjonalnych kosmetyków. Ten zabieg świetnie zastępuje tzw. przedłużanie rzęs, które niestety mocno je osłabia. Nie tylko zachwyci Cię efekt końcowy ale zauważysz jak ogólnie poprawi się kondycja Twoich rzęs. Z biegiem czasu nabiorą one również większej objętości, a tusz  stanie się tylko ich delikatnym dodatkiem lub będzie on całkowicie zbędny. Laminowanie rzęs polega na odżywieniu, uniesieniu ich i lekkim podkręceniu. Zabieg ten jest w stu procentach bezpieczny i niesie za sobą wyłącznie same zalety. Efekt końcowy laminacji to uniesione oraz podkręcone i zabarwienie na intensywny czarny kolor rzęsy, który utrzymuje się nawet do 6-8 tygodni. Dodatkowo rzęsy są odpowiednio odżywione oraz mają przyjemnie naturalny wygląd.
Zabieg laminacji rzęs szczerze Wam polecam. Pamiętajcie aby takie trwałe podkręcenie rzęs było wykonane w odpowiednim miejscu, typu gabinet kosmetyczny, przez wykwalifikowane do tego osoby. Wtedy nie tylko będziecie zadowolone z efektu końcowego ale możecie oddać się w ręce drugiej osoby i po prostu im zaufać. W takie miejsca potem zawsze  z chęcią się wraca 😊

Miłego dnia 😙
Magdalena