środa, 27 maja 2020

OLEJ Z CZARNUSZKI W NASZEJ KUCHNI | SMACZNIE I ZDROWO ♥


Gdy byłam małym dzieckiem nie przepadałam za smakiem takich przypraw jak czarnuszka lub kminek. Były one dla mnie zbyt intensywne w smaku i po prostu ich unikałam. Jednak jak u wielu inny osób z czasem moje smaki zmieniały się i polubiłam to, co kiedyś częściowo lub zupełnie mi nie smakowało. Z wiekiem również rozwijała się moja pasja do roślin, mojego ogrodu warzywnego, w tym również ziół. Zaczęłam bardziej świadomie podchodzić do tego co kupuję oraz co ląduje w naszych brzuszkach. Przez ostatni rok mój Piotrek nauczył mnie wiele jeśli chodzi o gotowanie. Pokazał mi w jak prosty sposób sprawić aby nawet to najłatwiejsze w wykonaniu danie stało się pyszne i zdrowe. Tak oto w naszej kuchni pojawił się olej z czarnuszki, który kryje w sobie wiele wspaniałości dla naszego ciała. Ponieważ mieszkam w małym mieście, olej udało mi się zakupić online w znanym internetowym sklepie izdrowiej.pl specjalizującym się w sprzedaży naturalnych kosmetyków, przypraw, witamin, olejków, chemii gospodarczej a nawet szamponów dla naszych czworonogów.


Byłam bardzo mile zaskoczona smakiem oleju oraz tym jak jest łagodny w różnych potrawach. Dodawany do dania nie zmienia, nie narzuca swojego smaku lecz jedynie dodaje odpowiednia nutkę smakową. Ponieważ jest to najlepsza wersja oleju jaką możemy zakupić oraz spożywać, olej tłoczony na zimno, nie używam go do smażenia. Dzięki temu nie tracę jego wartości odżywczych i tego co w nim najlepsze. Dodaję go natomiast namiętnie do sałatek, które w sezonie wiosenno letnim pochłaniamy w dużych ilościach.



Jak widzicie, czarnuszka to takie drobne, niepozorne ziarenka. Znane nam już od bardzo wielu lat, świetnie sprawdzają się nie tylko w kuchni, ale również w różnego typu schorzeniach. Stosuje się go przy różnych schorzeniach skóry, przy alergiach oraz różnego rodzaju zakażeniach bakteryjnych oraz grzybowych. Natomiast stosowany wewnętrznie ma wspaniały wpływ na nasz układ pokarmowy, moczowy a nawet oddechowySłyszałam, iż jest on również stosowany w aromatoterapii i poprawia jakość naszego snu. Tego zastosowania jeszcze nie wypróbowałam ale z pewnością kiedyś się jej podejmę. Obecnie wiele osób ma problemy zarówno z zasypianiem jak i prowadzeniem spokojniejszego trybu życia.
Jeśli chodzi o pielęgnację naszego ciała, olej z czarnuszki i tu spełnię pewne zadania. Otóż przyjemnie wygładza skórę oraz wzmacnia nasze włosy jak i paznokcie.
  no

Dzięki temu, iż olej tłoczony jest na zimno, zachowuje swoje wszystkie wartości odżywcze i jego spożywanie ma jak najbardziej sens. Ja na moją pierwszą butelkę oleju skusiłam się również ze względów mojego zdrowia. Od kilku lat zmagam się z problemami hormonalnymi a jak się okazuje jednym z plusów spożywania oleju z czarnuszki jest jego korzystny wpływ na gospodarkę hormonalną. Co więcej, olej przyjemnie wspomaga naszą odporność, co w obecnych czasach jest jak najbardziej pożądane. 
A tak wyglądają moje ulubione sałatki w sezonie. Znajdziecie  w niej miks liści sałaty, którą od kilku tygodni zbieram w moim warzywniaku. Do tego uwielbiam dodawać pomidorki koktajlowe, arbuz lub moje słodkie truskawki. W tym zestawie świetnie spisują się również maliny oraz borówki, które pojawią już w lipcu. Do tych spłowiałości dodaję mniejszą lub większą łyżeczkę oleju. Co więcej, nie dodaję żadnych innych przypraw jak sól czy dodatków w postaci sosów. Łyżka tego oleju wystarcza za wszystkie inne dodatki. Olej idealnie spisuje się jako zamiennik oliwy, którą wcześniej podawałam do pieczywa.  Jest pysznie i zdrowo.



Olej z czarnuszki to samo zdrowie i jak najbardziej warto po niego sięgać. Z pewnością zaskoczy Was jego przyjemny smak oraz to, jak miło podbija smak potraw. Już po kilku tygodniach poczujecie się lepiej na brzuszku, a ja od siebie polecam go wszystkim kobietą mających problem z gospodarką hormonalną. Pamiętajcie jednak aby przy wyborze oleju, kierować się jego jakością. Jeśli chcecie poczuć jego zdrowotną moc musi to być olej tłoczony na zimno i przy użyciu dobrych ziaren. 

Magdalena

sobota, 23 maja 2020

BORDOWA SUKIENKA | ODROBINA ELEGANCJI | FEMMELUXE

Według mnie jednym z najładniejszych modeli sukienek jakie możecie znaleźć w sklepie Femmeluxe z pewnością jest ta oto sukienka. Dostępna jest w wielu kolorach i tym razem zdecydowałam się na piękny, bordowy kolor. Sukienka jest dość mocno dopasowana jeśli chodzi o moje biodra, jednak w idealny sposób podkreśla pewne moje walory. Dodatkowo uroku dodaje jej wiązanie w pasie oraz lekko bufiaste rękawki. Jeśli chodzi o dekolt możemy go również delikatnie zsunąć z ramion. Uwielbiam ja również za jej idealną długość i to jak wspaniale eksponuje nogi. 



Do sukienki dobrałam czarne buciki na obcasie, biało czarną torebkę z delikatnym zdobieniem w postaci haftów oraz szminkę w tym samym kolorze co sukienka. 
Jest to moje kolejne bardzo udane zamówienie ze sklepu Femmeluxe. W przesyłce znajdowały się dwa zestawy typu Loungewear w kolorze czerni oraz beżu. Zdecydowałam się na nie po moim bardzo miłym zaskoczeniu co do spodni z działu Joggers. Różowe spodnie dresowe okazały się być strzałem w dziesiątkę i po prostu uwielbiam je nosić. Koniecznie muszę do nich dobrać coś z działu T-shirts, jednak nie znalazłam jeszcze takiej, która odpowiadałaby mi co do koloru jak i kroju.

To wszystko na dziś, miłej soboty :)
Magdalena

piątek, 22 maja 2020

ONE SHOULDER DRESS | BEŻOWA SUKIENKA ZE SKLEPU FEMMELUXE ♥

Jeszcze kilka tygodni temu nie myślałam, że ten kolor może do mnie pasować. Byłam przekonana, iż nie jest to odpowiedni kolor dla osób mających tak bladą karnację skóry. A jednak skusiłam się i okazało się, że czuję się w nim świetnie. To już moja kolejna sukienka typu one sholuder, z odkrytym jednym ramieniem. Uwielbiam nie tylko jej kolor ale również krój. Jest ona odpowiednio dopasowana i jednocześnie posiada delikatne marszczenia w miejscach, gdzie maskuje moje niedoskonałości. Ten model pochodzi ze sklepu Femmeluxe i dostępny jest aż w kilku kolorkach.
FemmeLuxe to sklep w którym znajdziecie wiele pięknych sukienek, dostępnych w różnych kolorach, krojach jak i rozmiarach. 


Jeśli nie przepadacie za sukienkami, koniecznie zajrzyjcie na dział Loungewear, gdzie znajdziecie wygodne zestawy do noszenia w domu, na wyjścia na spacer lub szybki wypad do supermarketu. Kilak dni temu pisałam Wam o dwóch zestawach tego typu, które uwielbiam nosić w dni, kiedy jestem w domu. Są one nie tylko wygodne ale również świetnie wyglądają
Powoli przymierzam się do mojego kolejnego zamówienia w tym sklepie i myślę, że po raz kolejny postawię na wygodne spodnie typu Joggers. Bardzo podobają mi się te w kolorze bordowym oraz błękitnym. Do tego najprawdopodobniej wybiorę coś z przyjemnego i wygodnego działu T-shirts.

Miłego popołudnia :)
Magdalena





środa, 20 maja 2020

WIOSENNE NOWOŚCI W SKLEPIE DRESSLILY | WISHLIST

Tak na zakończanie dzisiejszego dnia, chciałam Wam dziś pokazać kilka wiosennych nowości ze sklepu Dresslily. Jest to miejsce w którym zawsze wyszukam kilka perełek w tym moje ulubione stroje kąpielowe oraz sukienki. Dobry miesiąc temu pokazałam Wam moje zamówienie z Dresslily w którym znajdowało się kilka świetnych ciuszków. jednak z pewnością jest to sklep w którym trzeba tak bardziej przeszukać ofertę aby znaleźć coś konkretnego. Z pewnością warto też korzystać z promocyjnych kodów, dzięki czemu można uzyskać bardzo przyjemne ceny. 
Wybrałam dziś dla Was trzy modele strojów kąpielowych typu tankinis. Uwielbiam ich kroje za to, iż wspaniale tuszują moje pewne mankamenty jak większy brzuszek czy rozstępy. Teraz możemy wybierać w przepięknych kolorach i dodatkach jak falbanki. Sami popatrzcie jak pięknie się prezentują.

tankini 1            tankini 2            tankini 3

Z tego sklepu w mojej garderobie mam dość sporą ilość sukienek. Z początku pałałam uwielbianiem do tych typu maxi a potem przerzuciłam się na lekkie, letnie sukienki. Od wielu lat uwielbiam również sukienki posiadające piękne wzory, najlepiej nawiązujące do natury. Warto zerknąć na dział floral print dress, gdzie znajdziecie przepiękne sukienki. Nadają się one zarówno na lato jak i jesień czy wiosnę, w połączeniu z katanami. Jak chyba dało się zauważyć, sukienka plus jeansowa kurteczka to moje ulubione połączenie. Jeśli nie przepadacie za motywem kwiatów, zerknijcie na dział printed dress gdzie znajdziecie ogrom sukienek w najróżniejsze wzory. Do dziś miło wspominam zamówioną sukienkę w print kolarzy, czyli mój ulubiony sport jakim jest kolarstwo szosowe.

dress 1             dress 2            dress 3

O ile wiele z Was narzeka na kiepską rozmiarówkę w sklepach typu online, ten oferuje również odzież na kobiet z większymi krągłościami. Czasami zdarza mi się zamówień coś z działu curvy dress, ponieważ lubię styl oversize i niektóre modele idealnie się na to nadają. To samo tyczy się bluzeczek, koszul jak i płaszczy.Są modele sukienek dostępne tylko w rozmiarach L do XXL i wtedy mogę jedynie do nich powzdychać. poniżej wybrałam dla was dwie sukienki, które sama z chęcią bym ubrała. Ta pierwsza pochodzi z działu vintage dress i prezentuje się cudnie. Już tak jakoś ze mną jest, że uwielbiam zarówno klasyk jak i bardziej wyrazistą odzież jeśli chodzi o krój czy print. Najważniejsze jednak to aby czuć się w tym co mamy ubrane dobrze.           
dress 1          crop            dress 2 
Mam nadzieję, że spodobały Wam się  moje propozycje. Jeśli kiedykolwiek skusicie się na zakupy w Dresslily, koniecznie skorzystajcie z kuponu, kodu GBJKNO  obniżającego Wasze zamówienie aż o 22%


Miłego wieczoru :)
Magdalena

wtorek, 19 maja 2020

MODNIE ORAZ WYGODNIE W DOMU | FEMMELUXE ♥

Jestem osobą, która od lat uwielbia spędzać czas w swoim domu. Czuję się w nim dobrze i za każdym razem cieszą mnie powroty do niego. Jest to miejsce które sprawia, iż czuje się bezpiecznie, tu jestem szczęśliwa i co więcej jestem kochana. Uwielbiam dni pełne spokoju, gdy otaczam się lubioną muzyką i moimi zwierzakami oraz roślinami. W te dni zawsze ubieram te najwygodniejsze ciuszki i często jest to dres. Dziś chciałam Wam pokazać dwa zestawy, które dotarły do mnie ze sklepu FemmeLuxe. Wcześniej wybierałam tam sukienki, teraz, gdy spędzamy w domu więcej czasu, najlepsze co można ubrać to modny a zarazem wygodny dres. Jednak jak sami widzicie, nie przypomina on tego co było dostępne w sklepach dziesięć lat temu. Teraz nawet odzież domowa weszła na całkiem inny poziom i aż chce się ją nosić. 


Pierwszy zestaw typu Loungewear jest w ślicznym kolorze beżu. Wybrałam rozmiar S i jest on dość mocno dopasowany jeśli chodzi o spodnie, przez co bardziej przypominają leginsy.  Góra to krótszy top, sięgający  tuż powyżej pępka. Model ten dostępny jest w kilku kolorach, rozmiarach a zamiast cropu mamy do wyboru T-shirts
Drugi zestaw, wygląda w kroju tak samo jak ten pierwszy jednak tu postawiłam na kolor czarny. Wcześniej nie przepadałam za tym kolorem jednak teraz coraz częściej pojawia się on w mojej garderobie. Lubię czerń, niestety posiadając psiaki, na tym kolorze widać po prostu każdy włosek. Z pewnością zrozumieją mnie wszyscy właściciele zwierząt. W planach mam zamiar zamówić jeszcze jedne spodnie typu Joggers w kolorze błękitnym lub kremowym.


To wszystko na dziś, miłego wieczoru :)
Magdalena

poniedziałek, 18 maja 2020

BIOLOGIQUE RECHERCHE | SUCHY OLEJEK DO CIAŁA | SZAMPON DOTLENIAJĄCY | TOPESTETIC.PL

O kosmetykach marki Biologique Recherche przeczytałam wiele dobrego. Jest to francuska marka, której założyciele postanowili tworzyć kosmetyki w oparciu o skuteczne receptury oraz z miłości dla naszej skóry. W składzie ich można znaleźć wysokie stężenia składników aktywnych od wielu lat stosowanych w kosmetologi, jak i nowe, niedawno odkryte surowce. Jest to marka od lat ceniona w specjalistycznych gabinetach jak i w domach wielu kobiet na całym świecie. Nadszedł ten dzień, kiedy i ja poznałam na swojej skórze jak działają ich produkty. W moim najnowszym zamówieniu ze sklepu Topestetic.pl znalazł się suchy olejek do ciała Huile Benefique oraz dotleniający szampon do włosów Shampooing Traitant VIP o2
Na początku zastanawiałam się na jak długo starczą mi te maluszki, jednak zarówno olejek jak i szampon zaskoczyły mnie swoją wydajnością.
Suchy olejek do ciała Huile Benefique, to ekskluzywny produkt do pielęgnacji ciała, pozbawiony tłustych i lepiących się składników. Jego bogata formuła pozwala na skuteczne nawilżenie oraz odżywienie skóry, dzięki czemu staje się gładka i miękka w dotyku a do tego pięknie pachnie. Olejek pozostawia na skórze piękny złoty odcień, który doskonale podkreśla opaleniznę. Produkt przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, a w szczególności do przesuszonej oraz z zaburzoną barierą hydrolipidową.
Jak wiecie jestem wielką wielbicielka olei w pielęgnacji mojej skóry jak i włosów. Uwielbiam zarówno czyste oleje jak i większe lub mniejsze ich dodatki w kosmetykach. Używam je przez cały rok i jak dla mnie, to najlepsze dobro jakie może pojawić się w naszej codziennej pielęgnacji. Wiem też, jak uciążliwe potrafią być dla niektórych z Was oleje, tudzież olejki jeśli chodzi o tłusty film jaki po sobie pozostawiają. Mi on nie przeszkadza, staram się je odpowiednio używać, tak aby lepkość nie stała się dla mnie przeszkodą w życiu codziennym. Z pomocą dla osób nielubiących lepkości pojawiły się tak zwane suche olejki do ciała. O ile mają taką samą konsystencję jak zwykłe oleje, to jednak natychmiastowo wchłaniają się, nie pozostawiając po sobie lepkiej warstewki.
Po ten olejek sięgam kilka razy w tygodniu, jednak nie stosuje go tuż po kąpieli. Sięgam po niego w momentach kiedy czuję, że moja skóra potrzebuje nawilżenia, ukojenia. Czasami rano, tuż przed rozpoczęciem pracy lub po południu. Nie używam go na całe ciało lecz na partie, które tego potrzebują. Zazwyczaj są to moje nogi ale również ręce lub dekolt. Aplikuje jego kilka kropel na dłonie, rozmasowuję a następnie nanoszę na skórę, rozprowadzając go okrężnymi ruchami. Staram się wtedy nie spieszyć, wiem jak ważne jest odpowiednie jego rozprowadzenie i ile dobrego robi nawet taki minimalny masaż dla mojej skóry. Oleje bardzo szybko się wchłania dzięki czemu nie brudzi ubrań. Czuć jednak na skórze taki delikatny film ochronny. Do tego świetnie nawilża oraz daje ukojenie mojej skórze. Szczególnie tam, gdzie jest ostatnio najbardziej sucha lub podrażniona w wyniku depilacji. Polubiłam również jego zapach, mi bardzo przypomina las sosnowy z dodatkiem cytryny. Nigdy nie sięgam po perfumy w dni, kiedy nanoszę go rano na mój dekolt, ramiona lub ręce. Jego zapach towarzyszy mi przez kilka godzin. Dlaczego nanoszę go na dekolt oraz ramiona? Ponieważ oprócz nawilżenia i wygładzenia, olejek sprawia, iż skóra otrzymuje dawkę blasku. Dzięki czemu prezentuje się pięknie i świeżo.
Szampon dotleniający Shampooing Traitant VIP o2 ma za zadanie usuwać wszelkie zanieczyszczenia oraz sprawiać, by włosy stały się lekkie i świeże przez cały dzień. W jego składzie znajdziecie naturalne składniki oczyszczające oraz regulujące pracę skóry głowy (drożdże piwne, witaminy, ekskluzywny kompleks roślinny). Dodatkowo szampon zawiera składniki chroniące przez zanieczyszczeniami zewnętrznymi (ekskluzywny kompleks dotleniający BR). Po jego zastosowaniu włosy stają się bardziej lśniące, wygładzona oraz elastyczne. Co więcej zmniejsza łupież oraz podrażnienia skóry głowy, sprawia że fryzura zyskuje na objętości. Szampon wspomaga również rozczesywanie oraz sprawia, że włosy są miękkie i aksamitne w dotyku.
Po ten szampon sięgałam nie częściej niż dwa razy w tygodniu, ponieważ okazał się być mocnym zawodnikiem jeśli chodzi o oczyszczanie włosów. Od lat sięgam po te delikatniejsze szampony  pozbawiane silikonów jak i innych oblepiaczy. Szampon świetnie radzi sobie z usuwaniem zanieczyszczeń z włosów jak i skóry głowy. Świetny jest też jeśli chodzi o usuwanie olei. Jeśli szukacie szamponu, który dokładnie a zarazem odpowiednio delikatnie oczyszcza, to śmiało mogę Wam go polecić. Przy każdym jego użyciu czuć jak włosy wręcz "skrzypią". Podobny efekt daje mycie buzi cidealnie przygotowuje włosy na przyjęcie odżywki lub maseczki.
Pomimo swoich niewielkich rozmiarów starczył mi na kilkanaście użyć. Należy do tej grupy szamponów, w której niewielka ilość wystarczy aby dobrze umyć włosy. Rozmiarowo świetny jest również aby umieścić go w plecaku lub torbie podróżnej. Szampon przyjemnie się pieni i bezproblemowo wypłukuje. Nigdy nie sprawił, aby skóra mojej głowy była podrażniona. Jak wszystkie szampony i on lekko plącze moje włosy, ale tu z pomocą zawsze przychodzi odpowiednia odżywka lub maseczka. Szampon sprawia, iż włosy pozostają długo świeże i mogę sobie pozwolić na mycie ich co drugi a nawet co trzeci dzień.
To moje kojne bardzo udane zamówienie ze sklepu Topestetic.pl Za każdym razem odnajduję tam niesamowite kosmetyczne perełki. Dla mnie bardzo liczy się nie tylko odpowiednie działanie kosmetyku, ale również jego skład. Od kilu lat stawiam na naturę i staram się wybierać marki, dla których ważne jesteśmy My, kobiety jak i otaczający nas świat natury.  Teraz już nie muszę przeszukiwać całego internetu w poszukiwaniu takich kosmetyków. Teraz po prostu mam  mój ulubiony sklep Topestetic.pl To w tym miejscu można również liczyć na darmowe kosmetyczne konsultacje jak i za każdym razem cieszące mnie prezenty niespodzianki, wkładane do moich przesyłek. Tym razem oprócz wielu próbek znalazłam też szczotkę, dzięki której wróciłam do masażu skóry na sucho.

Magdalena

środa, 13 maja 2020

BEZPIECZNE WYBIELANIE ZĘBÓW W DOMU | DR. MARTIN SCHWARZ | BRING BACK YOUR SMILE

Przyznaję szczerze, że temat wybielania zębów jeszcze kilka tygodni temu był mi dość obcy. Nigdy nie narzekałam na kolor mojego uzębienia i mam chyba to genetyczne szczęście, że jestem właścicielką dobrego szkliwa i mocnych zębów. Oczywiście do tego dochodzi odpowiednia higiena, dobry skład pasty oraz mycie ich przynajmniej dwa razy dziennie. Przez ostatnie lata u dentysty ląduję mniej więcej raz na dwa lata w celu ogólnego sprawdzenia czy wszystko jest w porządku. Jako dziecko niestety przeszłam wiele bólu fizycznego jak i psychicznego, ponieważ moja górna szczęka nie rozwijała się tak jak trzeba i do dziś pomimo noszonego aparatu i pewnych zabiegów mam wadę zgryzu.  Wracając do tematu, skusiłam się na domowy zabieg wybielania zębów z marką Dr. Martin Schwarz.
Jako wieloletnia fanka czerwonego wina i czarnej kawy, przyjemności te odpłacam delikatnym przebarwieniem zębów. Sięgając po ten zestaw nie planowałam jak i nie było potrzeby wyjścia z koloru żółtawego w biel, lecz lekka korekta obecnego stanu.

Dr. Martin Schwarz to niemiecka marka profesjonalnych produktów do pielęgnacji jamy ustnej oraz zębów. W ofercie znajdziecie produkty z kategorii oral care, takich jak żele do wybielania zębów, żele antybakteryjne do zębów, pasty do zębów i akcesoria do pielęgnacji zębów.
W skład mojego zestawu wchodzi wybielacz do zębów Expert 38%, dwie nakładki termokurczliwe FlexiTrays oraz żel do usuwania płytki nazębnej Bioscaling.
Żel antybakteryjny do zębów – Bioscaling to antybakteryjny żel dentystyczny usuwający niepożądane mikroorganizmy i bakterie z zębów, chroniąc je przed powstawaniem kamienia nazębnego. Kamień nazębny, jeśli nie jest usuwany, powoduje przebarwienia zębów i zwiększa ryzyko chorób przyzębia. Unikalne proporcje składników Bioscaling pozwalają mu usuwać płytkę nazębną i niepożądane bakterie z zębów, przywracając naturalne pH jamy ustnej.
Wybielacz do zębów Expert 38% to produkt żelowy o intensywnych właściwościach wybielających. Doskonale nadaje się do samodzielnego zabiegu wybielania zębów w domu. Formuła żelu  oparta jest na precyzyjnie dostosowanych proporcjach nadtlenku karbamidu, glicerolu i składników aktywnych, co skutkuje szybkimi i efektownymi rezultatami wybielania. Efekt zabiegu jest widoczny bezpośrednio po pierwszych 30 minutach sesji.
Przyznaję również, iż troszkę bałam się nie tyle końcowego efektu lecz tego jak zareagują moje zęby oraz dziąsła. Nie są one nadwrażliwe jednak w przeszłości zdarzały się krwawienia dziąseł. Do tego przeprowadzanie takich zabiegów samemu w domu, wydawało mi się czynności dla tych bardziej odważnych. Jakże mocno się myliłam i jak niepotrzebne były moje wszystkie obawy. Cały zabieg nie jest wcale skomplikowany jak i nie wydarzyło się dla mojego uzębienia nic przykrego. No ale po kolei.
Pierwsze co musimy zrobić to dopasować otrzymane termokurczliwe nakładki do naszego uzębienia. Nakładkę umieszczamy na 5-8 sekund w gorącej wodzie, następnie umieszczamy ją w buzi, starając się to zrobić w miarę sparowanie, jednocześnie paluszkami dociskając ją do zębów aby jak najlepiej uchwaliła ich kształt. Następnie nakładkę umieszczany w bardzo zimnej wodzie, dzięki czemu staje się ona sztywna i gotowa do dalszego użytkowania. Idealny efekt uzyskałam dopiero za drugim podejściem. Tak wygląda moja gotowa nakładka.
Zabieg wybielania wykonujemy na wcześniej wyczyszczonych, umytych przez nas zębach. Przy użyciu strzykawki nakładamy niewielkie ilości (małe kropelki) żelu w nakładce. Ja starałam się go nanieść tak, aby wybielaniu podlegały tylko przednie ząbki (oczywiście od ich zewnętrznej strony). Lepiej umieścić  żelu mniej niż za dużo. Ja za pierwszym razem umieściłam go troszkę za dużo i po nałożeniu nakładki w kilku miejscach wypłynął on na moje dziąsła czego akurat powinniśmy unikać. Ale oczywiście nie panikujmy w takim przypadku, można sięgnąć po chusteczkę i usunąć jego nadmiar. 
Przez pierwszą minutę do dwóch czułam szczypanie dziąseł i lekko spanikowałam ale było to wynikiem wydostania się żelu poza wkładkę. Po dwóch minutach jednak szczypanie minęło a ja na spokojnie mogłam zabrać się za inne czynności domowe. Wybielanie nie powinno trwać dłużej niż 30 minut, moje sesje trwały zawsze około 20 minut. 
Różnice co do koloru zaczęłam widzieć dopiero po drugiej sesji. Pierwsza jednak i tak zrobiła na mnie wrażenie, ponieważ przez dwa dni nie odczuwałam na moich ząbkach żadnego nalotu. Był to efekt jakbyśmy przed chwilą dopiero co je myli. Taki sam efekt daje używanie żelu antybakteryjnego.
W moim przypadku udało mi się osiągnąć przyjemny efekt wybielania moich zębów. Wystarczyły mi tylko cztery sesje aby odpowiednio delikatnie je rozjaśnić. Żel trzymam w lodówce i zamierzam robić jednorazowe powtórki co jakiś czas. Żel antybakteryjni wspaniale dba o brak niepożądanego nalotu, odpowiednie ph oraz świeży oddech. Co więcej, tak jak obiecuje producent, zabieg jest bezbolesny, bezpieczny, dość szybki oraz łatwy w wykonaniu.

Magdalena

piątek, 8 maja 2020

ZIELONE LABORATORIUM | BALSAM DO CIAŁA ORAZ KREM DO MYCIA | TOPESTETIC.PL ♥

Jak już wspominałam Wam nie raz, na naszym rynku mamy wiele kosmetycznych perełek, które warto poznać. W wielu z nich z pewnością się rozkochacie i w pełni będziecie korzystać z ich dobroci, jakie Wam zaoferują. Często są to kosmetyki, które skupiają się nie tylko na świetnym działaniu kosmetyku, ale również na sposobie ich produkcji. Wszystko z szacunkiem oraz miłością do natury. Do tego nie musimy wydawać majątku, aby nasza skóra jak i włosy miały się, czuły się dobrze. Jedną z takich marek z pewnością jest Zielone Laboratorium. Miałam to szczęście, iż poznałam ich balsam do ciała oraz krem do mycia z serii ujędrniająco wzmacniającej. Oczywiście są to kosmetyki wegańskie a ja jeśli mam taką możliwość to po takie właśnie sięgam. Oba kosmetyki dotarły w moim najnowszym zamówieniu ze sklepu Topestetic.pl Jest to miejsce dzięki któremu poznaję wspaniałe kosmetyki i ciągle znajduję tam coś nowego. Zawsze można tam liczyć na darmowe kosmetyczne porady oraz szybką realizację zamówienia.
Zielone Labolarorium to kosmetyki wegańskie w których nie zajdziecie parabenów jak i innych szkodliwych substancji. Wszystkie powstają tak, aby były nie tylko skuteczne ale również bezpieczne dla naszego organizmu. Jak można przeczytać na ich stronie, misja firmy opiera się na poczuciu odpowiedzialności za świat i szacunku do wszystkich istot żywych. Jest to podejście osobiście bardzo mi bliskie, odkąd skończyłam 15 lat. Do tego firma wspiera fundacje na rzecz zwierząt. Dlatego im więcej osób wybiera kosmetyki Zielone Labolatorium, tym więcej zwierzaków otrzymuje pomoc jaką potrzebują.
Balsam do ciała ujędrniająco-wzmacniający z formułą Body3  Complex, od razu polubiłam za jego gęsta konsystencję. Mi osobiście bardziej przypomina masło do ciała niż balsam. Lubię gdy produkty do ciała są treściwe, również latem gdy towarzyszaą nam upalne dni czy noce.
Jak najbardziej lubię też jego słodkawy zapach, który dość długo wyczuwalny jest na mojej skórze. Bezproblemowo się rozprowadza po skórze, nie bieli i nie pozostawia uciążliwej tłustej warstewki. Z pewnością jednak czuć jego film, delikatnisie otulający moje ciało.
Jego zadaniem jest ujędrnić skórę oraz redukować rozstępy oraz cellulit. Masło shea oraz proteiny owsa wpływają na odpowiednie  nawilżenie oraz regenerację skóry. Ekstrakt oraz olejek cytrynowy działaj przeciwstarzeniowo oraz antyoksydacyjnie. 
Po balsam sięgam kilka razy w tygodniu. Czasami smaruję nim całe ciało a czasami tylko te najsuchsze partie jak nogi. Bywa, iż sięgam po niego chcąc wieczorem przyjemnie nawilżyć moje ręce. Jak dla mnie jest to kosmetyk wydajny i z pewnością dzieje się tak dzięki świetnej jego konsystencji. Tuż po jego nałożeniu od razu odczuwamy pewny rodzaj ulgi dla skóry. Szczególnie tej spragnionej odnowy oraz nawilżenia.  Balsam z pewnością wzmacnia moją skórę, która po depilacji laserowej wymaga ostatnio dużej mojej uwagi. Nie wiem czy ma on wpływ na ujędrnienie mojego ciała, ponieważ odkąd znów jestem na lekach hormonalnych mam duży problem z jej stanem, wyglądem. Na pewno jednak poprawia jej ogólny wygląd i sprawia, że czuje się i wygląda lepiej.
Drugim kosmetykiem od Zielone Laboratorium jest  ujędrniający krem do mycia aloes i olejek pomarańczy. Jego zadaniem jest ujędrnianie oraz regeneracja. Sok z aloesu oczyszcza skórę, odbudowuje, nawilża oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Tak jak i balsam działa antyoksydacyjnie a zawarte w nim olejki pobudzają mikrokrążenie skóry. Używam go każdego dnia podczas wieczornej kąpieli. Z tego co wiem, podkrada mi go również mój Piotrek. Podobno tak fanie wygląda, iż nie szło mu się oprzeć. Oprócz fajnego wyglądu, ma również przyjemny słodkawy zapach. Kosmetyk ten najlepiej nanosić na rękę a potem na ciało, myjąc je okrężnymi ruchami. Nie należy on do świetnych pieniaczy dlatego marnotrawstwem będzie nanosić go wpierw na gąbkę. Kosmetyk ten uświadomił mi jak niewiele go potrzeba aby umyć  całe ciało. Te nanoszone na gąbkę kończą się o wiele szybciej. Balsam świetnie radzi sobie  zmyciem ciała, w tym również pozostałości jak kremy czy oleje. Robi w to sposób dokładny a zarazem bardzo delikatny dla naszej skóry. Nie ma tu mowy o podrażnieniach tudzież wysuszeniu skóry.

Z zestawu jakim jest balsam oraz krem do mycia jetem bardzo zadowolona. Są to kosmetyki świetne w działaniu, składzie oraz z przyjemnym ogólnym przesłaniem. Jak wiecie Topestetic.pl zawsze robimy mi niespodziankę dokładając do zamówienia nie tylko próbki ale również drobny prezent.


Tym razem była to szczotka, która sprawiła iż powróciła do metody szczotkowania ciała na sucho. Koniecznie musicie jej wypróbować, jak dla mnie daje lesze efekty niż stosowane przeze mnie wczensiej peelingi. Jeta to super sposób na pobudzenie, ujędrnienie jak i niewygładzenie naszej skóry. Do tego możną to robić oglądając nasz ulubiony serial. 

Magdalena

wtorek, 5 maja 2020

MODA MĘSKA | PASEK | TRENDHIM

Jak już wspomniałam wczoraj na moim instagramie, pasek do spodni to jedna z podstawowych części męskiej garderoby. Kiedyś dość mocno mi obojętna, teraz jestem pod wrażaniem w jak wielu modelach możemy wybierać. Mam tu na myśli różne kolory, materiał z którego zostały uszyte jak i dodatki w postaci zdobień klamry, tudzież nawet samego paska. Znam wiele par z starszego pokolenia, gdzie to kobieta decyduję o ubiorze mężczyzny, o tym co i jak ma nosić. To jednak się zmieniło i nowe pokolenie mężczyzn jest w pełni świadoma mody oraz tego co lubi a czego nie. Sklepy z odzieżą męską nie są już rzadkością i można tam spotkać zarówno tych zagubionych jak i wiedzących czego dokładnie szukają. Powstało również wiele świetnych sklepów online, w których zakupy robią mężczyźni jak i kobiety, które chcą zrobić im prezent, niespodziankę. Jednym z takich sklepów z pewnością jest Trendhim, w którym możecie znaleźć rożnego rodzaju męskie akcesoria jak krawaty, portfele, zegarki czy męską biżuterię. Mnie najbardziej zainteresował dział z paskami męskimi, ponieważ wiedziałam, iż mojemu Piotrkowi marzy się nowy model w przyjemnym odcieniu brązu.

Wybrałam dla niego skórzany pasek w kolorze ciemnego brązu. Model ten dostępny jest w kilku rozmiarach oraz dwóch kolorach.  Po rozpakowaniu przesyłki od razu rzuca się oczy świetna jakość oraz staranność jeśli chodzi o detale oraz ogólne jego wykonania. Pasek został uszyty z wysokiej jakość dwoiny, dzięki czemu z pewnością posłuży on przez dobrych kilka lat.  Jeśli chodzi o klamrę, postawiałam na minimalizm, ponieważ ten świetnie komponuje się z rożnymi modelami spodni jak i koszulami, szczególnie z tymi posiadających print. 

Jak wiecie uwielbiam spersonalizowane prezenty. Sklep Trendhim oferuje nam możliwość graweru i sprawienia, iż dana rzecz stanie się jeszcze bardziej wyjątkowa. Wybranie paska zajęło mi ponad godzinę, ponieważ podobało mi się kilka modeli i nie powiedziałam na który ostatecznie się zdecydować. Na szczęście trafiłam dobrze i wywołałam spory uśmiech na twarzy Piotrka.
Na wielki plus zasługuje obsługa oraz szybka realizacja mojego zamówienia. Dotarło do mnie szybciutko, plus było ono przyjemnie spakowane. Sklep Trendhim z pewnością prowadzą osoby pełne pasji i znające się na tym co robią. Jest to miejsce, gdzie z pewnością znajdziecie coś dla swoich mężczyzn z okazji ich urodzin, świąt tudzież bez okazji, ot tak z miłości dla nich.

Magdalena

niedziela, 3 maja 2020

JOWAE | KREM NAWILŻAJĄCY BB | TOPESTETIC

Nadszedł moment aby nadrobić na moim blogu kilka wpisów dotyczących kosmetyków, które towarzyszą mi już od dłuższego czasu. Muszę przyznać, że kosmetycznie jest mi ostatnio bardzo przyjemnie. Trafiam na świetne perełki kosmetyczne, a dla mnie szczęśliwa skóra to jednocześnie lepszy dzień oraz uśmiech na twarzy.  Trzeba przyznać, że przymusowe niechodzenie do pracy sprzyja nie tylko większemu podjadaniu i zaglądaniu do lodówki, ale również poświęconemu czasu skórze oraz włosom. Jednym z takich kosmetyków, który przyjemnie mnie zaskoczył to oczywiście nawilżający krem typu BB marki Jowae. Przyznaję, że już od dawna chciałam poznać ich produkty a stało się to możliwe dzięki niesamowitemu miejscu jakim jest sklep Topestetic.pl. 
Fitokosmetyki Jowae to seria francusko - koreańskich kosmetyków stworzonych z myślą o skórze wymagającej przywrócenia równowagi. Seria ta obejmuje kosmetyki do pielęgnacji skóry w czterech krokach:
- oczyszczanie,
- przygotowanie,
- aktywowanie,
- korekta.
Według filozofii marki ma to być sposobem na odzyskanie harmonii oraz ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Wykorzystując moc koreańskich roślin opracowano kosmetyki, których skład średnio zawiera 93% składników naturalnychDodatkowo nie zawierają one parabenów, fenoksyetanolu, olejów mineralnych i składników pochodzenia zwierzęcego dzięki czemu są odpowiednie również do cery wrażliwej.

Po krem ten sięgam każdego dnia rano. Nakładam go na wcześniej oczyszczoną twarz oraz tuż po zastosowaniu kosmetyków typu serum, krem lub olejek. Bezproblemowo z wszystkimi nimi współgra a nawet pięknie uzupełnia. Zanim naniosę go na buzię, rozcieram go między palcami a potem delikatnie, aczkolwiek dokładnie wmasowuję w skórę buzi. Krem przyjemnie oraz równomiernie rozprowadza się, nie pozostawiając żadnych smug lub  nierówności. W ciągu dnia nie zauważyłam aby zmieniał swój kolor na ciemniejszy. Posiadam jego jasny kolor, który u mnie lekko przyciemnia moją skórę.  Odkąd używam ten krem nie sięgam po podkład. Daje mi on wystarczające, delikatne krycie. Fajnie wyrównuje koloryt skóry, w tym pojawiające się ostatnio przebarwienia skóry z powodu przybywania na słońcu. Nie opalam się jednak spędzam wiele godzin pracując w ogrodzie. Za każdym razem po jego użyciu sięgam również po delikatny puder mineralny marki Kobo. A tak prezentuje się na mojej buzi.
Jak widzicie należę do bladziochów i borykam się z typowymi problemami jak przebarwienia, zaczerwienienia oraz zmarszczki. Na szczęście nie narzekam na jej ogólny stan, uspokoiły się też moje hormony, które wcześniej mocno wpływały na jej wygląd. Krem z pewnością polecę osobą lubiących delikatniejsze "krycie" oraz naturalny wygląd jeśli chodzi o makijaż. Jak dla mnie głównym celem tego produktu jest wyrównanie kolorytu skóry a nie mocniejsze krycie. Krem nie wysusza jak i nie zapycha skóry. Nie wchodzi w załamania skóry, nie zbiera się jak i nie tworzy plam. Jak najbardziej nakładam go również w okolice oczu. Daje świetny efekt młodzieńczego blasku zmęczonej skórze. Dla mnie idealny w te dni, które spędzam teraz w domu.
Zawarte w kremie naturalne pigmenty mineralny ujednolicają koloryt skóry antyoksydacyjne lumifenole zapewniają jej ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Dodatek wody z kwiatu wiśni działa na nią nawilżająco. Z pewnością polubicie ten kosmetyk za jego skład.
Ten krem jak i inne kosmetyki marki Jowae znajdziecie oczywiście w sklepie Topestetic.pl Uwielbiam to miejsce za świetną ofertę jeśli chodzi o kosmetyki naturalne również tych z wyższej półki. Na wielki plus zasługuje ogólna obsługa oraz podejście do Nas, kobiet szukających odpowiednich, wymarzonych kosmetyków. Robiąc tam zakupy możecie liczyć na darmowe konsultacje, porady oraz ekspresową realizację zamówienia. Z pewnością zaskoczą Was również prezenty niespodzianki dokładane do zamówień. 
Magdalena

WHOLESALE7 | MOJA JESIENNA WISHLISTA

Jak każda kobieta uwielbiam zakupy. Zawsze poprawiają mi one humor, nie ważne czy zrobione za większą czy też mniejsza kwotę, gdy kupię sobi...