Born Pretty Store Dark Chocolate MY80 | efekt kociego oka
Są takie momenty, kiedy mam ogromną potrzebę, żeby na paznokciach pojawił się konkretny kolor. Bez kompromisów, bez może pasuje do wszystkiego, po prostu coś, co od razu poprawia mi humor. Paznokcie robię sama w domu i właśnie dlatego jeszcze bardziej cenię sobie lakiery, które dają piękny efekt bez frustracji i miliona poprawek. Tym razem wybrałam lakier hybrydowy Born Pretty Store, a dokładnie Dark Chocolate MY80 i od pierwszego użycia wiedziałam, że to będzie jeden z tych kolorów, do których będę wracać.
Dark Chocolate MY80 to głęboki, ciepły brąz w odcieniu mlecznej czekolady przechodzący w ciemną, gdy zmienia się kat padania światła na płytkę paznokcia. Bardzo elegancki, ale nie nudny. Ma w sobie coś jakby otulającego, wygląda świetnie zarówno na krótszych, jak i dłuższych paznokciach. Dla mnie to kolor idealny, gdy mam ochotę na coś ciemniejszego, ale nadal kobiecego. Efekt cat eye robi tu całą magię. Przy użyciu magnetic sticka drobinki pięknie układają się w świetlistą smugę, która zmienia się w zależności od kąta padania światła. Bardzo lubię to, że ten efekt nie jest przesadzony, jest widoczny, ale nadal elegancki i przyjemny.
W lakierze znajdują się drobne, metaliczne drobinki, które nadają całości głębi. Nie jest to typowy brokat, raczej subtelny połysk, który sprawia, że paznokcie wyglądają na dopracowane i luksusowe. Szczególnie pięknie prezentują się w naturalnym świetle, promieniach słońca.
Jak zawsze w przypadku lakierów od Born Pretty Store, jakość naprawdę mnie nie zawiodła. Lakier ma świetną konsystencję, łatwo się rozprowadza i nie spływa na skórki. Krycie jest bardzo dobre i już przy jednej warstwie efekt wygląda ładnie, a dwie dają pełną głębię koloru. Ja zdecydowałam się na dwie jego warstwy. Na paznokciach w moim przypadku trzyma się bez problemu 2–3 tygodnie, bez odprysków i matowienia.
To kolejny lakier z tej serii, który mam w swojej kolekcji i za każdym razem utwierdzam się w tym, jak bardzo je polubiłam. Te cat eye mają w sobie coś, co sprawia, że nawet prosta stylizacja wygląda wow, a robienie paznokci w domu daje mi jeszcze więcej frajdy.
Na ten moment z niecierpliwością wypatruję kolejnych nowości z Born Pretty Store, bo jeśli będą równie udane jak Dark Chocolate MY80, to wiem, że znowu będę miała dylemat, który kolor wybrać jako następny.
Magdalena



Komentarze
Prześlij komentarz