niedziela, 19 maja 2013

Błękitna glinka - Kambryjska ze Srebrem


Jakiś czas temu w sklepie Triny.pl zakupiłam Błękitną glinkę Kambryjską ze Srebrem.  Po kilku zastosowaniach postanowiłam o niej troszkę napisać.






Błękitna Glinka Kambryjska to najstarsza na świecie glinka, stworzona przez naturę 500-600 milionów lat temu. Zawiera wszystkie niezbędne dla organizmu mikroelementy: krzem, fosfor, żelazo, wapń, magnez, potas, srebro, mangan, cynk, aluminium, miedz, kobalt, molibden itp. Ma właściwości oczyszczające, przeciwzapalne i dezynfekujące. Stymuluje krążenie krwi i przyspiesza procesy przemiany materii w skórze
Maseczka nie tylko  oczyszcza skórę twarzy ale również sprzyja regeneracji naskórka i zwęża pory. Posiada właściwości tonizujące które wygładzają zmarszczki. 

Stosowanie ciepłych okładów z glinki pomaga w walce z cellulitem . Glinka wygładza "skórkę pomarańczową " oraz przywraca skórze sprężystość i elastyczność.  Tego sposobu jeszcze nie wypróbowałam ale mam w planach :)




Pojemność: 100 g (2 saszetki po 50 g).Kolor glinki - szaro zielony. Jak dla mnie bardzo wydajna. 
Skład glinki: 100% wysoce oczyszczona glinka naturalna z zawartością jonów srebra




Sposób użycia:
Glinkę rozrobić z wodą w celu uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Uzyskaną pastę nanosić jako maseczkę i pozostawić na twarzy przez 5-15 min. Przy stosowaniu ciepłych kompresów powstałą pastę nanieść na wybrane partie ciała, owinąć folią, po 30 minutach zmyć ciepłą wodą. Można ją stosować 2-3 razy w tygodniu.


Ja do maseczki zamiast zwykłej wody daje wodę różaną o której pisałam  już  (tutaj).
Co jakiś czas spryskuję nią również twarz aby nie doprowadzić do wyschnięcia maseczki.  






Glinka bardzo fajnie oczyszcza moją skórę i wygładza ją. Nadaje mej skórze jędrność , gładkość i bardzo zdrowy wygląd. 

Zapłaciłam za nią 8 zł. 




A tak wygląda moja tegoroczna suszona pokrzywa na herbatki :)










13 komentarzy:

  1. chyba wrócę znów do glinek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam glinki i algi...bardzo poprawiają stan mojej cery:)a do rozcieńczenia zazwyczaj dodaję hydrolat:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam suszone zioła do herbaty:) sama mam w domu pokrzywę i miętę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak jeszcze z tydzień i właśnie zabiorę się za suszenie mięty

      Usuń
  4. koniecznie muszę upolowac glinkę :P tyle się o niej dobrego naczytałam,a zawsze wyleci mi ze łba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe :) jak już będziesz kupować to polecam na allegro lub sklepy internetowe bo o wiele fajniejszy wybór i o wiele wiele taniej. Wcześniej kupowałam glinki takie w aptece zielarskiej i płaciłam 2.50 za jedynie 10 gram ;/ Starczało na jedną maseczkę.

      Usuń
  5. Świetny sposób na maseczkę :) zawsze kupowałam tą z ziaji - glinkę szarą, ale teraz sama postaram się zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wiele fajniejsze są te niż gotowce :) polecam :)

      Usuń
  6. Lubie glinkę zieloną, takiej jeszcze nie próbowałam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę ich jest, najważniejsze to wybrać odpowiednią w zależności od problemów z jakimi się borykamy odnośnie naszej cery . Na dzień dzisiejszy używam dwie, tą oraz białą :)

      Usuń
  7. Faceci też używają kosmetyków ze srebrem :) miałem liczne problemy skórne i lekarz oprócz odpowiedniej diety przepisał mi właśnie srebro. Jak dla mnie, to bardzo skuteczny sposób na trądzik i inne przykre dolegliwości, naprawdę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń