PLANETA ORGANICA - Fiński szampon do włosów osłabionych i wrażliwej skóry głowy.


Ze względu na moje duże problemy z wypadającymi włosami zakupiłam kolejny szampon który miał ograniczyć ich wypadanie.  Tym razem skusiłam się na bardziej naturalny szampon a mianowicie na PLANETA ORGANICA -  Fiński szampon do włosów osłabionych i wrażliwej skóry głowy. Zakupiłam go jeszcze we wrześniu ale sięgnęłam po niego dopiero na początku stycznia .

Od producenta: Przyzwyczajone do stałej walki o życie w surowym klimacie dziko rosnące zioła i jagody Skandynawii posiadają najwyższy życiowy potencjał. Właśnie dlatego w produkcji szamponu fińskiego użyliśmy roślin, rosnących w naturalnym środowisku Finlandii. Zawiera certyfikowane organiczne składniki, nie zawiera SLS i parabenów.
- Malina moroszka - (Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract) - bogata w witaminę C i wielonienasycone kwasami tłuszczowe Omega-3 i Omega-9, regeneruje strukturę włosów, podnosząc ich elastyczność, nasyca skórę głowy pożytecznymi mikroelementami, wzmacniając korzenie włosów.
- Bylica pospolita (Artemisia Vulgaris Extract) - zawiera beta karoten, wapń, cynk, terpeny i taniny. Nasyca skórę głowy odżywczymi substancjami, wzmacnia cyrkulację krwi, aktywizując włosowe cebulki, chroni przed działaniem zanieczyszczonego środowiska. 

Szampon znajduje się w plastikowej butelce z dozownikiem , niestety opakowanie jest na tyle ciemne ,iż nie jestem w stanie zobaczyć ile zostało kosmetyku w butelce. Szampon używam od  stycznia, włosy myję nim co drugi dzień . Mam teraz średniej długości włosy więc zazwyczaj nakładam 3-4 pompki szamponu . Szampon ma przyjemny zapach , niestety nie kojarzy mi się  z niczym konkretnym by móc go wam opisać . Najważniejsze ,iż jest ładny i delikatny. Szampon bardzo dobrze się pieni i przyjemnie rozprowadza we włosach. Nie ma problemów  z jego wypłukiwaniem . Jak dotąd szampon w żaden sposób nie podrażnił jak i nie wysuszył mojej skóry głowy. Jeśli chodzi o ograniczenie wypadania włosów jest u mnie o wiele lepiej ale nie zawdzięczam tego wyłącznie szamponowi . Przez ostatnie miesiące co drugi dzień piję warzywno -owocowe koktajle ( jak wiecie latem i jesienią zrobiłam duże zapasy owoców ) do których dorzucam często siemię lub np. pestki dyni.  Mimo , iż nie wiem tak na prawdę w jakim stopniu szampon wpłynął na ograniczenie wypadania moich włosów to używałam go z przyjemnością. Po umyciu włosy są gładkie i przyjemne w dotyku. Co dla mnie ważne szampon nie obciąża moich włosów, dobrze radził sobie również z myciem włosów po ich olejowaniu. Szampon jest dość wydajny i myślę ,że  starczy mi na jakieś dwa tygodnie .  Zakupiłam również odżywkę z tej serii jednak tu dość mocno się zawiodłam, ale o tym w innym poście. 
Skład: Aqua with infusions of Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract, Artemisia Vulgaris Extract, Oxycoccus Palustris Extract (żurawina błotna), Organic Calluna Vulgaris Flower Extract (wrzos), Melilotus Officinalis Extract (nostrzyk żółty), Centaurea Cyanus Flower Extract (chaber); Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Citric Acid. 

Pojemność: 280ml
Cena: ok 19 zł  ( ja zakupiłam w cenie 14 zł ) 



Komentarze

  1. Nie znam tego szamponu :)

    Nowy adres bloga - http://wszystkozafree91.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jeszcze spore zapasy, ale brzmi kusząco, możliwe, że spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy szampon, ja szukam czegoś faktycznie skutecznego na wypadnie włosów. Teraz jest ok, ale po porodzie niestety jest z tym spory problem, ale mam zamiar jakoś się ratować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampon rzeczywiście ciekawy. Jeszcze nie mam nic z Planety Oranica. Jeśli chodzi o wypadanie włosów też z nim walczę, ale nie liczę, że szampony mi w tym pomogą. Bardziej doceniam działanie odżywek, masek i wcierek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety same szampony jak dla mnie nie pomagają , zależy też jaka jest przyczyna wypadania włosów

      Usuń
  5. Ależ te kosmetyki niesamowicie kuszą naprawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię Planetę Organicę za ich kosmetyki do włosów, nawet szamponu z CAPB pomimo mojej alergii dobrze mi służyły. Czasem mi za nimi tęskno i myję tybetańskim włosy na długość. Za maskami szaleję, za balsamami już nie tak bardzo, bo mogłyby mocniej nawilżać włosy, za to zapach obłędny *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie skusiłam się też na balsam i tu się niestety zawiodłam , ale ogólnie mam ochotę na inne produkty z Planeta Organica :)

      Usuń
    2. Mają tak szeroki wybór, że spokojnie znajdziesz coś dla siebie. Wiele dziewczyn opisywało, że miały złe pierwsze spotkanie, ale gdy decydowały się na inną wersję były zachwycone :)

      Usuń
  7. Wszystko z Planeta Organica mnie korci :) Super składzik ma ten szampon, chętnie go bym wypróbowała, teraz mam jakiś z Ziaji aloesowy bodaj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie każdy szampon działa podobnie i w sumie wszystkie drogeryjne się sprawdzają :) Nie miałam jeszcze nic z Planeta Organica :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tego szamponu, ale jestem niesamowicie ciekawa jego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja próbowałam z tej serii marokańskiego i tureckiego, oba przepięknie pachną, ale raczej marokański bardziej przypadł moim włosom do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o marokańskim jak i o tureckim czytałam , wszystkie jak dla mnie były kuszące :)

      Usuń
  11. Skład ma ładny z tego co widzę, chociaż aż tak dobrze się na tym nie znam :) Z tej firmy jeszcze nic nie miałam, ale bardzo bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zachęciłaś mnie do wypróbowania, dopisuję do swojej listy , też kiedyś strasznie wypadały mi włosy nawet z jednej strony robiło mi się coś w rodzaju zakola , pomogło właśnie odstawienie szamponów z SLS i olejowanie

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam owocowe kosmetyki! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również nie znam tego szamponu, choć mam podobny problem :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze byłam ciekawa tych szamponów, a i w ogóle tej lini kosmetyków :)
    Też muszę pić więcej koktajli. W styczniu piłam bardzo dużo, a w lutym bardzo mało, trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy, nigdy o nim nie słyszałam, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A gdzie go kupiłaś? Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem któregoś z szamponów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupiłam wysyłkowo w Skarby Syberii ,są bardzo fajnie kody rabatowe :)

      Usuń
  19. Zainteresowałaś mnie nim, mam takie włosy właśnie. Dobrze, że nie wysusza skóry głowy, choć zmywa oleje.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam, ale mam na wish liście produkty tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. tego akurat jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  22. muszę wypróbować ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo nie słyszałam o nim. Mam okropny problem z wypadającymi włosami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi leciały przez prawie rok tak bardzo ,że już myślałam ,że łysa niedługo będę ;/

      Usuń
  24. ja też walczę z wypadaniem włosów, chociaż u mnie problem nasila się jesienią, wtedy łykam jakieś suplementy, a szampon to tylko dodatek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie leciały tak samo mocno nie ważne jaka pora roku była ;/

      Usuń
  25. Opakowanie wygląda bardzo elegancko, a przede wszystkim poręcznie, wielki plus za to u mnie zdobywa :) Super, że dołączył do grona kosmetyku wspierających walkę z wypadaniem, ciężko jest znaleźć produkty, który przynajmniej w najmniejszym stopniu działają.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi na szczęście włosy przestały wypadać, chyba wszystko, co miało wypaść - wypadło mi w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobrze wiedzieć, że szampon tak fajnie się sprawdza, kiedyś z pewnością po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Skład ma bardzo kuszący, do tego lubię takie opakowania z pompką, może kiedyś po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawią mnie produkty tej marki. Nie miałam jeszcze żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  30. uuuu. Nigdy nie miałam żadnego fińskiego kosmetyku. A tym bardziej z maliną moroszka...a jeśli już to zupełnie nieświadomie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. U Ciebie zawsze dojrzę coś nowego i mi nieznanego :) z czego bardzo się cieszę.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie zazwyczaj sprawdzają się ziołowe szampony, a ten ma wspaniały skład. Jestem ciekawa, jak sprawdziłby się na moich włosach. Planeta Organica bardzo mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam tego szamponu, pierwszy raz widzę, niestety też mam problem z wypadającymi włosami...

    OdpowiedzUsuń
  34. Całkiem fajny kosmetyk, no i cena niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ta marka kusi swoimi produktami, musimy się w końcu na coś zdecydować:)

    OdpowiedzUsuń
  36. mają cudne opakowania, cena też całkiem okej;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fińskich kosmetyków, to ja jeszcze nie miałam :) Ale już mam chęć ^^

    OdpowiedzUsuń
  38. niedrogi i calkiem przyjemny ten szampon

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog