środa, 20 sierpnia 2014

Wspaniałości prosto z Marrakeszu . Marokańskie cuda - you&jam company.

 Kilka miesięcy temu napisała do mnie wspaniała osóbka , Katarzyna , która na co dzień mieszka w Marrakeszu. Tam wraz  z mężem prowadzi sklepy, a w tych sklepach możecie znaleźć same wspaniałości. Za każdym razem gdy Kasia zamieszczała na swoim profilu fb marokanskie.cuda piękne zdjęcia miasta, targu, ja wzdychałam z zachwytu. Chciałabym kiedyś odwiedzić tak wspaniałe miejsce.  Mam to szczęście , że bez dalekich podróży mam możliwość poznać kosmetyki prosto  z Marrakeszu. Kasia przesłała mi olejek arganowy oraz czarne mydło - kwiat pomarańczy. 

Marrakesz na tyle zachwyca , że chciałam aby Kasia troszkę nam opowiedziała co robi w tak wspaniałym miejscu. Oto krótka historia jaką mi napisała. 


    
Marokańskie cuda - you&jam company

Firmę you&jam tworzy Youssef (you) oraz ja- Jamila (jam). Zajmujemy się sprzedażą wysokiej jakości kosmetyków naturalnych, przypraw, ziół, herbat czy kaw. W samym sercu magicznej mediny Marrakeszu (wpisanej do dziedzictwa UNESCO) prowadzimy własne sklepy. Jesteśmy firmą, która działa na zasadzie HANDMADE- manufaktura. Produkujemy własny olej arganowy, który został już ocertyfikowany francuskim Ecocert co potwierdza jego najlepszą jakość. Tworzymy także własną linię kosmetyków naturalnych, w której znajduję się m.in czarne mydło, kremy, szampony czy balsamy. Każda butelka wychodzi spod naszej ręki.


Rodzina mojego męża od wielu lat zajmuję się sprzedażą dobrej jakości kosmetyków naturalnych, ziół, herbat czy przypraw. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i wiedzy wybieramy tylko to co najlepsze. W Marrakeszu dokładnie można nas znaleźć na placu Rehba Kedima (place des epices). Jest to bardzo słynny plac- królestwo kosmetyków, ziół, olejków, kadzideł, przypraw gdzie szafran, kurkuma, cynamon usypywane są w wielkie piramidy. Zbliżając się w okolice placu prowadzi nas on do siebie niesamowitą mieszanina zapachów przede wszystkim unosi się w powietrzu słodki zapach piżma z dodatkiem przeróżnych ziół. Kiedy w końcu labirynty uliczek zaprowadza nas na plac czekają tam na nas nie tylko zapachy a także prawdziwa uczta dla oczu. Plac nie składa się tylko ze sklepów z wymienionymi wyżej artykułami ale znajdziemy tam także piękne , berberyjskie dywany , klimatyczne kawiarnie a na samym środku placu ręczne wyroby takie jak : kolorowe czapki, słomkowe kapelusze, wyplatane kosze, torby, maty z liści lokalnych traw bądź palm, rożnego rodzaju ozdoby a nawet jeśli zapragniemy możemy zakupić tam kameleona! 



W sklepach zaś możemy również znaleźć przeróżnego rodzaju specyfiki wykorzystywane w lecznictwie naturalnym ponieważ te sklepy w tym nasz pełnią role zielarnii, 'naturalnych aptek' znajdziemy w nich także afrodyzjaki!


Należy pamiętać, że Maroko słynie z magii a wiele Marokańczyków nadal wykonuje rożnego rodzaju magiczne rytuały i zaopatrują się do nich w np. suszone skorpiony, jaszczurki czy sproszkowane rogi gazeli, którymi wiele sklepów na placu także dysponuje!  Jest to magiczny, zmysłowy, barwny, egzotyczny, tętniący życiem plac , który udowodni nam , ze nazywanie Marrakeszu bramą do Afryki jest absolutnie właściwe ;) Artystyczne walory placu Rehba Kedima zachwycają non stop najsławniejszych artystów chociażby fotografów Vogue'a , którzy już dobrych parę razy urządzali sesje zdjęciowe tuż przed naszym sklepem (ostatnia z nich to sesja tegorocznej zdobywczyni Oscara Lupity Nyong'o). 
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia Marrakeszu i złożenia wizyty w naszym sklepie.
Herboristerie Arganie N: 101 (Nad sklepem widnieje szyld) 
Rehba Kedima (Place des epices)
Medina
40000 Marrakesz

Nic straconego jeśli ktoś z Państwa nie może skorzystać z zaproszenia - wysyłamy nasze produkty prosto z Marrakeszu do Polski bądź innych państw Europy. Produkty są w 100% oryginalne i ekskluzywne. Dzięki nim najprawdziwsza cząstka Maroko może zagościć w Państwa domach.

Zapraszam Was również na bloga marokanskie-cuda.blog.pl gdzie możecie zapoznać się z asortymentem sklepu , a jeśli macie jakieś pytania lub wpadło Wam coś w oko, śmiało możecie pisać  prosto do Kasi na jej maila jamilah@op.pl


29 komentarzy:

  1. Ojj lecę patrzeć co oni tam mają !! :D Mam nadzieje że za bardzo nie popłynę ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków, w takie klimaty mnie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsca :) życzę Ci miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę! ;) I gratuluję jednocześnie ;) Spędziłam w Maroku przecudne trzy tygodnie, byłam również w Marrakeszu, jestem zakochana i liczę, że jeszcze tam wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze zobaczyć co mają ciekawego;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zdjęcia, aż chce się tam pojechać! Może kiedyś mi się uda. :) Wyobraźnia natychmiast zaczęła pracować, próbując ogarnąć wszystkie kolory i wzory i wymyślić zapachy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej jaki swietny post, bardzo mi się podoba, wszystko fajnie napisane
    ładne klimatyczne zdjecia


    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie posty, aż marzy mi się tam pojechać

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję się zachęcona. Lecę przejrzeć ofertę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Same wspaniałości! Obserwuję You and Jam na FB i wzdycham do ich oferty :)
    Ciekawa jestem, czy będziesz zadowolona z mydła z pomarańczą, bardzo ciekawi mnie jak pachnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiadomo czarne mydło to taki mały smrodek, ta wersja ma nutkę pomarańczy która sprawia , iż zapach jest bardziej przyjemny :)

      Usuń
  11. Ojej same wspaniałości i jeszcze zdjęcia takie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super widoki... chociaż bała bym się kupować taki produkt nie opisany.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jutro przestudiuję bloga :D.

    OdpowiedzUsuń
  14. JA bym najchętniej na zakupy do samego Maroka poleciała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaraz lecę na ten blog!

    Cudownie wygląda ten sklep. Ale chciałabym się w takim znaleźć. Z aparatem oczywiście! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałości :) Od bardzo dawna interesował mnie oryginalny olejek arganowy z Maroka i jego działanie - anie podróbki,które u nas są sprzedawane :) Super,że masz taką możliwość :) Mydełko zapewne też będzie świetne :) Miłego używania Kochana tych wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawdziwe cuda:) Tyle wpaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ten sklep na pewno skrywa same wspaniałości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajne produkty. Na pewno zajrze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. prawdziwe cuda! jestem ciekawa oryginalnego olejka arganowego, z chęcią bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny post! Super że umieściłaś w nim tę historię. Chciałbym tam kiedyś pojechać kupić kilka rzeczy:) Bardzo ciekawy produkt!:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/08/anaconda.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet się nie łudzę, ze będą miała okazję ten sklep odwiedzić...

    OdpowiedzUsuń
  23. Super produkty :) Moi znajomi byli w Marakeszu, z zachwytem wysłuchałam ich relacji z tego miasta :)

    OdpowiedzUsuń