sobota, 16 maja 2015

Suchy szampon Batiste - Eden.

Suche szampony Batiste poznałam dopiero w zeszłym roku. Na pierwszą sztukę skusiłam się kiedy Batiste pojawiły się (niestety jednorazowo) w Biedronce, do tego ich cena była przyjemna. Pamiętam też, że pierwsze spotkanie z tym kosmetykiem  należało do udanych. Potem pojawił się u mnie zestaw mini szamponów, o których pisałam Wam w styczniu. Te kolorowe maluszki świetnie nadawały się na wyjazdy i mieściły się w każda torebkę. Na początki kwietnia napisała do mnie pani Dominika proponując wypróbowanie innych wersji suchego szamponu Batiste i tak o to od ponad miesiąca testuję wersję Eden.


Suchy szampon Batiste błyskawicznie zapewnia jedwabiście miękkie, pachnące włosy bez użycia wody. Jest odpowiedni dla wszystkich typów włosów. Na rynku znajdziecie wiele wersji tych szamponów, różnią się zapachami, czasami kolorem ale przede wszytskim działaniem. Są wersje dodające objętości, z dodatkiem koloru jak i pielęgnacyjne.
Wersja Eden: edycja limitowana, jest to zapach słodkiego melona połączonego z wiciokrzewem. 

Od producenta: Lekki jak dotyk motyla, Batiste Eden przenosi nas do krainy łagodności. W odległe klimaty wprowadza połączenie mandarynki, grejpfruta, rabarbaru i bambusa. Orientalne  rozwinięcie z kwiatem lotosu, wodą kokosową oraz liczi łagodnie przechodzi w kremowe nuty mleka kokosowego, wanilii, drzewa sandałowego oraz piżma.  Subtelny i egzotyczny Eden to zapach niewinności.


Przed użyciem należy potrząsnąć opakowaniem a później rozpylić szampon u nasady włosów, zalecane jest by robić to w odległości przynajmniej 30 cm. Ja, tak spryskane włosy zostawiam na kilka kilkanaście sekund a po tym czasie delikatnie masuję włosy oraz skórę głowy, tak by "pozbyć" się białego nalotu. Przy okazji od razu modeluję włosy. Są wersję które bardziej bielą włosy, wtedy czasami trzeba bardziej postarać się by usunąć biały nalot. Na szczęście, w moim przypadku, wszystko zawsze ładnie się wchłania i żadne resztki nie pozostają we włosach. 



Suchy szampon Batiste -  Eden jest delikatny nie tylko w jeśli chodzi o zapach ale również w działaniu, jest to wersja po którą można sięgnać nawet dwa dni z rzędu. Bardzo dobrze odświeża włosy, lekko unosi je u nasady a jednocześnie zbyt mocno ich nie matowi. Włosy pozostawia przyjemne i delikatne w dotyku. Ta wersja posiada śliczny słodkawy zapach, który nie dusi w trakcie użycia, a którym przez jakiś czas pachną moje włosy. 
Skład suchych szamponów Batiste nie jest idealny, znajdziemy tu również alkohol. Na szczęście  w moim przypadku kosmetyk nie podrażnia skóry głowy jak i nie przesusza moich włosów. Na pochwałę na pewno zasługuje fakt, iż są to kosmetyki wegańskie, nie testowane na zwierzętach. 



Moje włosy są cienkie i dość delikatne dlatego bardzo polubiły się z wersją Eden. Chciałam oczywiście zaznaczyć, że suchy szampon nie zastąpi mycia włosów, dlatego nie ważne czy sięgam po ten kosmetyk czy nie, nadal myję włosy co drugi dzień. Szampony Batiste są dla mnie często wybawieniem w podróży a szczególnie teraz, gdy zaczął się dla mnie dość intensywny sezon rowerowy. Po przejechaniu wielu kilometrów i dojechaniu do wyznaczonego celu, po zdjęciu kasku, oj tak, ciesze się, że wersja mini Batiste jest w pobliżu. 

Pojemność: 200 ml
Cena: 14,99

Cóż, mam nadzieję, że ta wersja suchego szamponu Batiste, jeszcze przez długi czas będzie dostępna w drogeriach :)

50 komentarzy:

  1. Mi ta wersja jak na razie najbardziej przypadła do gustu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą wersją jestem zauroczona :)

      Usuń
  2. ja mam 2w1 ale rzadko używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze suchego szamponu z Batiste ;/ Teraz używam Schaumy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie te szampony...tylko ten biały nalot strasznie mnie denerwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja nie wiem w czym jest problem u innych dziewczyn bo u mnie nic takiego nie ma miejsca :) Może używasz go za dużo? :)

      Usuń
  5. Nieznane nam są kompletnie tego typu produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skóra głowy się niestety nie lubi ze wszelkimi suchymi szamponami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie testowałam tego szamponu

    ________________
    Poczuj sie jak we Francji
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy szamponów z Batiste :) A jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej wersji jeszcze nie widziałam, jak spotkam to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko sięgam po takie produkty :) wiem że są powszechne w świecie kosmetycznym ale u mnie się średnio sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej wersji nie miałam, ale zwykle mam w pogotowiu Cherry;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cherry to też bardzo fajna wersja :)

      Usuń
  12. Uwielbiam suche szampony Batiste ale tej wersji nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele wypróbowałam i z każdego byłam bardzo zadowolona. Obecnie mam oriental...

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele wypróbowałam i z każdego byłam bardzo zadowolona. Obecnie mam oriental...

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie spodobało mi się to opakowanie :) W Batiste przeszkadzało mi totalne matowienie włosów, więc ta wersja mnie zaciekawiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmatowione włosy są mało przyjemne w dotyku :/

      Usuń
  16. Koniecznie muszę wypróbować, zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mialam tej wersji, jak kiedyś trafię to przetestuję, bo póki co te szampony mi nie podeszły. Zbyt delikatne działanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tej wersji zapachowej nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Batiste i mam ochote ciągle tesotwać nowe wersje ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja miałam tylko wersję różową (nazwy nie pamiętam) i z działania byłam zadowolona chociaż jak wiadomo nie jest wrażenie jak po klasycznym umyciu włosów. Jedynie zapach mi nie pasował, bo był za bardzo duszący i taki pudrowy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zapachowo nie wszystkie podeszły, nawet miałam taki który używałam tylko na balkonie :)

      Usuń
  21. nawet nie wiedzałam że taka wersja jest ;) chętnie wypróbuję bo uwielbiam batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. chciałabym wypróbować tą wersję, moje włosy nie przetłuszczają się a suche szampony używam właśnie do odświeżenia ich i nadania objętości jak Ty po rowerowej przejażdżce

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam te szampony :) muszę poszukać czy ta wersja jest dostępna gdzieś w mojej okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie że są dostępne w drogeriach :) + dla nich :)

    OdpowiedzUsuń
  26. kurcze nigdy go nie miałam. Szkoda, że nie natrafiłam na niego w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja się cały czas boję użyć suchego szamponu, że podrażni mi skórę głowy. Piszesz, że tak się nie dzieje, może faktycznie powinnam się przełamać i wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  28. u nas tej wesji jeszcze nie ma , ale najbardziej mi sie podoba rozowa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Opakowanie jest przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. już tyle pozytywnych opinii o tych szamponach słyszałam, muszę w końcu wypróbować :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze żaden suchy szampon nie wpadł w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne ma opakowanie, muszę przyznać że z suchymi szamponami nie miałam jeszcze do czynienia, a ten kusi oj kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Wersji Eden nie miałam jeszcze okazji używać, ale na pewno i na nią przyjdzie kolej. Szampony Batiste należą do moich ulubionych i póki co nie mają sobie równych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Suche szampony to istne wybawienie :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciągle nie mogę się przekonać do tych "suchych szamponów". :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam jeszcze Batiste. Urocze opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakoś nie mogę się przekonać do tych suchych szamponów

    OdpowiedzUsuń
  38. Cały czas się zastanawiam, dlaczego ja jeszcze nie jestem posiadaczką żadnego suchego szamponu ??? hmmm ;)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam zapachy tych szamponów :D.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie używałam , mam zrobiony domowy suchy szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Naprawdę kusząca wersja, już sam zapach - jak przypuszczam - przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Kuszą te suche szampony i szatą graficzną i zapachami,niestety u mnie zostawiają zbyt widoczny biały pyłek więc nie używam tak często jakbym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam wersję mini tropic i jestem zadowolona.
    Ale długo przechodziłam obok tych szamponów i wręcz kpiłam, że to nie jest możliwe.
    A jednak jest.:D

    OdpowiedzUsuń