niedziela, 18 marca 2018

Elisium Nails - innowacyjna metoda przedłużania paznokci - FlexyGel.

Od zawsze byłam fanką krótkich paznokci i nigdy nie myślałam o tym aby kiedyś mieć je chociaż odrobinę dłuższe. Była to kwestia przyzwyczajenia w wyniku grania na gitarze przez ponad 15 lat. I chyba długość moich paznokci nie zmieniłaby się gdyby nie otrzymana paczuszka od Elisium Nails, która zawierała zestaw do innowacyjnej metody przedłużania paznokci przy pomocy FlexyGel. Dlaczego jest to metod innowacyjna? Wszystko dzięki połączeniu zalet żelu jak i akrylu.

W środku pudełka znalazłam:
- pędzelek ze szpatułką 12
- miracle Base Gel 9 ml
- flexyGel Milky 25 g
- slip Liquid 300 ml
- pro Bond No Acid Primer 9 ml
- top Coat Shiny 9 ml
- lakier hybrydowy w jednym z kuszących odcieni.  
- pilnik papierowy Elisium
Dokupiłam tylko odpowiednie szablony i mogłam zabrac się do działania.


Do tej pory jedyne co robiłam z moimi paznokciami ( oprócz ogólnego dbania o nie ) to malowanie ich lakierami hybrydowymi różnych marek. Na szczęście ta metoda w żaden negatywny sposób nie wpłynęła na ich stan, dlatego nie bałam się teraz sięgnąć po zestaw do ich przedłużania od Elisium Nails. 
To moje pierwsze przedłużanie paznokci i co więcej zdecydowałam się wykonać je sama. Jak widzicie moje paznokcie były króciutkie i trochę bałam się co z tego wyjdzie ale jak się potem okazało, były to niepotrzebne obawy. Zanim zabrałam się za ich przedłużanie, obejrzałam filmik by wiedzieć jak za to się zabrać.
Pierwszym krokiem z mojej strony było delikatne usunięcie skórek oraz lekkie zmatowienie płytki paznokcia przy pomocy pilnika w kostce. Następnie nałożyłam pro Bond No Acid Primer, który zdezynfekował i odtłuścił płytkę. Potem nałożyłam miracle Base Gel i utwardziłam ją w lampie UV przez 60 sekund. Baza ma za zadanie chronić naszą płytkę paznokcia oraz sprawić aby wszytko dobrze się trzymało.
Konsystencja żelu FlexyGel okazała się być bardzo przyjemna i współpraca należała wręcz do idealnych. Bez problemu przy pomocy pędzelka oraz slip Liquid rozprowadzałam i kształtowałam odpowiednio żel. Potem utwardzałam go w lampie UV 120 sekund. W moim przypadku najtrudniejsza okazała się faza końcowa, czyli ostateczne dopieszczenie i nadanie końcowego kształtu przedłużonym paznokciom. Wiem, że nie wyszło idealnie ale jak na pierwszy raz to jestem  bardzo zadowolona.
Następnie nałożyłam lakier hybrydowy. Mi w zestawie przypadł lakier w kolorze amarantowym. Ponieważ był odpowiednio ciemny, użyłam tylko jedną jego warstwę. Na koniec nałożyłam top Coat Shiny i ponownie utwardziłam przy pomocy lampy UV.
Żel FlexyGel nie tylko okazał się być przyjemny we współpracy ale sprawił, że moje paznokcie pomimo swej długości, stały się mocne i wytrzymałe na typowe prace wykonywane w domu. Kilka dni temu takie same pazurki zrobiłam również mojej mamie. Świetna sprawa :) Ze względy na zwierzaki nie chciałam im nadawać zbyt ostrego kształtu, muszę się do nich przyzwyczaić. Jednak wiem, że kolejne pazurki wyjdą mi jeszcze ładniejsze :)

20 komentarzy:

  1. Super wyszło Madziu 😄 a kolorek świetny 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na pierwszy raz jest dobrze :) Dziękuję :)

      Usuń
  2. jak na pierwszy raz jest naprawdę ok :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię krótkie naturalne paznokcie. :) Muszę przyznać, że taka długość wygląda dobrze, świetnie Ci wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też, tylko w krótkich potrafię zmienić dętkę w oponie ale taka zmiana bywa przyjemna. Plus jestem miło zaskoczona, ze nawet taki laik jak ja może je sobie zrobić samemu :)

      Usuń
  4. Nie przedłużam swoich paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Ale fajny efekt!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od czasu do czasu przedłużam paznokcie. Świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  7. super wyszło i kolorek ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od dawna nie bawię się w takie rzeczy, ale kiedyś bardzo mnie to kręciło i miałam cały zestaw do robienia żelowych paznokci - co tydzień miałam na nich coś innego przez co bardzo się zniszczyły i ostatecznie przestałam eksperymentować ;) Obecnie nakładam tylko bezbarwny lakier nabłyszczający, ale muszę przyznać że efekt który uzyskałaś jest ekstra :D

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie Ci wyszło przedłużanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na pierwszy raz to super Ci wyszło, też chcę taki zestawik 189Zł :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie przedłużałam ale Tobie wyszło bardzo profesjonalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, ze wszystko co potrzebne schowane jest w małym pudełku. Dzięki temu nawet początkujące osoby beda mogły zafundować sobie taki „zabieg”.

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne! :D ostatnio zaczęłam się oglądać za jakimiś żelami :D hybrydy nie utwardzają mi dostatecznie paznokci :(

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie to wygląda z chęcią wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba tego akurat mi do szczęścia nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekstra wyszło :) A kolor lakieru bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń