grudnia 25, 2020

INTO THE BLACK | FEMMELUXE.CO.UK

INTO THE BLACK | FEMMELUXE.CO.UK

grudnia 25, 2020

INTO THE BLACK | FEMMELUXE.CO.UK

Pomimo wielu obaw, udało nam się wczoraj spędzić wigilię w gronie najbliższej rodziny. Bez względu na panującą sytuację i ogólny niepokój, tego wieczoru było dużo uśmiechu, ciepłych słów no i były też prezenty ♥ Mam nadzieję, że i Wy ten czas spędzacie tak, jakbyście tego chcieli. 

Dziś chciałam Wam pokazać drugą część przesyłki ze sklepu FemmeLuxe, w której postawiłam na elegancką i kuszącą mnie od pewnego czasu czerń. Ogromnie cieszę się, że mamy teraz kilka dni dla siebie i możemy spędzić je zajadając mandarynki i grając w ulubione gry. 

Pierwszy zestaw wybrałam w dziale Loungewear set, który pełen jest dresowych zestawów o rożnym kroju oraz kolorze. Ten, pochodzi jeszcze z jesiennej kolekcji i jak dla mnie, jest idealny na obecne dni, które spędzam w domu.


Dział Loungewear, to ostatnio mój ulubiony dział w tym sklepie. Pojawiają się tu coraz przyjemniejsze kroje, materiały jak i jakość oferowanych ciuszków. Jedyne na co bardzo uważam przy składaniu, to odpowiednio dobór rozmiaru. Ten czarny zestaw wybrałam w rozmiarze 12, natomiast dresowe spodnie poniżej, to już rozmiar 6. 

Ten model spodni dresowy, jest opisany jako styl oversize, dlatego wybrałam ich najmniejszy rozmiar, który mi pasuje idealnie. Nie najlepiej czuję się w bardzo szerokich spodniach i zawsze wybieram jednak te bardziej dopasowane. 


Czarny zestaw, jak i spodnie dresowe są przyjemnie skrojone i jestem zadowolona z ich jakości. Z pewnością posłużą mi na dłużej. Jeśli jednak wolicie inny krój lub kolor, zajrzyjcie na dział Lounge Set, tam z pewnoscią znajdziecie również coś dla siebie. Pomimo, iż mamy dopiero poczatek zimy, już jestem ciekawa ich wiosennych kolekcji, szczególnie jeśli chodzi o kurteczki oraz sukienki. 

Pieknych dni kochani :)

Magdalena


 

grudnia 22, 2020

WINTER WISHLIST | KILKA PROPOZYCJI ZE SKLEPU DRESSLILY

WINTER WISHLIST | KILKA PROPOZYCJI ZE SKLEPU DRESSLILY

grudnia 22, 2020

WINTER WISHLIST | KILKA PROPOZYCJI ZE SKLEPU DRESSLILY

No i stało się. Moje długie wyczekiwanie na styczniowe zakupy i promocje, spełzło na niczym. Jak wiecie, uwielbiam ten czas i zawsze poluję wtedy na moje ukochane zimowe sweterki, spodnie a czasami również i sukienki. Niestety tym razem, ze względu na panująca sytuację, wszystkie galerie handlowe będą w tym okresie pozamykane. Zostało nam jedynie wyczekiwanie, co będzie się dziać pod konic stycznia, lub zakupy w wersji online. 

W dniu dzisiejszym, mam dla Was kilka propozycji ze sklepu Dresslily. Mniej więcej, co dwa miesiące umieszczam tu wishlistę oraz pokazuję Wam to, co najbardziej przykuło moją uwagę. Zdaję sobie sprawę, iż jak wiele jest osób, tak samo dużo jest różnych stylów jak i upodobań. Mam jednak nadzieję, że i Wam spodoba się coś z moich propozycji.


 sweterek

torebka

sweterek

Pośród tych propozycji nie mogło zabraknąć sweterków, które uwielbiam  i posiadam modele o różnych krojach, jak i w rożnych kolorach. Mam kilka ulubionych sklepów, gdzie rok w rok, zawsze znajdę dla siebie coś wyjątkowego, w przyjemnych dla portfela cenach.  Zazwyczaj stawiam na te najcieplejsze modele w kolorze musztardowym, beżowym jak i przyjmowanym odcieniu różu. 

Powyższe modele znalazłam oczywiście w dziale Women's clothing

 

sukienka

pierścionki

sukienka

To, co najbardziej ostatnio podoba mi się w sklepie Dresslily, to dodatki, jak buty oraz torebki. O ile mam już kilka modeli torebek z tego sklepu, to z zamawianiem butów zawsze miałam obawy. Mam bardzo szczupłe stopy i  ciężko jest mi znaleźć odpowiednio skrojone obuwie. 

Niestety również noc sylwestrową, przychodzi nam w tym roku spędzić we własnych domach, w małym gronie. Mimo to, można w ten wieczór ładnie się ubrać i poczuć  wyjątkowo. W tym roku postawiłam na czerń, która kojarzy się z elegancją oraz klasyką.


buty

sukienka

torebka

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje zimowe propozycje. Jeśli planujecie zakupy w sklepie Dresslily, warto skorzystać z promocji oraz zniżek. W chwili obecnej mamy przyjemną zniżkę w wysokości 22%  na zawartość całego zakupowego koszyka. Wystarczy pod koniec zamówienia wpisać kod GBJKNO

Miłego dnia :)

Magdalena

 

 

 

grudnia 20, 2020

NOWOŚCI W SKLEPIE FEMMELUXE.CO.UK

NOWOŚCI W SKLEPIE FEMMELUXE.CO.UK

grudnia 20, 2020

NOWOŚCI W SKLEPIE FEMMELUXE.CO.UK

Sklep FemmeLuxe.co.uk, to miejsce w którym mamy świetny wybór sukienek, kurtek jak i dresów. Nie wszystko mi tam odpowiada, jednak zawsze znajdę coś, co spodoba się mi lub moim bliskim. O ile w zeszłym roku otrzymałam z tego sklepu kilka sukienek, teraz zerkam głównie na spodnie dresowe w dziale Loungewear. Latem wybierałam te lekkie modele, odpowiednie na wyższe temperatury. Teraz stawiam na ciepłe spodnie, idealne na zimę. Z początkiem grudnia wybrałam kilka najnowszych modeli, jakie pojawiły się w tym sklepie, w tym również jeden zestaw.

Ostatnio mam słabość do jasnych kolorów, więc ponownie skusiłam się na kremowe spodnie.  Ten konkretny model jest szerszy u góry, dlatego wybrałam najmniejszy rozmiar dostępny w tym sklepie. Mimo to, odnoszę wrażanie, że i tak są dość szerokie. Dlatego jeśli skusicie się na zakupy, to raczej wybierzcie rozmiar mniejszy.


Zdarzyło mi się wcześniej nie trafić z rozmiarem, dlatego cześć zamówionych dotąd spodni, trafiła w ręce innych, bliskich mi osób. 

Po raz pierwszy skusiłam się na zestaw z działu Loungewear set i była to bardzo dobra decyzja. Jest to idealny zestaw na spacery z psem po lesie, wielogodzinne jazdy samochodem czy dzień spędzony w domu. Dostępny jest on w kilku rozmiarach jak i kolorach.



Obecnie w dziale Lounge Set pojawiło się wiele ciekawych modeli i jest w czym wybierać. Uważajcie jednak wybierając rozmiar spodni. Podoba mi się fakt, iż możemy tam znaleźć coś w klasycznych kolorach typu szary czy czarny, jak i tych bardziej dziewczęcych, różowym lub liliowym.

 

Miłej niedzieli :)

Magdalena

grudnia 17, 2020

KREM, SERUM ORAZ ŻEL DO MYCIA TWARZY | CZARNA PORZECZKA & SŁONECZNIK | PIĘKNIE I NATURALNIE

KREM, SERUM ORAZ ŻEL DO MYCIA TWARZY | CZARNA PORZECZKA & SŁONECZNIK | PIĘKNIE I NATURALNIE

grudnia 17, 2020

KREM, SERUM ORAZ ŻEL DO MYCIA TWARZY | CZARNA PORZECZKA & SŁONECZNIK | PIĘKNIE I NATURALNIE

To niesamowite, jak bardzo można rozkochać się w kosmetykach, gdzie stawia się nie tylko na działanie, ale również dobry skład. O ile początki u mnie nie były łatwe, bo skóra, jak i włosy, musiały wpierw pozbyć się swego rodzaju oblepiaczy i sztucznych upiększeń, to kolejne tygodnie pokazały, że warto iść w kierunku natury. W ciągu kilku miesięcy moja skóra zaczęła przyjmować to, co dla niej dobre, a składniki aktywne kosmetyków miały szansę zadziałać. Tak oto już dobrych pięć lat staram się wybierać kosmetyki świadomie i stawiać na dobry skład. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, iż cieszy mnie stan mojej skóry oraz włosów. Jak wiecie, uwielbiam również nasze rodzime marki. Uważam, iż mają nam do zaoferowania wiele cudnych kosmetyków. Jedną z takich marek, jest Wam już z pewnością znana marka Nova kosmetyki. Jeszcze w listopadzie w moje łapki wpadła taka oto cudna paczuszka, w skład której wchodził krem, serum oraz żel do mycia buzi z serii Czarna Porzeczka & Słonecznik.


Naturalne kosmetyki Nova, to polski producent kosmetyków naturalnych, wzbogaconych o wysokiej jakości innowacyjne komponenty. Firma stawia na wysoką skuteczność swoich produktów, jak i odpowiedni oraz dobry dla naszego organizmu ich skład. W ofercie znajdziemy kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała, rąk, włosów oraz kosmetyki przeznaczone dla dzieci. Znajdziemy tu ogromny wybór kosmetyków dla osób wybierających produkty wegańskie lub wegetariańskie. 

O ile dobrze znane mi już były wcześniej ich kosmetyki z serii GoCranberry oraz GoArgan, ta seria okazała się być dla mnie bardzo miłym, kolejnym zaskoczeniem.

Seria Czarna porzeczka & Słonecznik oparta została na ekstraktach i olejach, uzyskanych z naszych roślin, czarnej porzeczki oraz słonecznika. Są to idealne kosmetyki dla wegan, pozbawione konserwantów oraz popierające ideę "Zero waste".

Ponieważ wielkimi krokami zbliżam się już do czterdziestki, mój zestaw składa się z kosmetyków przeznaczonych dla cery dojrzałej, normalnej oraz wrażliwej.

Zacznijmy od kosmetyku, jakim jest odżywczy krem do twarzy dla cery dojrzałej, normalnej oraz wrażliwej, którego głównym zadaniem jest odżywianie, ujędrnianie oraz wygładzanie skóry. Dzięki systematycznemu jego używaniu, skóra będzie odpowiednio delikatna w dotyku i przede wszystkim dobrze nawilżona. 

W jego składzie znajdziemy ekstrakt z czarnej porzeczki, który nawilża, wygładza oraz łagodzi zaczerwienienia i wszelkiego rodzaju niedoskonałości. Natomiast dodatek masła shea czyni ją gładką i elastyczną.


Po ten krem sięgam rano i wieczorem, tuż po dokładnym oczyszczeniu skóry buzi. Już przy pierwszym jego użyciu bardzo spodobała mi się jego konsystencja. Uwielbiam, gdy krem jest treściwy, a nawet lekko oleisty. Nawet latem nie do końca przepadam za lekkimi kremami. Krem bezproblemowo rozprowadza się po skórze, nic nie bieli i odpowiednio szybko się wchłania. Wieczorem nakładam go po aplikacji serum z tej samej serii. Rano, przed jego użyciem, spryskuję wcześniej twarz ulubionym hydrolatem lub tonikiem. Krem nie zapycha, nie podrażnia oraz współpracuje z kosmetykami z zakresu kolorówki. Pozostawia na skórze delikatny film, który na szczęście nie jest lepki.

Krem bardzo dobrze nawilża moją skórę, dzięki czemu w ciągu dnia nie odczuwam jej nieprzyjemnego ściągania.  Lubię ogólny efekt, jaki przynosi jego używanie. Moja skóra jest delikatna w dotyku oraz gładka. Wszystko to sprawia, iż w ciągu dnia ładnie się prezentuje i nie wygląda na zmęczoną. Jak najbardziej marzy mi się również krem pod oczy z tej serii.

Serum olejowe do twarzy na noc przeznaczone jest dla skóry normalnej, suchej jak i problematycznej. Jego głównym zadaniem jest skuteczne nawilżanie, odżywianie, zmiękczenie oraz poprawa elastyczności skóry. Dodatek aktywnego składnika, jakim jest olej z czarnej porzeczki, odpowiednio nawilża oraz łagodzi. Z kolei olej słonecznikowy wygładza, a olej z kiełków pszenicy działa ujędrniająco i przeciwstarzeniowo. Znajdziemy tu również witaminę C, która działa na skórę rozwalniająco.


Serum posiada bardziej delikatną i mniej oleistą konsystencję, niż sera które dotąd używałam. Z pewnością polubiłyby je osoby, które nie przepadają za zbyt dużą lepkością na buzi. Mi akurat w zupełności to nie przeszkadza.

Po serum sięgam każdego wieczoru tuż po dokładnym oczyszczeniu skóry buzi.  Trzeba troszkę uważać przy jego aplikacji, ponieważ czasami szybko spływa po skórze. Staram się je delikatnie, aczkolwiek dokładnie, rozprowadzić po skórze twarzy, również w  okolicach oczu i szyi. Jeśli niechcący naniosę go pipetką zbyt dużo, jego nadmiar rozprowadzam po dekolcie. Ze względu na swoją delikatniejszą konsystencję serum rozprowadza się bezproblemowo. Świetnie współpracuje z kremem odżywczym z tej serii oraz moim obecnie stosowanym podkładem.

Moja skóra uwielbia to serum i dosłownie je pochłania. W dni wolne od pracy zdarza się, że używam je nawet trzy razy dziennie i pozostawiam do wchłonięcia. Serum świetnie zmiękcza skórę, koi miejsca podrażnione i sprawia, iż jej ogólny stan jest dla mnie bardzo zadowalający. Moja skóra uwielbia go również w dni, kiedy dodatkowo sięgam po peeling. Wiem, że lata lecą, moja skóra nie będzie już młodsza. Jednak dzięki takim kosmetykom mam szansę sprawić, aby wyglądała dobrze oraz naturalnie. To, nad czym muszę teraz jeszcze popracować, to wysypiać się, mniej stresować i powrócić do aktywnego trybu życia. Bo to, jak żyjemy i co jemy, ma ogromny wpływ na stan naszej skóry. 

Trzecim kosmetykiem, jaki znalazłam w paczuszce, jest żel do mycia twarzy do cery trądzikowej, mieszanej oraz tłustej. Jest to kosmetyk, który nadaje się dla każdego typu skóry. Żel dobrze i zarazem odpowiednio delikatnie oczyszcza skórę i przygotowuje ją na następne kroki w zakresie pielęgnacji. Dodatek składnika aktywnego z czarnej porzeczki nawilża oraz łagodzi podrażnienia. Natomiast d-panthenol działa kojąco na skórę.

Odkąd znów muszę brać hormony oraz inne leki nie borykam się z problemami skórnymi. Zauważyłam jednak, iż moja skóra stała się delikatniejsza na drobne uszkodzenia oraz na pękanie naczynek. Staram się z nią obchodzić delikatnie również w te dni, kiedy decyduję się na peelingi. 

Po ten żel sięgam każdego wieczoru. Rano nie myję buzi wodą, sięgam wtedy po odpowiednie naturalne  w składzie emulsje, toniki lub hydrolaty. Nanoszę odpowiednią ilość żelu na dłoń, a potem masuję nim twarz nawet do minuty czasu. Następnie zmywam go letnią wodą, by potem powtórzyć ten rytuał. Żel bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem skóry, usuwaniem pozostałości po kremach jak i innych kosmetykach. Świetnie radzi sobie w duecie z odżywczym olejkiem do usuwania makijażu z serii GoCranberry. W Ostatnich miesiącach bardziej skupiam się na dokładnym oczyszczaniu skóry buzi oraz, w miarę możliwości, poświęcam odpowiednią  ilość czasu na masaż twarzy tym olejkiem. Efekt końcowy to świetnie oczyszczona twarz, gotowa na przyjęcie serum. Dzięki tej metodzie zauważyłam również mniejszą ilość zaskórników oraz większe ujędrnienie skóry.

Moja skóra pokochała kosmetyki z serii Czarna Porzeczka & Słonecznik. Jestem pewna, że i Wy znalazłybyście coś ciekawego dla siebie. Ja z pewnością skuszę się jeszcze na nawilżający krem do twarzy oraz krem pod oczy.

Miłego dnia :)

Magdalena

 
 

grudnia 13, 2020

ZIELONE LABORATORIUM | ZADBAJ O WŁOSY NATURALNIE | TOPESTETIC.PL ♥

ZIELONE LABORATORIUM | ZADBAJ O WŁOSY NATURALNIE | TOPESTETIC.PL ♥

grudnia 13, 2020

ZIELONE LABORATORIUM | ZADBAJ O WŁOSY NATURALNIE | TOPESTETIC.PL ♥

Są kosmetyki, po które po prostu uwielbiam się sięgać. Są też marki, polskie marki, do których z chęcią wracam, jak i uwielbiam testować to, co mają dla mnie nowego do zaoferowania.  Jedną z takich firm, z pewnością jest Zielone Laboratorium ♥ Tak oto prezentuje się moje najnowsze zamówienie w sklepie internetowym Topestetic.pl Jest to miejsce pełne kosmetycznych wspaniałości, które jeszcze nigdy mnie nie zawiodło. Ostatnie tygodnie upłynęły mi w towarzystwie zestawu, w skład którego wchodzi szampon, maska  oraz myjąca odżywka do włosów.

Zielone Laboratorium to marka, stawiająca na dobry dla naszego organizmu skład, oraz odpowiednie, a zarazem delikatne traktowanie naszego ciała czy włosów. Wszystko to, w oparciu o szacunek wobec otaczającej nas natury, a przede wszystkim zwierząt. W ich ofercie znajdziecie kosmetyki do pielęgnacji ciała, skóry buzi, jak i włosów. 

Szampon detaksujący z proteinami owsa oraz zieloną herbatą,  oparty został na naturalnych składnikach myjących. Proteiny owsa mają za zadanie wygładzać włosy, zwiększyć ich elastyczność oraz ułatwić ich rozczesywanie. Natomiast ekstrakt z zielonej herbaty zapobiega powstawaniu łupieżu. Dodatek olejku rozmarynu oraz lawendy, zmniejsza nadmierne przetłuszczanie się włosów.

Pomimo, iż uwielbiam testować nowości, zawsze troszkę obawiam się, jak zareaguje skóra mojej głowy. Przez ostatni rok, stan moich włosów jak i skóry był wręcz wyśmienity i nie chciałabym tego popsuć. Moje obawy jednak były zupełnie niepotrzebne, ponieważ szampon wspaniale traktuje moje włosy jak i skórę głowy. Najbardziej jestem zadowolona z tego, iż nadal mogę myć włosy co trzeci dzień, co dla mnie nigdy wcześniej nie było osiągalne. Szampon świetnie oczyszcza skórę głowy, jednocześnie traktuje ją na tyle delikatnie, iż nie ma mowy o jakimkolwiek podrażnieniu.  W porównaniu do wielu innych szampunów, jakie dotąd stosowałam, ten, nie plącze mocno moich włosów, co dla mnie jest wielką ulgą. Pozostawia moje włosy bardzo przyjemne w dotyku a ja, jak najbardziej uwielbiam ten ich stan świeżości.

Szampon bardzo fajnie się pieni i bezproblemowo wypłukuje z włosów.  Nanoszę szampon na włosy, delikatnie masując również skórę głowy i pozostawiam wszystko na kilka minut. Potem całość spłukuję i ponownie myję włosy, tym razem jednak masuję głowę  krócej i od razu spłukuję. Ta metoda, pozowala mi na lepsze oczyszczanie, dzięki czemu włosy pozostają świeże na dłużej. 

Szampon posiada świeży, lekko ziołowy zapach, który mi jak najbardziej odpowiada. Z pewnością, pozwala mi to na dodatkowy relaks.


Myjąc włosy detoksykującym szamponem, sięgam potem również po maskę do włosów. Ta odbudowująca maska do włosów z dodatkiem mięty, jabłka i ekstraktu zbożowego, ma za zadanie wygładzać ich strukturę i pomagać w rozczesywaniu. Kosmetyk ten, został oparty na kationowej formule, mającej pomagać składnikom aktywnym, odpowiednio wnikać w łodygę włosa. Dodatek soku z jabłek odżywia oraz odświeża. Natomiast ekstrakt ze skrzypu polnego, zapobiega ich wypadaniu i odpowiednio wzmacnia.

Przyznam Wam szczerze, że uwielbiam po nią sięgać. Jest to maska, która po królewsku traktuje moje włosy jak i skórę głowy. Pozostawia moje włosy pięknie nawilżone oraz odpowiednio dociążone. Mam wrażenie, iż są one nie tylko delikatne w dotyku, jak również takie ... mięsiste. Co w przypadku moich bardzo cienkich włosów, jest jak najbardziej pożądane. Po jej zastosowaniu, włosy cudnie się błyszczą i wyglądają na bardzo zdrowe. Zazwyczaj pozostawiam ja na moich włosach na czas 5-10 minut. Bywają jednak dni, gdy mogę sobie pozwolić na większy relaks oraz domowe spa, wtedy trzymam ja na włosach nawet dwie, godziny, pod foliowym czepiakiem oraz bawełniana czapką. Efekt końcowy, jest wtedy wręcz piorunujący. Ta maska udowadnia, że jej naturalny skład ma swoją moc i nie potrzeba fałszywych oblepiaczy, aby sprawić by włosy były piękne.

Maska nie obciąża, jak i nie podrażnia. Ma ziołowo miętowy zapach, który aż pobudza do życia. 

 

Trzecim kosmetykiem, który stosuję, jest Myjąca odżywka do włosów. Przyznam szerze, że takiego produktu jeszcze nie miałam, czyli łączącego w sobie szampon jak i odżywkę. Odżywka, stworzona na bazie oleju jojoba oraz lnu, ma za zadanie myć, oczyszczać włosy jak i skorę głowy, a także intensywnie ją odżywiać. Zawartość oleju jojoba pozwala na zmiękczenie, wygładzenie oraz nawilżenie włosów. Dodatek lnu wzmacnia oraz regeneruje łodygę włosa. Natomiast ekstrakt ze skrzypu polnego zapobiega ich wypadaniu.


 

Na początku, miałam dość mieszane uczucia, jeśli chodzi o ten produkt. Z jednej strony, sprawiała, iż moje włosy były cudne w dotyku, odpowiednio nawilżone oraz odżywione. Z drugiej strony, minusem okazał się fakt, iż sięgając po tą odżywkę, włosy muszę być jednak co dwa dni. Dlatego sięgam po nią tylko raz  w tygodniu, na przemian z szamponem, który wyżej Wam opisałam.

Jak dla mnie, ta myjąca odżywka, to świetny produkt na letnie wyjazdy, gdy kąpiąc się  w morzu, zmuszeni jesteśmy myć włosy każdego dnia. Lub dla osób uprawiających sport, gdzie pot również zmusza do codziennego mycia włosów. Dlatego z pewnością skuszę się na nią ponownie, ale latem, kiedy waz z mężem uprawiamy kolarstwo. 

Ta odżywka, to idealne rozwiązanie dla osób, nie lubiących poświęcać zbyt dużo czasu na pielęgnację włosów, a którym jednak zależy aby włosy były piękne i odżywione. Osobiscie, uwielbiam ten moment, gdy wypłukuję ją z włosów. Czuję wtedy, jak cudowne są w dotyku, a następnego dnia mam wrażenie, jakbym  dopiero wyszła co od fryzjera.



Z czystym serduchem polecam Wam kosmetyki marki Zielone Laboratorium. Są to produkty świetne w działaniu, odpowiednio delikatne i przede wszystkim, posiadające dobry dla nas skład.  Te, jak i inne kosmetyki znajdziecie oczywiście w sklepie Topestetic.pl Jeśli macie jakieś wątpliwości, specjaliści Topetestic odpowiedzą na Wasze pytania i pomogą Wam dobrać odpowiednie kosmetyki. Co więcej, robiąc tam zakupy, zawsze możecie liczyć na próbki jak i prezenty niespodzianki, wkładane do przesyłki. 

Miłej niedzieli :)

Magdalena
 

ROZBUDOWUJEMY NASZ SALON | WYBÓR STOŁU Z KRZESŁAMI

ROZBUDOWUJEMY NASZ SALON | WYBÓR STOŁU Z KRZESŁAMI

grudnia 13, 2020

ROZBUDOWUJEMY NASZ SALON | WYBÓR STOŁU Z KRZESŁAMI

Zbliżający się ku końcowi 2020 rok był dla mnie, jak i zapewne dla wielu z Was, szczególny. Dla mnie na szczęście w ten pozytywny sposób. Nie tylko zmieniłam stan cywilny, ale również narodziła się we mnie nowa pasja, jaką jest hodowla roślin. I jedno i drugie sprawiają mi na co dzień wiele radości i napędzają do planowania najbliższej przyszłości w odmienny niż dotąd sposób. Jednym z nich jest planowany remont domu. Marzy nam się połączenie salonu i tarasu. Wymagać tego będzie szklana zabudowa całego tarasu. Dzięki temu zyskamy nie tylko mnóstwo światła dla moich ukochanych roślin, ale przede wszystkim dodatkową przestrzeń na pożądany przez nas od dawna stół z krzesłami, na który obecnie ze względu na brak odpowiedniego miejsca w domu, nie możemy sobie pozwolić. Brakuje nam miejsca, gdzie możemy w przyjemnych okolicznościach zjeść wspólnie posiłek lub po prostu posiedzieć i porozmawiać, czy popracować w innym miejscu niż nudne na dłuższą metę biurko.

Jeszcze nie zdecydowaliśmy, ani jak duży stół będzie ani jaki będzie miał wzór. Na szczęście na rynku panuje pod tym względem szeroki wybór w wymienionych kwestiach oraz jakości i materiałów. Jestem w takich kwestiach wymagająca i drobiazgowa, cieszy mnie zatem możliwość indywidualnego zamówienia zgodnie z własną wizją. Zawsze marzył mi się okrągły stół, którego blat będzie posiadł piękną strukturę drewna. Jeśli jednak będzie zbyt mało miejsca, zdecydujemy się na stół o prostokątnym kształcie. Na szczęście jest tyle modeli do wybory, iż na pewno znajdziemy taki, kwoty będzie nam odpowiadał w 100 %.

Przyszły rok, mam nadzieję, dla wszystkich nas będzie lepszy. Natomiast, jeśli o mnie chodzi, wierzę w to, że rok 2021 przyniesie jeszcze więcej szczęścia oraz czasu, by wspólnie z ukochanym wykorzystać go dla siebie. Również przy nowym stole.

grudnia 06, 2020

ZADBAJ O SKÓRĘ SWOICH STÓP Z ODPOWIEDNIM KREMEM | PODOCREM | FARMAPOL

ZADBAJ O SKÓRĘ SWOICH STÓP Z ODPOWIEDNIM KREMEM | PODOCREM | FARMAPOL

grudnia 06, 2020

ZADBAJ O SKÓRĘ SWOICH STÓP Z ODPOWIEDNIM KREMEM | PODOCREM | FARMAPOL

Kilka miesięcy temu, wspomniałam na moim blogu, iż bardzo lubię testować nowości naszych polskich marek. Cieszy mnie fakt, iż wiele z nich stawia na to, co daje nam natura i nasze, polskie zioła. Nie doszukują się dziwnych specyfików i haseł, które podążają wyłącznie za modą. Od kilku lat mam możliwość poznawać również nowości wypuszczane przez markę Farmapol. Uwielbiam ich pomadki jak i balsamy do ust. Świetnie pielęgnują moje usta i przynajmniej jedna pomadka lub słoiczek, zawsze znajduje się w mojej łazience. Tym razem marka postawiła na pielęgnacje stóp, wypuszczając na rynek sześć różnych kremów z serii Podocrem. Mamy możliwość wyboru kremu w zależności od problemów skórnych z jakimi się borykamy. Miałam przyjemność sprawdzić dwa z nich, a dokładnie Podocrem Rapid oraz Care forte. Ponownie jestem miło zaskoczona ich działaniem oraz przyjemną dla portfela ceną.

Podocrem Rapid to profesjonały krem do natychmiastowej regeneracji skóry stóp. Jest to idealny kosmetyk dla osób uprawiających sport, prowadzących aktywny tryb życia jak i lubiących podróże. Stanowi ratunek w przypadku pojawiających się obtarć, odcisków, pęcherzy jak i w przypadku nadmiernego pocenia skóry. Krem przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka. Jest to odpowiedni dla przesuszonej jak i pękającej skóry. 

Jego składniki aktywne to mocznik, olejek z awokado, ekstrakt z rokitnika, ekstrakt z alg morskich, alantoina.

Od razu powiem, iż krem Rapid bardzo polubiłam za jego działanie jak i uwielbianą przeze mnie, treściwą konsystencję. Wybrałam ten krem ze względu na otarcia i inne mechaniczne uszkodzenia skóry, związane z uprawianiem sportu. Sięgałam po niego dwa, trzy razy w tygodniu, zawsze wieczorem. Na skórę stóp nanosiłam go dość sporo i poddawałam je przyjemnemu rytuałowi masażu, do momentu jego wchłonięcia. Najczęściej bywało tak, iż moje stópki masował wtedy mój mąż, a ja mogłam przyjemnie się zrelaksować. Potem ubierałam skarpety i pozwałam aby krem odpowiednio zadziałał. Krem przynosi ulgę skórze moim stopom, przyspiesza jej regenerację, a skóra jest bardzo przyjemna w dotyku. Na stałe pożegnałam miejscowe przesuszenia, szczególnie w okolicy pięt.

Z koli krem Care Forte, ma skutecznie zapobiegać przesuszaniu się skóry stóp oraz regenerować miejsca, gdzie skóra uległa popękaniu. Ten krem wybrałam dla mojego taty, który boryka się właśnie z takimi problemami. Wszystko to jest wynikiem częstych prac w ogrodzie, często w nieprzyjemnych warunkach atmosferycznych.

Jego składniki aktywne to lanolina, tlenek cynku, D-pantenol, bisabolol, olejek eukaliptusowy, olejek lawendowy, olejek tymiankowy, olejek rozmarynowy, mentol, kamfora oraz gliceryna.

Po ten krem, tato sięgał praktycznie codziennie, również wieczorem, tuż po kąpieli. Nakładał jego mniejszą ilość niż ja, jednak tak samo długo starał się masować skórę swoich stóp. Gdy krem odpowiednio się chłonął, pozwalał swoim stopom na dalszy relaks. Pierwsza efekty stosowania kremu, zauważył już po kilku dniach. Pęknięcia na skórze stały się mniej widoczne, szorstkie jak i bolesne. Jednak to, co ucieszyło go najbardziej, to fakt, iż nie pojawiały się już kolejne pęknięcia. Ta tubka kemu, pozwoliła na wygojenie się uszkodzeń skóry jak i na polepszenie jej ogólnej kondycji. 

Ten krem posiada delikatniejszą konsystencję, niż wersja Forte, jednak w składzie jest równie przyjemna.

Oba kremy są bezzapachowe, jednak wąchając je tak na upartego, wyczujemy delikatną słodkawą nutą. Dla większości osób, z pewnoscią będzie niewyczuwalna. Za każdym razem, to co zostało na rękach, warto wsmarować w skórę rąk. Dzięki temu i moje dłonie ostatnio mają się lepiej.  

Wszystkie kremy możecie zakupić w aptece lub drogerii, zarówno tej stacjonarnej jak i internetowej.  Ceny mają przyjemne a same kremy jak najbardziej warte są wypróbowania. 

 

Miłej niedzieli :)

Magdalena


 


grudnia 01, 2020

PIERWSZY ŚNIEG | LENIWA NIEDZIELA | ZIMOWE SPODNIE DRESOWE ♥ FEMMELUXE

PIERWSZY ŚNIEG | LENIWA NIEDZIELA | ZIMOWE SPODNIE DRESOWE ♥ FEMMELUXE

grudnia 01, 2020

PIERWSZY ŚNIEG | LENIWA NIEDZIELA | ZIMOWE SPODNIE DRESOWE ♥ FEMMELUXE

Chyba jeszcze nigdy w życiu, tak intensywnie nie odliczałam dni da świąt. Nie mogę doczekać się już tych wolnych od wszystkiego chwil oraz spędzania czasu w sposób błogi i leniwy. Mamy z mężem do nadrobienia spacery z psami, seriale jak i kilka gier. Ale przede wszystkim, marzy nam się spokój oraz konkretna dawka snu.

Niedzielny poranek miło zaskoczył nas widokiem śniegu, który delikatnie pokrywał drzewa jak i pobliskie łąki. Aż miło było usiąść przy oknie  z kubkiem kawy i patrzeć, na opadające z wolna płatki śniegu. Ten niedzielny dzień, postanowiliśmy spędzić mniej intensywnie, bez konkretnych planów jak i przymusu zrobienia czegoś. Cała niedziela należała do moich ulubionych ostatnio dresików. Jak się okazuje, wersja zimowa spodni dresowych ze sklepu Femmeluxe.co.uk odpowiada mi najbardziej. Są one bardzo wygodne, cieplutkie i do tego świetnie leżą. W dziale Loungewear, wybrałam dwa modele spodni, w tym jedną parą o ślicznym wzorze marmuru.


Czarna wersja spodni, pomimo iż zamówiona o rozmiar większa niż zazwyczaj, okazała się być idealna.   O ile wcześniej unikałam ciemnego koloru, teraz wiem, iż zupełnie niepotrzebnie. Spodnie pasują do topów różnego koloru, tych bardziej dopasowanych jak i wersji oversize. Troszkę żałuję, iż nie skusiłam się na ten model w komplecie z bluzą, dostępną w dziale Loungewear set. 


Miło zaskoczona jestem również drugą parą spodni oraz jej wzorem. Również ten model jest odpowiednio ciepły, wygodny i fajnie leży w okolicach bioder. Do  spodni dobrałam dopasowany topik, który świetnie sprawdziłby się w połączeniu z bluzą lub sweterkiem. Te oraz i inne modele spodni, jak i całe zestawy dresów, znajdziecie w dziale Lounge set Są dostępne  różnych kolorach, krojach jak i kilku rozmiarach.  Są one nie tylko wygodnie ale również pięknie i klasyczne w swym wyglądzie.


To wszystko na dziś,

Magdalena 

listopada 25, 2020

DWIE SUKIENKI ZE SKLEPU LIGHTINTHEBOX

DWIE SUKIENKI ZE SKLEPU LIGHTINTHEBOX

listopada 25, 2020

DWIE SUKIENKI ZE SKLEPU LIGHTINTHEBOX

Sklep Lightinthebox poznałam mniej więcej pięć lat temu. Pierwsze zamówienie w tym sklepie nie należało do zbyt udanych i sukienka, którą tam wybrałam w ramach współpracy, szybko znalazła inną właścicielkę. Jest to sklep, w którym znajdziemy wiele sukienek typu boho, co mi akurat odpowiada. Uwielbiam sukienki typu maxi, jak i te z przyjemnym wzorem, nawiązującym do natury..

Jakiś czas temu dotarła do mnie przesyłka z tego właśnie sklepu, w której znajdowały się dwie sukienki. Jak wiecie, jestem wielką fanką tej właśnie części garderoby. Nawiązując kolejną współpracę wybrałam dwie sukienki, zwiewne oraz delikatne.

Zacznę od tej, która jak najbardziej mi pasuje i znalazła swoje miejsce  w mojej garderobie. Jest to kremowa sukienka i wygląda dokładnie tak ja ta prezentowana na stronie sklepu. Jest to jesienny model, z dodatkowa podszewką. Sukienka jest wygodna a materiał przyjemny w dotyku. Możecie porównać, jak oba modele zaprezentowane  na stronie sklepu, a jak wyglądają w rzeczywistości.


Sukienka floral dress

Druga sukienka niestety dość mocno mnie rozczarowała. O ile lubię takie wzory, nie spodobał mi się jednak jej krój, szczególnie jeśli chodzi rękawki. Najsłabszym jej punktem okazał się być materiałem z którego została uszyta. Nie wygląda on zbyt dobrze, nie lubię takiego połysku i co gorsza mam wrażanie, iż zupełnie nie pozwala mojej skórze oddychać. Ta sukienka również przeznaczona jest na czas, gdy dni są chłodniejsze. Zdecydowanie lepiej prezentuje się na modelce i zdjęciach umieszczonych w sklepie.




Coś, czego zdecydowanie brakuje mi w tym sklepie, to chyba brak komentarzy oraz recenzji ciuszków. Jak wiecie, często to co prezentuje sklep odbiega potem od tego, co otrzymujemy rzeczywistości. Recenzje oraz zdjęcia innych kupujący jak najbardziej pomagają w podjęciu decyzji, czy faktycznie chcemy daną rzecz zakupić.  

Z tej przesyłki jestem zadowolona tylko częściowo. O ile ta druga sukienka zupełnie nie przypadła mi do gustu, inna osóbka w rodzinie, jak najbardziej się na nią ucieszyła.

 

Miłego dnia ;)

Magdalena

 

ŚWIĘTY KRZYSZTOF | PATRON KIEROWCÓW | BRELOCZEK

ŚWIĘTY KRZYSZTOF | PATRON KIEROWCÓW | BRELOCZEK

listopada 25, 2020

ŚWIĘTY KRZYSZTOF | PATRON KIEROWCÓW | BRELOCZEK

Kiedy byłam dzieckiem jazda samochodem była sporym wydarzeniem. Do dziś wyraźnie pamiętam pierwszą krótką przejażdżkę. Czułam się, jak w jakiejś zaczarowanej maszynie, która w jakiś magiczny, zupełnie dla mnie wówczas niezrozumiały, sposób się porusza. Z ogromnym zaciekawieniem i lekką nutką niepokoju przyglądałam się wszystkim elementom wyposażenia pojazdu. Nie wiem dlaczego, trudno z perspektywy czasu teraz to wyjaśnić, ale najbardziej utkwił mi w pamięci posrebrzany breloczek, który mój tato przyczepił sobie na samym środku deski rozdzielczej. Dopiero po jakimś czasie miałam odwagę zapytać czym jest owe świecidełko. Musiałam się zapewne stresować, że ojca rozzłości moje zainteresowanie nie tym co trzeba. Przecież była to wiekopomna chwila. Pierwszy tego typu pojazd w rodzinie, brat z wypiekami na twarzy obserwował ruchome wskazówki na liczniku, a mnie w głowie jakieś tabliczki. No cóż, może po prostu „baby” już tak mają. A więc tak, był to znany dziś większości z nas breloczek Święty Krzysztof, który w tamtych i obecnych czasach towarzyszył mnie i mojemu ojcu podczas wielu podróży. Święty Krzysztof to oczywiście patron kierowców, mający sprawować opiekę nad podróżującymi samochodem.

Teraz już coraz rzadziej zwracamy na tego typu rzeczy uwagę. Ja przyznam się szczerze również. Niemniej, bez względu na moje własne przekonania, mam do niego sentyment. Dlatego też w tym roku, w związku z niedawną zmianą samochodu, postanowiłam podarować tacie prezent w postaci srebrnego breloka przedstawiającego patrona kierowców z dedykowanym grawerem. Wiem, jak ważnym aspektem dla moich rodziców jest ich wiara, toteż postarałam się wybrać produkt wysokiej jakości, który będzie towarzyszyć moim rodzicom – mam nadzieję – jeszcze przez wiele kilometrów bezpiecznych podróży. Wszak, jak dotąd, nikomu z nas na szczęście nie zdarzyła się krzywda na drodze. Jeśli macie w rodzinie zawodowego kierowcę lub po prostu chcecie komuś bliskiemu zrobić zaskakujący prezent, może kogoś zainspiruję?
 
Magdalena

listopada 23, 2020

HIGH WAISTED SKIRT | SPÓDNICA Z WYŻSZYM STANEM ♥

HIGH WAISTED SKIRT | SPÓDNICA Z WYŻSZYM STANEM ♥

listopada 23, 2020

HIGH WAISTED SKIRT | SPÓDNICA Z WYŻSZYM STANEM ♥


Spódnic z mojej garderobie jest niewiele. Zawsze wydawało mi się, że tak nie do końca do mnie pasują. Zrozumiałam jednak, iż jest to po prostu kwestia doboru odpowiedniego kroju, jak i długości. Kilka tygodni temu, przeglądając ofertę sklepu Dresslily, znalazłam model, który zachwycił mnie sowim kolorem. Uwielbiam  takie odcienie czerwieni, do tego całość posiada drobny wzór, w postaci malutkich serduszek. Spódnica ma w sobie świetną dawkę lekkości oraz dziewczęcości.

Spódnica jest uszyta z przyjemnego, lekkiego materiału, jednak nic nie prześwituje. Na wielki plus zasługuje to, iż materiał nie gniecie się. Posiada wyższy stan, dzięki czemu pasuje do bluzeczek na ramiączkach jak i tych, z długim rękawkiem.  Dodatkowo spódnica po bokach posiada kieszenie.

 

 high waisted skirt | spódnica - link

Dodatkowo w przesyłce znalazła się również cieplutka, zimowa czapka. Bardzo podoba mi się jej ogólny wygląd oraz kolor. Świetnie pasuje do wszystkich moich płaszczy. Jest mięciutka i przyjemna w dotyku.

winter hat | czapka - link

 

Jeśli planujecie zakupy w Dresslily, warto skorzystać z promocji i zniżek. Na ten moment mamy przyjemną zniżkę w wysokości 22%  na zawartość całego zakupowego koszyka. Wystarczy pod koniec zamówienia wpisać kod GBJKNO

 

Miłego dnia :)

Magdalena

 

 

 

listopada 21, 2020

SUKIENKA | FLORAL PRINT DRESS | DRESSLILY ♥

SUKIENKA | FLORAL PRINT DRESS | DRESSLILY ♥

listopada 21, 2020

SUKIENKA | FLORAL PRINT DRESS | DRESSLILY ♥

Sukienki, to ta część garderoby, której u mnie jest najwięcej. Uwielbiam je nosić zarówno latem jak i w te chłodniejsze dni, w połączeniu z płaszczem oraz botkami. Zazwyczaj wybieram te dłuższe, typu maxi, jednak nie brakuje u mnie również tych bardziej odsłaniających moje nogi. Grudzień jak i styczeń, to ten moment, gdy kupuję ich najwięcej, korzystając z bardzo przyjemnych promocji.

Dziś chciałam Wam pokazać sukienkę, którą zamówiłam w sklepie Dresslily pod koniec października. Urzekła mnie ona swoim wzorem oraz ulubionym dla mnie krojem. Jest to mój ulubiony styl, łączący w sobie delikatność oraz kobiecość z nutką natury.

 

Ten model sukienki dostępny jest w kilku rozmiarach. Tym razem skusiłam się na wersję M i trafiłam w dziesiątkę. Sukienka świetnie leży oraz idealna jest też długość jej rękawków. Dodatkowym wyznacznikiem dla mnie, były oczywiście zdjęcia innych dziewczyn, które również się na nią skusiły. Sukienka należy do zwiewnych, jednak nigdzie nie prześwituje, a ja czuję się  w niej komfortowo.

 sukienka | floral print dress - link

To moje kolejne, bardzo udane zamówienie z tego sklepu. Jeśli planujecie zakupy w Dresslily, warto skorzystać z promocji i zniżek. Na ten moment mamy przyjemną zniżkę w wysokości 22%  na zawartość całego zakupowego koszyka. Wystarczy pod koniec zamówienia wpisać kod GBJKNO


Miłego weekendu

Magdalena

 

 

 

 


Copyright © Jestem Magdalena - 30plus blog , Blogger