marca 20, 2022

ENZYMATYCZNY ŻEL MYJĄCY DO TWARZY | VIANEK

Już jutro, długo przez wielu wyczekiwany, pierwszy dzień wiosny. W tym roku na wiosnę czekałam dość niecierpliwie i odliczałam systematycznie kolejne tygodnie. Dopisuje nam ostatnio również pogoda, pełna słońca i przyjemnej temperatury. Każdą wolną chwilę spędzam w ogrodzie przy różnych pracach lub wysiewam kolejne warzywa i kwiaty. Kilka dni temu, zdecydowałam się przesadzić w inne miejsce moje porzeczki, które uwielbiamy zajadać każdego lata. A skoro już po owocach porzeczki mowa, to w ostatnim czasie, miałam okazję stosować kosmetyk z dodatkiem ekstraktu z tego owocu. Moją wieczorną pielęgnację, umilał mi enzymatyczny żel myjący do twarzy marki Vianek. Kosmetyki tej firmy goszczą u mnie już dobrych dwóch lat. Stosowałam ich kosmetyki z zakresu pielęgnacji twarzy, ciała, włosów a nawet ust. Zawsze byłam z nich zadowolona i mam kilku swoich stałych ulubieńców. 

Ten żel znalazł się w pudełku kosmetycznym Pure Beauty z serii Supernova. Spodobała mi się cała zawartość tego boxu, jednak to ten kosmetyk, jako pierwszy podbił moje serducho. Już po kilku dniach od jego codziennego stosowania, wiedziałam, że zostanie ze mną na dłużej.

Żel myjący, jest jednym z wielu kosmetyków z serii kojącej Vianek, którą zdecydowanie warto poznać. Wcześniej miałam już masło do ciała, krem do twarzy oraz pomadkę ochronną. Wszystkie kosmetyki Vianek, są stworzone  w oparciu o składniki naturalne, jakimi są polskie zioła, kwiaty oraz owoce. Wszystko pochodzi oczywiście  z upraw ekologicznych. Zawierają naturalne oleje, olejki eteryczne, masła i woski roślinne. Żel posiada przyjemny, delikatny, słodkawy zapach. Jego konsystencja jest odpowiednio treściwa, jak na żel i lekko się pieni podczas mycia buzi.

Enzymatyczny żel myjący do twarzy, przeznaczony jest do oczyszczania cery wrażliwej, naczynkowej oraz właśnie. Jak wiecie, od jakiego czasy borykam się właśnie  z takimi problemami. W składzie żelu znajdziemy Bromelainę, która ma za zadanie delikatnie złuszczać martwy naskórek oraz wygładzać. Z kolei ekstrakt z owoców czarnej porzeczki, to wspaniałe źródło witaminy C. Ta z kolei sprawia, że nasza skóra staje się odporniejsza na czynniki zewnętrzne. Nie zabrakło tu również oleju rumiankowego, który przynosi skórze wyciszenie oraz ukojenie.

Po żel sięgam każdego wieczora, wyciskając jego odpowiednią ilość, jedną pompkę na dłoń. Zawsze staram się odpowiednio długo, dokładnie i delikatnie masować skórę buzi. Żel świetnie radzi sobie z usuwaniem pozostałości po kosmetykach pielęgnacyjnych, makijażu oraz innego rodzaju zanieczyszczeń. Oczyszcza moją buzię dokładnie, bez jakichkolwiek podrażnień, przesuszania lub zapychania. Zawsze bezproblemowo spłukuję go potem letnią wodą.

Już po niecałych dwóch tygodniach systematycznego stosowania, zauważyłam że skóra nie tylko jest świetnie oczyszczona, ale również bardzo przyjemna  w dotyku. Żel pozytywnie wpływa na zmniejszanie zaskórniaków  w okolicy nosa oraz brody. Sprawia, że nie muszę sięgać po peeling dedykowany skórze twarzy. Dzięki temu, że stopniowo złuszcza skórę, sprawia że wygląda ona na bardziej promienną poprzez wyrównywanie jej kolorytu.

Wszystko to ma również pozytywny wpływ, na lepsze przyjmowanie, wchłanianie się kosmetyków z zakresu pielęgnacji. Skóra po prostu pochłania wszystko to, co dla niej dobre i potrzebne. Jak wiadomo, zadbana i zdrowo wyglądająca skóra, lepiej współpracuje z kosmetykami typu podkład czy puder. Nic się nie roluje, nie zbiera w miejscach zmarszczek i nie ma mowy o widocznych suchych skórkach. Szczerze polecam.

Magdalena


 

 

 

 

9 komentarzy:

  1. Z Vianka jak na razie używałam jedynie pomadek do ust. Bardzo fajne. W kolejce czeka peeling do skóry głowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ich pomadki, kilka dni temu zakupiłam kolejne :)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś ten żel, miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, wiosna już jest coraz bardziej widoczna i to super! Przypomniałaś mi o tym, że muszę przesadzić kilka kwiatków :D Co do tego żelu to tego konkretnego jeszcze nie testowałam, ale miałam inne z tej serii i bardzo mi się sprawdziły!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracy w ogrodzie ogrom :) W tym tygodniu ogrodnikom dopisuje pogoda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Chciałabym poznać ten żel:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie ♡
    Nie miałam tego żelu ale mam tak, że co nie wypróbowałabym z vianka - wszystko mi odpowiada. Teraz mam od nich krem pod oczy :) Koniecznie muszę wypróbować i ten żel :) Wspaniałą recenzja!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrobiłam ostatnio duże zamówienia, zdecydowanie marka która zostanie u mnie na dłużej :)

      Usuń
  6. Słyszałam już, że jest fajny, muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Jestem Magdalena - 30plus blog , Blogger