Oleiq | Hydrolat malina do twarzy, ciała oraz włosów | Intensywnie nawilżający oraz wygładzajacy.

Od czasu do czasu wspominam na moim blogu, które z kosmetyków do pielęgnacji, są moim must have i bez których po prostu nie potrafię się obyć. Jednymi z nich są hydrolaty, które towarzyszą mi zarówno podczas porannej, jak i wieczornej pielęgnacji, głównie skóry mojej buzi. Hydrolaty zazwyczaj stosuję solo, jako mgiełki, jako zastępstwo dla toników lub po prostu dodatek do domowo robionych maseczek. Są ze mną już od kilku ładnych lat i zawsze staram się kupować te o przyjemnym, dobrym dla mnie składzie.

Lato zdecydowanie jest okresem, kiedy sięgam po nie intensywniej.  Dlatego ucieszyłam się, gdy w kwietniowym wydaniu pudełka kosmetycznego Pure Beauty  serii Positive vibes, znalazłam intensywnie nawilżający i wygładzający hydrolat malina Oleiq.

 
Pod nazwą Oleiq, kryją się jednoskładnikowe kosmetyki organiczne, bazujące na sprawdzonych, naturalnych surowcach pochodzących z certyfikowanych upraw ekologicznych. Są one bezpieczne, zdrowe dla skóry, a co najważniejsze skuteczne. Posiadają właściwości kojące i wyciszające, utrzymują nawilżenie i odmładzają.

Hydrolaty posiadają niezwykłe właściwości, dzięki którym mogą z nich korzystać osoby o każdym typie cery, skóry i włosów. W zależności od rośliny z jakiej są pozyskiwane, mogą odświeżać, zmniejszać opuchnięcia, koić podrażnienia, nawilżać, tonizować, odżywiać i wzmacniać.

Myślę, że zaskoczeniem dla Was będzie fakt, że cała seria tych produktów, to kolejne kosmetyczne dziecię marki Sylveco. Polskiej marki, cenionej przez wiele osób za świetne działanie kosmetyków, naturalny skład oraz podejście marki z szacunkiem wobec otaczającej nas natury. Sama jestem wielką fanką ich produktów, dlatego ten hydrolat, zdecydowanie stał się moim ulubieńcem ostatnich tygodni.

Ten intensywnie nawilżający i wygładzający hydrolat, dodatkowo poprawia krążenie i ujednolica koloryt skóry. Zwiększa jędrność i elastyczność, hamując przy tym procesy starzenia. W pielęgnacji włosów działa przeciwłupieżowo.

Owoce maliny są cennym źródłem składników, które wykazują dobroczynny wpływ na kondycję skóry – polifenoli, składników mineralnych oraz witamin C, A, E, K i witamin z grupy B.

Tego hydrolatu używam jako tonik oraz mgiełkę w pielęgnacji skóry mojej twarzy, szyi oraz dekoltu. Sięgam po nią dwa razy dziennie. Podczas wieczornej pielęgnacji, tuż po dokładnym oczyszczeniu buzi. Po prostu spryskuję nią twarz. Atomizer sprawuje się świetnie, wytwarzając delikatną i równomierną mgiełkę. Hydrolat momentalnie przynosi ukojenie skórze. Pozostawiam ją tak około minuty na mojej twarzy i pozwalam się jej wchłonąć. Następnie sięgam po nawilżający krem do twarzy, również od Sylveco. Z kolei rano, służy mi on jako tonik. Od kilku lat nie myję rano buzi lecz oczyszczam ją przy użyciu toników lub hydrolatów. Dzięki temu pozbyłam się uczucia ściągania skóry w ciągu dnia. Skórę oczyszczam delikatnie ale dokładnie, dzięki czemu otrzymuję konkretną dawkę nawilżenia oraz odżywienia. Nie ma  mowy o przesuszeniu lub podrażnieniu skóry. Ten hydrolat świetnie współpracuje z innym kosmetykami z zakresu pielęgnacji.

Jeśli lubicie domowe maseczki na bazie glinek, taki hydrolat będzie świetnym do niej dodatkiem. Sezon letni, to dla mnie ulubiony czas na maseczki z dodatkiem własnych warzyw, jak ogórek, natka pietruszki lub owoców. Nawet jedna truskawka z mojego eko ogrodu, bywa świetnym dodatkiem do maseczek. Wierzcie mi, że takie naturalne maseczki niosą ze sobą wiele dobrego dla naszej skóry.

Hydrolat świetnie wpływa na ogólny stan mojej skóry, poprawia jej elastyczność oraz ogólny wygląd. Na ten moment nie jestem wstanie ocenić tego, jaki ma pływ na ujednolicanie jej kolorytu. Nastał czas, gdy pracuję wiele godzin tygodniowo w moim ogrodzie, często w pełnym słońcu. Jest to dla mnie czas ochrony, a nie wyrównywania kolorytu skóry. Dlatego z pewnością po ten hydrolat sięgnę również jesienią. Czuje w kościach, że pomoże mi wrócić do ładu i pozbędę się posłonecznych plamek oraz przebarwień.

 

 

Komentarze

  1. Zaskoczyłaś mnie informacją, że jest to produkt od marki Sylveco.
    A hydrolaty bardzo lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna marka i ogrom cudnych, kosmetycznych dzieci z różnych serii :)

      Usuń
  2. maiłam olejek malinowy, ale hydrolat też bym wypróbowała chętnie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog