Czerwiec w naszym ogrodzie warzywnym oraz kwiatowym ♥

O ile maj uwielbiam za te wszystkie początki roślinnych narodzin w naszym ogrodzie, to jednak czerwiec wygrywa pod względem pierwszych warzywnych i owocowych zbiorów. Pogoda w tym roku bardzo nam dopisywała w tym miesiącu, było cieplutko i z początkiem czerwca również co kilka dni mocno popadało. Ogród warzywny przepełniony jest naszymi ulubionymi warzywami, a ogród kwiatowy tonął w zapachach  i kolorach wielu róż.

Chciałam Wam dziś pokazać kilka ulubionych zdjęć z czerwca i tego, co najbardziej nas ucieszyło pod względem wizualnym oraz smakowym. Jest to miesiąc wypłoniony ulubionymi, słodkimi truskawkami, które posadzone mamy w starych skrzyniach oraz tuż za szklarnią. Postawiłam na kilka gatunków, które udało mi się ładnie rozmnożyć. Kilka dni wypłonionych było również smakiem czereśni, część zjedliśmy a reszta poszła na zaprawy. Oczywiście w naszym ogrodzie, nic nie jest pryskane lub sztucznie pędzone. Każdego roku sięgam po kompost i od czasu do czasu również zwierzęcy, przekompostowany gnój. Powoli dojrzewają się również borówki oraz poziomki, które wysiewałam w połowie stycznia.



Ogromną radość sprawiają mi poranne obchody oraz zbiory warzyw, które wykorzystujemy danego dnia do kanapek, sałatek lub do obiadu. Czerwiec upływał nam w otoczeniu kilku odmian sałat, pycha szpinaku, szparagów, kalarepek oraz młodej dymki. Wierzcie mi, nie ma nic pyszniejszego, niżeli własne, zdrowe warzywa. Bo tylko takie, niepryskane i rosnące w zdrowej ziemi warzywa, dają nam to, co w nich najlepsze. I nie jest dla nas ważne, jak mało idealny maja kształt czy wielkość. Ważne, że są w pełni zdrowe, dobre dla naszego organizmu.




Warzywami dzielę się oczywiście  z moją rodziną, przyjaciółmi oraz sąsiadami. Co roku staram się o większy minimalizm ale mi to nie wychodzi, z korzyścią oczywiście dla innych ;) Dziś na obiad będzie kolejna mizeria z cudnej, kruchej sałaty. W tym roku strzałem w dziesiątkę okazała się być sałata rzymska.

Połowa czerwca to również pierwsze zbiory młodych buraczków oraz botwinki na obiad. Kilka dni temu zerwałam pierwsze cukinie, a mój mąż przygotował z nich pycha obiad. Zrobił placuszki a do tego były cacyki, szparagi, groszek i koper z naszego ogrodu. W tym roku będziemy mieć też cudne zbiory czosnku, który podjadamy już od dwóch tygodni.




Każdego dnia podjadamy również porzeczkę czerwoną i czarną oraz agrest. Dla mnie są to takie smaki dzieciństwa, w którym nie było słodyczy, a zajadaliśmy właśnie to, co mieliśmy w ogrodzie. W szklarni mamy kilkanaście odmian pomidorów i czekamy na pierwsze zbiory. Już niedługo pochwalę się melonami. W ogrodzie pięknie rosną również ogórki, kilka odmian fasoli, marchew oraz papryka. Na bieżąco staram się cały czas coś dosiewać, dosadzać. 



Na konic oczywiście kilka zdjęć z ogrodu kwiatowego. Czerwiec to miesiąc w którym zakwitły wszystkie nasze róże. Zachwycały nas każdego dnia swymi kolorami oraz zapachem. Najbardziej dumna jestem z mojej białej pnącej róży, którą posadziłam dwa lata temu. Oszołamiająco prezentowały się również maki, które zakwitały po raz pierwszy. Przyznam, że aż zapomniałam jakie posadziłam ich kolory kilka lat temu. Moim oczkiem w głowie są cynie, które kwitną bardzo długo i dostępne są wielu kolorach, odmianach. Większości z nich rośnie w warzywniku, wybijając się pomiędzy krzaczkami pomidorów i papryk.







Mam nadzieję, że podoba się Wam ta seria wpisów. Ogród to jedna z najlepszych pasji, jakich się podjęłam w moim życiu. Jeśli macie ochotę na więcej informacji oraz nowinek z naszego ogrodu, to zapraszam na mój kanał Youtube, gdzie od czasu do czasu, pojawiają się filmiki. Ich tematyka to oczywiście uprawa warzyw i kwiatów.
 

 Magdalena w ogrodzie

 

Komentarze

  1. Pięknie :) U mnie mnóstwo czereśni i wiśni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ogród ;) Fajnie mieć tyle swoich s[pysznych owoców i warzyw ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie o wiele skromniej, ale kiedyś tak będzie właśnie mój ogród wyglądał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że masz takie plany :) Ogród to ogrom pracy i wiedzy ale warto, oj warto :)

      Usuń
  4. Takie własne zbiory cieszą najbardziej .U nas tylko poziomki,zioła i pomidory.Rosną tylko w donicach,bo w ogrodzie mamy plagę ślimaków 🐌

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne plony i kwiatuszki. <3 Gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeny! jak ja Ci tego zazdroszcze! <3 ja w przyszłym roku planuję wysiać truskawki, maliny i poziomki w donicach na balkonie :) niestety nie mam ogródka ale myslę, że na moje potrzeby balkon wystarczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam domowe warzywa i owoce :) Mieszkam na wsi także też mogę się nimi cieszyć :)

    Pięknie to wszystko u Ciebie wygląda, tyle zdrowych i pysznych owocków i warzywek, mniam ❤️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog