niedziela, 27 kwietnia 2014

W7 Trends, Paintbox - paleta 77 cieni do powiek.

  
Zazwyczaj kupuję pojedyncze lub podwójne cienie do powiek.  Te zbiorowe zazwyczaj zawierają  miks cieni które nie do końca mi odpowiadają, przez co połowa z nich zostaje niewykorzystana. Ostatnio pojawiła się jednak u mnie duża paleta cieni, na mikołajki otrzymałam w prezencie paletę 77 cieni do powiek, W7 Trends, Paintbox. 


Od producenta: Dzięki idealnie sformułowanej gamie kolorystycznej masz możliwość dobierania kolorów na każdą okazję. Idealna konsystencja cieni sprawia, że utrzymują się one na powiece praktycznie przez cały dzień lub noc. Są wygodne w nakładaniu, nie kruszą się ani nie osypują. Paleta do makijażu oczu zawiera odcienie złotych brązów, beżu, brzoskwini, bieli, różu, szarości- od jasnych po ciemne. Wymiary palety to: 22cm x 16cm.


Przyznaję ,iż  prezent sprawił mi przyjemność i po jego otwarciu zauważyłam wiele moich ulubionych kolorów . Moje kolory to brązy , beże, brudny róż itp dlatego korzystam tylko z lewej części paletki. Niestety ze względu na moje cienie pod oczami nie mogę korzystać z takich kolorów jak niebieski, fiolet tudzież z wszelkiego rodzaju ciemnych kolorków. O makijażu typu smokey eye mogę jedynie pomarzyć. 

Cienie używam zawsze na bazę pod cienie z ArtDeco klik. Niestety jeśli jej nie użyję cienie krótko utrzymują się na powiece jak i  kolor wielu z nich  jest mało wyraźny. Niestety mimo obietnic producenta cienie kruszą się i osypują , jednak nie jest to dla mnie jakiś duży problem. Przed nałożeniem pędzel lekko otrzepuję.  Dla mnie najważniejsze jest to iż cienie nie rolują się oraz nie zbierają w załamaniu oka , ale zdaje sobie sprawę ,iż jest to głównie zasługa użytej bazy. Cienie przyjemnie rozprowadzają się po powiece oraz nie ma problemu z ich blendowaniem. Nie wiem jak jest w przypadku cienie z prawej części palety. Coś co mi w niej przeszkadza to fakt ,iż nie posiada cieni matowych, są tylko cienie satynowo perłowe. Paletka zawierała jeszcze w zestawie dwa aplikatory ale jak dla mnie były niepraktyczne i od razu wylądowały w koszu. Paletka wgląda ładnie , niestety czasami jest problem z jej otwarciem. Poniżej zdjęcia cieni z użyciem bazy , dla mnie używanie tych cieni bez bazy nie ma większego sensu. 


Jest to fajna paletka dla początkujących czyli takich osób  jak ja . Szkoda ,że połowa cieni nie zostanie przeze mnie wykorzystana. 

Cena: ok 30 zł 
Niestety ( i to wielkie niestety ) została ona kupiona za  ponad 80 zł :/ Kupiona w małej  drogerii, właścicielka ostro zaszalała  z ceną . W tej cenie na pewno na nią bym się nie skusiła .  Nie warta takiej ceny. 


Na koniec mała informacja :) Dorota z bloga BioUroda24 niestety musiała zawiesić działalność  swojego sklepu i ma na sprzedaż w fajnej cienie Henne Khadi . Zainteresowane zapraszam na jej stronę  klik :) 


Miłego dnia,
Magdalena 


57 komentarzy:

  1. Kolorki ma naprawdę ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne kolory, ale tak jak Ty u siebie nie wykorzystałabym wszystkich kolorów jak zielenie czy żółcie,bo nie lubię ich nosić :) szkoda też że musza być koniecznie na bazie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio nie wyobrażam sobie używania cieni beż bazy

      Usuń
  3. Fajne kolory i jak ich dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna paletka. Cienie mają swoje wady i plusy. Ale rzeczywiście babeczka w sklepie zaszalała z ceną...

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jednej strony fajna taka paletka, z drugiej szkoda kupować, skoro połowa kolorów nie zostanie wykorzystana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety , szkoda że cała nie była w moich kolorach które na co dzień używam

      Usuń
  6. Fakt nie wszystkie cienie można wykorzystać,zależy co komu pasuje i kto jakie kolory lubi :) Sklep jest zawieszony w tej chwili :) Dziękuję za uprzejmość z Twojej strony Madzia i przekierowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kolory z pierwszego zdjęcia ich na ręce (brązy, brzoskwinie) szalenie mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ją, pigmentacja wydaje się ok na ręce ale na oku już gorzej , znikają przy rozcieraniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy użyciu bazy u mnie nie ma na szczęście tego problemu :) ale fakt te jaśniutkie aż talk ładnie się nie prezentują

      Usuń
  9. Szkoda, że właścicielka tak zawyżyła cenę palety.. Myślę, że gdyby wpadła w moje ręce, to też używałabym cieni tylko z lewej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zdecydowanie nie dla mnie paletka same kolorki nude i zielono niebieskie
    nie wiedziałbym jak ją wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie nie dla mnie. Nie wiedziałabym co zrobić z taką ilością.
    Zostanę przy skompletowanej paletce z Inglota. I na cztery cienie z MAC mam chrapkę.
    Chcę wybrać zestaw idealny do podróżnej kosmetyczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się z Tobą zgadzam , ja kupuję zawsze pojedyncze cienie które jestem wstanie zużyć do końca ;)

      Usuń
  12. Pokaźny zestaw ! Właśnie w takich sklepikach najbardziej szaleją z cenami ! A jeszcze jak zobaczą faceta ( zazywczaj średnio zorientowanego ) to już kaplica ;D
    Zestaw zdecydowanie nie dla mnie bo ja nie używam cieni ;D od święta maznę coś brązem i tyle ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślał ,że skoro tyle kosztowały to pewnie cienie będą dobre , kobieta mu je wybrała mówiąc ,że to są najlepsze

      Usuń
  13. Bardzo fajna paleta , można nią stworzyć wiele ciekawych makijaży :) U mnie żadne cienie nie wytrzymują na powiekach bez bazy, wszystkie się rolują i zbierają w załamaniach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolory fajne jednak pigmentacja pozostawia wiele do życzenia... szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre są w miarę ok a z niektórymi jest bieda jeśli chodzi i pigmentację . dla dziennego delikatnego makijażu są ok :)

      Usuń
  15. Wooow Madziu masz czym sie pochwalić kolorów troszke jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh tak aczkolwiek chętnie przecięłabym ją na pół i drugą połówkę komuś oddała :)

      Usuń
  16. o w mordeczkę :D ile cieni na raz ^^ też wolę takie stonowane kolory na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również bardziej wykorzystywałabym lewą stronę paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna jest :) Z w7 mam tylko pędzel do rozcierania cieni, spisuje się świetnie. Pani w sklepie miała niezłą marżę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię takich dużych paletek, również połowy bym nie wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna paleta, cienie prezentują się atrakcyjnie :) choć mam ten sam problem - jeśli mam jakąś większą paletkę cieni do powiek, nie korzystam z połowy z nich. Dostałam na święta paletkę cieni Color Workshop która była dostępna w Biedronce i niektórych cieni nie ruszyłam do tej pory...

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny pomysł z ta ręką :) Ogólnie fajowa paleta ^^
    http://nussy99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie potrafiłabym wykorzystać potencjału takiej palety. Przepiękne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja z tej palety na pewno nie wykorzystałabym kolorów niebieskich i zielonych, a poza tym ok;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale ładne kolorki ;) Marzy mi się taka paletka ;)

    A tak przy okazji zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim rozdaniu, w którym do wygrania jest kosmetyczna paczuszka-niespodzianka :) Zdradzę jedynie, że znajdują się w niej kosmetyki marek takich jak: BALEA, BIELENDA, NIVEA itd. itd. - http://wszystkozafree91.blogspot.com/2014/04/rozdanie-kosmetyczna-paczuszka.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie duże palety chyba mają to do siebie, że część kolorów jest nieużywana. A pani z drogerii zdecydowanie poszalała z tą ceną :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ wieeeelka paleta! Wspaniała, jednak obawiam się, że bym nie wykorzystała wszystkich kolorów;)

    pozdrawiam ciepło
    :*

    OdpowiedzUsuń
  27. he he za mało cieni źle, ale za dużo również, trudno zdecydować się na jakiś kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale kolorowo :) fajnie - możesz teraz kombinować do woli ;) ajjj to uczucie kiedy dowiadujemy się, że przepłacamy :/arrr

    OdpowiedzUsuń
  29. ladne kolorki, a jak z pigmentacja?

    Pozwolę sobie zaobserwować :))
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że tak wyszło z Narzeczonym :/ A próbowałaś cieni z prawej strony do kresek?
    Dawno temu miałam ochotę na taką paletę, ale zwyciężył "zdrowy rozsądek" - gdybym miała wszystkie kolory cieni, to nie mogłabym kupować nowych, a przynajmniej trudniej byłoby to uzasadnić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj racja racja, muszę je wypróbować do kresek :)

      Usuń
  31. Właśnie dlatego raczej nie decyduję się na zakup paletek. Trudno dostać taką, która byłaby wykorzystana w 100 procentach.

    OdpowiedzUsuń
  32. wow..prawdziwe bogactwo kolorków, dla każdej coś się znajdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojjj to narzeczony mocno przepłacił, ale czego się nie kupi dla swej kobiety :P Paletka ma śliczne kolory, idealna do dzienniaczków :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie takie duże palety to porażka. Jakość pozostawia wiele do życzenia, ceny nie są małe a dodatkowo kolory są bardzo do siebie podobne. Wolę mniej, a lepszej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  35. też miałam kiedyś te cienie:p


    ps. a u mnie? OLDSCHOOL na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. przydałaby mi się taka duża paletka :) cena w drogerii, rzeczywiście z kosmosu :/

    OdpowiedzUsuń
  37. ale fajna paletka! ;) To oddaj mi tę połowę której nie będziesz używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. 30 złotych jak za taką paletkę to prawie jak za darmo ;-) Chyba muszę swojemu chłopakowi podesłać nazwę tej paletki, żeby przy jakiejś okazji wiedział co mi sprezentować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Fanie wygląda, ale mi wystarczy kilka ulubionych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  40. dokładnie tak, prezentuje się fajnie ale jeśli chodzi o trwałość cieni to jest już dużo gorzej:-(
    ja ostatnio skusiłam się na allegro na paletę 36 cieni i niestety wyszło jak zawsze ale tak to już ze mną jest, że często kosmetyko-holizm wygrywa ze zdrowym rozsądkiem:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. za 30 zł to chyba bym ją kupiła, widać, że też jesteś zwolenniczką neutralnych kolorów, dużo tu brązów. dzięki takiej ilości cieni można wyczarować makijaże na każdą okazję.

    OdpowiedzUsuń
  42. Cienie rzeczywiście słabo napigmentowane, ale jak za taką cenę zawsze warto wypróbować :)

    ________________________
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja lubię paletki, ale preferuję te mniejsze tak po 12 kolorów jak mają np Sleek. Chociaż faktycznie ja też często nie wszystkie kolory wykorzystam. Ta paletka raczej nie ma moich kolorków, wolałabym więcej szarości.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zdecydowanie za duża jak dla mnie - połowy kolorów w ogóle bym nie użyła. No i pigmentacja też nie powala na kolana..

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakie piękne kolorki, ale narzeczony faktycznie ostro przepłacił...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń