GoCranberry - Odżywczo wygładzający krem pod oczy.

Dziś słów kilka o kosmetyku który kilka miesięcy temu przesłała mi Dorota, prowadzi ona bloga Naturalnie Ekologicznie i Kosmetyczmie. To właśnie dzięki niej poznałam już kilka kosmetyków firmy GoCranberry. Zapraszam Was na post o Odżywczo wygładzającym kremie pod oczy


Od producenta: przeznaczony jest dla każdego typu cery. Specjalnie wyselekcjonowane składniki intensywnie odżywiają i nawilżają delikatną skórę okolic oczu, pozostawiają skórę delikatnie natłuszczoną. Zapobiegają utracie wody oraz chronią przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Poprawiają napięcie skóry przywracając jej elastyczność. Lekka formuła kremu nie obciąża delikatnej skóry wokół oczu.
HYPOALERGICZNY
• nie zawiera konserwantów
• przebadany dermatologicznie
• kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów
• produkt nie testowany na zwierzętach


Krem znajduje się w  przyjemnym w użytkowaniu opakowaniu. Nie tylko ładnie wygląda ale również korzystanie  z niego jest bardzo higieniczne. Minusem jest fakt, iż nie widać dokładnie ile zostało nam kosmetyku w środku ale mi to zupełnie nie przeszkadza. 


Konsystencja kremu jest delikatna i dość rzadka. Na szczęście nie ucieka z palca i przyjemnie rozprowadza się na skórze. Wystarczy mała ilość kosmetyku by dobrze pokryć skórę pod oczami. Pomimo rzadkiej konsystencji bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając po sobie żadnej tłustawej warstewki. Zapach należy do przyjemnych, jest lekko żurawinowy oraz delikatny. 
Po krem sięgam każdego dnia rano. Pozostawia skórę wokół oczu nawilżoną, lekko wygładzoną oraz ukojoną. Bardzo dobrze współgra z makijażem. Na co dzień walczę z dużymi cieniami pod oczami, tu niestety nie zauważyłam poprawy. Natomiast dobrze radzi sobie z opuchlizną i tzw. workami pod oczami. 



Krem nie podrażnia jak i nie uczula. Nie sprawia problemu nawet gdy nałożę go zbyt dużo. Z wszystkich kosmetyków z serii GoCranberry z tego jestem najbardziej zadowolona. Krem jak najbardziej wart jest zakupu. 

Skład: Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Squalane, Pentylene Glycol, Prunus Armeniaca (Kernel Oil), Sorbitan Stearate, Glycerin, Glyceryl Stearate, Caprylic / Capric Triglyceride, Sucrose Cocoate, Sodium Hyaluronate, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Panthenol, PEG-100 Stearate, Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Decylene Glycol, Parfum.


Pojemność: 30 ml
Cena: ok 30 zł

Komentarze

  1. nie znam tego produktu

    ________________________________
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM
    ja i mój fashion blog w kolejnym magazynie
    + nowy wygląd bloga
    !

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam próbki i bardzo przypadła mi do gustu!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio coraz głośniej o tych kosmetykach i w przyszłości z pewnością wypróbuje ich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny ma skład.. marka kompletnie nam nieznana, obecnie mamy krem pod oczy Arkana i jest dla nas doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i kolejny krem na liście - jestem "kremomaniaczką". :p

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie bym go wypróbowała na worki pod oczami, bo ostatnio od niewyspania zaczynają mi się pojawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszący, ale niestety mam zapas kremów pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomyślę o nim jak zużyję moje zapasy :)
    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nic z Go cranberry nie miałam, ale chętnie poznam bliżej te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go i bardzo lubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tą firmą nie miałam jeszcze do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam z tej serii peeling cukrowy do ciała, jestem zawiedziona zapachem, bo pachnie mydłem w kostce, ni kija nie żurawiną:/

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się Kochana,że jesteś z niego zadowolona :) Ja uwielbiam wszystkie produkty GC :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie wystarcza jak krem nawilża, nie podrażnia i nadaje się pod makijaż więc powinnam być z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kosmetyki te kuszą mnie już od dawna, ale ciągle jest coś jeszcze - i w zasadzie nigdy nie wpadły mi do koszyka :) co nie zmienia faktu, że podobają mi się i prędzej czy później wylądują na mojej półce :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba niedługo skuszę się na kilka kosmetyków z ich strony :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tego kremu, chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam próbkę tego kremu dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Coraz większa jest moja chciej lista z GoCranberry ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie słyszałam o tym kremie, ale szukam czegoś na opuchliznę pod oczami, bo strasznie to wygląda rano... Cienie pod oczami też mam, niestety. Wypróbuję ten krem :)

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Też byłam z niego zadowolona, dla mnie mógłby mieć jedynie mniejszą pojemność, nie byłam w stanie zużyć 30 ml kremu pod oczy w 3 miesiące ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. i znów kosmetyk pod oczy ;) nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie się Ciebie czyta, więc: http://slightlygeek.pl/a-to-ci-zaskoczenie-czyli-nominacja-do-liebster-blog-award-2014/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam niestety potężne cienie pod oczami i jeszcze nie trafiłam na krem, który potrafiłby się ich pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojej wygląda naprawdę bardzo zachęcająco, szkoda że ostatnio zainwestowałam w produkt pod oczy, ale na pewno jak tylko go wykończę skuszę się na ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że nie zmniejsza cieni pod oczami, ale i tak wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda że nie rozjaśnia cieni pod oczami, bo też z nimi walczę niestety...

    OdpowiedzUsuń
  28. Planuje jego zakup choc troche sie wacham skoro nie pomaga zwalczac cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hm, skład wygląda całkiem dobrze :-).

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaciekawiły mnie te ksometyki jakiś czas emu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog