środa, 1 sierpnia 2018

Tisane Sport | Pomadka ochronna do ust dla miłośników sportów letnich i zimowych.

Tym razem kosmetyk Tisane od Farmapol, jakim jest ochronna pomadka do ust, w 100% nie tylko wpasował się idealnie w moje hobby jakim jest kolarstwo, ale również sprawdził się działaniu. Pomadki do usta używam od lat, zawsze mam ich kilka zarówno w torebce, łaziance czy właśnie tylnej kieszonce sportowej koszulki. Tak sobie myślę, że chyba jestem już od nich uzależniona, po prostu nie wyobrażam sobie aby mogło ich nie być w mojej codziennej pielęgnacji. Uwielbiam te z jak najprostszym składem, najlepiej na bazie olei. Pomadka ochronna do ust SPF30 dla miłośników sportów letnich i zimowych Tisane towarzyszy mi każdym razem gdy idę na rower, pobiegać lub popływać ;)
Ponieważ uwielbiam sport a latem mam więcej czasu na spełnianie się w hobby jakim jest kolarstwo, ta pomadka towarzyszy mi prawie każdego dnia. Używam jej tuż przed wyjściem z domu na trening, a gdy ma on trwać przynajmniej trzy godzinny, to po prostu zabieram ją ze sobą. Pomadka jest zgrabna w budowie i bez problemu mieści się w małej kieszonce koszulki. Idąc jeździć, często w pełnym słońcu, taki kosmetyk dla mnie po prostu jest wybawieniem. Dzięki niemu mogę zapomnieć o problemie suchych usta, narażonych na mocne słońce oraz słony pot.
Pomadka, nazwana tu również balsamem, świetnie utrzymuje nawilżenie moich ust i co ważne nie spływa podczas treningów nawet w te najbardziej upalne dni. Filtry ochronne dodatkowo chronią je przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Pomadka pozwala unikać sytuacji gdy usta są spierzchnięte oraz podrażnione. Na bardzo duży plus zaliczam również jej konsystencję. Pomadka dobrze, chociaż lekko matowo rozprowadza się na ustach ale za to nie rozpuszcza pomimo tak wysokich od kilku dni temperatur. Podoba mi się również jej zapach, słodkawy i odpowiednio delikatny.
Pojemność: 4,3g
Cena: ok 11zł
Ta pomadka, balsam to kolejny produkt Tisane, który jak najbardziej polubiłam i z pewnością zużyję go do końca. Na ten moment to mój stały rowerowy kompan.

Magdalena

13 komentarzy:

  1. mam ją i polecam :) świetna pomadka ochronna

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie wyobrażam sobie życia bez pomadek ochronnych. ;) Widzę, że ta od Tisane jest bardzo fajna, dużym plusem jest SPF 30. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam , ale chętnie kiedyś wypróbuję. Super recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. This seem like an amazing product!

    https://elenabienvenido.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny produkt :-) Zwłaszca w te gorące dni

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello,

    Oh, lovely !

    Sarah, http://www.sarahmodeee.fr/

    OdpowiedzUsuń
  7. pomadka ochronna to must have w mojej kosmetyczce:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. Polubiłam się ostatnio ze sportem i przydałaby mi się taka pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam bardzo dobre skojarzenia z Tisane:) Nie miałam nigdy tej pomadki ale również stosuję pomadkę z filtrem w okresie letnim.

    OdpowiedzUsuń
  10. dobra pomadka tylko szkoda, że bieli usta ;/

    OdpowiedzUsuń