środa, 27 maja 2020

OLEJ Z CZARNUSZKI W NASZEJ KUCHNI | SMACZNIE I ZDROWO ♥


Gdy byłam małym dzieckiem nie przepadałam za smakiem takich przypraw jak czarnuszka lub kminek. Były one dla mnie zbyt intensywne w smaku i po prostu ich unikałam. Jednak jak u wielu inny osób z czasem moje smaki zmieniały się i polubiłam to, co kiedyś częściowo lub zupełnie mi nie smakowało. Z wiekiem również rozwijała się moja pasja do roślin, mojego ogrodu warzywnego, w tym również ziół. Zaczęłam bardziej świadomie podchodzić do tego co kupuję oraz co ląduje w naszych brzuszkach. Przez ostatni rok mój Piotrek nauczył mnie wiele jeśli chodzi o gotowanie. Pokazał mi w jak prosty sposób sprawić aby nawet to najłatwiejsze w wykonaniu danie stało się pyszne i zdrowe. Tak oto w naszej kuchni pojawił się olej z czarnuszki, który kryje w sobie wiele wspaniałości dla naszego ciała. Ponieważ mieszkam w małym mieście, olej udało mi się zakupić online w znanym internetowym sklepie izdrowiej.pl specjalizującym się w sprzedaży naturalnych kosmetyków, przypraw, witamin, olejków, chemii gospodarczej a nawet szamponów dla naszych czworonogów.


Byłam bardzo mile zaskoczona smakiem oleju oraz tym jak jest łagodny w różnych potrawach. Dodawany do dania nie zmienia, nie narzuca swojego smaku lecz jedynie dodaje odpowiednia nutkę smakową. Ponieważ jest to najlepsza wersja oleju jaką możemy zakupić oraz spożywać, olej tłoczony na zimno, nie używam go do smażenia. Dzięki temu nie tracę jego wartości odżywczych i tego co w nim najlepsze. Dodaję go natomiast namiętnie do sałatek, które w sezonie wiosenno letnim pochłaniamy w dużych ilościach.



Jak widzicie, czarnuszka to takie drobne, niepozorne ziarenka. Znane nam już od bardzo wielu lat, świetnie sprawdzają się nie tylko w kuchni, ale również w różnego typu schorzeniach. Stosuje się go przy różnych schorzeniach skóry, przy alergiach oraz różnego rodzaju zakażeniach bakteryjnych oraz grzybowych. Natomiast stosowany wewnętrznie ma wspaniały wpływ na nasz układ pokarmowy, moczowy a nawet oddechowySłyszałam, iż jest on również stosowany w aromatoterapii i poprawia jakość naszego snu. Tego zastosowania jeszcze nie wypróbowałam ale z pewnością kiedyś się jej podejmę. Obecnie wiele osób ma problemy zarówno z zasypianiem jak i prowadzeniem spokojniejszego trybu życia.
Jeśli chodzi o pielęgnację naszego ciała, olej z czarnuszki i tu spełnię pewne zadania. Otóż przyjemnie wygładza skórę oraz wzmacnia nasze włosy jak i paznokcie.
  no

Dzięki temu, iż olej tłoczony jest na zimno, zachowuje swoje wszystkie wartości odżywcze i jego spożywanie ma jak najbardziej sens. Ja na moją pierwszą butelkę oleju skusiłam się również ze względów mojego zdrowia. Od kilku lat zmagam się z problemami hormonalnymi a jak się okazuje jednym z plusów spożywania oleju z czarnuszki jest jego korzystny wpływ na gospodarkę hormonalną. Co więcej, olej przyjemnie wspomaga naszą odporność, co w obecnych czasach jest jak najbardziej pożądane. 
A tak wyglądają moje ulubione sałatki w sezonie. Znajdziecie  w niej miks liści sałaty, którą od kilku tygodni zbieram w moim warzywniaku. Do tego uwielbiam dodawać pomidorki koktajlowe, arbuz lub moje słodkie truskawki. W tym zestawie świetnie spisują się również maliny oraz borówki, które pojawią już w lipcu. Do tych spłowiałości dodaję mniejszą lub większą łyżeczkę oleju. Co więcej, nie dodaję żadnych innych przypraw jak sól czy dodatków w postaci sosów. Łyżka tego oleju wystarcza za wszystkie inne dodatki. Olej idealnie spisuje się jako zamiennik oliwy, którą wcześniej podawałam do pieczywa.  Jest pysznie i zdrowo.



Olej z czarnuszki to samo zdrowie i jak najbardziej warto po niego sięgać. Z pewnością zaskoczy Was jego przyjemny smak oraz to, jak miło podbija smak potraw. Już po kilku tygodniach poczujecie się lepiej na brzuszku, a ja od siebie polecam go wszystkim kobietą mających problem z gospodarką hormonalną. Pamiętajcie jednak aby przy wyborze oleju, kierować się jego jakością. Jeśli chcecie poczuć jego zdrowotną moc musi to być olej tłoczony na zimno i przy użyciu dobrych ziaren. 

Magdalena

16 komentarzy:

  1. Ja za czarnuszka nie przepadam. Chyba mam dalej uraz po ciastkach z czarnuszka, które były okropne ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak samo :) Na szczęście olej nie ma tej intensywności smaku, tym faktem jestem bardzo miło zaskoczona :)

      Usuń
  2. miałam już olej z czarnuszki i jego smak też mi odpowiadał :) a olej jest bardzo zdrowy szczególnie na zimno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie jest intensywny jak ziarenka :) I do tego tyle w nim zdrowia ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam czarnuszkę, więc jestem pewna, że i ten olej bardzo polubię. Nie wiedziałam tylko, że ona jest aż taka zdrowa!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możesz zajadać jeszcze z większą przyjemnością :)

      Usuń
  4. Używałam kiedyś z czarnuszki ❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nigdy takiego oleju, bardzo dobrze, że tłoczony na zimno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sałatek czy grzanek staramy się wybierać tylko taki :)

      Usuń
  6. Ziarenka czarnuszki dodaję czasami do domowego pieczywa, oleju jeszcze nie próbowałam, ale chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oleju z czarnuszki jeszcze nie miałam okazji próbować :) ale jak to ja. Na pewno próbowałabym wykorzystać go także do olejowania włosów :D ciekawe, czy by mi się sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I just don't know much about this bec I am not good when it comes to cooking or baking :(

    https://sarahrizaga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam nigdy tego oleju, ale recenzja zachęcająca, więc może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś olej z czarnuszki i dodawałam go właśnie do sałatek, bo tam nie było go mocno czuć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię olej z czarnuszki :)
    Ja też lubię wafle ryżowe z dodatkiem czarnuszki :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie próbowałam, ponoć ma dosyć specyficzny smak.

    OdpowiedzUsuń