wtorek, 11 lutego 2014

Naturalne masło kawowe .



Na święta spotkała mnie miła niespodzianka i dowiedziałam się , że otrzymam jedną ze świątecznych przesyłek na blogu  Lili Naturalna odnośnie Wielkiego Świątecznego Lili Konkursu . W przesyłce znajdowało się między innymi masło kawoweMasła uwielbiam a do tego bardzo lubię domowe peelingi z kawy, także tego typu masełko, do tego naturalne jak najbardziej mnie ucieszyło.


Od producenta: Masło kawowe ma działanie nawilżające, zmiękczające i przeciwzapalne. Dzięki zawartości kofeiny pobudza krążenie w naskórku, tym samym poprawia odżywianie przez krew, zapobiega obrzękom, zmniejsza widoczność cellulitu.
Ze względu na rozkład kwasów tłuszczowych nasyconych (ok.25%) i wielonienasyconych (do ok.75%) masło kawowe ma działanie osłaniające i ochronne na skórę – tworzy na jej powierzchni warstwę zapobiegającą odparowaniu wody z naskórka. Masło kawowe zawiera kofeinę, która jest silnym antyoksydantem - zwalcza wolne rodniki i opóźnia starzenie się skóry. Intensywny zapach pobudza umysł prawie tak dobrze jak filiżanka małej czarnej. Masło kawowe aplikowane pod w okolicy oczu może zmniejszać poranną opuchliznę i rozjaśniać cienie. Masełko ma dość szerokie zastosowanie , o wszystkim możecie poczytać tutaj Maslo-kawowe - sklep Blisko Natury


Masło znajduje się w plastikowym opakowaniu , jak widzicie szału nie ma . Co jednak ważne,  nie miałam żadnych problemów z wydobywaniem kosmetyku jak i z otwieraniem pojemniczka. 
Masło ma świetny skład: Coffe Arabica Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil .


Konsystencja masła jest zbita i treściwa . Mimo wszystko jest dość miękkie i nie ma problemu z nabieraniem go na palce. Bez problemu topi się w naszych dłoniach  , zanim zacznę wsmarowywać je w ciało najpierw rozcieram je w dłoniach. W porównaniu do drogeryjnych masełek , naturalne rozmasowuje się troszkę trudniej jednak dla mnie to nie problem. Ja masło stosuję dwa razy w tygodniu , wieczorem po kąpieli , smaruję nim całe ciało oprócz twarzy oraz szyi . Masło na ciele zachowuje się dokładnie tak samo jak oleje także przez zakupem musicie liczyć się z tym ,iż będzie się wolno wchłaniać . Jak dla mnie nawet po kilku godzinach na ciele wyczuwalna jest jeszcze tłusta warstewka. Zapach jest świetny, naturalny , jest to zapach świeżej zmielonej , tudzież zaparzonej kawy . Długo utrzymuje się na ciele.


Masełko czasami dodaje kąpieli, tak jak wcześniej robiłam to  z masłem kakaowym. Po takiej kąpieli nie musicie już stosować maseł czy balsamów na ciało. Jeśli nie lubicie wolno wchłaniającego się kosmetyku ta wersja korzystania z masła będzie dla was przyjemniejsza.  Skóra po zastosowaniu  masła jest bardzo przyjemna w dotyku, jestem bardzo mile zaskoczona jak dobrze ono oddziałuje na moją skórę . Czuć ,że skóra  jest nawilżona, otulona przyjemną naturalną warstewką. Sprawia ,iż wygląda naprawdę ładnie. Jeśli chodzi o cellulit jak na razie nie zauważyłam zmian, przy ucisku skóry  jest on nadal tak samo widoczny. No ale w tym temacie to raczej  wszystkie wiemy co i jak.

Podsumowując: Dla mnie naturalne masła tego typu są po prostu świetne. Jeśli używacie olei to i z tego produktu na pewno będziecie zadowolone. Jest to świetny naturalny kosmetyk o wspaniałym naturalnym zapachu mielonej kawy. W jego szerokim zastosowaniu każdy znajdzie coś dla siebie. 

Masełko można zakupić tutaj  Blisko Natury .  Mam też nowy zapas masła kakaowego o którym już pisałam, zastanawiam się nad jakimś nowym patentem w jego zastosowaniu . Ale o tym w innym poście:)





74 komentarze:

  1. Bardzo lubię zapach kawy... Myślę, ze to masło przypadłoby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo to coś dla mnie, ja uwielbiam naturalne masło shea, na to tez muszę się skusić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w porównaniu do masła shea nierafinowanego ma bardzo przyjemny zapach :)

      Usuń
  3. Już sobie wyobrażam ten wspaniały zapach!

    OdpowiedzUsuń
  4. dla samego zapachu chciałabym ten kosmetyk, ale obawiam się, że bym go zjadła ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo ciekawe... Ja również lubię peeling kawowy, ale naturalnych kosmetyków do pielęgnacji nie posiadam, zapach musi być tutaj obłędny! ;) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej warto się tymi naturalnymi zainteresować, wiele jest w bardzo fajnych cenach :)

      Usuń
  6. O fajnie że o nim napisałaś ;-D ciekawe czy jest dostępne w zrób sobie krem ;-D jestem ciekawa jego działania na moje skórze.
    Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie , że nawilża skórę :) nie lubię pić kawy , jednak zapach musi być cudowny ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety kawę bardzo lubię, pisze niestety bo próbuję rzucić jej picie ale mi nie wychodzi ;/

      Usuń
  8. Brzmi brzmi bardzo ciekawie i w dodatku ten zapach kawy ach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie lubię kawowych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam masło kakaowe, często gości w mojej pielęgnacji w czasie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, to jest coś, co na pewno chciałabym mieć :) Do tego uwielbiam zapach kawy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam też kakaowe, ma piękny zapach czekolady ;)

      Usuń
    2. Czyli mówisz; że jest lepszą alternatywa dla perfumowanych shea :)?

      Usuń
    3. mam masło shea nierafinowane, naturalne i niestety ale jego zapach to taki smrodek ;/ ale idzie się przyzwyczaić :)

      Usuń
  12. ja wręcz kocham zapach kawy więc to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tym masełkiem napewno bym się polubiła - lubię kawowe zapachy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również :) pewnie dlatego że bardzo lubię też pić kawę

      Usuń
  14. Jak najbardziej mnie zachęciłaś do tego produktu, tylko mnie przeraża kawowy zapach. Może wybrałabym dla siebie inną nutę zapachową... A patentu z dodawaniem masła do kąpieli nie znałam, ale jak będę miała masło w swojej kosmetyczce, to na pewno z niego skorzystam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to polecam kakaowe :) to ma mocny zapach kawy

      Usuń
  15. ależ ono ładnie wygląda ;]

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. koniecznie muszę kupić jakieś naturalne masełko ;)
    w sumie faktycznie opakowanie nie robi szału, ale wg mnie poskreśla, iż jest to kosmetyk naturalny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) opakowanie w tym wszystkim nie jest najważniejsze

      Usuń
  17. Mam masło shea, i bardzo je lubię, ale kawowe to bym przygarnęła ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masło shea też fajne,ale nie ma tak fajnego zapachu :)

      Usuń
  18. zapach musi być powalający:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo chyba muszę się w nie zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kawę i jej zapach, więc pewnie byłabym zadowolona :D Muszę się kiedyś na takowe skusić :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Takiego jeszcze nie widziałam, bardzo lubie wszelkie kosmetyki tego typu, kusisz, oj kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham wszystko co kakaowe ;) Ciekawa konsystencja, lubię takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja sobie właśnie pomyślałam, że chyba przećwiczę na moim pociążowym cellulicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę ,że warto byłoby robić nim okłady i akcja z owijaniem folią ;)

      Usuń
  24. Wow, uwielbiam taką konsystencję! Muszę nowe masło kupić, bo stare już się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. z ogromną chęcią skusiłabym się na takie kawowe masło - uwielbiam kawę i jej zapach:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam takiego naturalnego masła, ale z chęcią bym wypróbowała, bo brzmi bardzo zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja tak planuję i planuję kupić masło kakaowe i ciągle jeszcze tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to poluj na moment jak będzie promocja :) i zadziałaj ;)

      Usuń
  28. Oj, chciałabym takie cudo. Musi pachnieć nieziemsko.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten zapach kusi, lubię naturalne masła ale kawowego jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie pomyślałabym o dodaniu go do kąpieli, a pomysł faktycznie dobry;) Zapach musi być fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każde takie naturalne masełko czy olej można dodać , fajnie nawilża skórę w trakcie kąpieli i tak nie oblepia jak to jest przy bezpośrednim ich aplikowaniu na skórę ;)

      Usuń
  31. Zapaszek musi być boski...uwielbiam wszystko co kawowe :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam to masełko z tego sklepu, zresztą też je opisywałam :) Mam bardzo podobne odczucia. Bardzo długo się wchłania, dlatego ja stosowałam go tylko na wieczór, ale za to efekt nawilżenia, niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak pamiętam jak o nim pisałaś, od razu chciałam je mieć :)

      Usuń
  33. Pierwszy raz takie widzę, ale podoba mi sie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiedziałam, że istnieje masło kawowe! Będę musiał koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam zapach kawy, mam chęć na to masło :)

    OdpowiedzUsuń
  36. szkoda, że wolno się wchłania, ale z dodawaniem go do kąpieli to ciekawy pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, a to jest dość niewygodne . Na szczęście nie brudzi ubrań jak i pościeli

      Usuń
  37. Bardzo ciekawy kosmetyk ten zapach kawowy musi byc boski ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. O, coś dla mnie, i ten zapach pewnie cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam takie masła!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Konsystencja niczym masło orzechowe. Mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Mhmm zapach mielonej kawy... już się rozmarzyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie lubię zapachu kawy, choć sam napój uwielbiam. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam zapach kawy , jak gdzieś wyczuję w powietrzy to od razu mam na nią ochotę, tzn na wypicie kawy :)

      Usuń
  43. Ooo kawy w takiej postaci nie miałam okazji stosować, peeling kawowy owszem, ale olej z nasion kawy to cos nowego, co chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  44. W życiu bym nie powiedziała, że jesteś po 30:) wyglądasz pięknie:) Nic tylko zazdrościć:) albo nie! życzyć!:)

    OdpowiedzUsuń
  45. P.S Zostałaś nominowana do Walentynkowego Konkursu :))) Serdecznie Zapraszam!!
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja za zapachem kawy niestety nie przepadam, więc chyba by mi to masełko nie podpasowało. Ale skład ma rzeczywiście fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. przyznam, że skład, zapach i cena przemawiają jak najbardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam zapach kawy, a samo masło kusi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam takie cacka :D
    A że jestem ostatnio uzależniona od kawy jak i samego jej zapachu, więc pewnie byśmy się polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ohhh kusisz ja uwielbiam zapach kawy !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Uwielbiam zapach kawy!!!
    Skład idealny! Mam ochotę na to masło...

    OdpowiedzUsuń
  52. Mmm na pewno pachnie obłędnie :-). To już wiem, co w najbliższym czasie wskoczy do mojego koszyka :-). Dzięki! ;)

    OdpowiedzUsuń