niedziela, 6 kwietnia 2014

Domowy peeling cukrowy - wersja różana .


Już dawno nie było u mnie postu o domowych peelingach lub maseczkach , naprawiam ten błąd i dziś będzie o Domowym peelingu cukrowym w wersji różanej.  Na pomysł tego peelingu wpadłam patrząc na piękny bukiet róż jaki dostałam w walentynki , strasznie szkoda było mi go potem wyrzucać więc kwiaty ładnie  zasuszyłam. Cześć z nich  poszła w mini wazonik a resztę płatków oskubałam i trafiły do peelingu :)  


Składniki :
- cukier trzcinowy
- cukier biały
- miód
- suszone płatki róż
- olejek różany 

Nie będę pisała Wam jakie są proporcje , ja dodaję wszystkiego tyle aby peeling mi odpowiadał pod względem szorstkości jak i wilgotności. Pierwsza wersja tego peelingu wyszła mi za sucha i niestety  uciekał mi on z rąk w trakcie użytkowania , mojej mamie jednak on pasował i zużyła go z przyjemnością.  Wykonanie takiego peelingu jest bardzo proste , wszystkie składniki mieszamy ze sobą . Ja mój dałam w puste opakowanie po zużytym czarnym mydle. Peeling taki używam raz, dwa razy w tygodniu na mokre ciało podczas kąpieli . W łazience unosi się piękny różany zapach a w wannie pływają płatki róży . Wiem ,że wiele z Was nie lubi różanego zapachu, zapewniam jednak iż jest ona delikatny . Dla mnie kąpiel połączona  z tym peelingiem to duża przyjemność . Peeling ze względu na dość dużą zawartość cukru trzcinowego należy do ostrych ale śmiało możemy z niego zrobić łagodniejszy peeling dając tylko biały cukier. Peeling bardzo dobrze szoruje oraz nawilża moją skórę dzięki zawartości olejku , po takiej kąpieli używanie maseł lub balsamów do ciała jest zbędne. Dodatek miodu też robi swoje dla mojej skóry . 

Przed użyciem odwracam na chwilę słoiczek aby składniki od góry również porządnie nasiąknęły jeszcze raz olejkiem oraz miodem. 

A to wersja bardziej sucha ( mniej olejku oraz miodu ) z mniejszą ilością suszonych  płatków róż . Ta wersja peelingu odpowiadała mojej mamie , ja wolę jednak wersję bogatszą w olejek oraz miód. 


 Jak najbardziej polubiłam domowe peelingi cukrowe i już niedługo zabieram się za kolejny.  Najbardziej podoba mi się w nim to ,iż nie ma w nim  parafiny i moją skórę nie oblepia nieprzyjemna klejąca warstwa. Szczerze zachęcam Was do zrobienia własnego peelingu cukrowego :)

Słonecznej niedzieli :)
Magdalena  





65 komentarzy:

  1. świetny pomysł ;) muszę sobie taki zrobić .

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój peeling wygląda cudownie, a pachnie z pewnością jak ekskluzywna perfumeria!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna alternatywa dla drogeryjnych peelingów :) Zostawię sobie słoiczek po zużytym peelingu i zabiorę się do zrobienia własnego peelingu - super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super wygląda :D teraz nakleić własną etykietę i gotowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie muszę sobie sprawić jakiś etykiety :)

      Usuń
  5. Wygląda super ;-) nawet o niebo lepiej niż te w sklepie !!!
    Chętnie go wypróbuję , dzięki za pomysł :-)
    Pozdrawiam.
    p.s piękne zdjecia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuje sie zachęcona a peeling wyglada super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się świetnie. Fajny pomysł na prezent domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezentuje się tak pięknie, że od razu ma się ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda smakowicie, chętnie bym wypróbowała na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super peeling. Nigdy bym nie wpadła na to by tak użyć płatki róż :D. Chętnie wypróbuję ten 'przepis'jak tylko ususzę jakieś różyczki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło kąpie się w takich płatkach róż z peelingu :)

      Usuń
  11. Great idea!!! I like your blog!!!
    Would you like to follow each other with GFC and Bloglovin? let me know...
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysłowa z Ciebie babeczka! :) Ten peeling wygląda apetycznie, ale na pewno się na niego nie skuszę, bo po prostu bardzo drażni mnie różany zapach :<.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To następnym razem opiszę jakąś inna wersję ,może akurat podpasuje Ci zapachem ;)

      Usuń
  13. Konsystencja podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny pomysł - pięknie Ci to wyszło :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda super smakowicie! :)
    Ja też robię domowe peelingi, także polubiłam takie mieszanie domowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pamiętam Twoje wyroby :) świetna sprawa

      Usuń
  16. Wygląda super i pewnie pięknie pachnie, muszę sobie kiedyś taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda super!:) I przynajmniej wiemy, co jest w środku:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak ładnie się prezentuje i w dodatku może być ozdobą do łazienki, u mnie cukrowe peelingi się nie sprawdzają niestety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie odpowiadały te kupne bo były zbyt delikatne lub szybko drobinki się rozpuszczały , a co gorsza wszystkie były na parafinie

      Usuń
  19. Jejku ten peeling jest po prostu super ! Az nie mogę się na niego napatrzeć :) Uwielbiam takie bogate, domowe kosmetyki :0 Sama również wybrałabym tą bogatszą wersję i powiem Ci, że nigdy bym nie wpadła na takie wykorzystanie płatków róż :) Mój tż też zawsze na mnie krzyczy jak susze kwiatki a mi po prostu szkoda ich wyrzucić bo są tak śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Heey hun great post,I love it,feel free to visit my blog and my new post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda przeslicznie ;) ale niestety jestem chyba jedną z nielicznych kobiet która nie przepada za zapachem róż, a juz tym bardziej za zapachem róż przetworzonych :( podobnie mam z zapachem lawendy... lubie cukrowe peelingi, świetnie się u mnie sprawują :) i też przyznam,że wolę te robione bo nie zawsze te kupowane odpowiadają mi składem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcześniej nie przepadałam za zapachem różanych ale przyzwyczaiłam się do niego bo używam hydrolat różany który jest moim ulubionych dodatkiem do glinek ;)

      Usuń
  22. Wygląda prześlicznie, aż się zaczęłam zastanawiać jak smakuje:D Muszę wypróbować kiedyś zrobić coś takiego, pozostając w jedzeniowych klimatach zastanawiam się czy dałoby się np pomarańczowy zrobić-trochę skórki i olejek pomarańczowy-byłby fajnie orzeźwiający na lato:) Mam za sobą sporo samorobionych kosmetyków, ale nigdy się za peeling nie brałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej da się taki zrobić i polecam :)

      Usuń
  23. Tak pięknie wyglądający peeling to nawet byłabym w stanie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello dear great post,love your blog,feels free to visit my blog :)

    http://shopaholicbyilda.blogspot.com/2014/04/blue-spring.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepięknie wygląda, gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  26. nice post my dear :)
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda strasznie kusząco muszę taki wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow, rewelacja, skorzystam z tego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny pomysł z tymi płatkami róż w środku! Pewnie fajnie to wygląda we wannie :) ja się peelinguję kawą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję ,iż jest to dość przyjemne :) Peeling z kawy też należy do moich ulubionych :)

      Usuń
  30. Wow wygląda przecudownie, jak dobrze, że ja swoje walentynkowe róże też ususzyłam, teraz znajdę dla nich miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda świetnie, jeszcze nigdy sama nie robiłam sobie kosmetyku, no może peeling do dłoni ;) Naprawdę mnie zachęciłaś do podjęcia wyzwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. świetny pomysł i wszystkie produkty mam w domu, poza olejkiem różanym, który sobie dokupię:D Praktyczny wpis, lubię to!:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie wygląda, jednak ja wolę gotowe kosmetyki. Jestem zbyt leniwa by robić własne ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeju, ten peeling musi być cudowny. Muszę koniecznie sobie taki zmieszać, jak tylko nawiną się jakieś róże.

    OdpowiedzUsuń
  35. wygląda fantastycznie, muszę spróbować zrobić własny

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda wspaniale z chęcią wypróbuje przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja kocham zapach róży :D z pewnością wypróbuję jak tylko zasadzę moją jadalną różę :D

    OdpowiedzUsuń
  38. muszę zrobić sobie taki peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudownie wygląda :) Taki kosmetyk z przyjemnością bym używała, a w dodatku mogę sobie bardzo szybko zrobić go sama. Fajny pomysł z różami ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale kreatywnie.. bardzo lubimy różany zapach..
    jest i olejek Orientana..:)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam peelingi. Czas zrobić własny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. prezentuje się ciekawie :) może kiedyś zrobię sobie taki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem za leniwa na takie robótki, przyznaję się od razu.
    Ale to cudo prezentuje się znakomicie!

    Przepiękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wyglada nawet cudnie! Ja nigdy nie robilam niczego sama jakos daleko mi do tego ale ten peeling tak mi sie spodobal, ze chyba sprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale fajny pomysł:-) chyba go wypróbuję ponieważ kończy mi się mój ulochany peeling ale chcę przetestować czegoś nowego:-) no i jak pięknie wygląda:-) super:-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wygląda zachęcająco, jak tylko będę miała puste opakowanie i ususzę róże to spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też uwielbiam cukrowe peelingi. Robię taki ze skórką pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Na pewno skorzystam bardzo lubię takie poradniki. Zapraszam do mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń