niedziela, 12 kwietnia 2015

GoCranberry - Solny peeling do ciała z masłem shea i solą z Bochni.

Sekretem kosmetyków z serii GoCranberry są naturalne roślinne olejki i masła. Każdy z nich został pozyskany w procesie wykonywanym na zimno, dzięki czemu komponenty te zachowały jak najwięcej naturalnych dobroczynnych składników. W zeszłym roku miałam przyjemność poznać krem do twarzy, krem pod oczy oraz krem do stóp. Wszystko to dzięki Dorocie, która przesłała mi te wspaniałości. W tym roku również o mnie pamiętała i do gwiazdkowego prezentu, wrzuciła Solny peeling do ciała z masłem shea i solą z Bochni


Od producenta: przeznaczony jest do pielęgnacji każdego typu skóry. Wspomaga mikrokrążenie, doskonale wygładza oraz oczyszcza dostarczając skórze cennych mikroelementów. Skutecznie zmiękcza skórę pozostawiając ją gładką i jedwabistą. Doskonale przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, zwiększając wnikanie substancji aktywnych zawartych w kosmetykach.

Masło Shea (Karite) jest pełne nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witam A, F i E. Nawilża i natłuszcza skórę czyniąc ją gładką i miękką. Działa jak naturalny filtr UV. Wspomaga niwelowanie poparzeń słonecznych i podrażnień. Zapobiega utracie wody przez skórę i przeciwdziała starzeniu. Na powierzchni skory tworzy film chroniący przed wpływem czynników atmosferycznych.

Olej winogronowy działa korzystnie na skórę dzięki zawartości kwasu linolowego, a także witamin: E, C i D. Wykazuje właściwości antyoksydacyjne. Spowalnia procesy starzenia, regeneruje, wygładza i zmiękcza skórę. Przywraca jej sprężystość.

Witamina E wykazuje silne właściwości neutralizujące wolne rodniki, co wpływa na zahamowanie procesów starzenia się skóry, dlatego jest nazywana witaminą młodości. Wygładza i zmiękcza naskórek. Chroni przed szkodliwym oddziaływaniem środowiska.

Olej żurawinowy stanowi kopalnię kwasów omega-3, omega-6 i omega-9. Obfituje w witaminę oraz tokoferole i tokotrienole, które mają jeszcze silniejsze działanie niż witamina E. Szybko i intensywnie nawilża skórę. Łagodzi podrażnienia, swędzenie i łuszczenie.

Sól z Bochni jest solą mioceńską pozyskaną ze złóż solankowych w okolicach Bochni. Produkcja soli odbywa się w sposób tradycyjny zapewniający zachowanie cennych składników mineralnych: wapnia, magnezu, jodu i bromu. Skutecznie oczyszcza i ujędrnia skórę. Posiada wysokie właściwości regeneracyjne.

Solny Peeling do ciała z Masłem Shea i solą z Bochni nie zawiera konserwantów i został przebadany dermatologicznie. Substancje zapachowe nie wywołują uczuleń. Produkt jest hypoalergiczny. Nie testowano go na zwierzętach


Peeling znajduje się w dość małym, plastikowym słoiczku. Jeśli chodzi o jego otwieranie oraz wydobywanie ze środka kosmetyku nie sprawia żadnych problemów. Dodatkowo kupujemy go w kartoniku, na którym przeczytamy wszystkie najważniejsze o nim informacje. Peeling posiada gęstą, lekko zbitą konsystencję, jednak jest na tyle miękka, że łatwo jest ją nabrać na palce. Peeling posiada bardzo małe drobinki, które pokochają również wrażliwcy. W środku znajdziemy dużo dobrych olejków, które pozostawiają na skórze tłustawy film. Jeśli chodzi o olejki naturalne ten efekt jest jak dla mnie mile widziany. Zapach peelingu przypomina inne kosmetyki z tej serii. Dość mocno wyczuwalny, lekko cytrusowy. Nie do końca moja bajka zapachowa jednak z pewnością mi on nie przeszkadza. 


Po peeling sięgam raz, czasami dwa razy w tygodniu. Na co dzień uwielbiam mocne zdzieraki, jednak ten delikatny peeling również polubiłam. Najlepiej stosować go na lekko wilgotną skórę, wtedy dobrze "szoruje" moją skórę a jednocześnie natłuszczają ją olejki. Za pierwszy razem użyłam go w trakcie kąpieli i niestety był dla mnie ledwo wyczuwalny, sól zbyt szybko się rozpuszczała. Mimo, iż jest on na prawdę drobnoziarnisty i delikatny, odpowiednio zastosowany dobrze usuwa martwy naskórek. Nadaje się również do użycia na szyję oraz dekolt. Dzięki zawartości olejków, po jego zastosowaniu skóra jest idealnie nawilżona. Nie ma potrzeby sięgania po masełka czy balsam do ciała.


Dorotka, jeszcze raz dziękuję Ci za podesłanie tego peelingowego cuda :) Używam go z wielką przyjemnością. Pozostawia moją skórę  nawilżoną, przyjemnie wygładzoną i miłą  w dotyku. Peeling posiada tylko jeden minus, jak dla mnie zbyt szybko się kończy. 

Pojemność: 200 ml
Cena: ok 25 zł


45 komentarzy:

  1. Ja wole mocniejsze peelingi...ale skoro ten daje rade to why not :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, jednak ten wspaniale pielęgnuje skórę :) Na co dzień robię sobie domowe cukrowe :)

      Usuń
  2. Bardzo przekonują mnie produkty tej marki :) widziałam już różne na blogach i to jest to!

    Peeling solny to coś co lubię, ten wydaje się doskonały!

    OdpowiedzUsuń
  3. Firma bardzo mnie kusi swoimi produktami. Jak tylko wykończę zapasy to mam zamiar sobie coś kupić :) Myślę, że padnie ja jakiś krem i cóż... może ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo kusi ich inna seria GoArgan+ :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię peelingi, które nie tylko złuszczają, ale i od razu pielęgnują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że przyjemniak, an pewno się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny kosmetyk :) lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny skład i chętnie bym go wypróbowała - jednak w kolejce mam jeszcze dwa ciekawe peelingi (malinowy i kakaowy).

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardziej lubię peelingi cukrowe, ale ten chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie dorwałabym go w swoje łapki :>

    OdpowiedzUsuń
  10. ja chyba miałam cukrowy tej marki, był cudowny, uwielbiałam go i po , nie musiałam się balsamować bo tak fajnie nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiąc domowy też dodaję olejki, tak by peeling odpowiednio natłuścił skórę :)

      Usuń
  11. Lubię mocniejsze zdzieraczki, ale myślę że dałabym z nim radę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę bardziej cukrowe peelingi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie mi przypomniałaś, że miałam dzisiaj zrobić peeling! Kurczę, czemu tak trudno mi to zapamiętać ? :(

    OdpowiedzUsuń
  14. kosmetyki GoCranberry bardzo mnie kuszą, ale solnych peelingów nie lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego peelingu nie miałam, ale miałam cukrowy i bardzo go polubiłam. Masło shea powoduje, że po peelingu nie muszę już nakładać balsamu ani nic innego:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bałabym się trochę, bo sól jest wysuszająca :) Chociaż w sumie olejki to rekompensują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam solnego peelingu tyko cukrowe - jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdził. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze ich kosmetyków nie miałam nigdy ale też wolę mocniejsze peelingi chociaż takie delikatne można częściej używać więc czasami też się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię peelingi solne, a w szczególności te z organique. Z tej firmy nic jeszcze nie miałam , ale slyszałam wiele pozytywnych opinii np o kremie pod oczy więc może skuszę się na jakieś większe zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje się być fajnym produktem w dobrej cenie. Uwielbiam masło shea w peelingach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. peelingi solne uwielbiam, ale takie mocne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajniutki! :) ja mam ochotę kupic sobie krem do twarzy z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się, wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawie się prezentuje :) Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Madziu, cała przyjemność po mojej stronie :) :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Wersji solnej nie miałam okazji wypróbować, ale ich peeling cukrowy ogromnie polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niezłe składy mają aż kuszą by je kupić i wypróbować :)
    Super recenzja taka rzetelna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie delikatne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ah co za kuszący opis, już mam chęć na ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie wypróbuję bo ciekawi mnie ta firma :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chętnie wypróbuję bo ciekawi mnie ta firma :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie znam tej firmy, ale ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda fajnie ale ja wole mocniejsze zdzieraki ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo intrygują mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Za zapach i delikatność dostałby ode mnie plusa :) Może się skuszę w najbliższym czasie, jak zużyję swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie wypróbowałabym produkty tej firmy, jeszcze nie miałam z nimi styczności. Szkoda jedynie, że dostępność nie jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń