Czas zwolnienia i powrotu do siebie | regeneracja z Clarena Anti Age Roller Cocktail
Cały grudzień i obecnie styczeń był i jest dla mnie wyjątkowo trudnymi miesiącami. Czułam się wymęczona – fizycznie i psychicznie. Organizm wyraźnie dawał znać, że ma dość, a silny stan zapalny, z którym przyszło mi się zmierzyć, całkowicie mnie zatrzymał. Leczenie, antybiotykoterapia i osłabienie sprawiły, że musiałam zwolnić… a właściwie zrobić krok w tył. Nadal nie ma większej poprawy i dodatkowo ponownie wylądowałam w szpitalu i potrzebny był zabieg. Styczeń powoli mija, ja robię kolejne badania i skupiam się na tym, aby było lepiej. Uczę się na nowo słuchać swojego ciała, wyciszać i nie stawiać sobie zbyt wysokich wymagań. Zmieniam nie tylko tempo mojego życia, ale też podejście do wielu spraw.
W mojej codziennej pielęgnacji, stawiam bardziej uważne, bardziej dopasowane do aktualnych potrzeb skóry i włosów. Teraz stawiam na regenerację, odbudowę i delikatne wsparcie, zamiast intensywnych, obciążających kuracji. Jednym z kosmetyków, który towarzyszy mi w tym czasie, jest Clarena Anti Age Roller Cocktail, czyli koktajl dla cery dojrzałej, który idealnie wpisał się w moje obecne potrzeby.
To, co od razu zwróciło moją uwagę, to przemyślany skład oparty na nowoczesnych, ale jednocześnie bezpiecznych dla skóry składnikach aktywnych. Roślinne komórki macierzyste wspierają naturalne procesy odnowy komórkowej, co jest szczególnie ważne w momentach, gdy skóra podobnie jak cały organizm, jest osłabiona i pozbawiona energii. Bardzo cenię również obecność kompleksu peptydowego ECM Tripeptyd, który w połączeniu z niskocząsteczkowym kwasem hialuronowym działa głębiej, nie tylko na poziomie nawilżenia, ale także na strukturę skóry. Ten duet wspomaga remodelowanie macierzy międzykomórkowej oraz włókien podporowych, co przekłada się na poprawę jędrności i elastyczności.
W okresie rekonwalescencji moja skóra stała się bardziej wymagająca – momentami przesuszona, pozbawiona blasku, z wyraźniej zaznaczonymi zmarszczkami. Anti Age Roller Cocktail działa na nią kojąco i regenerująco. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że cera wygląda na bardziej wypoczętą, a drobne linie stają się mniej widoczne. Skóra odzyskuje świeżość i naturalny, zdrowy blask, bez efektu przeciążenia. to kosmetyk, który nie obiecuję cudów po jednej aplikacji, ale konsekwentnie wspiera skórę dzień po dniu. I właśnie tego teraz najbardziej potrzebuję. Konsystencja jest lekka, dobrze się wchłania i nie pozostawia lepkiego filmu. Mogę bez problemu nałożyć na niego krem lub używać go pod makijaż.
Kosmetyk znalazłam w wyjątkowej edycji pudełko kosmetycznego Pure Beauty z serii by HUSHAAABYE#9, które dotarło do mnie w ramach współpracy.
Clarena Anti Age Roller Cocktail to kosmetyk, który idealnie wpisał się w mój obecny etap czas regeneracji, spokoju i świadomej troski o siebie. Poleciłabym go szczególnie osobom z cerą dojrzałą, zmęczoną, potrzebującą wsparcia i odbudowy, a nie agresywnych rozwiązań. Dla mnie to nie tylko produkt pielęgnacyjny, ale element codziennego rytuału powrotu do równowagi, krok po kroku, bez pośpiechu.
Magdalena



Bardzo ciekawy produkt. Może się skuszę na niego jak już skończą mi się wszystkie kosmetyki co przywiozłam z Tajlandi ;)
OdpowiedzUsuń