Odmładzająca esencja do twarzy i pod oczy z koenzymem Q10 | Beaute Marrakech

Styczeń potrafi być naprawdę chłodny i wymagający dla skóry. Mróz, wiatr oraz suche powietrze w pomieszczeniach sprawiają, że cera szybciej traci nawilżenie i wygląda na zmęczoną. Na szczęście dni zaczynają się już powoli wydłużać, co zawsze dodaje mi energii i motywacji do drobnych zmian, również w pielęgnacji. W ostatnim czasie w mojej codziennej rutynie pojawiło się kilka nowości, a jedną z nich jest odmładzająca esencja do twarzy i pod oczy z koenzymem Q10 marki Beaute Marrakech, która szybko zwróciła moją uwagę.

 


 

Esencja przeznaczona jest do codziennej pielęgnacji skóry z pierwszymi oznakami starzenia oraz skóry dojrzałej, naznaczonej zmarszczkami. Już od pierwszych dni stosowania zauważyłam, że skóra bardzo dobrze reaguje na ten kosmetyk. Konsystencja esencji jest lekka, ale jednocześnie wyraźnie skoncentrowana. Szybko się wchłania, nie obciąża skóry i świetnie sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. Bardzo doceniam fakt, że można ją bez problemu stosować również pod oczy, nie podrażnia tej delikatnej okolicy i daje uczucie komfortu.

Dzięki zawartości koenzymu Q10, który jest silnym antyoksydantem, esencja intensywnie wspiera skórę w procesach regeneracji i odnowy. Mam wrażenie, że cera jest lepiej dotleniona, bardziej sprężysta i wyraźnie wygładzona. Przy regularnym stosowaniu skóra odzyskuje zdrowy, promienny wygląd, a drobne zmarszczki, szczególnie te mimiczne, stają się mniej widoczne. Bardzo ważne jest dla mnie także odpowiednie nawilżenie zimą, a ten produkt zdecydowanie spełnia moje oczekiwania w tym zakresie.

 



Esencja działa nie tylko wygładzająco, ale także ochronnie. Czuję, że moja skóra jest lepiej zabezpieczona przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak zimno czy wiatr. Naturalna bariera ochronna skóry zostaje wzmocniona, co przekłada się na mniejszą podatność na podrażnienia i uczucie ściągnięcia. To kosmetyk, który idealnie wpisuje się w zimową pielęgnację, kiedy skóra potrzebuje czegoś więcej niż tylko podstawowego kremu.

Na zakończenie muszę dodać, że marka Beaute Marrakech nie jest dla mnie nowością. Poznałam ją już kilka lat temu i miałam okazję przetestować kilka różnych kosmetyków. Każdy z nich pozytywnie mnie zaskoczył jakością, skutecznością i naturalnym podejściem do pielęgnacji. Odmładzająca esencja z koenzymem Q10 tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że to marka, do której chętnie wracam i którą z czystym sumieniem mogę polecić.

 


 

Kosmetyk znalazłam w wyjątkowej edycji pudełko kosmetycznego Pure Beauty z serii by HUSHAAABYE#9, które dotarło do mnie  w ramach współpracy. Jeśli szukacie kosmetyku, który realnie poprawi kondycję skóry zimą i doda jej świeżości oraz młodszego wyglądu, ta esencja zdecydowanie zasługuje na uwagę.


Magdalena


Komentarze

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog