piątek, 4 lipca 2014

Dr Irena Eris - krem do mycia twarzy - cera sucha i wrażliwa.

Dziś pierwsza recenzja kosmetyku który dotarł do mnie na początku roku w ramach współpracy z sklepem wysyłkowym Super Koszyk klik. Od ponad dwóch miesięcy do mycia twarzy używam kosmetyku firmy Dr Irena Eris - krem do mycia twarzy
Od producenta:  Idealnie odświeża i oczyszcza skórę suchą w tym również delikatną i wrażliwą, nie naruszając jej naturalnej bariery ochronnej. Dzięki wyjątkowemu połączeniu algowej frakcji olejowej i oleju migdałowego z woskiem z owoców Mangifera indica skóra staje się nawilżona, elastyczna i gładka.
Działanie: usuwa makijaż, wygładzające, oczyszczające, uelastyczniające, odświeżające i nawilżające. 
Sposób użycia: Na wilgotną skórę nanieść niewielką ilość kremu, chwilę masować, następnie spłukać wodą. Polecany do codziennego oczyszczania twarzy i usuwania makijażu.
Kosmetyk znajduje się w bardzo ładnym opakowaniu z dozownikiem . Na co dzień uwielbiam dozowniki w kosmetykach , są bardzo wygodne  jeśli chodzi o aplikacje kosmetyku oraz jest to higieniczna forma jego wydobywania z opakowania. Niestety ten dozownik nie do końca był wygodny, aby produkt wydobyć na rękę trzeba było odpowiednio mocno nachylić buteleczkę,  inaczej kosmetyk  po prostu ściekał po ściance buteleczki. Co gorsza niestety po dwóch miesiącach użytkowania dozownik popsuł się a buteleczka była dopiero tylko w połowie opróżniona . Nie wiem dlaczego kosmetyk nazwano kremem do mycia twarzy, konsystencja jak najbardziej  przypomina mydło w płynie . Jest delikatne i lekko treściwe , pieni się również delikatnie , mimo to przyjemnie rozprowadza się po twarzy. Na poniższym zdjęciu widoczne są bąbelki, jednak jest to wynik popsutego dozownika i jego zapowietrzania się  . Zazwyczaj wyciskałam ok 2 pompki aby dobrze oczyścić twarz. Zapach kosmetyku należy do przyjemnych oraz delikatnych. 
Przez pierwsze dwa miesiące krem używałam dwa razy dziennie, podczas porannego oraz wieczornego oczyszczania twarzy. Teraz sięgam po niego tylko wieczorem. Krem przyjemnie i dobrze oczyszcza twarz, dobrze radzi sobie z usuwaniem makijażu(oczywiście nie usuwam nim makijażu oczu). Na wielki plus zaliczam fakt ,iż nie wysuszał mojej skóry , nie odczuwałam większego ściągania skóry po jego użyciu. Kosmetyk w żaden sposób nie podrażniał jak i nie uczulał oraz w żaden sposób nie pogorszył stanu mojej skóry. 
Kosmetyk zaliczam  jak najbardziej do wydajnych . Cena nie jest mała jednak z pewnością wystarczy nam on nawet na cztery miesiące użytkowania. Z kosmetyku jestem zadowolona, szkoda tylko , że popsuł się dozownik. Mimo to , zamierzam zużyć go do końca. 

Pojemność: 200 ml
Cena: od 35 zł do nawet 45 zł 

Miłego weekendu:)
Magdalena 


38 komentarzy:

  1. chyb nie polubiłabym się z tym kosmetykiem, nie przepadam za takimi formami.

    OdpowiedzUsuń
  2. O wydaje sie fajny i ta nazwa krem do mycia twarzy....

    OdpowiedzUsuń
  3. Przekonałaś mnie do zakupu :) Wciągam na listę

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapamiętam, że fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny:-) chętnie w przyszłości wypróbuję:-) lubię taką formę kosmetyku do mycia twarzy:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawiłas mnie, musze sie za nim rozgladnac

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam kosmetyków tej firmy, jakoś mi z nią nie po drodze. Choć przyznam, że ten wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego kosmetyku. Wiesz, krem brzmi bardziej profesjonalnie niż mydło ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się całkiem sympatyczny, skład też całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię wszelakie kosmetyki z takimi dozownikami :) Całkiem interesujący produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że cena taka wysoka, bo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze ze wydajność jest dobra, ale ze dozowniki sie zepsuł to troszke nie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie prezentuje się ten krem!
    Ja używam pianki Pharmaceris, ale od czasu do czasu kusi mnie jakiś skok w bok ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawie brzmi jego recenzja nono może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  15. My naprawdę uwielbiamy kosmetyki tej marki, tego akurat nie mieliśmy. Z tego co widzimy to nie zawiera SLS.. super!

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię tego typu kosmetyki do mycia twarzy, gdybym spotkała do cery mieszanej skusiłabym się..:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ciekawy, choć cena mniej

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, ze jesteś z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj ja ostatnio używała piankę do mycia, którą też trzeba było przechylać, bo inaczej wszystko leciało po ściance, strasznie mnie to irytowało.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa sprawa - krem do mycia, ale ja chyba jednak wolę żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. też cenię taki sposób aplikacji, dzięki takim opakowaniom:)
    myjaka nie znam, ostatnio używam olejek femi do demakijażu i czarne mydło arganowe...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jeszcze nie próbowałam, ładne ma opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę, że jak na kosmetyki Eris, to ta cena jest do przyjęcia. Tym bardziej, że wydajność jest warta uwagi.
    Szkoda tylko, że aplikator nie do końca przemyślany.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałem że istnieje krem do mycia twarzy:) Super recenzja:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/07/home.html

    OdpowiedzUsuń
  25. kuszące pomimo popsutej pompki i braku spienienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. dobrze wiedzieć w razie gdyby była na niego jakaś promocja ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedys byłam wierna tylko żelom do mycia twarzy, ostatnio polubiłam wszelkie pianki i wymyślne rzeczy :P Myślę, że przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czuję, że przypadłby mi do gustu :) Akurat mam skórę suchą i wrażliwą :))

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie miałam nic z tej firmy i nie wiem czy spodobałoby mi się takie dozowanie kosmetyku do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też czuję że przypadłby mi do gustu ;) chętnie skuszę się na przetestowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. u mnie by się nie sprawdził :[ mam cerę tłustą do tego trądzikową ;[

    OdpowiedzUsuń
  33. faktycznie drogi, ale dobrze,że się sprawdził:) Polecam żele Sylveco, są 2 razy tańsze, a bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie by sie napewno nie sprawdzil...
    Obserwuje i zapraszam tez do siebie :)
    http://cukrowa-ksiezniczkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak na tak wysoką wydajność i świetne efekty, cena wręcz powiedziałabym niska :)
    Nie mam cery suchej, ale mieszaną, również ze skłonnością do wrażliwości, więc nie wykluczam, ze po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatnio jakoś bliżej przyglądam się kosmetykom z Dr Irena Eris, a to ze względu na ich nową kolorówkę, która wpadła mi w oko :) Fajnie, że natknęłam się na Twoją pozytywną opinię o czymś do oczyszczania :) Chciałabym już od nich coś spróbować, ale póki co chcę wykończyć wszystkie zapasy kosmetyczne co mam :)

    OdpowiedzUsuń