Ulubiona domowa maseczka na twarz




Jakiś czas temu zrezygnowałam z kupowania gotowych maseczek  w sklepach ,aptekach. Teraz wszystkie robię sobie w domu. Dziś opiszę moją ulubioną, ogórkową  która jest  bardzo prosta  w przygotowaniu.
Wcześniej pisałam również o Maseczce z glinki białej oraz Maseczce z glinki błękitnej .


Składniki:
- starty zielony ogórek( Ważne -ogórek po starciu biorę w rękę i wyciskam nadmiar soku)
- jogurt naturalny ( Ważne - najlepiej kupić jogurt grecki bo jest o wiele gęstszy, oba zabiegi sprawią że maseczka nie będzie spływać z buzi . Można zamiast jogurtu dodać twarożek).
- miód ( dodaję tylko czasami )
Ilości możecie sami sobie regulować według własnych potrzeb.

 dziś jest znów tak gorąco ze nawet grecki jogurt opadł na sile i dałam go mniej niż zwykle :/

Wszystko razem mieszam plastikową łyżeczką.


Trzymam na twarzy ok 15 minut, Potem twarz przemywam letnią wodą.

Co daje nam taka maseczka:
- nawilża i zmiękcza skórę
- ściąga rozszerzone pory
- rozjaśnia skórę ( dlatego latem robię ją tylko raz w tygodniu )
- świetna na przebarwienia skóry oraz na piegi
- działa przeciwzmarszczkowo
- działa ujędrniająco 
- działa oczyszczająco 
- bardzo fajna dla cery zmęczonej i podrażnionej


Moja skóra uwielbia takie maseczki.
Jutro chcę wypróbować maseczkę z jogurtu naturalnego i truskawki .
Robicie sobie w domu takie maseczki? Może polecicie jakiś fajny przepis :)




Komentarze

  1. Moja mama jest wielką fanką takich maseczek, ja jeszcze się tym niezaraziłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo , bd musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zobaczyłam zdjęcie przed przeczytaniem postu, to pomyślałam "Boże, jak ona malutko je!" hahahah :D Chyba za gorąco dziś dla mnie ;)
    Muszę koniecznie spróbować, zwłaszcza jeśli chodzi o te przebarwienia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe wykonanie i proste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie zrobione ,bede musiałą przetestować ,ale to tak jak bym położyła sos tzatziki na grilla na twarz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się Twoja estetyka, ład i skład posta.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię maseczkę z ogórtaska :) hmmm małosolne też lubię :**

    OdpowiedzUsuń
  8. też robię własne maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo rzadko robię sobie takie domowe maseczki, a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  10. skladniki wygladaja jak niezle danie do spozycia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie to się nie chce stosować tych kupionych, a co dopiero samemu coś zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewczyny warto znaleźć czas i robić sobie maseczki tego typu. Zobaczycie ,że Wasza skóra je pokocha :) i będzie Wam wdzięczna za takie zabiegi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie robiłam jeszcze samodzielnej maseczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam domowe maseczki ! ale takiej jeszcze nie próbowałam ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. wow bardzo prosta ! musze kiedys taka wyprobowac

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś robiłam często maseczki mleczno-drożdżowe, ale ostatnio sięgam tylko po kupne. Chyba straciłam do nich cierpliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. domowe maseczki do tej pory robiłam tylko na włosy, ale na pewno wypróbuję ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny przepis! zdecydowanie ją wypróbuję. teraz mam fazę na glinkę ghassoul, jest boska! przypadła mi do gustu bardziej niż spirulina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a ja muszę zainteresować się tą glinką bo tej jeszcze nie mam

      Usuń
  19. Sama niestety już nie robię maseczek, a przyznam, że dawniej też najbardziej lubiłam domowe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. imię hmm jak na razie po prostu rybcia haha

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy sama nie robię maseczek... Chyba czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Składniki mam, więc da się zrobić. :D
    Dzięki za podpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja polecam do maseczek dodatek miodu z krzewu Manuka - działa silnie antybakteryjnie , pięknie wygładza i rozświetla cerę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Copyright © 30plus blog